PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] KL Auschwitz II - Birkenau



volumen
09-12-2006, 18:54
Moja pierwsza próba zdjęć nocnych. Pierwszy raz też zmagam się z tematem Auschwitz.

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

5.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

6.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

mir
09-12-2006, 20:31
No bardzo ciekawe zdiecia, glownie to 1,2,5,6. Jesli masz jeszcze jakies to wklejaj.

Archangel
09-12-2006, 22:38
przyjemne

1 najbradziej chyba :)

Mastiff
09-12-2006, 23:41
Bardzo fajna seria, naprawdę ciekawe zdjęcia.

Njadłużej mój wzrok zatrzymała "trójka" i powiem ci, że gdyby nie było tam drzewa to dla mnie ta fotka byłaby genialna.

zapa
09-12-2006, 23:50
wg. mnie - 2,4,6

ogólnie zachowany klimat.

bardzo ok :)

ALF
10-12-2006, 02:46
nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że lecą w prawo...5, a zwłaszcza 6 się podoba

DonMaliniacco
10-12-2006, 04:58
Faktycznie uciekaja w prawo, ale seria dobra. Podobaja mi sie.

biker karlos
10-12-2006, 15:59
"urokliwe" jesli mozna to tak nazwac ..... moze lepiej klimatyczne ..... 2 naj

volumen
11-12-2006, 14:11
Bardzo fajna seria, naprawdę ciekawe zdjęcia.

Njadłużej mój wzrok zatrzymała "trójka" i powiem ci, że gdyby nie było tam drzewa to dla mnie ta fotka byłaby genialna.
Zdecydowałem sie na taki kadr z następujących powodów:
- drzewo to życie, życie, które jest za bramą
- drzewo jest bez liści, możnaby powiedzieć, że jest uschnięte. wciąż dla wielu byłych więźniów nie ma życia poza drutami obozu
- ten kadr pasuje mi też do mojego wiersza "Oświęcimska Julia"

Oświęcimska Julia

Mala Zimetbaum - imię, nazwisko.
Dano jej numer, zabrano wszystko,
osadzono tam, skąd uciekł szatan,
"Anus mundi" - znaczy - odbyt świata.
Praca, tyfus, selekcje, kapo, pała
określają granice umysłu jej i ciała,
Ośmieliła się kochać - odważnie, bez lęku,
miłością czystą, wśród konających jęku.
Spotkały się dwa serca na morzu cierpienia,
w cieniu baraków - numery bez imienia.
- Kochana! - rumieniec płonie na Twym licu!
Rozkosz to? łuna krematoryjnych pieców?
I uleciały z klatki dwa rajskie ptaki,
na miłości, wolności nieprzetarte szlaki.
Dla nich to wieczność, acz tygodni parę;
ruszyła obława, śmierci macki szare.
Wydano wyrok: w imieniu III Rzeszy...
na niebiańskie łąki każde z nich spieszy.
On szepcąc jej imię, ona imię jego:
oświęcimska Julia, oświęcimski Romeo.


Mala Zimetbaum (nr obozowy 19880), Edward Galiński (nr obozowy 531). Więźniowie obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Połączyła ich gorąca miłość i tragiczna śmierć. 24 czerwca 1944 roku dokonali brawurowej ucieczki z obozu Auschwitz II - Birkenau (Brzezinka). Galiński, w biały dzień, przebrany w mundur esesmana, wyprowadził Malę poza teren obozu. Niestety, kilkanaście tygodni później Edek i Mala zostali schwytani w Beskidzie Żywieckim. Przywieziono ich ponownie do Brzezinki, gdzie stracono we wrześniu 1944 roku.


nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że lecą w prawo...
Faktycznie... Następnym razem zwrócę na to większą uwagę.

Na mnie niesamowite wrażenie robi zdjęcie nr 1. Z powodu nieba, które przypomina dymy krematoryjne. Na prawo od widocznej wieży są właśnie ruiny krematoriów. Wieczorem wstawię kadr, który w większym stopniu obejmuje prawą stronę.

volumen
11-12-2006, 21:57
Jeszcze 3 zdjęcia

1. Na prawo od wieży są ruiny krematoriów

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

imbra
12-12-2006, 01:07
Klimat odpowiedni, ciekawe ujęcia. Podoba się.

pozdrav

zkrzysztof
12-12-2006, 11:54
Cała seria dobra przekazuje grozę miejsca
Mz. 2 świetne.

Nemeth
12-12-2006, 22:55
Najlepsze zdjecia to chyba 2 i 6. Nigdy nie bylem w obozie po zachodzie slonca wiec ciezko mi sie wypowiadac na ile udalo ci sie oddac groze tego miejsca... Ale ja tego poprostu nie widze. W swietle dnia jest juz wystarczajaco porazajaco.
Zatem procz tych dwoch wspomnianych zdjec pozostale nie wzbudzaja we mnie emocji.