Zobacz pełną wersję : 3500PLN-prośba o pomoc w wyborze aparatu.
Bignoose
25-06-2010, 21:21
Witam. Jestem tutaj nowy i mam nadzieję,iż temat zamieszczam w odpowiednim dziale. Od dwóch lat używam kompaktu FujiS9600, głównie ćwiczyłem na nim fotografię makro i portrety. Obecnie planuję zakup pierwszej lustrzanki - body + dwa obiektywy, jeden do makro, drugi do portretów. Z obecnych aparatów marki Nikon spodobał mi się D5000 i nastawiam się na jego zakup. Na początku planowałem do niego dokupić obiektyw Nikkor 85/1,8 AF D,jednak podczas poszukiwania informacji, dowiedziałem się, iż w D5000 z połączeniu z tym szkłem nie działa AF. Kieruję się więc w stronę NIKKOR AF 50 mm f / 1.4 . Do tego planuję jakieś tanie makro AF. Czy możecie mi coś doradzić i polecić, i czy mój wybór jest w miarę dobry do dalszej nauki? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Body + 2 obiektywy za 3500:roll:
Chyba tylko używany sprzęt za taką kwote skompletuje.
Albo kupisz 50/ 1.4 i do tego Raynoxa 250 do Makro;)
D5000 sobie odpuść bo nie podłączysz do niego rewelacyjnego portretowego obiektywu Nikkor 85 1.8, proponuje D90 2500zł plus nikkor 85 1.8 1369zł http://sklep.abfoto.pl/produkt.php?id=168 co daje nam 3869zł ... Chyba nie widzisz przeciwwskazań ?
a moze:
d80 - 1300
50 f/1,8 - 400
T 90 f/2,8 - 1500
d80 bdb body, górny wyświetlacz, śrubokręt, ergonomia, co prawda używka ale ma to to czego d5000 Ci nie da, 50 f/1,8 to bardzo fajne jasne i tanie szkoło - do portretu mz bardzo fajne, tamron 90 jest chwalony więc myślę że że spełni twoje oczekiwania, a i do portretu może się przydać, a jeśli wolisz szerzej niż 50 można kupić 35 f/1.8 za 700zł - też zmieści się w budżecie
Bignoose
25-06-2010, 22:39
Nowego Nikona D5000 mogę już dostać za 1800 PLN, więc zostaje mi 1700 na dwa obiektywy, a to dużo, jak na sprzęt do dalszej nauki. Nie interesuje też mnie zestaw z jednym obiektywem, tym bardziej, iz body D5000 i D90 są bardzo do siebie podobne, a cenowo bardzo się różnią(oczywiście wnioski z dyskusji na różnych forach). Interesuje mnie makro(oczywiście portretówką też mogę je robić), i dlatego jeden obiektyw mnie nie zadowoli. Dziękuję za rady, ale nadal jestem za D5000 i do niego szukam obiektywów. Mogą być nawet używane, bo jest ich dużo w bardzo dobrym stanie na aukcjach za przyzwoite ceny.
1700 na dobre szkła to malutko, najtańsza portretówka a afs - 35f/1,8 kosztuje 700zł, a za 1000 coś do makro może być kłopot, zobaczysz ze jak kupisz d5000 po jakimś czasie będziesz kur*** ze nie wziąłeś np d80 czy d90 ze względu ergonomii, i możliwości współpracy ze szkłami af,
ale to twój wybór, nikt cię do niczego nie zmusza
ThomasVoland
25-06-2010, 22:57
body D5000 i D90 są bardzo do siebie podobne, a cenowo bardzo się różnią(oczywiście wnioski z dyskusji na różnych forach).
Do portretów D90 jednak przewag ma dość trochę... W d5000 nie możesz wyzwalać zdalnie lamp CLSem. Lampą zapiętą na body nie dopalisz też cieni w słoneczny dzień bo aparat nie obsługuje krótkich czasów. Nie zapniesz pełnoprawnego gripa z dwupozycyjnym spustem i pkrętłami, który w kadrach pionowych (przynajmniej dla mnie) jest ogromną zaletą. Przez wiele gorszy wyświetlacz będzie Ci też trudniej ocenić czy zdjęcie wyszło ostre, a przy "portretowych" przysłonach lekkie drgnięcie i już trzeba powtarzać ujęcie. Różnic jest znacznie więcej (d90 vs d5000), ale to te najważniejsze do zastosowań portretowych.
D5K nie ma FP?!?! No ej, bez przesady.... naprawde nie ma? :-S Szokujace.
ThomasVoland
25-06-2010, 23:06
Nie ma. Różnic jest dużo więcej niż wymieniłem, ale i tak prawie każdy powie, że d5000 to prawie d90 tylko z gorszą ergonomią:)
[...] najtańsza portretówka a afs - 35f/1,8 kosztuje 700zł
Ale 35/1.8 to nie portretówka :D
No jak masz 1700 na szkła to może Nikona 60mm 2.8, masz makro i portret.
Nie bardzo rozumiem dlaczego nie chcesz jednego obiektywu, przy czym operujesz na prawie tych samych ogniskowych (wyżej 50mm 85mm). Rozumiem, że macro jest potrzebne to tak jak na wstępie i nim też możesz robić portret.
a resztę kasy może jakiegoś od biedy na początek 18-55mm lub odrobine więcej wydasz na nowego w zestawie z D5000.
Ale 35/1.8 to nie portretówka :D
No różne są definicje portretu,
aczkolwiek przy "popiersiu" będa przerysowania, a czy przeszkadzają? Mi nie, ale ja nie robię zawodowo.
No różne są definicje portretu,
aczkolwiek przy "popiersiu" będa przerysowania, a czy przeszkadzają? Mi nie, ale ja nie robię zawodowo.
Zbaczamy z tematu :) Ale... przyjęło się jednak mówić o obiektywach portretowych od 85mm w górę (no ew. jeszcze 50-tka ujdzie :)). Np. na pełnej klatce 35mm to już szeroki kąt :)
pioter m
25-06-2010, 23:54
Niby sie przyjelo, ale nam nie wypada... Potrecik strzelic mozna nawet 'rybka', a efekty bywaja ciekawe.
Potrecik strzelic mozna nawet 'rybka', a efekty bywaja ciekawe.
Jasne, że tak, ale nikt od tego fisza portretówką nie nazywa :)
Skończmy już lepiej ten OT bo dryfujemy już naprawdę za daleko :)
Ktoś tutaj wspomniał o ergonomii, kilka dni temu byłem w MM aby sobie właśnie obejrzeć d3000, d5000 względem d90, pierwsza i zasadnicza różnica, d90 leży w ręce, d5000 nie leży, i nie mam łap rolnika tylko raczej szczupłe dłonie, i po prostu d5000 nie ma odpowiednio dłuższego gripa i dziwnie się to trzyma, osobiście wolę mieć w ręce kompakt... Nie chcesz wydać kilka stów więcej to później nie płacz, że w większości obiektywów nie będziesz miał autofocusa... Skinny wspomniał o lampach, ich obsługa też jest ważna, zwłaszcza jeśli zależy ci na portretach, zdecyduj się jakie zdjęcia na początek będzie robił i kup 1 obiektyw, a za miesiąc, dwa drugi... Definicja portretu, wszystko zależy od stylu, każdym obiektywem można zrobić portret, zależy jakie efekty chce się osiągnąć. W dalszym ciągu polecam ci d90, bo powtarzam sam w tej chwili mam podobny wybór, a miałem już d50,d70s,d80, i kilka szkieł więc wiem co mówie
Jeżeli to ma być pierwsza lustrzanka, to zdecydowanie D90 ( sam widzisz, że już na starcie D5000 Cię ogranicza - co będzie dalej? ). Do tego na początek możesz kupić N60 lub S70 - będziesz miał makro i portret ( w jednym ), z czasem dozbierasz do szkła typowo portretowego ( N85/1.8 ), a makro zostanie.
Jeżeli to ma być pierwsza lustrzanka, to zdecydowanie D90 ( sam widzisz, że już na starcie D5000 Cię ogranicza - co będzie dalej? ). Do tego na początek możesz kupić N60 lub S70 - będziesz miał makro i portret ( w jednym ), z czasem dozbierasz do szkła typowo portretowego ( N85/1.8 ), a makro zostanie.
Wszystko zależy ile i jakie obiektywy w przyszłości lub od razu będziesz potrzebował. Ja kupująć D5000 miałem świadomość że zostanę przy 2 obiektywach które mam w stopce i jest oki ( no może kiedyś jakieś macro)
Wszystko zależy ile i jakie obiektywy w przyszłości lub od razu będziesz potrzebował. Ja kupująć D5000 miałem świadomość że zostanę przy 2 obiektywach które mam w stopce i jest oki ( no może kiedyś jakieś macro)
To Twój wybór, ale jeżeli bym miał się ograniczyć do takiego wyboru to bym wolał kupić zaawansowany kompakt np: http://www.fujifilm.pl/hs10_slajd0.html i jeszcze by mi pieniędzy zostało.
To Twój wybór, ale jeżeli bym miał się ograniczyć do takiego wyboru to bym wolał kupić zaawansowany kompakt np: http://www.fujifilm.pl/hs10_slajd0.html i jeszcze by mi pieniędzy zostało.
To Twoje zdanie miałem ten kompakt i miałem również SX20 Canona nie chcę brzydko pisać ale to g...wno
W ogóle to dziwię się na takie porównanie z Twojej strony ten aparat nie powinien nawet leżeć w sklepie na tej samej półce z D5000
pozdrawiam
Witam.Zawsze można napisać że D90 to ma to i to, a D5000 nie ma tego, ale D300s ma to ,czego nie ma D90.
Jak chce D5000 to niech bierze, bo to dobry aparat i tańszy od D90. Czytał chyba specyfikację techniczną i opinie o nim ,to wie co w trawie piszczy
Zgonie z przedmowcami - D5000 sobie odpusc. To malo przyszlosciowa puszka - brak srubokreta. Nie bedzie ostrzyl z 85 1.8, ani z 50 1.8. A dokladac do 50 1.4 tylko dlatego ze oszczedzilo sie na body... bez sensu. Owszem, 50 1.4 szkielko przednie, ale do portretu 85 1.8 wydaje mi sie lepsze. Jesli priorytetem jest uchylny ekran np. do makro, zastap to kątowym wizjerem podpinanym na wizjer aparatu.
Kup D90, to swietne nowoczesne body, ze znakomita matryca (2200PLN?). Wystarczy na dlugo. Nie bedziesz robil wylacznie makro, ani wylacznie portretow. Kup jakis standardowy zoom np. Nikkor 18-105 VR (700PLN?), a do tego Nikkor 50 1.8 D (400PLN) - calkiem przyzwoita portretowka. Ma pierscien przyslony, zatem do tego zestaw pierscieni posrednich (takie z przeniesieniem srubokreta to ok. 200PLN) i bedziesz mial makro z odwzorowaniem 1:1, a chyba nawet troche wiecej. Akurat zmiescisz sie budzecie.
Jak to pierwszy powazny aparat, przesiadka z kompaktu, ten zestaw da Ci mozliwosci zabawy glebia ostrosci, uzyteczne wysokie iso (do 1600) i swietny obrazek.
Pozdrawiam
max_m
przeciez to co napisałes (d90,18-105,50/1,8) to grubo ponad 3500
troche zanizyles ceny
w używkach by się zmieścił :)
Witam.Zawsze można napisać że D90 to ma to i to, a D5000 nie ma tego, ale D300s ma to ,czego nie ma D90.
Jak chce D5000 to niech bierze, bo to dobry aparat i tańszy od D90. Czytał chyba specyfikację techniczną i opinie o nim ,to wie co w trawie piszczy
I z obiektywem 18-105VR zmieści się w założonej kwocie
Jak się umie iść pod prąd, to nawet 17mm może być dobre do portretu.
Tylko trzeba umieć, czyli nie jest to zabawa na początek.
D90 i 50/1,8 tak na początek...a potem albo szkło makro, albo tańsza wersja pierścienie...
A ja bym spróbował połączyć makro i portret wybierając Nikkor 60mm.
Ewentualnie do makro byś mógł dokupić pierścienie by zwiększyć ognikową jak 60mm by ci nie wystarczyło;)
Ewentualnie do makro byś mógł dokupić pierścienie by zwiększyć ognikową jak 60mm by ci nie wystarczyło;)
Moment, moment... pierścienie żadnej ogniskowej nie zwiększą, a jedynie skalę odwzorowania.
Co do wyboru sprzętu... Ja na Twoim miejscu bym troszkę dołożył i wziął D90 z jakimś obiektywem macro (Tokina 100, Tamron 90 albo wyżej wspomniany Nikkor 60) bo wtedy upieczesz dwie pieczenie na jednym ogniu: portret i robaczki.
E tam D5000 to fajna puszka. Oczywiście ma ograniczenia ale taki zestaw D5000 + 50 1.4 G AF-S +18-105 lub 18-70 to całkiem fajny zestaw. Co do ergonomii to moze to nie jest D90 czy D300 ale mz ujdzie. Miałem okazje porobic zdjęcia D5000 i byłem pod wrażeniem obrazka .
Oczywiście najlepiej byłoby D90 ale jak brak kasy to D5000 będzie ok . No chyba że jakiś Canon
Pozdrawiam
Czarek
D5000 + Tamron 90(oczywiście wersja z silniczkiem).
Chciałeś obiektyw do makro i portretu, masz 2w1. Jeżeli chodzi o portret na przysłonie f/2.8 jest dosyć miękko, czyli w sam raz. ;)
Mieścisz się w 3500zł, a nawet coś jeszcze zostanie.
Wiewioor
02-07-2010, 14:52
używka d80, do tego jakiś tani zoom (tak na wszelki wypadek), n50/1.8 i pierścienie manualne. Może być grip. Tanio i do nauki w sam raz. Osobiście tych małych nikonków nie jestem przekonany - może w tandemie z n35/1.8, jako aparat podręczny, taki co to zawsze się ma przy sobie - nad takim zakupem się zastanawiam. Ale jak wezmę d80 z gripem, albo ogripowanego fujika s5, to jakoś to lepiej leży. Tyle, że klamot i waży.
Propozycji padło, że ho ho... Autor i tak do wątku nie zagląda, a jak znajdzie na to czas to będzie miał co poczytać i nad czym się zastanowić. Kłódeczka.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.