Zobacz pełną wersję : N35 1.8 vs. N85 1.8
Pedro100
24-06-2010, 18:15
Mogę na imieniny wybrać sobie jeden z powyższych obiektywów. Mam 18-105 VR, 70-300VR i N50 f1.8. Czytam,że polecacie najpierw zakup N35 f1.8. Zastanawiam się tylko czy w fotoreportażu wykorzystuje się przysłony rzędu 2.0 i czy nie wystarczy mi 18-105VR do reportażu, a przysłony 2.0 będą bardziej przydatne do portretów - co wskazywałoby na N85. Może są jakieś inne atuty N35, których nie biorę pod uwagę?
nonameuser1
24-06-2010, 18:21
Co masz na mysli piszac fotoreportaz? W prawdziwym fotoreportazu uzywa sie czesto bardzo szerokich szkiel, choc pojawia sie zapewne i inne glosy. Wybor zalezy od tego jakie zdjecia robisz - i co za tym idzie sam powinienes wiedziec czego ci bardziej potrzeba (jakiej ogniskowej). 85 i 35 to tak rozne ogniskowe ze warto miec oba obiektywy, stawianie ich na rowni jest troche bez sensu...
wasilewk
24-06-2010, 18:23
... Może są jakieś inne atuty N35, których nie biorę pod uwagę?
A rozmycie tła przy dużej 'dziurze' i minimalnej GO ?
Pedro100
24-06-2010, 18:41
Częściej używam 35mm ale mam wrażenie, że jak mam wybierać, to kit lepiej zastąpi 35 niż 85. Pytanie jest nie o to co lepsze ale o kolejność zakupu. Teraz mogę wybrać tylko jedno szkło.
Jeżeli chodzi o rozmycie tła to jak wspomniałem jest to istotne bardziej przy portretach, więc raczej wskazuje na N85.
zapomniej o 85-tce w domu. Jesli masz DX to zrobisz ciasne portety. A z 35 zrobisz i portret i jakis tam krajobraz a i w reporterce swietne szklo!!
nonameuser1
24-06-2010, 18:57
Jako jedyne szklo - 35.
Biorac pod uwage ze masz inne obiektywy i duzy zakres ogniskowych - mysle ze lepszym wyjsciem bedzie 85. Oczywiscie o zdjeciach w domu zapomnij - 85 juz ladnie zbliza ale do portretow w plenerze idealny wybor.
Poza tym jak bedziesz mial juz 85, sprzedaj 50, doloz troche i kupisz 35 ;)
pytanie w stylu "lubie sobie kupować, co kupić"
kup cokolwiek przecież nie chodzi o to czego ci trzeba tylko żeby kupić (domyślnie - COŚ)
reportaż to szerokości 18 to za ciasno nawet. popatrz czego ludzie używają - najczęściej 16-35 i 70-200 - jesli mówimy o newsowych...
Jak kupisz 35, przestaniesz podpinac do body 50 ;) imo.
35 to taki standard malego obrazka, uniwersalna ogniskowa, do tego ostry jak brzydtwa i jasny.
Niezle portrety mozesz zrobic swoim 70-300 vr, szklo daje rade, na Twoim miejscu wybralabym 35. Zobaczysz, to naprawde fajna ogniskowa, a w polaczeniu z 1.8 da Ci troche frajdy :)
Weź sobie 85 1.8, sprzedaj 50, dołóż ze 2 stówy i kupisz używane, jak nowe 35 1.8. Imo to piękny duet, dużo bardziej uniwersalny i lepiej sprawdzający się niż kombinacje 35+50/50+85.
Mariusz888
24-06-2010, 20:28
Wiem że to będzie mało merytoryczny post ale S4INT dobrze radzi :) 35+85 to fajna kombinacja - 50 jest super jak jest samo - jak nie masz za wiele kasy to 35+85 będzie lepsze niż 35+50 lub 50+85 :) po prostu jest to bardziej uniwersalny zestaw :)
Pedro100
25-06-2010, 09:29
Dzięki za rzeczowe argumenty "za i przeciw". Na razie skłaniam się żeby zacząć od 85 pomimo, tego że jak wczoraj wyszedłem przed dom pofocić N50 dzieci to częściej brakowało mi 35 ;-) ale do tego wystarczy mi na razie kit, chociaż w pochmurny dzień... :-)
p.s.
Ryszkut, czy ty czasem nie chcesz zostac moim psychoanalitykiem? ...a może moje pytanie ożywiło jakieś twoje doświadczenia? Tak czy inaczej od tego są inne wyspecjalizowane fora, gdzie możesz zarówno wcielić się w rolę psychoanalityka, jak i uzyskać pomoc od innych osób próbujących swoich sił ;-)
LordYoghurt
25-06-2010, 10:37
okazało się że chwilowo finansowo trochę nie teges i zakup 17-55 się odwlecze o kilka miesięcy. W związku z tym skłaniam się ku 35 1.8 (potem zdecyduję czy ją sobie zostawić czy sprzedać). Dlatego raz jeszcze zapytam, bo to będzie bardzo dla mnie ważne - jak AF tego obiektywu radzi sobie w słabym oświetleniu? Szczególnie z D90, no bo jednak D300 to na tym polu inna liga.
patryk_wawa
25-06-2010, 10:49
35 1.8 to bardzo fajne jasne szkło.
Kupiłem go niedawno do D5000 i jestem bardzo zadowolony.
AF jest dość szybki i w słabym oświetleniu też daje sobie nieźlę radę.
Oczywiście są na rynku dużo lepsze, ale tu relacja ceny do jakości uważam, że jest bardzo dobra.
okazało się że chwilowo finansowo trochę nie teges i zakup 17-55 się odwlecze o kilka miesięcy. W związku z tym skłaniam się ku 35 1.8 (potem zdecyduję czy ją sobie zostawić czy sprzedać). Dlatego raz jeszcze zapytam, bo to będzie bardzo dla mnie ważne - jak AF tego obiektywu radzi sobie w słabym oświetleniu? Szczególnie z D90, no bo jednak D300 to na tym polu inna liga.
Zależy do czego odnieść.
Używałem 35-tki w klubach, na wieczornych grilach (w duecie z D80) i radził sobie naprawdę dobrze.
LordRamzes
25-06-2010, 11:03
z wymienionych tylko 85 :) choć jak ktoś napisał w domu będzie ciężko za to plener czy portret z 2 sali weselnej ( o ile ta jest duża) nieocenione :) , o plenerze nie wspomnę , da CI to potrzebną odległość w której osoba fotografowana często nie wie ,że ją fotografujesz i zachowuje się bardziej naturalnie ;) a F rzędu 2??? jak najbardziej się używa :) co do 35 i 50 wolę 50 :) , z 2 strony jeśli potrzebujesz czegoś szerszego to faktycznie sprzedaj 50 i dołożysz i masz 35
LordYoghurt
25-06-2010, 12:04
oups! Ze swoim postem wbiłem się nie do końca w ten temat co chciałem. Ale odpowiedź otrzymałem! :grin: Dzięki!
Pedro100
25-06-2010, 17:22
Mam jeszcze pytanie, poprawcie mnie jeżeli błądzę. Czy VR mozna przeliczać jakoś na światło? tzn. np. obiektyw 18-55 ma f5.6 na 55mm czy dzięki temu, że ma VR można powiedzieć, że to tak jak 55mm z światłem np f4 bez VR? Chodzi mi o to, że jeżeli VR stabilizuje obraz to można wydłużyć czas naświetlania, a przez to uzyskać więcej światła niż w obiektywach bez VR. Czy myślę poprawnie, a jeżeli tak, to czy jest na to jakiś algorytm?
LordRamzes
25-06-2010, 17:24
Mam jeszcze pytanie, poprawcie mnie jeżeli błądzę. Czy VR mozna przeliczać jakoś na światło? tzn. np. obiektyw 18-55 ma f5.6 na 55mm czy dzięki temu, że ma VR można powiedzieć, że to tak jak 55mm z światłem np f4 bez VR? Chodzi mi o to, że jeżeli VR stabilizuje obraz to można wydłużyć czas naświetlania, a przez to uzyskać więcej światła niż w obiektywach bez VR. Czy myślę poprawnie, a jeżeli tak, to czy jest na to jakiś algorytm?
vr to nie panaceum na światło a co jeśli będziesz chciał zamrozić coś bardzo szybkiego to nie wydłużysz czasów :)
Głębi też nie zmniejszy. Takie przeliczanie czasów, VR, przysłon może się tylko przydać jeśli myślisz o fotografowaniu nieruchomych obiektów - krajobraz, architektura itp.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.