Zobacz pełną wersję : D700, czyszczenie matrycy i miejsce na paprochy
Mariusz888
20-06-2010, 21:10
Wiem, że było to już kiedyś poruszane, jednak w owym wątku nic poza stwierdzeniem "już sobie poradziłem" nie znalazło się poszukiwane przeze mnie wytłumaczenie - jakiś czas temu nabyłem D700. Po przyjeździe przetestowałem sobie czystość matrycy i było w sumie ok - ostatnio robię sobie zdjęcia, zrzucam na dysk a tam paprochy widoczne już na f7.1 :shock: no to odpinam szkło, podnoszę lustro i patrzę a tam drobne pyłki widoczne "na oko" więc nie dziwota że już przy 7.1 wychodzą (wcześniej i na 14 było OK ) - aparat pomiędzy jednym a drugim był mało używany, tylko w domu a szkło było przepięte może ze 2-3x więc tyle co nic ;) doszedłem do wniosku, że to może czyszczenie matrycy gdzieś zrzuca pyłki, a przy obracaniu puszki one znowu fruną po matrycy w drugą stronę... czy się mylę czy mam rację?
I co się dzieje z pyłkami strząsanymi przez czyszczenie matrycy (mam włączone czyszczenie przy on/off puszki) - czy jest jakiś nazwijmy to zasobnik na nie czy po prostu są strząsane do komory aparatu w dół, a przy obracaniu puszką sobie swobodnie latają? :roll: ;) Przyznam że pierwszy raz miałem taki przypadek - z żadną inną puszką czegoś takiego nie doświadczyłem ;)
Mam to samo i chętnie usłyszę coś na ten temat.
wasilewk
20-06-2010, 21:16
Tez się nad tym zastanawiałem i doszedłem do wniosku, że jedynym miejscem zbierającym te paprochy jest specjalna wykładzina komory lustra. Do niej paprochy powinny się przykleić i trzymać się jej.
Tylko pytanie: jak długo ? Ile w końcu tego może być ? A jak ta ilość przekroczy wielkość wymyśloną przez producenta, to co się stanie ?
Ogólnie przyłączam się do pytania...
Niestety D700 nie ma najlepszego czyszczenia matrycy (o tym jest sporo i na tym forum i w necie) - wiadomo że nawet jak "zrzuci z matrycy" to i tak zostanie w puszce.
Czy firmy zajmujace sie czyszczeniem matrycy czyszcza "przy okazji" ("odkurzaja") wnetrze aparatu ?
wasilewk
20-06-2010, 22:36
Czy firmy zajmujace sie czyszczeniem matrycy czyszcza "przy okazji" ("odkurzaja") wnetrze aparatu ?
Za kilka tygodni (oby nie dłużej !) dam Ci odpowiedź.
Pzdr.
czy nie byłoby najprościej odkurzyć samemu? Przy rozsądnym podejściu do zadania nie jest to wcale taka straszna sprawa i nie wyssie nam matrycy:) Odkurzam od 20 lat, wcześniej analogi, teraz cyfrę - i świetnie mi to wychodzi, więc w czym problem?
wasilewk
20-06-2010, 22:49
czy nie byłoby najprościej odkurzyć samemu? Przy rozsądnym podejściu do zadania nie jest to wcale taka straszna sprawa i nie wyssie nam matrycy:) Odkurzam od 20 lat, wcześniej analogi, teraz cyfrę - i świetnie mi to wychodzi, więc w czym problem?
W tym, że przy nieodpowiednim odkurzaniu możesz stracić matówkę, a paprochy i tak pozostaną na tej, dopiero co nowozastosowanej, wykładzinie komory w D700.
Były próby 'owinięcia' zapałki taśmą przylepną obustronną i 'zebrania' tych paprochów z wykładziny komory - niestety z marnym rezultatem.
Pzdr.
przy nieodpowiednim - oczywiście. Rzecz w tym, żeby nie wytworzyć za dużego podciśnienia, znaczy: nie pchać za bardzo rury do komory:)
Mariusz888
20-06-2010, 23:12
A ktoś coś na temat? ;) Bo na razie to ciągle dywagujemy ;)
stachmuszel
21-06-2010, 07:30
Witam!
1. Matryca formatu FX ma powierzchnię 2.25x większą niż DX. Podatność na pyłki będzie napewno większa, chociażby właśnie ze względu na fizyczny rozmiar sensora.
2. Pyłki sobie spadają do komory lustra i czepiają się czarnej wyściółki. Żadnego zasobnika tam nie ma. Pomyśl jakie "wiatry" muszą panować w komorze podczas klapania lustra, które jest zdecydowanie większe niż w puszkach DX. Nie sposób nad tym zapanować i pyłki przemieszczają się.
3. Jeśli miałeś dotychczas puszki DX to problemu napewno nie miałeś.
4. W Canonie 5d też ten problem występuje (wieści od kolegi, posiadacza), aczkolwiek odnoszę wrażenie, że w mniejszym stopniu.
Pozdr.
LordRamzes
21-06-2010, 07:49
Wiem, że było to już kiedyś poruszane, jednak w owym wątku nic poza stwierdzeniem "już sobie poradziłem" nie znalazło się poszukiwane przeze mnie wytłumaczenie - jakiś czas temu nabyłem D700. Po przyjeździe przetestowałem sobie czystość matrycy i było w sumie ok - ostatnio robię sobie zdjęcia, zrzucam na dysk a tam paprochy widoczne już na f7.1 :shock: no to odpinam szkło, podnoszę lustro i patrzę a tam drobne pyłki widoczne "na oko" więc nie dziwota że już przy 7.1 wychodzą (wcześniej i na 14 było OK ) - aparat pomiędzy jednym a drugim był mało używany, tylko w domu a szkło było przepięte może ze 2-3x więc tyle co nic ;) doszedłem do wniosku, że to może czyszczenie matrycy gdzieś zrzuca pyłki, a przy obracaniu puszki one znowu fruną po matrycy w drugą stronę... czy się mylę czy mam rację?
I co się dzieje z pyłkami strząsanymi przez czyszczenie matrycy (mam włączone czyszczenie przy on/off puszki) - czy jest jakiś nazwijmy to zasobnik na nie czy po prostu są strząsane do komory aparatu w dół, a przy obracaniu puszką sobie swobodnie latają? :roll: ;) Przyznam że pierwszy raz miałem taki przypadek - z żadną inną puszką czegoś takiego nie doświadczyłem ;)
oddaj do czyszczenia na czapskich w krk u Kadei , zapłacisz 100zł może teraz więcej a zrobią CI to porządnie wszystkie pyłki znikną , jednak od czasu do czasu trzeba serwisowi zlecić
LordRamzes
21-06-2010, 07:52
Czy firmy zajmujace sie czyszczeniem matrycy czyszcza "przy okazji" ("odkurzaja") wnetrze aparatu ?
tak każda szanująca się firma jeśli oddajesz do czyszczenia czyszczą nie tylko matryce ale i całe wnętrze , przykład na czapskich w krk ale ten punkt zna większość ludzi z krk i nie spotkałem się z negatywną opinią
Mariusz888
21-06-2010, 09:20
3. Jeśli miałeś dotychczas puszki DX to problemu napewno nie miałeś.
I DX i FX - w D3 czegoś takiego nie zauważyłem ;)
oddaj do czyszczenia na czapskich w krk u Kadei , zapłacisz 100zł może teraz więcej a zrobią CI to porządnie wszystkie pyłki znikną , jednak od czasu do czasu trzeba serwisowi zlecić
No matrycę to sobie mogę sam wyczyścić spokojnie - a jak nie to się odda na np Czapskich i będzie :)
Ogólnie to dzięki wszystkim za rady :)
W okolicach Katowic ktoś czyścił D700?
Matrycę sobie sam mogę ogarnąć, ale chętnie dałbym do przeczyszczenia cały korpus.
robin102
21-06-2010, 10:41
Na dole komory powinna być specjalna taśma o powierzchni około 2 cm kw skierowana stroną "lepną" w ,kierunku matrycy, tak przynajmniej jest w lustrzankach Olympusa. Serwis tą taśmę sugeruje zmieniać co 1000-1500 zadziałań czyszczałki ultradźwiękowej, mało tego zazwyczaj wymieniają ją gratisowo choć mało osób ma tego świadomość, że trzeba ją wymieniać. Jak to rozwiązał Nikon, totalna AMBA :) matryc w swoich Nikonach nie czyszczę bo ich nie brudzę, ale.... czyściłem na mokro w aparatach kolegów czy znajomych i tu uwaga uważajcie z zakupami IPA np na allegro bo zazwyczaj nie jest to izopropanol tak czysty aby nadawał się do matryc, pozostają po nich zacieki. Trzeba szukać źródła gdzie sprzedają IPA o oznaczeniu "czysty do analizy" . Wszystkie inne "bardzo czyste, mocno czyste, super czyste" to sprawa ryzykowna. Wcześniej na filterku UV można przetestować.
Trzeba szukać źródła gdzie sprzedają IPA o oznaczeniu "czysty do analizy" . Wszystkie inne "bardzo czyste, mocno czyste, super czyste" to sprawa ryzykowna. Wcześniej na filterku UV można przetestować.
w każdym dużym mieście masz hurtownię chemiczną i powinieneś tam dostać izopropanol Cz.DA (czysty do analiz) lub ChC (chemicznie czysty). myślę (dawno nie kupowałem), że powinien być dostępny od 100 lub 250 ml i z tego co pamiętam nie ma ograniczeń w dostępie do niego (do wielu innych odczynników są)
Swearengen
21-06-2010, 13:36
W okolicach Katowic ktoś czyścił D700?
Matrycę sobie sam mogę ogarnąć, ale chętnie dałbym do przeczyszczenia cały korpus.
Jest serwis foto na Hajduckiej 4 w Chorzowie. Fachowo, szybko i miło. Do tego po trzech czyszczeniach, czwarte jest gratis :-)
Pozdrawiam
Jest serwis foto na Hajduckiej 4 w Chorzowie. Fachowo, szybko i miło. Do tego po trzech czyszczeniach, czwarte jest gratis :-)
Pozdrawiam
Dzięki ;-)
Ja już też po. W Łodzi. :-) Jest czyściutko i przyjemnie.
I co się dzieje z pyłkami strząsanymi przez czyszczenie matrycy (mam włączone czyszczenie przy on/off puszki) - czy jest jakiś nazwijmy to zasobnik na nie czy po prostu są strząsane do komory aparatu w dół, a przy obracaniu puszką sobie swobodnie latają? :roll: ;) Przyznam że pierwszy raz miałem taki przypadek - z żadną inną puszką czegoś takiego nie doświadczyłem ;)
System czyszczenia matrycy Nikona używa podobnej klejącej taśmy (a raczej tasiemki, bo wąskie to) jak Olympus. Można ją wymienić w serwisie, gdy będzie mocno zabrudzona, nie wiem jednak czy serwis na Postępu jest w stanie to zrobić (w USA na pewno).
robin102
22-06-2010, 10:19
Dlaczego sami nie czyścicie matryc jak je sami brudzicie, przecież to łatwa sprawa.
Dlaczego sami nie czyścicie matryc jak je sami brudzicie, przecież to łatwa sprawa.
Ależ czyścimy ;-)
Tak btw, jak/czym czyścisz the siedemset?
jak już przy temacie to mam pytanie czy ktoś spotkał się z czymś takim:
jakiś czas temu dmuchałem matrycę ale że coś tam pozostało postanowiłem przeczyścić to pędzlem (na sucho), pędzel o bardzo delikatnym i miękkim włosie. i wszystko było by fajnie gdyby nie fakt że jak czyściłem krawędzie matrycy, to przy dolnej jest szczelina bo włosie pędzla schowało się tam do środka a jak wyszło to jakąś ciecz zostawiło na matrycy (pędzel był absolutnie suchy). W związku z tym że został mi po tym jakieś tłuste plamy, nie wiem czy to jakiś smar z czy coś tam był musiałem wyczyścić na mokro. Koniec końców wszystko jest ok i plam się pozbyłem ale mocno mnie zaskoczyła ta rutynowa czynność. Dodam że po raz pierwszy od ponad roku używania czyściłem pędzelkiem, zazwyczaj grucha wystarcza.
Ja już też po. W Łodzi. :-) Jest czyściutko i przyjemnie.
Gdzie czyściłeś w Łodzi i ja cię skasowali.
Się właśnie dopatrzyłem w d700 pyłków (gruchą nie idzie) i miałem zamiar sam wyczyścić ale ogarniają mnie wątpliwości co do sposobu a może inaczej.... różnorodności specyfików - za dużo ich i trudno się zdecydować.
A może ktoś z d700 podpowie jak i czym mu poszło czyszczenie.
Co do komory lustra to ja czyszczę miękkim pędzelkiem. Pucha komorą na dół i wymiatam pyłki. Jest ok.
PS: Ostatnio zmieniałem obiektywy w przeciągu przy pootwieranych szybach w samochodzie i .. podczas pierwszego tańca zauważyłem że na matówce i podglądzie jest coś dużego - ogromnego jak na rozmiar matrycy - myślę zgon matrycy. Ale dało mi do myślenia że widzę też przemieszczający się duży obiekt na matówce!?! :shock: Odkręcam obiektyw a tam w rogu komory lustra koło migawki suszek (kwiatek) :shock: z pociętymi przez migawkę płatkami no może dwoma czy trzema :) Pęseta uratowała sytuację a ma matrycy nic nie zostało (oprócz kilku ziwnych zdjęć z "dymem" ;) )
robin102
22-06-2010, 11:54
Ależ czyścimy ;-)
Tak btw, jak/czym czyścisz the siedemset?
Matryc w swoich siedemsetkach nie czyszczę bo nie brudzę :), wiec potrzeby nie ma takowej, ale czyszczę kolegom znajomym w 5DMKll i MKl co to nie wiedzieć czemu szybko się uświniają. Używam szpatułek do uszu i czystego jak łza IPA. Sru od lewej do prawej zaczynając od góry matrycy ustawionej w pozycji jak normalnie aparat pracuje w kadrach poziomych. Czasem trzeba z parę razy przeciągnąć od początku po kolei, szpatułkę prowadzę coś jak przy malowaniu. No i koniecznie na mokro tzn. dość obficie namoczona watka. Szpatułki czy jak ktoś woli w uproszczeniu wata nie mogą być nawijane z oczywistych powodów na coś ostrego lub na jakieś patyczki które rozpuszcza IPA bo to zostanie na matrycy, nie na zapałkę !. Wszystko jednak z czuciem i delikatnością co by filtra nie zarysować Potem dmuch końcowy dużą gruszką i posprzątane pod dywan na cacy :)
Generalnie warto matrycę czyścić jak najrzadziej pomaga w tym wyćwiczony nawyk zmieniania szkieł otwartym korpusem skierowanym do dołu, a przy wietrznej pogodzie w dużej torbie fotograficznej którą tez warto odkurzyć wewnątrz odkurzaczem. .
marcus777
22-06-2010, 12:26
Używam szpatułek do uszu.
często spotkałem się z opiniami na różnych forach,żeby jak ognia unikac owych patyczków :/ Czyli można śmiało używać nasączonych patyczków kosmetycznych + izopropanol ?
coś takiego znalazłem, ale drogo :/
http://www.sklep.minilabservice.pl/index.php?products=product&prod_id=44
sam płyn:
http://www.sklep.minilabservice.pl/index.php?products=product&prod_id=24
A.n.d.r.e.V
22-06-2010, 12:29
A gdzie kupujecie "czysty do analizy" IPA ??
Właśnie tym zestawem (eclips) mój kolega czyści 5d. Na początku było to różnie z tą czystością ale teraz sobie chwali - szczególnie szpatułki które mają miękkie końcówki dopasowane do wymiarów matrycy. Płyn mu zostaje i będzie szukał tych ściereczek bezpyłowych które są owinięte na szpatułki. Gdzieś tam wyczytałem że można takie gaziki jałowe i niepylące kupić w aptece ale info nie sprawdzone. cena zestawu robi swoje :(
1. Patyczków z watą trzeba unikać, bo
- mogą zostawiać włoski na matrycy
- włoski są stosunkowo twarde i przy nieumiejętnym, zbyt silnym nacisku, mogą nawet zarysować matrycę.
2. Od kilku lat używam Sensor Swabs z minilabservice, zasadniczo bez problemów, ale na początku z powodu braku doświadczenia i silnie zabrudzonej matrycy na jedno czyszczenie zużywałem do pięciu swabów. Zaletą tych swabów jest gwarancja od producenta wymiany matrycy w razie udowodnionego zarysowania przez swab. Pewne problemy przy czyszczeniu stwarza nie ten mop, ale ciasnota w komorze lustra D3 i D3X. Eclipse to metanol, a eclipse II jest mieszaniną alkoholi małocząsteczkowych, w tym izopropanolu. Izopropanol powinien byc cz.d.a. Te alkohole w eclipse są nie tylko cz.d.a, ale jeszcze są przesączane przez filtr membranowy w celu usunięcia wszelkich zanieczyszczeń mechanicznych, mogących zarysować matrycę. Swaby czyli szpatułki lub mopy można zachować po użyciu, a bibułkę wymienić na czysty PecPad (na własną odpowiedzialność, bez gwarancji producenta). Wymiana bibułki jest jednak upierdliwa i wymaga cienkich kobiecych palców.
3. Do czyszczenia matrycy trzeba używać specjalnych pędzli (takiego: http://www.visibledust.com/products3.php?pid=3 lub takiego: http://www.minilabservice.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18&Itemid=82), i to dopiero po kilkukrotnym mokrym czyszczeniu matrycy swabami. Dopiero wtedy ma się ca 99% pewności, że silikonowy uszczelniacz z boków matrycy nie przylepi się do włosów pędzla. Pędle są drogie (ten drugi z taką samą gwarancją co do matrycy jak Sensor Swabs), ale jeszcze droższa jest wymiana zespołu matrycy i filtra.
Ja nie czyszczę, bo mam obawy, że coś spitolę. ;-) Niech się ktoś inny gimnastykuje.
A gdzie kupujecie "czysty do analizy" IPA ??
przecież napisałem gdzie to się kupuje :)
byTOMall
22-06-2010, 21:54
Ja używam (http://www.dust-aid.pl/)
ThomasVoland
23-06-2010, 00:18
Ja używam (http://www.dust-aid.pl/)
Ale to do Canona. Chyba że do Nikona też już jest?
robin102
23-06-2010, 09:59
Widzę, że kolegzy powyżej nieźle dajecie czadu w profesjonalnym czyszczeniu matrycy i wszelakich zabiegach przy tym, a czynność jest bajecznie prosta i wcale nie trzeba kupować zestawów za 200 czy więcej zł. Małe opakowanie IP plus patyczki małe opakowanie IPA 7zł+ patyczki 3zł =10 zł :) wyczyściłem już minimum z 10 matryc i starczy jeszcze na 100 czyszczeń. Nie demonizujmy sprawy czyszczenia matrycy, szkoda na to kasy, ale jak ktoś lubi ... :)
marcus777
23-06-2010, 11:51
Małe opakowanie IP plus patyczki małe opakowanie IPA 7zł+ patyczki 3zł =10 zł :)
Możesz pokazać jak to wygląda/ albo podać źródło ? Dzięki
Ja dziś nabyłem 1 litr izopropanolu analitycznego za 18 zeta.
Ja dziś nabyłem 1 litr izopropanolu analitycznego za 18 zeta.
i to jest najlepsza odpowiedź jak w jajo sobie lecą firmy które sprzedają 10 ml za 30 pln :) - nie wspominając, że ten ichny specyfik nie jest rozlewany w reżimie pozwalającym mu zachować czystość sprzed rozlewania :D
A.n.d.r.e.V
23-06-2010, 19:26
no właśnie robin102, gdzie kupujesz?
byTOMall
23-06-2010, 21:46
Ależ w UK, jest o połowę tańszy niż u nas. Prawie każdy ma ziomka w UK, więc zakup nie stanowi problemu. Pozostaje kwestia opłacalności.
@skinny500
Są 3 rozmiary/ szerokości szpatułek.
Bartek - NinoVeron
30-06-2010, 17:56
Czy firmy zajmujace sie czyszczeniem matrycy czyszcza "przy okazji" ("odkurzaja") wnetrze aparatu ?
profesjonalne serwisy czyszczą i konserwują wszystko
W okolicach Katowic ktoś czyścił D700?
Matrycę sobie sam mogę ogarnąć, ale chętnie dałbym do przeczyszczenia cały korpus.
jako, że mojemu D700 lada dzień stuknie 50-tka (50k pstryknięć) oddałem go wczoraj do serwisu foto do czyszczenia i konserwacji (Sosnowiec, ul. Staropogońska 35/III, tel 606-342-022)
kompletne czyszczenie całości oraz kompleksowa konserwacja (nasmarowanie wszystkich trybików itp...) - cena 100-110 zł, czas oczekiwania - 1 dzień roboczy
jako, że mojemu D700 lada dzień stuknie 50-tka (50k pstryknięć)
Tak poza konkursem ;-) Ja kupiłem thesiedemset w dniu premiery i myślałem, że robię sporo zdjęć :mrgreen:
Przebieg - 23tyś. ;-)
robin102
30-06-2010, 21:43
profesjonalne serwisy czyszczą i konserwują wszystko
kompletne czyszczenie całości oraz kompleksowa konserwacja (nasmarowanie wszystkich trybików itp...) - cena 100-110 zł, czas oczekiwania - 1 dzień roboczy
jakoś tanio, zwłaszcza za te trybiki ;)
--------------------------------
Ad do tego co kolega poniżej pyta
tak popiskuje sobie tam jakiś skrzat, w jednym ciszej w drugim troszkę głosniej
Ja mam takie pytanie. Czy to czyszczenie matryce to powinno wydawać jakiś dźwięk? Co prawda są to podobno infradźwięki, ale jak miałem SONY to tam było słychać.
quietstorm
01-07-2010, 09:01
Ja mam takie pytanie. Czy to czyszczenie matryce to powinno wydawać jakiś dźwięk? Co prawda są to podobno infradźwięki, ale jak miałem SONY to tam było słychać.
W moim D700 słychać delikatny około 2 sekundowy pisk, ale jest ledwo słyszalny, trzeba się mocno wsłuchać.
Kiedyś miałem Pentaxa K10D i tam trudno było nie wyczuć i nie usłyszeć momentu w którym matryca była "czyszczona"... trzęsło całym aparatem...
Photoartbox
01-07-2010, 09:59
Ja mam takie pytanie. Czy to czyszczenie matryce to powinno wydawać jakiś dźwięk? Co prawda są to podobno infradźwięki, ale jak miałem SONY to tam było słychać.
W D300, slyszalem wyraznie. W D700 nic nie slysze i... niestety efektow rowniez nie widze :(
PS. W Pentaxie K10D podczas tej czynnosci, aparat prawie z reki wypadal :)
W D300s mam włączone czyszczenie przy włączaniu i wyłączaniu,dzwięki słychać bardzo wyrażnie.
Moskvich
01-07-2010, 11:09
profesjonalne serwisy czyszczą i konserwują wszystko
jako, że mojemu D700 lada dzień stuknie 50-tka (50k pstryknięć) oddałem go wczoraj do serwisu foto do czyszczenia i konserwacji (Sosnowiec, ul. Staropogońska 35/III, tel 606-342-022)
kompletne czyszczenie całości oraz kompleksowa konserwacja (nasmarowanie wszystkich trybików itp...) - cena 100-110 zł, czas oczekiwania - 1 dzień roboczy
Mocno miałeś uwaloną matrycę?
Po czyszczeniu jest duża poprawa?
Mariusz888
01-07-2010, 16:10
U mnie w D700 też raczej nic nie słychać... ;)
Bartek - NinoVeron
01-07-2010, 19:21
Mocno miałeś uwaloną matrycę?
Po czyszczeniu jest duża poprawa?
to nie tak
nic nie miałem uwalonego :)
po prostu ... byłem w serwisie z lampą błyskową więc przy okazji zleciłem przeczyszczenie i konserwację D700
jest to dobry zwyczaj i polecam go innym aby raz na rok albo przynajmniej co 50 tys zdjęć oddali aparat do przeczyszczenia i konserwacji - cena nie jest duża (przy koszcie całego sprzętu) a pozwala zachować aparat w lepszym stanie i uniknąć w przyszłości poważniejszych konsekwencji
moje D300 też przy 50 tys zdjęć było czyszczone i konserwowane (przez poprzedniego właściciela w serwisie foto w Chorzowie, Hajducka 4), obecnie ma już 96 tys zdjęć... jest w bardzo dobrym stanie... ale przy 100 tys też oddam do czyszczenia i konserwacji.
quietstorm
02-07-2010, 11:32
U mnie w D700 też raczej nic nie słychać... ;)
No nie żartujcie. Wystarczy przyłożyć ucho np do ekranu LCD i się wsłuchać - delikatny 1-2 sekundowy pisk jest słyszalny.
Czyszczenie przy uruchomieniu mam włączone od dnia zakupu i szczerze mówiąc poważnych syfów nie mam. To już matówka częściej mi się upaprze... Ale też nie jestem jakimś heavy duty userem ;)
Mariusz888
02-07-2010, 13:21
Ale wiesz... nie przykładałem jeszcze ucha do lcd ;) ale sprawdzę następnym razem ;)
wasilewk
07-11-2010, 14:00
Odświeżę:
http://www.youtube.com/watch?v=HtcIpzhh_xA&feature=related
Facet używa jakiejś lupy, chyba własnej produkcji, do oglądania pyłków na matrycy.
Gdzie coś podobnego można kupić ?
Na przykład tutaj (http://allegro.pl/lenspen-foto-lupa-do-czyszczenia-matryc-wawa-centr-i1309689802.html).
wasilewk
07-11-2010, 14:41
Łał !
Niby chodziło o coś prostszego ale to jest lepsze. Dzięki.
Odświeżę:
http://www.youtube.com/watch?v=HtcIpzhh_xA&feature=related
Facet używa jakiejś lupy, chyba własnej produkcji, do oglądania pyłków na matrycy.
Gdzie coś podobnego można kupić ?
Fajny pendzelek ! taki krecący sie,,, :)
moze ktos widział go gdzies w sklepie ?
maniek750
13-11-2010, 21:12
Macie napisane jak BYK 'Arctic Butterfly Visibledust' Visibledust.com i wszystko jasne ;)
Mam trochę inne pytanie. Niedawno kupiłem d700, włączam czyszczenie matrycy i nic nie słyszę... - w d300 słychać bardzo cienki dźwięk, a tu nic. Czy to normalne, czy coś nie tak z d700?
Mam trochę inne pytanie. Niedawno kupiłem d700, włączam czyszczenie matrycy i nic nie słyszę... - w d300 słychać bardzo cienki dźwięk, a tu nic. Czy to normalne, czy coś nie tak z d700?
... jak sie wsłuchasz to usłyszysz co chcesz :)
Sapphiron
26-04-2013, 10:08
Ja mam pytanie do mOSAda lub ogólnie do użytkowników czyszczałki w d700.
Jak bardzo daje po baterii włączona czyszczałka przy każdorazowym uruchomieniu i jak bardzo opóźnia start aparatu?
Grzesiek, mam włączone od zawsze czyszczenie przy włączeniu i wyłączeniu w obu puszkach.
Nie widać opóźnienia w pracy aparatu. Bateria daje radę (ślub) na > 2000 zdjęć.
Sapphiron
27-04-2013, 13:46
a coś w ogóle daje to że jest włączone? nie czepiają się tak bardzo śmieci do matrycy?
Mi czyszczarka załatwiała sprawę, a inni narzekają, że D700 im sie kurzy. Może nie używali czyszczarki?
partyman
27-04-2013, 23:43
Czyszczarka na filtrze dolnoprzepustwoym w D700 nie działa.
Przy aktywnym używaniu aparatu: plener, podróże, niezbyt sterylne pomieszczenia i częstej zmianie szkiełek (zawsze staram się to robić przy maksymalnie stojącym i czystym powietrzu) matryca jest ewidentnie zasyfiona już po 10-20 tys klatek.
Nie działa nawet na mikropyłki, które grucha przesuwa bez problemu.
O przylepiony syf bym się nie czepiał.
Nie jest to tragedia, czyszczę na mokro i jest lux.
Opóźnień w starcie aparatu w moim odczuciu nie ma, mam to włączone dla lepszego samopoczucia. Mi bateria starcza na ponad 2 tys. klatek.
Czyszczarka na filtrze dolnoprzepustwoym w D700 nie działa.
Przy aktywnym używaniu aparatu: plener, podróże, niezbyt sterylne pomieszczenia i częstej zmianie szkiełek (zawsze staram się to robić przy maksymalnie stojącym i czystym powietrzu) matryca jest ewidentnie zasyfiona już po 10-20 tys klatek..Moja miała 50 tys przebiegu i była czyszczona raz - bo kolega czyści na mokro i z rozpędu wziął moje body, choc nie było trzeba.
macham stałkami gdzie popadnie, najczęściej na weselach i plenerach...
Potwierdzam Jacka słowa, przesadnego syfu nie mam.
Sapphiron
28-04-2013, 00:33
nie no ja sam też nie marudzę na brudki ;) więcej brudu mam na matówce niż na matrycy ;)
partyman
28-04-2013, 17:20
macham stałkami gdzie popadnie, najczęściej na weselach i plenerach...
Potwierdzam Jacka słowa, przesadnego syfu nie mam.
Może kwestia jak sobie zdfiniujemy przesadny syf :-)
Wrzuć idealnie czystą fotę swojego sufitu w domu na f22 i długim czasie to uwierzę.
Najczęściej syfu jesteśmy nieświadomi bo pracujemy na f < 5.6 .... i wszystko super, tylko jak trzeba użyć f16 i zrobić krajobraz to mikro pyłki już bolą i bawimy się w stemplowanie.
.Najczęściej syfu jesteśmy nieświadomi bo pracujemy na f < 5.6 .... i wszystko super, tylko jak trzeba użyć f16 ..Oczywiście. Ja baaardzo często pracuje na przysłonie 8 (to mało), ale wchodzę w krajobrazach na przysłony 11-16. I kurzu nie ma.
.. więcej brudu mam na matówce niż na matrycy ;)I to dla mnie jest szokujące. W D700 miałem syfy na matówce. W D800 - masakra - po kilkuset zdjęciach miałem w wizjerze (czyli gdzieś na matówce najprawdopodobniej) kilka paprochów (w tym 2 gigantyczne), teraz syfów mam bez liku. Pojawiają się nowe, stare znikają, niektóre są stale. Ale matryca - czysta.
Sapphiron
28-04-2013, 23:20
Ja bardzo często robię na f22-32 i czasem coś się znajdzie a potem za kilka zdjęć już nie ma :) tak jakby spadło samo z siebie ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.