Zobacz pełną wersję : D70 utrata zdjec...
Witam, rodzice mojej koleżanki niedawno wrócili z wakacji zza granicy i po przyjechaniu do domu z lotniska chcieli obejrzeć swoje zdjęcia no ale niestety i tutaj pojawia się problem... Sprzęt którego używają to poczciwa maszyna D70 z karta pamięci CF 4gb Sandiska.
Podłączając aparat kablem do kompa widzą, że na karcie pojawia się tylko i wyłącznie 8 zdjęć które również widać na LCD aparatu... jednak pozostałych ok. 150 zrobionych zdjęć niema i nie widać ich na karci ani na LCD. Śmieszne i trochę nie wyjaśnione jest to, że na karcie pojawiają się dwa foldery jeden o nazwie 100NCD74 w którym przy wyświetlaniu na windowsie Viscie nie ma nic a gdy odpalę go na Win 7 to pojawiają mi się jakieś szlaczki tzn foldery z chorymi nazwami typowymi do arabskiego alfabetu ;p
Ale powracając do tematu, dziwne jest również to, że drugi folder o nazwie 101NCD70 ma widoczne 8 zdjęć które zajmują około 20mb... no ale gdzie jest reszta pamięci z 4gigowej karty? jak sprawdzam we właściwościach karty to widoczne jest to ze 1 GB całej pamięci jest zajęty czyli gdzieś jakieś pliki kurcze muszą siedzieć ale ich nie widzę... windows 7 coś widział ale nie mógł rozszyfrować co to ma być.
Może sprzęt wariuje?
Może w samolocie jakimś cudem karta się jakoś rozmagnetyzowała? nie wiem nie znam się dla tego tutaj to piszę. Proszę o pomoc bo bardzo nam zależy na straconych zdjęciach.
jackrabbit
18-06-2010, 19:51
podlacz ta karte pod jakiegos kompa z linuksem :)
Nie ma prostej odpowiedzi. Jeśli padła karta, aparat próbował coś "z tym zrobić" bo założył nowy katalog i tam umieszczał zapis. Urządzenia lotniskowe - te które prześwietlają bagaż mogą uszkodzić zapis. Podobny efekt można uzyskać przekładając kartę między aparatami różnych systemów i robiąc nimi zdjęcia na tej samej karcie. Są programy do odzyskiwania danych, ale czy będą skuteczne...
TeamHANS
19-06-2010, 01:26
Wyjmij kartę z aparatu i włóż do jakiegoś porządnego czytnika. Nie takiego za 5 czy 20 zł. Np. do czytnika "ImageMate". W zależności od rodzaju formatu karty Fat/NTFS. Użyj odpowiedniego programu "Runtime Get Data Back". Program, z którego korzysta nie jedna specjalistyczna firma. Jeżeli karta nie padła fizycznie, to się odzyska zdjęcia na 100%. Pozdrawiam.
[..]Urządzenia lotniskowe - te które prześwietlają bagaż mogą uszkodzić zapis.
Ponieważ w najbliższym czasie czeka mnie parę przelotów, mam pytanie. Czy warto zabezpieczać karty ze zdjęciami w np. metalowym pudełku, czy jakoś tak, aby ich nie stracić?
TeamHANS
19-06-2010, 11:35
Ponieważ w najbliższym czasie czeka mnie parę przelotów, mam pytanie. Czy warto zabezpieczać karty ze zdjęciami w np. metalowym pudełku, czy jakoś tak, aby ich nie stracić?
Zabezpieczyć zawsze można. Samsung robi jakieś karty o podwyższonej odporności na promieniowanie X. Kiedyś robiłem próbę z 2 zwykłymi kartami SD i CF. Na początku położyłem je na 2 telefonach komórkowych i dzwoniłem przez kilka minut. Nic się z danymi nie stało. Potem położyłem na noc je na magnesie od głośnika - tak samo nie padły. Raczej zdjęcia znikają od uszkodzenia tablicy alokacji, podczas błędnego zapisu. A nie od pól magnetycznych. Ale na wszelki wypadek włożyłbym je w pudełeczko metalowe dla świętego spokoju.
Ponieważ w najbliższym czasie czeka mnie parę przelotów, mam pytanie. Czy warto zabezpieczać karty ze zdjęciami w np. metalowym pudełku, czy jakoś tak, aby ich nie stracić?
Zamiast tego, warto mieć kilka kart i zamiennie robić na nich zdjęcia;)
LordRamzes
19-06-2010, 12:32
pojawiają mi się jakieś szlaczki tzn foldery z chorymi nazwami typowymi do arabskiego alfabetu ;p
trzeba włączyć roaming :D :D:D:D na powarzeni to karte do czytnika nawet takiego za 2 zł :) i jest takie wspaniałe narzędzie które się zwie RescuePRO i powinny być chyba ,że ktoś już zrobił nowe zdjęcia na tej karcie to po ptokach ...
Mi niedawno czytnik do kart spłatał figla, przez którego mało nie straciłem wszystkich zdjęć ze ślubu klienta (nigdy więcej czytników, jakichkolwiek). Sprawdź więc, czy to nie wina czytnika. Mi natomiast cztery litery uratował program Card Recovery, polecam gorąco.
Czytnik zrobił mi taki bigos na karcie, że zamiast 316 zdjęć, a właściwie zamiast czegokolwiek, był w folderze karty "luzem" jeden plik o wadze 2,5GB, a jego nazwa to były właśnie "szlaczki". Nic nie było w stanie tego odczytać. Card Recovery uratował z tego bagna prawie wszystkie zdjęcia. Kilka się nie udało, z kilku jedynie udało się wyciągnąć JPG z RAWa (sam RAW uszkodzony, natomiast jest programik, który potrafi z tego JPG z ustawieniami aparatu wyciągnąć), ale większość odzyskana.
Aha - możesz za darmo przetestować, czy ten Card Recovery w ogóle coś tam znajdzie. Jak znajdzie, to go kupujesz i on odzyskuje zdjęcia (ja tak zrobiłem).
Uwaga - operacja może trwać długo, na moim komputerze mielił mi tę kartę dwie godziny(!), ale efekt super.
Mi się ostatnio wysypała karta 2 GB Lexar Professional w D70 (dobrze, że to trzecia pucha i zdjęć nie za dużo na niej było). Odzyskałem jakimś pierwszym lepszym programem. Wina tandemu karta+pucha. Pliki odzyskane mają format TIF (przez jedno "F") i da się je otworzyć przez ARCa.
Normalnie eksploator Windows Vista pokazywał na tej karcie pliki o rozmiarze 36,6 GB.
Puszka też pewnie się sypie, zwłaszcza, że moja ma sporo ponad 5 lat (żal było mi sprzedać mojego pierwszego DSLRa).
Nie obarczałbym winą czytnika.
skrzypol
22-06-2010, 14:55
Ja miałem raz dokładnie taki sam przypadek D70 + 4gb sandiska - zdjęcia na karcie się posypały - co istotne udało mi się jakoś odzyskać - ale moim zdaniem błąd był spowodowany tym, że kartę podpinałem pod kompa poprzez czytnik i w kompie kasowałem - kopiowałem zdjęcia z karty i zrobił się bałagan - od tamtego momentu robię tak że przez czytnik tylko kopiuję na kompa, a potem formatuję każdorazowo kartę w aparacie i problem już więcej razy nie pojawił się.
Nie obarczałbym winą czytnika.
W Twoim przypadku może nie, ale żeby było jasne: u mnie nawalił czytnik, bo sprawdziłem go parę dni później - zrobił bigos na każdej z 6 kart, jakie w niego wkładałem. Te same karty wkładane do innego czytnika/aparatu nie sprawiały żadnego problemu. To chyba nie był już przypadek?
Też w pierwszym odruchu obarczałem winą kartę (nowego Lexara nomen omen). Nic z tych rzeczy.
Przyślesz kartę, spróbuję to odzyskać. Kilku osobom już pomogłem, mojej córce regularnie się to zdarza w D70.
polecam program Zero Assumption Recovery z mojej karty raz wyciągnął 2000 zdjęć (ma 4 gb)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.