kuba_rsx
17-06-2010, 15:06
Witam, mam drobne pytanie, w większości do tej pory robiłem zdjęcia w rawach i wszystko było ok poza jednym. Gdy przyszło do odszumiania dużej ilości zdjęć- program nikona to straszny wół (przynajmniej ana moim sprzęcie), pomyślałem więc że skoro TIFF to format bezstratny i aparat od razu odszumia zdjęcia gdzie w 99% jest to dla mnie akceptowalne to czemu nie miałby być formatem docelowym i oszczędziłoby mi to sporo czasu.
Jednak moje pytanie brzmi na ile np. różni się on od rawa, czy przy wyciąganiu z cieni albo kolorów będę w stanie osiągnąć to samo co na raw'ie?
Zrobiłem kilka zdjęć próbnych i poza rozmiarem zdjęcia który w przypadku TIFF'ów jest sporo większy to mam wrażenie że rozpiętość tonalna jest nieco mniejsza, chodź z drugiej strony sam proces odszumiania to na starcie utrata pewniej ilości danych.
Czy ktoś mógłby mi nieco rozjaśnić w głowie? (najlepiej na przykładzie D300s bo takowy posiadam)
Pozdrawiam
Jednak moje pytanie brzmi na ile np. różni się on od rawa, czy przy wyciąganiu z cieni albo kolorów będę w stanie osiągnąć to samo co na raw'ie?
Zrobiłem kilka zdjęć próbnych i poza rozmiarem zdjęcia który w przypadku TIFF'ów jest sporo większy to mam wrażenie że rozpiętość tonalna jest nieco mniejsza, chodź z drugiej strony sam proces odszumiania to na starcie utrata pewniej ilości danych.
Czy ktoś mógłby mi nieco rozjaśnić w głowie? (najlepiej na przykładzie D300s bo takowy posiadam)
Pozdrawiam