PDA

Zobacz pełną wersję : Jak to jest z tym "Play"?



prz3mo
15-06-2010, 09:16
Jak wygląda sprawa zasięgu Play? Pytanie do tych co używają.
Z tego co wiem Play wykorzystuje infrastrukturę Plusa, ale coś mi się obiło o uszy, że do końca tego roku. Stawiają swoje nadajniki, ale czy jest już tego sporo?
Opiszcie, ci którzy mają (albo mieli) telefony w tej sieci - są jakieś haczyki etc.?

maciey75
15-06-2010, 09:20
O zadnych planach zrezygowania w roamingu krajowego nie slyszalem wiec zasieg play'a = zasieg plusa.

robin102
15-06-2010, 09:23
Jest STRASZNIE mówiąc jednym słowem. Po 10 latach używania telefonu w Erze nie mogę się przyzwyczaić do badziewnej jakości transmisji fonicznej oraz info o nie odebranych połączeniach których aparat nie sygnalizował. Co chwila mam info na LCD , że korzystam z nadajników PLUS. najprawdopodobniej wrócę z numerem do Ery tylko przy jakimś promocyjnym ruchu operatora.

nowart
15-06-2010, 09:28
zmieniłem 2 numery na abo w Play. Wziąłem Abo bez telefonu za to dostałem umowę na 12 miesięcy, połowę tańszy Abo przez cały okres i jakieś darmowe minuty. W sumie za 34zl mam ok 350minut do wszystkich sieci. Aktywujesz E-fakturę i dostajesz kolejne 30 minut na pół roku. W sumie daje to ok 0.09zł/min, zatem warunki świetne.
Co do zasięgu - każdy operator ma gdzienigdzie "czarne dziury", zatem i Play nie jest pewnie wyjątkiem, jednak nie mogę napisać niczego złego o zasięgu i jakości rozmów. Zasięg póki co mam zawsze i wszędzie, choć przyznaję, że po lasach jeszcze z nim nie biegałem.

stachu321
15-06-2010, 09:29
Zaryzykowałem 5 miesięcy temu i wziąłem telefon firmowy w Play, którego obecnie używam jako główny do celów prowadzonej działalności. Mogę powiedzieć tak - nie odczułem jak do tej pory rażących utrudnień wynikających z zasięgu. Czasami bywa tak, że przy wybieraniu połączenia "odbije", więc trzeba wybrać ponownie - ale takie sytuacje spotykam bardzo rzadko.
Podejrzewam, że sprawa zasięgu zostanie uregulowana do końca tego, lub połowy następnego roku. Zauważ, że do Play przechodzi coraz większa rzesza klientów, co też ma odbicie na poprawie jakości świadczonych usług, bo mają więcej pieniędzy na ten cel. Na każdym kroku słyszę, że "jak komuś skończy się umowa, to przejdzie do Play, bo mają lepiej".

Reasumując, albo wchodzić już teraz albo poczekać aż sytuacja się wyklaruje w 100% z zasięgiem - w zależności jakim jesteś pedantem telekomunikacyjnym :mrgreen:

Edit.
Biorę porównanie Play w stosunku do Plusa, jako jedynego operatora z którego usług korzystałem dotychczas.

D_Z_I_A_D_E_K
15-06-2010, 09:41
Ja miałem telefony we wszyskich krajowych sieciach. W kolejności: Idea (chyba najdłużej), Plus, Era (najkrócej), Play. Nigdy nie miałem w obecnym teraz Orange. W Play-u jestem ok 4-5 lat i jak narazie sobie chwalę. U mnie nie występują problemy opisane przez robin102. Praktycznie 100% moich połączeń to miasto, mało poruszam się poza miastem więć i mało rozmawiam w trasie ale jak się zdarzyło to nie było problemów. Ceny połączeń jak i samych słuchawek wydają się być konkurencyjne w porównaniu do innych operatorów.

NightCrawler
15-06-2010, 09:50
Telefon w PLAY'u to nie problem, ale internet... ekhm... równie łatwo znaleźć hotspot w środku zadupia jak złapać zasięg 3G z play'a.

prz3mo
15-06-2010, 10:00
Telefon w PLAY'u to nie problem, ale internet... ekhm... równie łatwo znaleźć hotspot w środku zadupia jak złapać zasięg 3G z play'a.

hmm.... no to lipa, bo Play kusi mnie też właśnie pod kątem mobilnego netu :-/

rychu_cmg
15-06-2010, 10:03
W Play-u jestem ok 4-5 lat i jak narazie sobie chwalę.
Play nie wystartował przypadkiem w połowie 2007 roku ?

trochę opinii o tej sieci:
http://www.telepolis.pl/forum/viewtopic.php?t=41293&postdays=0&postorder=asc&start=0

stock
15-06-2010, 10:08
ogólnie lipa - rwie połaczenia, net się wysypuje. Nie polecam. ja rezygnuję z tego gówna.

D_Z_I_A_D_E_K
15-06-2010, 10:11
Play nie wystartował przypadkiem w połowie 2007 roku ?

nie wiem.
Mam u nich dwa abonamenty i może mi sie coś pomerdało w kazdym razie jestem u nich praktycznie od początku.
Co do 3G to faktycznie w duzych miastach w budynkach nie łapiee.

tito
15-06-2010, 10:16
Była Era, Plus, Idea...
... 3 miesiące temu zmieniłem na Play i nie odczuwam różnicy.

Tzn. odczuwam... płacę mniej, a dostaję więcej.

elanek
15-06-2010, 10:35
Mam ten sam numer przez 10 lat.
Idea/Orange, Plus - do tej pory.
Przechodzę na Play bo warunki jakie dają są sporo lepsze od konkurencji. Ktoś napisał, że łatwiej i bardziej opłacalnie jest zdobyć nowego klienta niż utrzymać starego. Dlatego sieć Plus się specjalnie nie stara mnie utrzymać, ich oferta przedłużenia abonamentu jest żałosna.
Jeśli za 34,50 mam dostać 350 min., a teraz za takie gadanie płaciłem ponad 100 zł, to wybór jest jeden. Oczywiście, abonament bez telefonu, ale biorąc pod uwagę, że każda sieć dodatkowo trzepie niezłą kasę na telefonach, to opłaca się wziąć abonament bez telefonu.
U mnie we wsi jeden przekaźnik obsługuje wszystkie sieci, więc zasięg w domu mam jednakowo kiszkowaty dla każdej sieci.

Od znajomych wiem, że Internet od Playa śmiga słabo.

mpwt
15-06-2010, 10:49
hmm.... no to lipa, bo Play kusi mnie też właśnie pod kątem mobilnego netu :-/

A to właśnie największy minus tej sieci.

prz3mo
15-06-2010, 10:55
Przechodzę na Play bo warunki jakie dają są sporo lepsze od konkurencji. Ktoś napisał, że łatwiej i bardziej opłacalnie jest zdobyć nowego klienta niż utrzymać starego. Dlatego sieć Plus się specjalnie nie stara mnie utrzymać, ich oferta przedłużenia abonamentu jest żałosna.


A propos.
Miałem kiedyś w erze abo przez chyba 5 lat, rachunki jak na "tamte czasy" wcale nie małe bo po ok 120 pln. Po tych kilku latach bytności gdy chciałem podpisać kolejną umowę dano mi warunki duuużo gorsze niż dla nowych abo. A za punkty dostałem... UWAGA... Tak-taka wartości chyba 100pln. Podziękowalem im wtedy i poszedłem do Orange, na abo byłem u nich 2 lata, od kilku lat jestem na pre-paidzie w tymże Orange... Mało dzwonię z kom, więc doladowanie 50pln starcza mi na prawie miesiąc.... Teraz jednak na wakacje nad morze chciałbym wziąć laptopa i przydałby się jakiś mobilny net, stąd przemknął mi pomysł jakiejś umowy z którymś z operatorów, ale widzę (a raczej czytam), że mobilny net to nadal spore stawki i problemy z transferem.... ehhh... jesteśmy w czarnej dupie z tymi technologiami.

Tomasz Dudrak
15-06-2010, 11:03
Mam obecnie dwa telefony w PLAY i rezygnuję, bo:
- ludzie przestali do mnie dzwonić - droższe rozmowy do Play (około 0,72 zł),
- minuty nie przechodzą na kolejne okresy rozliczeniowe,
- nie można wysyłać darmowych smsów z sieci, ani do Play ani z Play,
- czasem zdarza się, że telefon nie może połączyć się z siecią.

Ogólnie, nie polecam, a wręcz odradzam.

frostic
15-06-2010, 11:09
Z PLAY jest jeszcze inny problem, o którym sie nie mówi.
A nie wiem dlaczego...

Nie dziwię sie, że sporo ludzi przechodzi do Play, ponieważ użytkownicy tej sieci mają zasadniczą przewagę nad pozostałymi: zawsze wiedzą ile zapłacą za połączenie! Co innego Orange, Plus czy Era - dzwoniąc z tych sieci na Play płacimy znacznie więcej. I nie byłoby w tym nic zdrożnego, gdyby nie wielkie ułatwienie, które stało się jednocześnie przekleństwem... Przechodzenie z tym samym numerem.

Przykład: mam Orangę, spory pakiet minut wewnętrz sieci. Przed wybraniem danego połączenie patrze do kogo dzwonię. 502... więc super. Gadam 20 minut po czym okazuje się że bule po jakieś 70 groszy za minutę, bo to był jednak Play!!!
Jak dla mnie nie jest to fer! Mogłaby pojawiać sie jakaś informacja przed rozmową, na jaką sieć dzwonie... Nie wiem...

A dlaczego tak jest, że dzwoniąc do Play użytkownicy innych sieci płaca wiecej? Bo Orange, Plus czy Era tak chciały???
NIE! Jest to genialne marketingowe zagranie ludzi z PLAY, bo to oni zastrzegli sobie taki myk w umowach z innymi operatorami...

Tylko dlaczego nieświadomi użytkownicy mają tracić????

Dlatego nie przepadam za PLAY ;)

prz3mo
15-06-2010, 11:12
Z PLAY jest jeszcze inny problem, o którym sie nie mówi.
A nie wiem dlaczego...

Nie dziwię sie, że sporo ludzi przechodzi do Play, ponieważ użytkownicy tej sieci mają zasadniczą przewagę nad pozostałymi: zawsze wiedzą ile zapłacą za połączenie! Co innego Orange, Plus czy Era - dzwoniąc z tych sieci na Play płacimy znacznie więcej. I nie byłoby w tym nic zdrożnego, gdyby nie wielkie ułatwienie, które stało się jednocześnie przekleństwem... Przechodzenie z tym samym numerem.

Przykład: mam Orangę, spory pakiet minut wewnętrz sieci. Przed wybraniem danego połączenie patrze do kogo dzwonię. 502... więc super. Gadam 20 minut po czym okazuje się że bule po jakieś 70 groszy za minutę, bo to był jednak Play!!!
Jak dla mnie nie jest to fer! Mogłaby pojawiać sie jakaś informacja przed rozmową, na jaką sieć dzwonie... Nie wiem...

A dlaczego tak jest, że dzwoniąc do Play użytkownicy innych sieci płaca wiecej? Bo Orange, Plus czy Era tak chciały???
NIE! Jest to genialne marketingowe zagranie ludzi z PLAY, bo to oni zastrzegli sobie taki myk w umowach z innymi operatorami...

Tylko dlaczego nieświadomi użytkownicy mają tracić????

Dlatego nie przepadam za PLAY ;)

No, ale przecież od dawna tak jest, że numery są już "wymieszane" i tak naprawdę nie wiadomo jaki numer jest aktualnie w jakiej sieci. Tzn. w Internecie jest jakieś narzędzie online do sprawdzenia tego, o ile kojarzę, ale nie jest już tak jak kiedyś, że np. numery od 604... 606 czy 608 to była Era, a zaczynające się np. od 607 -Plus.

frostic
15-06-2010, 11:16
No, ale przecież od dawna tak jest, że numery są już "wymieszane" i tak naprawdę nie wiadomo jaki numer jest aktualnie w jakiej sieci. Tzn. w Internecie jest jakieś narzędzie online do sprawdzenia tego, o ile kojarzę, ale nie jest już tak jak kiedyś, że np. numery od 604... 606 czy 608 to była Era, a zaczynające się np. od 607 -Plus.

To wiem! I jest to jasne.
Ale nie było problemu do momentu pojawienia się PLAY z tym specyficznym cennikiem
Teraz trzeba naprawdę uważać, żeby się nie naciąć na spore koszty rozmowy
(mowa oczywiście o użytkownikach Orange, Play i Era - ludzie PLAY śpią spokojnie)

Jedyna metoda: przejdź do PLAY a Twoje finanse będą bezpieczne!
I o to właśnie marketingowcom Play chodziło...

Moim zdaniem jest to jakaś forma przekrętu, którym powinien zająć się Urząd Ochrony Konsumenta (czy jak się tam nazywa)

A sprawdzać każdy numer w necie przed rozmowa? Bezcenne! ;)

elanek
15-06-2010, 11:18
A dlaczego tak jest, że dzwoniąc do Play użytkownicy innych sieci płaca wiecej? Bo Orange, Plus czy Era tak chciały???
NIE! Jest to genialne marketingowe zagranie ludzi z PLAY, bo to oni zastrzegli sobie taki myk w umowach z innymi operatorami...
Czy aby tak jest na pewno?
Coś mi się obiło o uszy, że ustalili tak inni operatorzy...

prz3mo
15-06-2010, 11:20
To wiem! I jest to jasne.
Ale nie było problemu do momentu pojawienia się PLAY z tym specyficznym cennikiem
Teraz trzeba naprawdę uważać, żeby się nie naciąć na spore koszty rozmowy
(mowa oczywiście o użytkownikach Orange, Play i Era - ludzie PLAY śpią spokojnie)

Jedyna metoda: przejdź do PLAY a Twoje finanse będą bezpieczne! ;)
I o to właśnie marketingowcom Play chodziło...

Ja zawsze uważałem telefon za środek komunikacji, który służy do szybkiej wymiany zdań. Staram się na maxa streszczać i nie rozumiem ludzi, którzy np. potrafią 30min rozmawiać o "dupie Maryny".
Szkoda, że nie ma już 5 sekundówek jak dawniej w Erze ;) Czy 3 sekundówek... nie pamiętam już... :)

frostic
15-06-2010, 11:21
Czy aby tak jest na pewno?
Coś mi się obiło o uszy, że ustalili tak inni operatorzy...

Tego jestem pewny na 100%!
To sprawka Play. Bo jak sie nad tym zastanowisz, to zyskują na tym sporo
A inni zgodzili się na ten zapis, licząc pewnie na drogie błędy swoich użytkowników

I nie jest to kolejna teoria spiskowa ale fakt ;)


Ale chętnie poznałbym stanowisku ludzi związanych zawodowo z którąś z sieci...

frostic
15-06-2010, 11:22
Ja zawsze uważałem telefon za środek komunikacji, który służy do szybkiej wymiany zdań. Staram się na maxa streszczać i nie rozumiem ludzi, którzy np. potrafią 30min rozmawiać o "dupie Maryny".
Szkoda, że nie ma już 5 sekundówek jak dawniej w Erze ;) Czy 3 sekundówek... nie pamiętam już... :)

Zawodowo czasem trzeba ponawijać trochę niestety...
Zwłaszcza jak pracujesz w terenie...
Sam nie lubię za dużo gadać ale jak trzeba to trzeba...

prz3mo
15-06-2010, 11:24
Zawodowo czasem trzeba ponawijać trochę niestety...
Zwłaszcza jak pracujesz w terenie...
Sam nie lubię za dużo gadać ale jak trzeba to trzeba...

no, no... czasem trzeba dłużej, wiadomo, ale wiele osób wykorzystuje telefon do zwykłego plotkowania, zamiast np. spotkać się osobiście z inną osobą, do której dzieli je np. 15 min drogi.
Ja wolę na żywo gadać, przez tel., jak ktoś Cię wkur... to nawet w mordę nie ma jak dać ;)

Tomasz Dudrak
15-06-2010, 11:33
Stawki MTR to opłaty, jakie do danego operatora wnoszą inne firmy za rozmowy kończące się w jego sieci. W Polsce z wyższych stawek MTR korzysta Play i dlatego rozmowy do jego sieci są droższe. Ta asymetria pomiędzy Play a innymi operatorami została ustalona, aby pomóc młodemu graczowi w zaistnieniu na rynku.


Wiadomo było jednak, że z czasem stawki MTR spadną. W czerwcu Urząd Komunikacji Elektronicznej podjął decyzję o obniżeniu stawek za zakańczanie połączeń w sieci P4 i ustalił harmonogram obniżek na najbliższe 4 lata.

Picy
15-06-2010, 11:34
Czy aby tak jest na pewno?
Coś mi się obiło o uszy, że ustalili tak inni operatorzy...

A dokładnie ustalił to Urząd Komunikacji Elektronicznej. Play dostali więcej kasy za połączenia z innych sieci do nich, a więc aby ERA, Plus i Orange się opłacało to zrobili drożej do Play. Zanim wszedł Play to standardem było kolo 60gorszy za minute do wszystkich. Teraz mamy taniej do 3 operatorów a Play został po starych cenach. Przynajmniej ja to tak widzę. UKE tłumaczyło się wspieraniem nowego operatora na starcie. Nie wiem do kiedy tak będzie ale jest to odgórnie ustalone. To jest moja wiedza i mogę się mylić. Może ktoś mnie sprostuje.

krzysztofz24
15-06-2010, 11:45
Sam po zakonczeniu umowy z ERA planuje przejsc do Play. Moja kolezanka z pracy jest w Play i mowi ze nie ma zadnnych problemow z zasiegiem, laptopa tez ma podlaczonego da Play i mowi ze smiga bez problemu.
Ciekawi mnie tylko jedno, wiadomo ze do Play jest drozej z innych sieci. Ale dopiero jak wykorzystam swoje abonamentowe minuty w Era, czy jak dajmy na to mam jeszcze 100 darmowych minut i dzwonie do kogos z Play to mam liczone jakos drozej( czyli co, minuty szybciej schodza z abonamentu)???.

Tomasz Dudrak
15-06-2010, 11:48
Ciekawi mnie tylko jedno, wiadomo ze do Play jest drozej z innych sieci. Ale dopiero jak wykorzystam swoje abonamentowe minuty w Era, czy jak dajmy na to mam jeszcze 100 darmowych minut i dzwonie do kogos z Play to mam liczone jakos drozej( czyli co, minuty szybciej schodza z abonamentu)???.

Teraz zamiast pakietu minut sieci dają raczej pakiety złotówek, więc wydaje mi się, że płacisz drożej do Play.

frostic
15-06-2010, 11:52
Zanim wszedł Play to standardem było kolo 60gorszy za minute do wszystkich. Teraz mamy taniej do 3 operatorów a Play został po starych cenach.

Z tym chyba sie nie zgodzę. Jestem w Orange już długo i nie pamiętam, kiedy płaciłem po 60 groszy za minute. W tym przed Play. To chyba jednak nie jest tak jak piszesz...


Ktoś kiedyś już zadał to pytanie:
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/drodzy_przyjaciele_z_play_58299.html

Ten artykuł też jest ciekawy:
http://forsal.pl/artykuly/386609,zmiana_sposobu_liczenia_stawek_mtr_w_sieci_ play_nie_oznacza_likwidacji_asymetrii.html

"UKE: Ustaliliśmy z P4, że podejmujemy prace nad modelem kosztowym MTR (...)"

Z tego wynika, że to faktycznie jest inicjatywa P4. Przy współpracy z UKE, oczywiście.

krzysztofz24
15-06-2010, 12:06
Teraz zamiast pakietu minut sieci dają raczej pakiety złotówek, więc wydaje mi się, że płacisz drożej do Play.

Mam w Era od roku kolejna 3 juz umowe, Nowa Era 80, 170min w abonamencie za 65 zl. po przeliczeniu place 38gr za 1 minute dzwoniac do innych sieci lub na stacjonarne. Rozmawiam z kims powiedzmy z Plusa 1 min i 1 min mi schodzi z abonamentu. No a jak zadzwonie do Play to jak zejdzie mi wiecej niz minuta z abonamentu podczas faktycznie 1 minutowej rozmowy, czy dolicza mi do abonamentu?...az chyba zaraz zadzwonie do mojej kochanej ;-) Ery.


P.S Wlasnie dzwonilem do BOA i mila pani z Ery wyjasnila mi ze do Play placi sie dopiero drozej PO WYKORZYSTANIU pakietu darmowych minut zawartych w abonamencie. Czyli w ramach pakietu minut w abonamencie, czy dzwonie do Idei czy do Playa place tak samo.

Picy
15-06-2010, 12:09
Z tym chyba sie nie zgodzę. Jestem w Orange już długo i nie pamiętam, kiedy płaciłem po 60 groszy za minute. W tym przed Play. To chyba jednak nie jest tak jak piszesz...


Ktoś kiedyś już zadał to pytanie:
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/drodzy_przyjaciele_z_play_58299.html

Ten artykuł też jest ciekawy:
http://forsal.pl/artykuly/386609,zmiana_sposobu_liczenia_stawek_mtr_w_sieci_ play_nie_oznacza_likwidacji_asymetrii.html

"UKE: Ustaliliśmy z P4, że podejmujemy prace nad modelem kosztowym MTR (...)"

Z tego wynika, że to faktycznie jest inicjatywa P4. Przy współpracy z UKE, oczywiście.

Rozporządzenie dało UKE.
A o kosztach nie pamiętam już ile się płaciło ale ja mowie o minucie połączenia poza promocja, darmowymi minutami itd. ale pamięć mam krótką i mylić się mogę.

EDIT:
Nie do końca się mylę. Spójrz na abo w:
Erze:
Nowy pakiet Biznes: minuta do innych sieci 60 do 67 groszy z VAT.
Taryfa rodzinna 59 groszy z VAT.
Orange:
Taryfa delfin 0,49 groszy za minute poza abonamentem
Nie chce mi się dalej szukać, ale sądzę że stawki wyższe były 3 lata temu.

kronos28
15-06-2010, 12:16
a ja niedawno przeszedłem i nie żałuję.

To że mniej osób do mnie dzwoni osobiście uważam za plus ;). Z mniejszą intensywnością i krócej trują mi przez telefon :D

Płacę mniej i to mój portfel mnie interesuje a nie tych co do mnie dzwonią (smutne lecz prawdziwe) - jak ktoś chce coś ze mną załatwić to i tak odżałuje te parę groszy więcej. Cena połaczenia to dobry filtr na zatruwaczy komórkowych co dzwonią i trują o byle pierdołę.

Dwa - stawki za połaczenia do WSZYSTKICH sieci są o wiele niższe - dobre.

Zasięg - czasami jest problem ale to gdzieś na końcu świata.
Internet - mam dwa abo w play (internet od jakiegoś roku i teraz telefon) i niestety zasięg internetu w Play (tego playowego taniego i w ramach pakietów GB) jest tylko z ich nadajników (czyli nadajników własnych Play). Jak chce się korzystać z neta wszędzie to rzeczywiście jest problem, bo zasięg nadajników play jest tylko w miastach.

Jeżeli ktoś chce korzystać z play głównie w mieście i mieć ciągły dostęp do neta to play jest jak najbardziej ok. Ale jeżeli poza miastem (internet) to niestety - w roamingu plusa 100kb kosztuje 12gr.

Osobiście nie narzekam :)

krzysztofz24
15-06-2010, 12:26
. Jak chce się korzystać z neta wszędzie to rzeczywiście jest problem, bo zasięg nadajników play jest tylko w miastach.

Chodzi mi o internet w telefonie , nie w laptopie. Konkretnie przewaznie przez komorke wchodze na allegro, rozne fora inernetowe, czasami cos tam szukam na google, ogladam filmiki na you tube, no i oczywiscie nasze forum:-).
Da rade w Play smigac po necie przez komorke czy nie? Rozumiem ze w miescie tak, a gdzies poza miastem juz gorzej?
Masz jakies doswiadczenia z tym zwiazane/

P.S Do Play jest drozej dopiero po wykorzystaniu "darmowych" minut w abonamencie...ale moze tego juz nie mow komorkowym zatruwaczom czasu;-).

marcinc
15-06-2010, 12:33
Jestem w Play od pięciu miesięcy i ogólnie jestem zadowolony.
Z zasięgiem jest całkiem dobrze. Kolega doradził mi abym w telefonie w ustawieniach sieci przełączył się na PLUS-a to będzie lepiej i rzeczywiście tak jest. Po ręcznym wybraniu operatora PLUS zdecydowanie zasięg i jakość połączeń się poprawiła. Na automatycznym wyborze "Play" było różnie.
To co dla mnie najistotniejsze to to, że teraz płacę ponad połowę niższe rachunki, a minuty które posiadam w abonamencie nie jestem w stanie wykorzystać.
Prowadzę działalność gospodarczą i mam umowę podpisaną na 12 miesięcy bez telefonu.
Za 50zł netto mam 380min do innych sieci oraz 3000min do Play i stacjonarnych, a za dodatkową opłatę 5zł 200 SMS/MMS-ów do wszystkich sieci.
Z internetu mobilnego nie korzystam.

wesol
15-06-2010, 12:45
i pewnie ktoś mnie zaraz zje, ale uważam, że jak ma być dobrze, to musi to kosztować odpowiednio:

- telefon od ośmiu lat w Erze, żadnych problemów, zasięg wg mnie idealny, bo jeszcze mi się nie zdarzyło, abym nie mógł wykonać połączenia, a każda nowa umowa na lepszych warunkach od poprzedniej
- net mobilny - Blueconnect, może nie jest idealnie, bo potrafi mu się coś czasami pomerdać i zniknąć, ale nie jest to na tyle uciążliwe i długotrwale, abym narzekał i pluł sobie w brodę tak jak znajomy z netem w Play, bo zdarza się, że siedzimy w jednym pokoju, ja spokojnie mogę śmigać, a on szuka zasięgu :)
- wyższymi cenami połączeń do Play nie przejmuję się w ogóle, bo mam tyle minut w abonamencie, że w ciągu ostatniego roku wykorzystałem tylko jeden raz wszystkie minuty i to ostatniego dnia okresu rozliczeniowego

jak już mam mieć telefon, to najlepszy na jaki mnie stać, bo nigdy nie wiadomo kiedy może się przydać i poza normalnym narzędziem pracy traktuję go jako dodatkowe zabezpieczenie w tzw. razie "W"

ptero
15-06-2010, 12:50
niestety tak jak przedmówcy, nie mogę pochwalić zasięgu Pley'a. Bardzo często po prostu gubi zasięg od tak...

A.n.d.r.e.V
15-06-2010, 12:53
Nie dość, że gubi zasięg to rwie połączenia,
nie polecam!!!
czekam do końca abo i wracam do Plusa

kronos28
15-06-2010, 12:54
Chodzi mi o internet w telefonie , nie w laptopie. Konkretnie przewaznie przez komorke wchodze na allegro, rozne fora inernetowe, czasami cos tam szukam na google, ogladam filmiki na you tube, no i oczywiscie nasze forum:-).
Da rade w Play smigac po necie przez komorke czy nie? Rozumiem ze w miescie tak, a gdzies poza miastem juz gorzej?
Masz jakies doswiadczenia z tym zwiazane/

Ta sama sytuacja tyczy się zarówno internetu w laptopie (play online) jak i internetu w telefonie (play online w telefonie). Z tym że opcja jest taka że internet w laptopie (Play online) chodzi TYLKO na nadajnikach play a play online w telefonie chodzi w ramach pakietu tylko na nadajnikach play a na nadajnikach plusa już się płaci za każde 100kb 12gr (abonament i pakiety nie są brane pod uwagę w roamingu). Net z nadajników Play nazywa się w ich ofercie "Strefą Taniego Internetu w Play" i tylko w tej strefie są dostępne pakiety MB/GB - poza już nie. Oczywiście jest opcja aby zablokować możliwość transferu danych kiedy telefon jest poza zasięgiem nadajników play (sam z tego korzystam).
Internet w telefonie w play chodzi mi całkiem ładnie. Należy zaznaczyć, że w play prędkość jest ograniczona do 1Mb/s. Osobiście za pakiet 500MB w telefonie płacę 15zł na miesiąc (dla porównania w Erze jest to 50zł). Jeszcze nie zdarzyło mi się wysiorbać więcej niż 300MB... A korzystam dużo do tego mam Androida, który non-stop łaczy się i synchornizuje (widgety, poczta, aktualizacja programów i takie tam).

Jest też 3 opcja co do internetu w telefonie/laptopie - play online na kartę. Działa jak TakTak - doładowujemy konto i mamy ileś tam MB/GB do wysiorbania na połaczenia internetowe. Polecam. za 2GB na 30 dni płacimy 30zł. Imho jest to aktualnie cenowo najlepsza oferta internetu na kartę na rynku.

Rafał_Sz
15-06-2010, 13:04
Ciekawe co piszecie o zasięgu Play. To by wyjaśniało, dlaczego poza aglomeracjami gubi mi zasięg samochodowa komórka. Hmmm, aż kupię starter Plusa i zobaczę czy jest różnica.

marzyciel9
15-06-2010, 13:10
mam play od roku, zasięg w mieście miodzio, poza miastem ciut gorzej ale tragedii niema.

Polecam ręcznie przestawić na plusa. wtedy problem z 'szatkowaniem' rozmów znika.

verus
15-06-2010, 13:21
Jeśli chodzi o zasięg to PLAY był dobry do końca zeszłego roku bo byl tylko na sieci PLUSA. Od tego czasu sieć PLUS nie jest już priotytetowa i nawet jeśli jesteśmy w zasięgu PLUS a jest sygnał PLAY to każdy telefon przepina się na PLAY, też gdy jest to jedna "kreska" i wtedy możemy sobie pogadać z (_._) ;-) I nie ma znaczenia czy mamy automatyczny wybór sieci czy ręczny. Było o tym głośno swego czasu w mediach ale się rozpłynęło ;-) Ręczne przestawianie niewiele daje bo po chwili łapiemy nawet najsłabszy zasięg PLAY i aparat się przestawia i tak w kółko. Jakby było tego mało często aparat wogóle nie chce się przestawiać na PLUSA odrzucając tę sieć. U mnie po 2-3 próbach czasem się udaje ale jak wyżej napisałem nie na długo. Ogólnie, jest to kupa. Ciekawi mnie czy jest telefon na rynku, w którym można ustawić PLUS jako jedyną sieć i tylko z tego korzystać.

M_B
15-06-2010, 13:24
...
- telefon od ośmiu lat w Erze, żadnych problemów, zasięg wg mnie idealny, bo jeszcze mi się nie zdarzyło, abym nie mógł wykonać połączenia, a każda nowa umowa na lepszych warunkach od poprzedniej
...

Też ERA od początku, zasięg w 99% kiedy potrzebuję mam. Wyjątkiem są gęste lasy w górach, ale to tylko chwilowe przerwy w zasięgu.

kronos28
15-06-2010, 13:52
Jeśli chodzi o zasięg to PLAY był dobry do końca zeszłego roku bo byl tylko na sieci PLUSA. Od tego czasu sieć PLUS nie jest już priotytetowa i nawet jeśli jesteśmy w zasięgu PLUS a jest sygnał PLAY to każdy telefon przepina się na PLAY, też gdy jest to jedna "kreska" i wtedy możemy sobie pogadać z (_._) ;-) I nie ma znaczenia czy mamy automatyczny wybór sieci czy ręczny. Było o tym głośno swego czasu w mediach ale się rozpłynęło ;-) Ręczne przestawianie niewiele daje bo po chwili łapiemy nawet najsłabszy zasięg PLAY i aparat się przestawia i tak w kółko. Jakby było tego mało często aparat wogóle nie chce się przestawiać na PLUSA odrzucając tę sieć. U mnie po 2-3 próbach czasem się udaje ale jak wyżej napisałem nie na długo. Ogólnie, jest to kupa. Ciekawi mnie czy jest telefon na rynku, w którym można ustawić PLUS jako jedyną sieć i tylko z tego korzystać.

są - telefony na Androidzie - wybieram sobie plusa, nawet w mieście gdzie jest pełen zasięg 3G play i trzyma mi się plusa nie przełączając na Play. Jak mam play, i gubi mi zasięg to automagicznie wskakuje mi roaming Plus. Ale fakt faktem - jak ma się ustawiony play jako sieć główną to nawet jak telefon złapie jedną kreseczkę to przełącza sie na play olewając plusa.

Play jest siecią młodą w porównaniu do W3 i ciągle rozbudowuje swoją infrastrukturę. Myślę że za dwa/trzy lata takie problemy znikną i będzie ok :).


Też ERA od początku, zasięg w 99% kiedy potrzebuję mam. Wyjątkiem są gęste lasy w górach, ale to tylko chwilowe przerwy w zasięgu.

Tia Era zaięg ma - fakt... Ale to jak dbają o długoletnich abonentów (a wiem co mówię bo byłem do maja tego roku abonentem tej sieci przez przeszło ~12 lat) to śmiech na sali. Do tego jakość usług jest biedna, ceny z kosmosu (za pakiet 500MB w telefonie - 50zł?!) a jakość obsługi abonenta jest wręcz katastrofalna (pod tym względem Era zbliża się do TP - absolutnego lidera na rynku olewania abonenta). A wszystko zaczęło się sypać w ciągu ostatnich 2-3 lat.

jarek76
15-06-2010, 14:05
Problem ze słabym zasięgiem playa można łatwo rozwiązać,
Trzeba wejść w ustawienia telefonu - wybór sieci i zmienić z automatyczny na ręczny - następnie przełączamy się na plusa i problemy znikają. Ja tak robię od dawna i jest dużo lepiej

pietia79
15-06-2010, 14:46
Przeniosłem numer do play w grudniu z Ery. Nie ma problemów raczej.
Za to płace dużo mniej.

Edit: Wlasnie spojrzalem na wyswietlacz. U mnie korzysta z sieci plusa. Chyba sam telefon wybiera najmocniejszy sygnal.

Rafał_Sz
15-06-2010, 15:00
Jeśli mogę się podpiąć pod temat. Są jakieś ciekawe oferty dla firm w Play? Mam 3 numery w Plusie na abonament po 50 zł brutto bez umowy i tak sobie myślę, czy nie czas na zmiany...

EDIT: Właśnie sobie pooglądałem co oferują i nie jest źle.

mpwt
15-06-2010, 15:17
A dlaczego tak jest, że dzwoniąc do Play użytkownicy innych sieci płaca wiecej? Bo Orange, Plus czy Era tak chciały???
NIE! Jest to genialne marketingowe zagranie ludzi z PLAY, bo to oni zastrzegli sobie taki myk w umowach z innymi operatorami...

No nie do końca tłumaczenie jest poprawne. Kłania się UKE czyli Urząd Komunikacji Elektronicznej i pani Streżyńska.

frostic
15-06-2010, 17:50
No nie do końca tłumaczenie jest poprawne. Kłania się UKE czyli Urząd Komunikacji Elektronicznej i pani Streżyńska.

Tak, ale w sumie nie wiadomo tak naprawdę czy to P4 czy UKE bardziej naciskało na takie rozwiązanie.
Moim zdaniem P4.
Więc chyba jednak nie mylę się co do sedna samego problemu.

Zresztą w linku do artykułu, który podałem wyżej, jest to trochę opisane...

AKTROS
15-06-2010, 17:56
totalna lipa,zero zasiegu,przerwane rozmowy,szumy i inne dziwne odglosy.Osobiscie posiadam firmowy i na cale sczescie za niego nie place...a zawsze mam wytlumaczenie w razie czego ze to wina sieci :) od zawsze era

maciey75
15-06-2010, 18:08
zero zasiegu,

Szczegonie to jest wyssane w palca, chyba ze masz cos nie tak z telefonem.

mpwt
15-06-2010, 21:47
Tak, ale w sumie nie wiadomo tak naprawdę czy to P4 czy UKE bardziej naciskało na takie rozwiązanie.
Moim zdaniem P4.

No dobra, a czym poprzesz swoje zdanie? :D Bo co do UKE i uzasadnienie pani Streżyńskiej to znajdziesz wyjaśnienie na www.uke.gov.pl :D

frostic
16-06-2010, 10:14
No dobra, a czym poprzesz swoje zdanie? :D Bo co do UKE i uzasadnienie pani Streżyńskiej to znajdziesz wyjaśnienie na www.uke.gov.pl :D


Twardych Dowodów brak, poza kilkoma prywatnymi rozmowami z osobami dość wysoko postawionymi w jednej z sieci. Jednak trochę na tym Świecie człowiek się pałęta i niejedno widział i słyszał. Zwłaszcza w branży reklamowej...
Cholera wie jak wyglądało ustalanie wejścia P4.
Wcześniej jakoś wszystko inaczej działało i nie było tylu niejasności.
A człowiek zawsze dokładnie wiedział do kogo za ile zadzwoni!

Fajnie, że konkurencja się rozwija, ale...

Generalnie od początku mojego udziału w tej rozmowie, nie chodziło mi o jedno: nowe zasady i różnice w cenach połączeń wpływają negatywnie na portfele użytkowników. Zwłaszcza dlatego, że nie wiadomo tak naprawdę do jakiej sieci wykonujesz połączenie. Numer już prawdy nie mówi, niestety. A powinien!

nowart
16-06-2010, 10:23
Jeśli chodzi o zasięg to PLAY był dobry do końca zeszłego roku bo byl tylko na sieci PLUSA. Od tego czasu sieć PLUS nie jest już priotytetowa i nawet jeśli jesteśmy w zasięgu PLUS a jest sygnał PLAY to każdy telefon przepina się na PLAY, też gdy jest to jedna "kreska" i wtedy możemy sobie pogadać z (_._) ;-) I nie ma znaczenia czy mamy automatyczny wybór sieci czy ręczny. Było o tym głośno swego czasu w mediach ale się rozpłynęło ;-) Ręczne przestawianie niewiele daje bo po chwili łapiemy nawet najsłabszy zasięg PLAY i aparat się przestawia i tak w kółko..

Możesz rozwinąć temat ? Przestawiłem wczoraj dwa telefony ręcznie na Plusa i wyświetla się cały czas ikonka roamingu co oznacza, że nie korzysta z sieci macierzystej Play. Dobrze rozumuję?

vinci99
16-06-2010, 10:29
Twardych Dowodów brak, poza kilkoma prywatnymi rozmowami z osobami dość wysoko postawionymi w jednej z sieci. Jednak trochę na tym Świecie człowiek się pałęta i niejedno widział i słyszał. Zwłaszcza w branży reklamowej...
Cholera wie jak wyglądało ustalanie wejścia P4.
Wcześniej jakoś wszystko inaczej działało i nie było tylu niejasności.
A człowiek zawsze dokładnie wiedział do kogo za ile zadzwoni!

Fajnie, że konkurencja się rozwija, ale...

Generalnie od początku mojego udziału w tej rozmowie, nie chodziło mi o jedno: nowe zasady i różnice w cenach połączeń wpływają negatywnie na portfele użytkowników. Zwłaszcza dlatego, że nie wiadomo tak naprawdę do jakiej sieci wykonujesz połączenie. Numer już prawdy nie mówi, niestety. A powinien!

Ceny do play są takie wysokie po to aby play mogło się utrzymać na rynku. Im większy koszt połączeń tym play więcej na tym zarobi. Tak jak wspomniał mpwt nad wszystkim piecze trzyma UKE

mpwt
16-06-2010, 10:38
Dobrze rozumuję?

Tak. I zapomnij teraz o mobilnym internecie :)

pmsphotography
16-06-2010, 11:35
Jeśli chodzi o darmowe minuty i play- moja mama ma pakiet 720 minut w Erze do wszystkich sieci... prócz play. Czyli jak dzwoni do play to normalnie zjada jej po ~70gr/min mimo posiadania darmowych minut. Ot zdzierstwo.

Rafał_Sz
16-06-2010, 13:04
To w końcu jak jest z tym zasięgiem Play? Jest czy go nie ma? Dużo gadam w samochodzie z dala od aglomeracji i nie chcę po rezygnacji z Plusa być w ciemnej d.

Slawskip
16-06-2010, 13:07
Jeśli chodzi o darmowe minuty i play- moja mama ma pakiet 720 minut w Erze do wszystkich sieci... prócz play. Czyli jak dzwoni do play to normalnie zjada jej po ~70gr/min mimo posiadania darmowych minut. Ot zdzierstwo.

ale czy to jest wina Play, czy Ery, że minuty w abonamencie nie zawierają minut do Play? używam obydwu sieci, w Erze jestem ponad 8 lat, w Play trochę ponad dwa lata. Obie sieci mają wady, ale w Play przy wydzwanianiu tylu samo minut w miesiącu rachunki są dużo niższe, a przy tym mam większy wybór telefonów które mnie interesują (np HTC, Motorola Milestone). W Play nie mam problemów z zasięgiem, zresztą tak jak i w Erze. Nie zauważyłem znaczących różnic, jeśli chodzi o jakość usług telekomunikacyjnych. Już prędzej można narzekać na BOK w Play, choć i ten z Ery nie jest idealny. Ponieważ dużo dzwonię (powyżej 600 minut/miesiąc), to bardziej mnie się opłaca bycie w Play niż w Erze, proste.

maciey75
16-06-2010, 13:25
To w końcu jak jest z tym zasięgiem Play? Jest czy go nie ma? Dużo gadam w samochodzie z dala od aglomeracji i nie chcę po rezygnacji z Plusa być w ciemnej d.

Tam gdzie play nie ma zasiegu masz zasieg plusa. Firmy maja podpisany roaming krajowy.

maciey75
16-06-2010, 13:29
Generalnie od początku mojego udziału w tej rozmowie, nie chodziło mi o jedno: nowe zasady i różnice w cenach połączeń wpływają negatywnie na portfele użytkowników. Zwłaszcza dlatego, że nie wiadomo tak naprawdę do jakiej sieci wykonujesz połączenie. Numer już prawdy nie mówi, niestety. A powinien!

Moim zdaniem wrecz odwrotnie. Dzieki konkurencji (ktorej do czasu pojawianie sie PLAY nie bylo) ceny polaczeń znaczaco spadły...

krzysztofz24
16-06-2010, 18:23
I znowu te stwierdzenia-bo do Play jest drozej.NIE JEST W RAMACH ABONAMENTU. Mam pakiet 170 min w Erze, dopiero jak go wykorzystam to do Play jest drozej. I tak jest na 100% bo mi tak powiedzieli w Erze...niech mi sie tylko skonczy umowa w Erze...

Slawskip
16-06-2010, 20:46
I znowu te stwierdzenia-bo do Play jest drozej.NIE JEST W RAMACH ABONAMENTU. Mam pakiet 170 min w Erze,

W nowych abonamentach w erze nie ma minut do Play i Polsatu.

ad2122
16-06-2010, 21:40
I znowu te stwierdzenia-bo do Play jest drozej.NIE JEST W RAMACH ABONAMENTU. Mam pakiet 170 min w Erze, dopiero jak go wykorzystam to do Play jest drozej. I tak jest na 100% bo mi tak powiedzieli w Erze...niech mi sie tylko skonczy umowa w Erze...
W przypadku Orange rozmowy do play w ramach abonamentu są inaczej (czytaj drożej) rozliczane, np. ilość minut w ramach abonamentu do wszystkich sieci z wyjątkiem play 100 min, do play 74 min. Rozmowy poza abonamentem są również droższe, np do wszystkich sieci oprócz play 55 gr/min, do play 75 gr/min.

Więc chyba jest drożej i nie powiedziała mi tego pani i infolinii, a wyczytałem w cenniku usług Orange.

axer
16-06-2010, 21:43
I właśnie przez ten chory wymysł - droższe rozmowy do Play - wypinam się na Pomarańczowych i idę do fioletowych. Takie utrudnianie życia klientom uważam za chamstwo skończone, tym bardziej że teraz po samym numerze nie można poznać w jakiej jest sieci. O tym, że była to droższa rozmowa dowiemy się po jej zakończeniu.

nowart
16-06-2010, 21:52
Axer - dokładnie. Dlatego też odszedłem z Orange. Serdecznie dość miałem ich kruczków, ton regulaminów, udziwnien na granicy absurdu z cennikami, promocjami i powiązaniami jednej oferty z drugą pod warunkiem nie skorzystania z trzeciej ale też nie przekroczenia terminu 30 dni od czasu zakończenia czwartej. Do jednych taniej o tej porze, do innych o tamtej porze, promocyjne minuty pod warunkiem wysłania kodu pod ten numer, za miesiąc pod inny... Raz mnie orżnęli na 100zł i żeby to od nich wyegzekwować musiałem z 10 razy wydzwaniać na infolinię, pod którą to za każdym razem rozmawiałem z coraz głupszym konsultantem nie znającym podstawowych ofert operatora... starałem się oszczędzać a mimo to miałem miesięcznie ponad 100zł na rachunku. W gmatwaniu i wymyślaniu popieprzonych , zapętlonych pseudo promocji są mistrzami...
Dlatego poszedłem do play gdzie za podobną ilość minut płacę trzykrotnie mniej. Bez oglądania się na dziwaczne oferty, promocje i cenniki.

axer
16-06-2010, 22:06
Nowart, dla nakreślenia pełnego obrazu Pomarańczki zapomniałeś jeszcze napisać o totalnie nietrafionych propozycjach przedłużenia umowy (nowy klient na dzień dobry dostawał lepsze warunki niż stary przy przedłużaniu) i wydzwanianiu średnio raz w tygodniu, by poinformować, jaką to doskonałą ofertę zakupu nowej aktywacji przygotowali :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

ad2122
16-06-2010, 22:13
I właśnie przez ten chory wymysł - droższe rozmowy do Play - wypinam się na Pomarańczowych i idę do fioletowych.

Ale te droższe minutki*, to nie wymysł jedynie pomarańczowych, ale również niebieskich i zielonych ;)

nowart, sorki, ale o czym Ty piszesz? Od blisko 12 lat korzystam z sieci idea/orange i jakoś nie miałem nigdy takich problemów. Fakt, ja nie kombinuję z abonamentem - mam to co mam i jedynie w momencie przedłużania umowy koryguję warunki mojego abonamentu. To co sobie cenię w sieci z usług której korzystam, to właśnie przejrzystość cennika i usług. Ja tam nie narzekam.
Inna sprawa, że orange ma niezbyt atrakcyjną ofertę, szczególnie dla stałych klientów IMO nieco ich tym samym lekceważąc. Dotyczy to zarówno cen usług, bonusów, promocji, jak i oferty telefonów. Pewnie inni są lepsi, nie neguję tego.


... i wydzwanianiu średnio raz w tygodniu, by poinformować, jaką to doskonałą ofertę zakupu nowej aktywacji przygotowali...
To po pierwszym takim telefonie mówisz BOK'owi spadajcie na drzewo i już nie dzwonią - przećwiczone.

* nie wnikając, co jest, a co nie jest wliczane w abonament i za ile.

Strus
16-06-2010, 22:56
Inna sprawa, że orange ma niezbyt atrakcyjną ofertę, szczególnie dla stałych klientów IMO nieco ich tym samym lekceważąc. Dotyczy to zarówno cen usług, bonusów, promocji, jak i oferty telefonów. .

Hehe Ta oferta to jakies nieporumienie jest. Mam u nich numer od jakis 10 lat i wciaz jestem na taryfach Idea Optima :D Wlaczylem sobie jakies 6 lat temu usluge przechodzenia niewykorzystanych minut z abo na kolejne miesiace. Rok potem wyjechalem do UK. Ze bylem zwiazany umowa na 30 miesiecy co nie chcialem kombinowac i numer zostawilem. Umowa sie skonczyla, nazbieralo sie cos kolo 4.000 minut. Akurat bylem w PL i zadzwonila do mnie mila Pani z pomaranczki z korzystna oferta zmiany taryfy. Po moim pytaniu a co sie stanie z moimi 4.000 minutami Pani z rozbrajajaca szczeroscia odparla - "No przepadna"....... Dlatego zmnieszylem abo ze 120 na 25 zeta i minutki nadal sie zbieraja. Juz mam prawie 7.000 :D Jak wroce do PL i to wszystko wygadam to wtedy pozegnam pomaranczowe idee i pojde do PLAYa

nowart
16-06-2010, 22:57
byłem klientem Centertel/Idea/Orange od 1993 roku. Początkowo na kartę - kiedyś abo, ceny połączeń itd to była abstrakcja (ja pamiętam ok 3.5zł za minutę :)). Potem po kilku latach chciałe abo ale nie było możliwości pozostawienia numeru na czym zależało mi najbardziej. W międzyczasie miałem abo w Erze, która to systematycznie i z uśmiechem na ustach rżnęła mnie w dupsko wymyślając sobie nigdy nie wykonane specjalne smsy za 10zl, niezrealizowane Mb trensferu itd itp naciąganka... Zatem doszła ostra wysypka na widok jakichkolwiek cyrografów, kredytów i innych zobowiązań więc prepaid pozostał. Przeniesienie numerów mamy od niedawna.
Starając się zaoszczędzić oczywiście korzystałem z wielu promocji w Orange związanymi z doładowaniami, darmowymi numerami, dodatkowymi minutami czy transferem danych. Wszystko to obwarowane tonami regulaminów, paragrafów, wyłączeń, uzależnień ... Raz tak się zamotali w promocjach, że 2 tygodnie i 10 rozmow z konsultantami zajęło im dojście do wniosku, że 100zl + 100zł + 100zł daje w sumie 300zł a nie 200zl... żenada. Mimo to - a korzystam z tel naprawdę sporo - miesięczne rachunki opiewały na grubo powyżej 100zl.
O tym to mówię - w Play za 34.5zl mam 6 godzin gadania do wszystkich, o każdej porze, bez debilnych promocji i ton warunków. Smiałem się z reklam Heya o braku kruczków - ten kto nie miał tel na kartę w Orange tego nie zrozumie :)


Hehe Ta oferta to jakies nieporumienie jest. Mam u nich numer od jakis 10 lat i wciaz jestem na taryfach Idea Optima :D

no i o tym właśnie mówię - jedna wielka rzeźba w gównie...

ad2122
16-06-2010, 23:10
...ten kto nie miał tel na kartę w Orange tego nie zrozumie :)

To widzę, że sporo mnie ominęło ;)

A tak na marginesie, to włączyłem się w tą dyskusję, bo nadchodzi ta chwila - ten czas, kiedy to trzeba podjąć trudną decyzję ;) Zastanawiałem się nad przejściem do play'a (potęga reklamy), ale po przeczytaniu tego wątku jakoś mi przeszło. W związku z tym, że dosyć często zdarza mi się wyskoczyć w teren, szlajać się po polskich drogach oraz korzystać z roamingu międzynarodowego, to potrzebuję "stabilnego zasięgu". Jak czytam Wasze wypowiedzi, to w play'u jest z tym różnie. Chyba jeszcze pomęczę się z rok z pomarańczowymi...

kronos28
16-06-2010, 23:20
To po pierwszym takim telefonie mówisz BOK'owi spadajcie na drzewo i już nie dzwonią - przećwiczone.



nono... poczekaj aż zmienisz operatora. Do mnie do tej pory z Ery dzwonią (bo przeniosłem od nich numer do Play i wypowiedziałem umowę przed zakończeniem, bo miałem już ich dość) i oferują mi "super hiper mega bajer ofertę przedłużenia umowy przygotowaną SPECJALNIE (!!!) dla mnie" :lol:. Szczegół, że ta "specjalna tylko dla mnie oferta" jest "specjalnie" podawana każdemu do kogo dodzwoni się konsultant. Kiedyś jeszcze szło coś utargować, coś ugadać a teraz to... lipa. Ściana gdzie się nie spojrzało - "nie mam takich możliwości", "nie mogę zrobić takiej oferty", taka oferta nie istnieje" blblablabla. W kilku słowach - TAKIE RZECZY TYLKO W ERZE :D

To jest też właśnie znak tego jaki tam mają "porządek" w papierach - nie jestem ich abonentem od circa 2 miesięcy i nadal twardo chcą mi przedłużać umowę... :lol: (i to nadal na tych wręcz absurdalnych warunkach co mi proponowali przez zerwaniem umowy). Jedno co mnie cieszy w tym ich dzwonieniu - drogo mają do mnie teraz :D.