Zobacz pełną wersję : Błyskanie weselne - możliwości techniczne
Michał Fąfrowicz
28-06-2010, 09:45
Hejka
Postanowiłem w końcu spróbować trochę pobłyskać lampami na sali weselnej i w najbliższą sobotę spróbuję trochę poeksperymentować. Chciałbym jednak zapytać osoby, które miały z tym już doświadczenie o kilka rzeczy.
Może najpierw o tym czym dysponuje:
- Sb-600, Sb-26, Sb-28
- Radiowe wyzwalacze Yonguo RF602 - 3 odbiorniki
Początkowo zamysł był, aby 2 lampy rozrzucić w przeciwległych rogach sali, z wykorzystaniem kolorowych filtrów i zrobić z nich światło kontrujące, a SB-600 zostawić na sankach body, ale nijak nie mogę tego podłączyć. Powiedzcie mi (pytanie chyba, do użytkowników RF602) czy jest w ogóle techniczna możliwość zostawienia SB600 na body i wyzwalania tych dwóch pozostałych?
Zależało mi na tym ustawieniu, bo SB600 robiłaby za główne światło na pierwszy plan, a pozostałe lampy jako pomocnicze. Boje się, że jak ustawie wszystkie 3 lampy osobno to będę musiał kombinować z przemieszczaniem się między lampami, żeby mieć poprawnie naświetlone fotografowane osoby.
Mogę jeszcze wszystkie 3 palniki ustawić w sufit, ale chciałbym uniknąć rozświetlania całej sali - nie chcę zabić klimatu ze światła zastanego.
A może jakieś inne ustawienia, propozycje ktoś by polecił?
Chętnie posłucham rad od kolegów, którzy już błyskali więcej niż 1 lampą na weselach :)
przem426
28-06-2010, 09:54
Rozumiem że chcąc zachować sb-600 w sankach chciałbyś użyć ttl'a.
Problem polega na tym że nawet jeśli podłączysz sabine i wyzwalacz jednoczesnie (przez jakąś kostke czy cuś) to nie zsynchronizujesz błysku zdalnych lamp z lampą na body.
Z kolei jeśli ustawisz sabine manualnie i wszystko wyzwolisz radiem - to możesz ją trzymać tuż obok aparatu np w ręku, nie ma potrzeby żeby w tym trybie siedziała w sankach.
Michał Fąfrowicz
28-06-2010, 09:59
Właśnie na TTLu mi nie zależy. Zawsze używam Manuala.
Zależy mi na tym, żeby SB600 było przy body (nie musi być na sankach de facto). Z tym trzymaniem w ręku to dobre na krótką metę, bo nie wyobrażam sobie biegania w jednym ręku z ciężkim D700 z gripem a w drugiej z lampą w ręce :) Ale dzięki za ciekawy pomysł :)
przem426
28-06-2010, 10:25
a jeśli i tak jedziesz w manualu, to kup np taką kostkę
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://funsports.pl/allegro/kostki_synchro/kostka_1.jpg)
sabine na sanki, rf-602 przez PC do kostki i powinno smigać.
A gdyby sabinka siedziała w sankach, a wyzwalacz po kabelku był podłączony pod gniazdo synchro z puszki? to nie będzie działać? Wydaje mi się, że wszystko powinno się wtedy zsynchronizować elegancko.
przem426
28-06-2010, 10:52
A gdyby sabinka siedziała w sankach, a wyzwalacz po kabelku był podłączony pod gniazdo synchro z puszki? to nie będzie działać? Wydaje mi się, że wszystko powinno się wtedy zsynchronizować elegancko.
fakt. nie zwróciłem uwagi na stopkę - a tutaj mowa o d700. kostka będzie zbędna.
jedna uwaga - rf-602 podpiety pod pc - nie bedzie wybudzal lamp z stand-by.
Michał Fąfrowicz
28-06-2010, 11:20
czy kablem połączyć body z nadajnikiem (nie odbiornikiem)?
bo jeśli musiałbym polączyć body z odbiornikiem to musiałbym szukać kabla PC-wejście 3PIN nawet nie wiem jak je nazwać :)
czy kablem połączyć body z nadajnikiem (nie odbiornikiem)?
bo jeśli musiałbym polączyć body z odbiornikiem to musiałbym szukać kabla PC-wejście 3PIN nawet nie wiem jak je nazwać :)
Jak czytam takie pytania to głowa mnie zaczyna bolec. NIE MA NIC PROSTSZEGO do body przez gniazdo PC podłączasz ''kabelkiem'' NADAJNIK a Sabine masz na sankach... i gdzie tutaj jest ''problem''?;)
Michał Fąfrowicz
28-06-2010, 11:33
MicSzu no to polecam na ból głowy aspirynkę albo przestać odwiedzać forum, bo po tutaj dużo takich niezgrabnych pytań jak moje. A pytam bo nie chcę zamówić złego kabla. Nie mam czasu na eksperymentowanie, a opcji podłączenia jest kilka i szukam najlepszej. A że styczności z taką zabawą wielkiej nie miałem, więc "problem" mały był.
fakt. nie zwróciłem uwagi na stopkę - a tutaj mowa o d700. kostka będzie zbędna.
jedna uwaga - rf-602 podpiety pod pc - nie bedzie wybudzal lamp z stand-by.
A czmu miałby nie wybudzać? U mnie to robi - przy pierwszym błysku budzi, a przy następnych juz wyzwala normalnie.
A czmu miałby nie wybudzać? U mnie to robi - przy pierwszym błysku budzi, a przy następnych juz wyzwala normalnie.
:mrgreen:
tymancjo
29-06-2010, 10:53
QuickQuestion,
Jak lampa jest na body, to na gniezdzie PC w puszcze jest sygnał wyzwalający ?
Nie jestem pewny, ale wydawało mi się, że jak kiedyś testowałem taki układ to nie prądziło, ale lampa na sankach była w TTL.
Nie mam teraz jak sprawdzić dlatego pytam :)
Pozdrawiam,
Tomek
jest. wiele osob ma lampe na sankach i np wyzwalacz podlaczony do pc
tymancjo
29-06-2010, 12:35
Przy lampie w TTL, czy tylko w M (a może chociaz w A) ?
powinno zawsze, ale teraz sam zaczalem miec watpliwosci. na pewno dziala gniazdo w SB, ale w skrzynce musialbym sprawdzic.
tymancjo
29-06-2010, 14:07
tez posprawdzam jak wroce do domu :)
Ja używam kostki TF-322, na to zapięta SB-600 i kablem pc nadajnik RF-602, działa wspomaganie AF, TTL itp.
tymancjo
29-06-2010, 23:48
Sprawdzone i działa. SB800 na sankach w ttl + radio pod PC w puszcze i bangla.
Ja i tak podziwiam ludzi którzy pracują na radiówkach. Spytasz czemu ot lubię zmieniać moc lamp z poziomu body czego nie daje mi tania radiówka.
tymancjo
30-06-2010, 00:31
Ja i tak podziwiam ludzi którzy pracują na radiówkach. Spytasz czemu ot lubię zmieniać moc lamp z poziomu body czego nie daje mi tania radiówka.
czuje się doceniony ;) (just kidding)
A tak serio to nie takie straszne. Kwestia stylu pracy.
Michał Fąfrowicz
30-06-2010, 10:22
tymancjo: tak naprawdę to właśnie Ty mnie zainspirowałeś do zakupu dodatkowych lamp :) Widziałem kilka Twoich pstryków z sali z lampami i stwierdziłem, że też muszę pójść w tym kierunku :)
Napewno masz doświadczenie z tego zakresu więc jeśli nie masz nic przeciwko to chętnie byśmy posłuchali i zobaczyli jakieś przykłady :)
W sobotę szykuje mi się wesele i mam nadzieję, że uda mi się skutecznie poeksperymentować. Muszę tylko ten głupi kabel synchro PC-PC kupić, a nie wiem czy na czas go złapię. Jak na złość nigdzie go dostać u siebie w mieście nie mogę, zostają mi sklepy elektroniczne i nadzieja, że tam będą mieli coś podobnego.
tymancjo
30-06-2010, 13:52
Warsztaty mogą być ciężkie do zrealizowania czasowo i geograficznie się obawiam.
Ale jak jest chęć... ja tam se chętnie 'powarsztatuje' i na żywca i 'on line' (choć w tym drugim przypadku, jak tu pić... hmmm)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.