simonx
13-06-2010, 18:38
Chciałbym dokupić sobie do d90 z kitem 18-105 dwa filtry - polaryzacyjny i szary połówkowy
polaryzacyjnym już kiedyś bawiłem się w kompakcie, połówkowym jeszcze nigdy
mam kilka wątpliwości do rozwiania
przeznaczenie tych filtrów to będzie amatorsko-hobbystyczne pstrykanie widoczków na wakacjach i nie tylko - ogólnie zabawa w fotografię - nic profesjonalnego
korci mnie spróbowanie połówkowego filtra w systemie cokin, ale mam wątpliwości co do wygody tego systemu
ja te filtry pewnie będę zakładał raz na jakiś czas, dobrze by było, żeby dużo miejsca w torbie nie zajmowały i pozwalały na szybki montaż/demontaż
co do jakości - z nakręcanych myślałem o średniej półce - czyli hoya, ew. lepsze marumi
w cokinach kompletnie się nie orientuję
w sumie mam 500zł do wydania na to - jak nie wydam wszystkiego, to tym lepiej :)
fajnie by też było żeby mi nie winietowały - nie wiem jak to jest z cokinem, czy lepiej niż z nakręcanymi, czy gorzej?
pamiętam, że jak nakręcałem kiedyś na kompaktowego olympusa na UV polar, to winieta była widoczna :)
czy połówkowy nakręcany w ogóle ma sens? no bo wtedy nie ma możliwości regulacji granicy, gdzie ma być sciemniane, a gdzie nie, a cokinie o ile dobrze rozumiem, można sobie ten filtr trochę przesuwać w pionie?
co byście mi doradzili?
aha - na obiektywie teraz mam jakiś tani UV w celach ochronnych
polaryzacyjnym już kiedyś bawiłem się w kompakcie, połówkowym jeszcze nigdy
mam kilka wątpliwości do rozwiania
przeznaczenie tych filtrów to będzie amatorsko-hobbystyczne pstrykanie widoczków na wakacjach i nie tylko - ogólnie zabawa w fotografię - nic profesjonalnego
korci mnie spróbowanie połówkowego filtra w systemie cokin, ale mam wątpliwości co do wygody tego systemu
ja te filtry pewnie będę zakładał raz na jakiś czas, dobrze by było, żeby dużo miejsca w torbie nie zajmowały i pozwalały na szybki montaż/demontaż
co do jakości - z nakręcanych myślałem o średniej półce - czyli hoya, ew. lepsze marumi
w cokinach kompletnie się nie orientuję
w sumie mam 500zł do wydania na to - jak nie wydam wszystkiego, to tym lepiej :)
fajnie by też było żeby mi nie winietowały - nie wiem jak to jest z cokinem, czy lepiej niż z nakręcanymi, czy gorzej?
pamiętam, że jak nakręcałem kiedyś na kompaktowego olympusa na UV polar, to winieta była widoczna :)
czy połówkowy nakręcany w ogóle ma sens? no bo wtedy nie ma możliwości regulacji granicy, gdzie ma być sciemniane, a gdzie nie, a cokinie o ile dobrze rozumiem, można sobie ten filtr trochę przesuwać w pionie?
co byście mi doradzili?
aha - na obiektywie teraz mam jakiś tani UV w celach ochronnych