PDA

Zobacz pełną wersję : Szukam fotografa na ślub i przyjęcie weselne 04.09.2010r.



rey
24-06-2010, 00:12
Witam wszystkich użytkowników,

Miejsce - Konstancin-Jeziorna pod Warszawą
Czas - 04.09 2010r., 16 - 20ta, czyli ok. 4h

Interesowałby mnie ślub, przyjęcie(25 - 30 osób) oraz mini plener w okolicach sali weselnej w dniu ślubu. Nie będzie oczepin, tortów, fajerwerków, itp...

Z uwagi na wszelkie ograniczenia/oszczędności, kwota jaką jestem w stanie zaoferować to jakieś 1000zł. Zakres usługi nie jest zbyt szeroki, stąd taka propozycja cenowa, dlatego wolałbym kogoś z W-wy lub okolic.

Zaznaczam, że chciałbym wcześniej zobaczyć próbkę twórczości przyszłego fotografa.
Generalnie nie lubię ciemnego tła w kościołach, pozostałe rzeczy da się przeżyć ;D

Jeżeli ktoś czuje się na siłach, by podołać tak trudnemu zadaniu B) zapraszam na PW.

tek
24-06-2010, 12:05
Poszło PW

rey
24-06-2010, 21:53
W związku z pytaniami odnośnie zdjęć na papierze...

...życzylibyśmy sobie ok 30-40 zdjęć w formacie 15x21 + płytka z tych przebranych ;-)

Dziękuję za wszystkie propozycje, wszystkim zgłaszającym będę odpisywał w niedzielę wieczorem

swider
24-06-2010, 22:27
...życzylibyśmy sobie ok 30-40 zdjęć w formacie 15x21 + płytka z tych przebranych ;-)
Że tak zapytam -- w cenie zlecenia?

rey
25-06-2010, 00:24
Najlepiej w cenie ;-) Kwota, którą podałem wg mnie wydaje się być odpowiednią do zakresu usługi.

Sam fotografowałem ostatnio chrzciny u znajomych, 30 zdjęć na papierze umieściłem w albumie i naprawdę nie włożyłem w to ogromu pracy ;-) Album był prezentem chrzestnej - mojej lepszej połowy B)

rey
27-06-2010, 15:28
Oczywiście pisząc, że nie włożyłem ogromu pracy, nie chciałem podkreślać, że ktoś ma proste zadanie do zrobienia ;D

Dobra fotografia ślubna to niełatwe zajęcie i zdaję sobie z tego sprawę ;-)

Przemek Paśnik
27-06-2010, 15:31
Dobra fotografia ślubna to niełatwe zajęcie i zdaję sobie z tego sprawę ;-)

w takim razie skoryguj kwotę z pierwszego posta....

M_B
27-06-2010, 21:11
w takim razie skoryguj kwotę z pierwszego posta....

Eee.... Moim zdaniem jest nisza na takie krótkie zlecenia i cena 1000zł jest odpowiednia.

Borowa
27-06-2010, 21:49
Eee.... Moim zdaniem jest nisza na takie krótkie zlecenia i cena 1000zł jest odpowiednia.

Nie wiem czy się zajmujesz fotografią zarobkowo czy nie
Jeśli tak, to cena 1000zł dla mnie jest ceną gdzie fotograf nie ma założonej działalności czyli w większości przypadków taka osoba działa w szarej strefie zarówno podatkowo jak i na pirackich wersjach.
Wiem, pewnie rozpętam tym wojnę no chociaż burzę tęgich mózgów.

Dla kogoś kto poważnie podwodzi do swojej pracy, jest na legalu, i powiedzmy nie pracuje na etacie dorabiając w soboty, kwota o której piszesz jest bardzo niska.
Ale oczywiście punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.....

Przepraszam za Off-topic

rey
27-06-2010, 23:11
Borowa, zdaję sobie sprawę z tego, że dla zawodowo zajmującego się fotografią ślubną moja kwota będzie niska, w końcu weekendy są w miesiącu tylko cztery ;D Zwróć uwagę na zakres usługi, nie dam 2-3 tysiaki za 4 godziny fotografowania i liczę na to, że ktoś, kto będzie miał wolną chwilę i czuje się na siłach, albo nie ma ciekawszego zajęcia, chce się sprawdzić, itp... zrobi to dla mnie i będzie zadowolony ;-)

Zależy mi na uwiecznieniu uroczystości w podstawowym zakresie, ze względu na ograniczenia finansowe, ale z uwagi na brak fotografów wśród znajomych, których twórczość by mi odpowiadała, zamieściłem ogłoszenie tutaj B] Szukam osoby, która wchodzi w ten biznes, dorabia, uczy się - bez znaczenia, ale ma już jakieś doświadczenie, które może poprzeć dowodami B)

rey
27-06-2010, 23:46
Jednak odpowiem we wtorek, ciężko się zdecydować...

ZgReDoL
27-06-2010, 23:56
Nie wiem czy się zajmujesz fotografią zarobkowo czy nie
Jeśli tak, to cena 1000zł dla mnie jest ceną gdzie fotograf nie ma założonej działalności czyli w większości przypadków taka osoba działa w szarej strefie zarówno podatkowo jak i na pirackich wersjach.
Wiem, pewnie rozpętam tym wojnę no chociaż burzę tęgich mózgów.

Dla kogoś kto poważnie podwodzi do swojej pracy, jest na legalu, i powiedzmy nie pracuje na etacie dorabiając w soboty, kwota o której piszesz jest bardzo niska.
Ale oczywiście punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.....

Przepraszam za Off-topic

A co to kogo obchodzi, za ile ktos pracuje? Robisz za np. 5k PLN, Twoja sprawa,. ale jesli ktos chce wziac te fuche za mniej niz 1k, to tez mu wolno. Jest oferta, ktora daje klient, znajdzie sie wykonawca, dogadaja sie, i wszystko gra. PODAŻ i POPYT, podstawowe prawa rynkowe. Ale "slubniaki" to szczegolnie wrazliwa nacja na wszelka konkurencje..... Wedlug wiekszosci, kazdy poczatkujacy wszystko robi zle, inni robia za tanio, inni sa w szarej strefie, itp itd...... Zawsze jak powstaje watek "slubny", to takie posty musza sie znalezc, a wiekszosci, m.in. mnie to juz brzydnie. Czekaj na swego klienta, nie krytykuj innych pracy.

Borowa
28-06-2010, 00:30
Borowa, zdaję sobie sprawę z tego, że dla zawodowo zajmującego się fotografią ślubną moja kwota będzie niska, w końcu weekendy są w miesiącu tylko cztery ;D Zwróć uwagę na zakres usługi, nie dam 2-3 tysiaki za 4 godziny fotografowania i liczę na to, że ktoś, kto będzie miał wolną chwilę i czuje się na siłach, albo nie ma ciekawszego zajęcia, chce się sprawdzić, itp... zrobi to dla mnie i będzie zadowolony ;-)

Zależy mi na uwiecznieniu uroczystości w podstawowym zakresie, ze względu na ograniczenia finansowe, ale z uwagi na brak fotografów wśród znajomych, których twórczość by mi odpowiadała, zamieściłem ogłoszenie tutaj B] Szukam osoby, która wchodzi w ten biznes, dorabia, uczy się - bez znaczenia, ale ma już jakieś doświadczenie, które może poprzeć dowodami B)


Rozumiem, i nie mam ci tego za złe, nie mierzyłem w Ciebie ale w wypowiedź kogoś kto nie koniecznie siedzi w interesie, a swoje zdanie zabiera.
Każdy ma prawo zdecydować za ile chce daną usługę towar kupić, ale uwierz mi, że często mała zmiana na ciut większą cenę powoduje wzrost jakości wykonania usługi/jakości towaru. I nie jest to tylko kwestia zdjęć ślubnych.


A co to kogo obchodzi, za ile ktos pracuje? Robisz za np. 5k PLN, Twoja sprawa,. ale jesli ktos chce wziac te fuche za mniej niz 1k, to tez mu wolno. Jest oferta, ktora daje klient, znajdzie sie wykonawca, dogadaja sie, i wszystko gra. PODAŻ i POPYT, podstawowe prawa rynkowe. Ale "slubniaki" to szczegolnie wrazliwa nacja na wszelka konkurencje..... Wedlug wiekszosci, kazdy poczatkujacy wszystko robi zle, inni robia za tanio, inni sa w szarej strefie, itp itd...... Zawsze jak powstaje watek "slubny", to takie posty musza sie znalezc, a wiekszosci, m.in. mnie to juz brzydnie. Czekaj na swego klienta, nie krytykuj innych pracy.


Czy ja gdzieś napisałem, że mu nie wolno, a szukającemu nie wolno szukać a takich cenach?

Osobiście i nie tylko ja - uważam, że można świetnie się wyszkolić będąć Second Shooterem dla głównego fotografa, pomagając a jednocześnie szkoląc się - może w to nie uwierzysz ale sam czasem (w miarę możliwości czasowych) podejmuje się być Tym drugim i to za free. A to czemu - a temu że mogę spokojnie pomyśleć nad innym kadrowanie, inaczej uchwycić coś, stanąć w innym miejscu bez myślenia że Para Młoda odrzuci zdjęcia....

Tak, będę krytykował fuszerkę - gdyż trafiają do mnie Pary i pytają o możliwość sesji plenerowej gdyż ich fotograf zawalił to czy tamto z jakiegoś powodu - a Młodzi ślubu nie powtórzą...

sea21
28-06-2010, 03:25
Borowa, zdaję sobie sprawę z tego, że dla zawodowo zajmującego się fotografią ślubną moja kwota będzie niska, w końcu weekendy są w miesiącu tylko cztery ;D Zwróć uwagę na zakres usługi, nie dam 2-3 tysiaki za 4 godziny fotografowania i liczę na to, że ktoś, kto będzie miał wolną chwilę i czuje się na siłach, albo nie ma ciekawszego zajęcia, chce się sprawdzić, itp... zrobi to dla mnie i będzie zadowolony ;-)

To nie do końca 2-3 godziny fotografowania. Policz sobie: koszt albumu, koszt odbitek, koszt dojazdów (po album, odbitki itp.) no i oczywiście postprocessing. No chyba że trafisz kogoś kto Ci od razu wypali płytkę z fotami na parkingu pod kościołem ale w to nie wierzę. Jesteś fotografem (tak się domyślam bo trafiłeś na to forum) i chyba chciałbyś mieć ładne zdjęcia.

Ksiazkiewicz
28-06-2010, 10:30
sea21, kolega rey pisał o fotografowaniu, a nie czasie wykonywania usługi, więc moim zdaniem Twój najazd jest niesłuszny.

!AGresT
28-06-2010, 11:06
We wcześniejszym poście pisał o odbitkach w cenie, więc chyba zakładał ich przygotowanie, nie tylko "pstrykanie".

sea21
28-06-2010, 16:31
sea21, kolega rey pisał o fotografowaniu, a nie czasie wykonywania usługi, więc moim zdaniem Twój najazd jest niesłuszny.

A to jedno z drugim się nie wiąże? Przecież usługa to nie tylko napstrykanie zdjęć ale też obróbka i wiele innych. Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie właśnie tak wygląda u mnie usługa.

ps
Nie wiem skąd Ci się wzięło słowo "najazd" Daleki jestem od czegoś takiego.

swider
28-06-2010, 16:39
sea21, ale z czterech godzin focenia nie będzie aż tyle materiału do obróbki jak z całej imprezy (przygotowania, ślub, normalne wesele powiedzmy do godz. 2:00 i plener). Za 1k zł ja bym się zgodził, ale to koszt samej robocizny plus cirka 100 zdjęć na płycie. Album -- dodatkowo 200zł. Pomyślcie, że niektórzy biorą za pełen pakiet mniej niż 1k zł... i takich ludków jest masa -- to jest dopiero paranoja.

Moim zdaniem 1000zł za 4h pracy (plus oczywiście czas poświęcony na wywołanie [niezbyt dużej ilości] zdjęć), to cena nie taka najgorsza.

rey
28-06-2010, 18:00
Nie miałem zamiaru wywołać na forum niemiłych emocji, ale to chyba nieuniknione. W końcu forum jest po to, żeby wyrażać swoje zdanie.

Podałem górną kwotę, bez albumu(same foty) - obrobione oczywiście B] Jeżli ktoś ma wolne popoudnie i poświęci ze dwa wieczorki, nie powinien być pokrzywdzony B)

gregory_21
28-06-2010, 18:11
Osobiście i nie tylko ja - uważam, że można świetnie się wyszkolić będąć Second Shooterem dla głównego fotografa, pomagając a jednocześnie szkoląc się (...)

Pawle proponuję zatem mały eksperyment: czy mógłbyś dać mi szansę i zabrać mnie ze sobą na ślub jako Second Shootera?
Spis posiadanego sprzętu i marny dorobek zdjęć podeślę Ci na PM.
Próbowałem wkręcić się na śluby u kilku fotografów ale albo się nie udało albo ich podejście do fotografii pozwalało przypuszczać, że niewiele można się od nich nauczyć.
Czy mogę mieć nadzieję, że przemyślisz moją prośbę?

cheyenne
28-06-2010, 18:43
chętnie wziąłbym to zlecenie jeśli nadal jest wolne

rey
29-06-2010, 23:50
Dziękuję za wszystkie propozycje :-)

Muszę przyznać, że obejrzałem dużo świetnych albumów, ale trzeba było w końcu na kogoś się zdecydować B]
Wybrałem fotografa kierując się swoją wizją zdjęć ślubnych oraz jego miejscem zamieszkania, które w trosce o spokój ducha mojej Pani, będzie z okolic W-wy B)

POZDRAWIAM,

swider
30-06-2010, 00:00
Skoro wybór dokonany to życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, a wątek zamykam...