PDA

Zobacz pełną wersję : Wysyłka sporej paczki (ok 200-300kg) do Polski ze Szwajcarii



Grygolas
17-06-2010, 13:09
Znajomemu zmieniły się plany życiowe, i sprowadzić się chce, przynajmniej tobołki, do Polski.
Kupa książek, ciuchów, 2 rowery, 3 pary nart, 1 składany stół do masażu:).
Załóżmy że wszystko (prócz nart) wejdzie na euro paletę.

Pytanie - macie doświadczenie z jakąś międzynarodową firmą przewozową świadczącą takie usługi?
Oczywiście cena musiałaby być mniejsza niż koszty przejazdy auta z Polski do Szwajcarii i nazad, dużego auta.
Pytam się tak orientacyjnie.

Np UPS ma limit 70kg dla paczek na takiej odległości.

grudzinsky
17-06-2010, 13:34
DHL? biora wszystko ;)
nie wiem czy nie tanszym rozwiazaniem bedzie kupienie jakiegos malego vana i po transporcie sprzedac go lub zezlomowac ;)
kiedys myslalem o przeslaniu roweru z PL do UK wlasnie DHLem, ale zrezygnowalem jak mi zaspiewali 2000PLN ;)

wesol
17-06-2010, 13:35
firma przewozowa może zabić ceną, ale musiałbyś zakręcić się w towarzystwie sprowadzającym samochody ze Szwajcarii, w ten sposób koleżanka z Wiednia sobie przeprowadzkę zorganizowała - ktoś przyjechał po busa do Austrii, wracał do Polski i od razu zahaczył o jej mieszkanie, przywiózł do Polski po drodze i po sprawie, jemu się opłaciło, bo koszty paliwa zmniejszył, a ona miała szybko i bezproblemowo, a przy okazji sama się zabrała, ale to już wszystko na własną rękę trzeba sobie organizować

Grygolas
17-06-2010, 14:49
właśnie mi kumpel powiedział o firmie przewozowej z Berna. Facet Polak jeździ do Polski. Musi jeszcze sprawdzić cenę.

A propos DHL to rzeczywiście kupić vana należałoby:)
Ale aż tyle za rower? Jak kupiłem w 2008 dwa bębny (conga i quinto) ze sklepu internetowego w Niemczech, siedziba i magazyn przy granicy z Belgią, to przesyłka mnie kosztowała ok 150 zł, a na pewno razem ważyły i zajmowały miejsca więcej niż rower.

zdyboo
17-06-2010, 15:00
Ale aż tyle za rower?

W ziemie miałem ten sam problem. Musiałem dostarczyć rower szwagrowi do Finlandii. Kurierzy odpadli, ze względu na koszty, jedyny sensowny, który pozostał, to Pocztex, ale tu nie chcieli wziąć ze względu na przekroczenie całkowitego wymiaru pudła o 15 cm. Choć trzy lata wcześniej przeszła bez problemów paczka, bardziej przekraczająca wymiary, ale tłumaczyli się, że zaostrzono przepisy międzynarodowe. Już bardziej nie dało się zmniejszyć pudła. Podział na dwie paczki też nie wchodził w rachubę, ze względu na koszty i możliwość zgubienia jednej paczki.
Koniec, końców, jako że i tak się wybierałem do siostry, to rower sam przewiozłem samolotem, jako nadbagaż o zryczałtowanej opłacie.

KaleidoStar
18-06-2010, 01:07
Grygolas, jak coś zorganizujecie, to zorientuj się, czy da się gdzies wepchać kilkanaście tabliczek czekolady... Tak bardzo pożądam czekolady firmy Frey, że tego się opisać nie da... Tę czekoladę lubią nawet osoby nieprzepadające za tym smakolykiem :D

akustyk
18-06-2010, 09:31
DHL? biora wszystko ;)
nie wiem czy nie tanszym rozwiazaniem bedzie kupienie jakiegos malego vana i po transporcie sprzedac go lub zezlomowac ;)
kiedys myslalem o przeslaniu roweru z PL do UK wlasnie DHLem, ale zrezygnowalem jak mi zaspiewali 2000PLN ;)
przesylke roweru cwiczylem w druga strone - z PL do NL. autobusem kursowym.
80 PLN ojciec uiscil o 17.00, wrzucil rower zapakowany w brezent, a na drugi dzien
o 7.00 rano jechalem do domu pedalujac.

z mojego punktu widzenia tylko kierowcy autobusow. za 10-20 EUR (zalezy od kierowcy
i od twojej checi dostania kwitu) przewioza bez mala kazda przesylke, byle im sie zmiescila
w luku bagazowym. wysylajac z NL do PL trzeba tylko przyniesc paczke otwarta i dac
obejrzec kierowcy co jest w srodku. to akurat zrozumiale, bo chlopaki nie chca umoczyc
na przewozeniu czegos, co poza granicami tego kraju juz jest nielegalne ;)

j_szczygiel
18-06-2010, 19:48
[..] to przesyłka mnie kosztowała ok 150 zł, a na pewno razem ważyły i zajmowały miejsca więcej niż rower.

Nadawca mial umowe z firma kurierska. Od Ciebie zaspiewali 2000 PLN poniewaz nie posiadasz takowej na transport miedzynarodowy ;) Jesli zalezy Ci aby zostalo to wyslane paczka, najleipej dogadac sie z kims znajomym kto ma umowe ze spedytorem na palety w transporcie miedzynarodowym. W przeciwnym razie kazda firma kurierska zedrze z Ciebie n-razy wiecej niz to zwykle bywa, nawet w przypadku przesylki na terenie PL. Inna mozliwosc to kierowcy jezdzacy np. ciezarowkami lub 'polskie firmy transportowe' - w UK jest takich od groma, choc w Szwajcarii moze byc z tym gorzej. Sposob Akustyka rownie dobry, pytanie tylko czy przyjma do autobusu taka paczke (nawet jesli bedzie pakowane tak, aby zmiescilo sie w luk).

Grygolas
21-06-2010, 11:07
Dzięki za odpowiedzi, kumpel też jest wdzięczny.
Jeszcze próbuje załatwić busa swego brata z Polski, ale jak to nie wyjdzie, to będzie musiał kombinować.

fIlek
21-06-2010, 11:12
Nadawca mial umowe z firma kurierska. Od Ciebie zaspiewali 2000 PLN poniewaz nie posiadasz takowej na transport miedzynarodowy ;) Jesli zalezy Ci aby zostalo to wyslane paczka, najleipej dogadac sie z kims znajomym kto ma umowe ze spedytorem na palety w transporcie miedzynarodowym. W przeciwnym razie kazda firma kurierska zedrze z Ciebie n-razy wiecej niz to zwykle bywa, nawet w przypadku przesylki na terenie PL. Inna mozliwosc to kierowcy jezdzacy np. ciezarowkami lub 'polskie firmy transportowe' - w UK jest takich od groma, choc w Szwajcarii moze byc z tym gorzej. Sposob Akustyka rownie dobry, pytanie tylko czy przyjma do autobusu taka paczke (nawet jesli bedzie pakowane tak, aby zmiescilo sie w luk).

Kuba, tylko weź pod uwagę, że jeśli chciałby się dogadać z kierowcą ciężarówki, to marne szanse - auta ze Szwajcarii wyjeżdżają zdaje się z zaplombowanymi naczepami.

grudzinsky
21-06-2010, 11:32
przesylke roweru cwiczylem w druga strone - z PL do NL. autobusem kursowym.
80 PLN ojciec uiscil o 17.00, wrzucil rower zapakowany w brezent, a na drugi dzien
o 7.00 rano jechalem do domu pedalujac.



za przewiezienie roweru z PL do UK zaplacilem £18. w Polsce odebrala go Stolica, a w Edynburgu odebralem karton w polskim biurze turystycznym :)

costi
22-06-2010, 16:03
Grygolas, jak coś zorganizujecie, to zorientuj się, czy da się gdzies wepchać kilkanaście tabliczek czekolady... Tak bardzo pożądam czekolady firmy Frey, że tego się opisać nie da... Tę czekoladę lubią nawet osoby nieprzepadające za tym smakolykiem :D

O, to to :) Tez bym sie chetnie podlaczyl do zamowienia.

Meggido
22-06-2010, 20:06
Spakować klamoty na paletę i wtedy koszt jest nieduży.