PDA

Zobacz pełną wersję : Problemy z D80



bajec
11-06-2010, 20:09
Witam wszystkich. Nie dobrze się dzieje z moim aparatem ostatnio. Nie wiem co jest przyczyną. Chodzi o to, że w większości przypadków AF nie trafia, niż trafia. Zdjęcia są nie ostre, a dodatkowo strasznie szumi (moim zdaniem o wiele mocniej niż powinien) i do tego w wielu zdjęciach dziwnie spada kontrast. Nie wiem co jest. Może to wina obiektywu? Mam tylko 18-55vr i nie mam jak sprawdzić. Aparat ma rok, przebieg około 25 tyś. Wiem jedynie, że wcześniej wszystko działało jak należy...
Proszę o jakieś rady, nie wiem... cokolwiek. Może ktoś miał już podobny przypadek?

Dla zobrazowania sytacji wrzucam przykładowe fotki (oryginalne, niemodyfikowane):


http://img190.imageshack.us/img190/7015/dsc9142.jpg
http://img704.imageshack.us/img704/1954/dsc9521y.jpg
http://img191.imageshack.us/img191/7784/dsc9557.jpg

Proszę o pomoc...

mkl
11-06-2010, 20:23
Zdjęcia są niedoświetlone, więc szumy mogą być wyraźniejsze (to raz), i mniejszy kontrast (to dwa). Przede wszystkim należy wykluczyć obiektyw. Najlepiej znajdź kogoś, kto ma z pewnością sprawny obiektyw i zamontuj go do swojego body. Zrób kilka dobrze naświetlonych scen (najlepiej na statywie z wyłączonym VR'em i przysłonie f/8 ), wtedy będzie można coś więcej powiedzieć.

swider
11-06-2010, 20:26
Jeśli chodzi o szumy i kontrast to raczej wszystko jest ok. Co do ostrości... faktycznie coś jest nie teges. A napisz w jakim trybie AF'a robiłeś?

Meggido
11-06-2010, 20:30
Jak na mój gust, to jest to kłopot z AF, ale leżący po stronie obiektywu. Bo w sumie na zdjęciach nie ma nic co byłoby w polu ostrości.

bajec
11-06-2010, 20:42
mkl, tak tak. A czy Ty zawsze robisz zdjęcia na f/8, w miejscu gdzie jest mnóstwo światła i do tego na statywie? Jasne, że takie wyjdą dobre. Chodzi o pracę na codzień, a zwłaszcza o reporterkę. W miejscach, gdzie jest mało światła. Obiektyw potrafi robić też ostre zdęcia, a nawet bardzo ostre. Tylko tych nieostrych jest jakieś 6/10.

swider, robię na AF-A, bo czasem obiekt się porusza dosyć szybko i wtedy przydaje się ten niby działający ciągły tryb. Wybór pola mam ręczny. Zawsze używam pól jak najbliższych środka, bo na bocznych trafia 1 na 10 zdjęć. Celuję zawsze w twarz lub jeśli stoję dalej, to w środek postaci. Automatycznego wyboru pól nie stosuję, bo zajmuję mu to około 1,5 s, a w większości przypadków nie ustawia w ogóle ostrości, bo nie może trafić i blokuje mi zrobienie zdjęcia. Już nie raz straciłem przez to ważne ujęcia.

I proszę, nie mówcie, że to normalne z tym obiektywem, bo jeszcze do całkiem niedawna wszystko działało idealnie...

marciing
11-06-2010, 20:59
I proszę, nie mówcie, że to normalne z tym obiektywem, bo jeszcze do całkiem niedawna wszystko działało idealnie...

przecież wzzyscy Ci mówią że coś jest nie tak. Sprawdź z innym obiektywem. To wyjaśni czy to wina obiektywu czy puszki.

bajec
13-06-2010, 18:38
No wiem, że to by pewnie wszystko wyjaśniło, ale problem w tym, że nie mam skąd go wziąć :D A sam innego nie posiadam. Wczoraj robiłem zdjęcia na urodzinach kolegi. Jeżeli AF trafia, to zdjęcia są niesamowice ostre. Ale problemem jest to, że mimo iż celuje w twarz, ostrość jest na tle- ścianie albo osobach z tyłu. Zdarza się to moim zdaniem zbyt często... Dziwne jest też to, że jak go testuje, np. fotografując tekst, to niby wszystko ok... Stawiacie na body czy na obiektyw?

Wida
14-06-2010, 15:23
robię na AF-A, bo czasem obiekt się porusza dosyć szybko i wtedy przydaje się ten niby działający ciągły tryb.

Może lepiej jednak będzie przełączać tryb Af na AF-S i AF-C, zależnie od fotografowanej sceny. To upierdliwe, ale w trudnych warunkach tryb AF-A może nie do końca się sprawdzić. Moja D80 też miewała sporadyczne problemy z łapaniem ostrości, ale jakoś mi to nie przeszkadzało, bo zawsze robiłem kilka ujęć. Problemy te pojawiały się nawet po podpięciu N17-55:-) Pomyślałem, że taki urok tej puszeczki. Raczej usterkę sprzętową bym wykluczył, choć sprawdzić nie zawadzi.

ska
14-06-2010, 15:51
Jakie masz ustawione pole ostrości? centralne czy który kolwiek z przypadku ?

bajec
15-06-2010, 00:59
Jakie masz ustawione pole ostrości? centralne czy który kolwiek z przypadku ?

Sam wybieram pole ostrości starając się trzymać jak najbliżej środka. Już wspominałem... A i nie mam włączonej opcji "szerokie pole"

Tak to już jest z D80... No ale dziwi mnie, że wcześniej było ok... Może oddam na gwarancji? ... Ale pewnie powiedzą, że przecież wszystko ok i że czepiam się...
I kurcze nie widzi mi się kupować nowgo 18-55, a na nic innego mnie narazie nie stać. Wrr..

A i dodam jeszcze, że mimo tak wielu pochlebnych opinii, wizjer w D80 jest lipny. Robiąć zdjęcie nie jestem w stanie stwierdzić czy jest ostro czy nie...

Mam takie pytanie jeszcze... Lepiej jest wybierać pole ostrości boczne czy złapać ostrość na środku i zmienić kadr przesuwając aparat?

Mario_M
15-06-2010, 07:47
Mam takie pytanie jeszcze... Lepiej jest wybierać pole ostrości boczne czy złapać ostrość na środku i zmienić kadr przesuwając aparat?

Przy jasnych obiektywach i przesłonach rzędu 1.4-1.8 ja wybieram punkt ostrości ręcznie, przekadrowywanie w przypadku małej głębi ostrości często powodowało, że nie było ostre to co chciałem.

mironoza
15-06-2010, 08:29
....
A i dodam jeszcze, że mimo tak wielu pochlebnych opinii, wizjer w D80 jest lipny. Robiąć zdjęcie nie jestem w stanie stwierdzić czy jest ostro czy nie...
...

W porównaniu z analogiem (i pewnie z FF) to fakt. Ale w porównaniu do innych (vide D40) to jest bardzo dobry.
btw. podobno D300 ma lepszy, ale ja nie widzę różnicy poza tym, że d300 ma 100% krycia.

Wida
15-06-2010, 09:04
Ja również kiedyś przekadrowywałem, ale nie wiedzieć czemu ostrość czasem mi się rozjeżdżała. Później dobry kumpel - doświadczony fotograf stwierdził, że lepiej nie przekadrowywać, tylko korzystać z innych punktów ostrości. Poza tym przy wykorzystywaniu SB-600 trzeba mieć świadomość, że w "ciemnicy" Sabisia nie doświetla skrajnych pól, tylko centralne. Może nie napiszę niczego odkrywczego, ale osobiście uważam, że dobrze jest też podejść jak najbliżej fotografowanej sceny, wtedy nie ma spadku jakości obrazu. Początkowo, jak rozpoczynałem swoją przygodę z fotografią, miałem tendencję do robienia zdjęć z pewnej odległości, jak chciałem przybliżyć obiekt, nie podchodziłem, tylko kręciłem pierścieniem zooma. Teraz wyrobiłem w sobie nawyk podchodzenia tak blisko, jak się da. Dlatego prawie zawsze mam ustawioną w moim obiektywie ogniskową powyżej 30 mm, jeżeli np. podejdę zbyt blisko, oddalam obiekt za pomocą zooma, tak, żeby wszystko to, co mnie interesuje mieściło się kadrze i strzelam... Efekty są zadowalające.

Wida
15-06-2010, 09:57
D300/s ma 100% krycia kadru, to ok 5% więcej niż w przypadku D80 - dlatego trudno dostrzec różnicę. Różnicę widać wtedy, gdy na zdjęciu robionym D80 pojawiają się elementy, których nie widzieliśmy w wizjerze. 100% krycia ułatwia kadrowanie. Patrzysz w wizjer i to, co w nim widzisz, będzie zarejestrowane na zdjęciu... Nigdy nie oceniam czy zdjęcie wyjdzie ostre czy nie na podstawie tego, co widzę w wizjerze. Po prostu sprawdzam czy pojawia się potwierdzenie ustawienia ostrości i strzelałem fotę. Dla mnie wizjer służy tylko do kadrowania. Do podglądu mam przecież wyświetlacz.
D80 ma naprawdę dobry wizjer... Jak kiedyś dopadłem lustro mojego brata (Sony Alpha 200), które ma niby takie same krycie kadru jak D80, to się bardzo zdziwiłem. Stwierdziłem, że widzę ciemność, ciemność widzę :-)

bajec
10-07-2010, 13:32
W końcu miałem okazję przetestowania body z innymi obiektywami i mojego obiektywu z innym body. Okazało sie, że wina leży po stronie aparatu. Ostatnio nie można już nawet wyostrzyć w MF na kropkę- praktycznie cały czas mruga. Czy mogłem coś popsuć bawiąć się obiektywami m42 bez adaptera? Mogłem coś uszkodzić?

I pytanie najważniejsze- gdzie mogę to naprawić na terenia Dolnego Śląska?

swider
10-07-2010, 15:48
Czy mogłem coś popsuć bawiąć się obiektywami m42 bez adaptera? Mogłem coś uszkodzić?

Mogłeś uszkodzić dzyndzla od AF, który wystaje z bagnetu.

Greg77
10-07-2010, 15:55
Mogłeś uszkodzić dzyndzla od AF, który wystaje z bagnetu.

Tez pomyslalem ze chodzi o ten "dzyndzel".....a nie kleiles tych szkiel jakos do puszki??? moze cos blokuje srubokret;)

bajec
10-07-2010, 16:13
Mógłby mi ktoś pokazać, który to "dzyndzel" ?

Greg77
10-07-2010, 16:55
Mógłby mi ktoś pokazać, który to "dzyndzel" ?

Nigdy sie nie zastanawialem nad tym:D
Ale wydaje mi sie ze to jest pomiedzy dolna a lewa srubka na tym srebrnym pierscieniu z przodu.......jakos nawet nie mialem potrzeby sprawdzic gdzie to jest:D


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/)

bajec
10-07-2010, 17:17
Jest dosyć luźny, tzn. bardzo luźny i bez większego oporu kręci się w prawo i lewo.

swider
10-07-2010, 17:28
Ale wydaje mi sie ze to jest pomiedzy dolna a lewa srubka na tym srebrnym pierscieniu z przodu.
To je to :)


Jest dosyć luźny, tzn. bardzo luźny i bez większego oporu kręci się w prawo i lewo.
Luźny to on jest, ale kręcić się nie powinien. Moim zdaniem śrubokręt jest zdupczony :(

bajec
10-07-2010, 17:42
W ogóle zauważyłem, że fotki są ostatnio mniej ostre, więc pokusiłem się o mały test:
(cropy 100% bez wyostrzania)

N18-55 vr -f/5.6:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img215.imageshack.us/img215/978/nikoncrop.jpg)

Helios 44-2 -f/2 (pełna dziura):


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img257.imageshack.us/img257/1544/helioscrop.jpg)

Jestem w szoku...

Greg77
10-07-2010, 18:03
Nikkor jest deko mydlany ale nie tak.....a poza tym jestes pewien ze nie poruszyles tego zdjecia? Helios jest jasniejszy i miales krotrszy czas....


To je to :)


A jak mialem nazwac mocowanie bagnetu zeby kolega zrozumial dokladnie;):D:D:D

swider
10-07-2010, 18:19
A jak mialem nazwac mocowanie bagnetu zeby kolega zrozumial dokladnie;):D:D:D
Ależ nazwałeś bardzo dobrze. Ja tylko potwierdziłem bo napisałeś "wydaje mi się" ;)

bajec
10-07-2010, 18:41
Jestem pewien. Robiłem na 1/200 i trzymałem stabilnie aparat.

Greg77
10-07-2010, 19:09
Jestem pewien. Robiłem na 1/200 i trzymałem stabilnie aparat.

No to moze masz naprawde fatalnego kita bo mydelko straszne......jak kupilem kiedys D40 to trafilem fajnego KITa i kiedy wymienialem D40 na nowy po tym jak padla elektronika (sa takie mozliwosci w Eire) to chcieli mi dac nowego....a ja sie zaparlem i zostalem przy starym kitowym....trafil sie bandyta dobry;)

bajec
10-07-2010, 20:10
Ale mój kit jest świetny!! I to tego jestem pewien. Zdjęcia robi mega ostre. To jest jedynie wynik współpracy z moim aparatem. I w ogóle... Czy przy 1/500 można zrobić poruszone zdjęcie? Bo przy takich czasach na dworze często zdjęcia wyglądają jak poruszone. Głownie jak fotografuję kogoś w ruchu (jak np. idzie).

swider
10-07-2010, 20:31
Ale mój kit jest świetny!! I to tego jestem pewien. Zdjęcia robi mega ostre. To jest jedynie wynik współpracy z moim aparatem.
Jak rozumiem sprawdzałeś na innym body to szkło?


I w ogóle... Czy przy 1/500 można zrobić poruszone zdjęcie? Bo przy takich czasach na dworze często zdjęcia wyglądają jak poruszone. Głownie jak fotografuję kogoś w ruchu (jak np. idzie).
No przy 1/500 zrobić poruszone zdjęcie, na ogniskowej z zakresu 18-55mm, to byłaby sztuka :D Wrzuć jakieś przykładowe zdjęcie.

Greg77
10-07-2010, 23:20
No przy 1/500 zrobić poruszone zdjęcie, na ogniskowej z zakresu 18-55mm, to byłaby sztuka :D Wrzuć jakieś przykładowe zdjęcie.

No chyba ze ten ktos bardzo szybko idzie:D:D:D

swider
10-07-2010, 23:21
No chyba ze ten ktos bardzo szybko idzie:D:D:D
Wręcz zapier...a :D

bajec
10-07-2010, 23:35
Tak, sprawdzałem. Pamiętam zresztą jakie ładne zdjęcia robił na moim aparacie jeszcze kilka miesięcy temu. Co do tych poruszonych, to niewiele mi się udało znaleźć, bo prawie wszystkie takie zdjęcia kasuję. Dokopałem się tylko do takich. Czasy wprawdzie troszkę dłuższe, ale myślę, że również nie powinno być na nich poruszenia. Zwłaszcza, że aparat trzymam dosyć stabilnie. Wrzucam w oryginale, bo tu widać dobrze wszelkie szczegóły nieostrości :D Dla mnie to wygląda troszkę inaczej niż zwykłe nietrafienie. Zdjęcia:

http://img121.imageshack.us/img121/5963/41713966.jpg
http://img269.imageshack.us/img269/556/50453762.jpg
http://img208.imageshack.us/img208/8771/43798572.jpg

Te zdjęcia moim zdaniem wyglądają tragicznie. Nie wydaje się Wam, że szumy, jak na biały dzień i iso 400, są zbyt duże?

swider
10-07-2010, 23:44
No faktycznie wygląda to nieciekawie... Do tego ta nieostrość ma charakter poruszenia, ale przy czasach rzędu 1/160 musiałbyś mieć niezłą delirkę. Naprawdę dziwne.

Co do szumów. Są w normie i nie ma co się doszukiwać problemów w tej kwestii.

bajec
10-07-2010, 23:51
Pytanie tylko gdzie mogę to naprawić? ...

swider
10-07-2010, 23:54
Na pewno w autoryzowanym serwisie ;)

Greg77
10-07-2010, 23:55
Serwis i to Warszawa!
Ale slyszalem, ze ostatnio sie poprawili;)

bajec
10-07-2010, 23:57
Czytałem gdzieś, że potrafią trzymać sprzęt do 2 miesięcy. To prawda? Ja potrzebuję aparatu i to bardzo...

Greg77
11-07-2010, 00:01
Czytałem gdzieś, że potrafią trzymać sprzęt do 2 miesięcy. To prawda? Ja potrzebuję aparatu i to bardzo...

No teraz to masz zlom nie aparat........podobno jest lepiej....
Dym jaki sie zrobil z serwisem pomogl..........podobno..........
hehe jak sie wklepie np. google.ie i wpisze sie Nikon Poland to jest fura linkow anglojezycznych o naszym kochanym serwisie.....caly swiat o tym mowi:D

bajec
11-07-2010, 00:01
Denerwuję mnie też to, że te wyniki nie mają potwierdzenia w testach, tzn jak dam aparat na statyw, ustawię ostrość na nieruchomego modela klikająć po kilka razy na spust, to zdjęcie wyjdzie bardzo dobre. Sprawdzałem też na tekście i nie ustawia ostrości ani przed, ani za. Problemy zaczynają się dopiero w "akcji". Czyli sytuacjach w jakich użytkuje aparat większość z nas. W "laboratorium" jest niby wszystko ok...

swider
11-07-2010, 00:07
No to może faktycznie Ci się łapy trzęsą? Niby piszesz, że masz stabilny chwyt... może jednak tylko Ci się wydaje. Choć z drugiej strony... jak już wspomniałem -- przy czasach 1/160 musiałbyś się nieźle telepać. Ale jak piszesz, że na statywie jest ok... Ja już serio zgłupiałem.

Greg77
11-07-2010, 00:11
Nie...no jak na statywie jest dobrze to tylko twoja wina;) A ten test ostrosci pomiedzy kitem a tym manualnym zrob jeszcze raz ze statywem;)

bajec
11-07-2010, 00:15
Środkowe zdjęcie nie było robione przeze mnie + tryb auto - efekt ten sam.
Pisałem o takich warunkach, że fotografowany obiekt się nie rusza, jest super kontrastowy, mnóstwo światła i aparat niesamowicie stabilny. Ale tak w rzeczywistości nigdy nie ma. Nie, nie robię zdjęć kręcąc aparatem na pasku w kółko.... Zresztą... W tamtym roku robiłem nim mnóstwo zdjęć i wszystko wychodziło ostro- zero problemów.

Tylko moja wina... Ale kiedyś robiłem nim bez żadnych problemów. Robiąc lustrzanką kolegi też wszystko ok. Natomiast, gdy inni robią zdjęcia moim, to też nie wychodzą.

swider
11-07-2010, 00:18
Na statywie ostro, a w rękach nie -- czary :D

A tak serio. Jedyny sposób żeby sprawdzić jak to w końcu jest to wyjść na zewnątrz (najlepiej w pogodny dzień koło południa żeby czasy były "bezpieczne" dla strzelania z ręki), zabrać statyw i zrobić dwa takie same ujęcia -- najpierw z ręki potem to samo ze statywu... i się przekonasz.

bajec
11-07-2010, 00:23
Możliwe:D Ale piszę o nieruchomym obiekcie. Nie sfotografuję idącej osoby ze statywu.

Jeżeli moi znajomi biorą do ręki aparat za ponad 2 tyś., w biały dzień kiedy jest mnóstwo światła, automat, i zdjecia wychodzą im poruszone/nieostre, no to chyba jest tu coś nie tak.

swider
11-07-2010, 00:26
Nie sfotografuję idącej osoby ze statywu.
Bo? :shock:

Zresztą... na wrzuconych przez Ciebie fotach nie tylko osoby w ruchu są nieostre, drzewa w tle tak samo. A nie było chyba halnego zapieprzającego 100km/h? ;) Także nie ma znaczenia czy na fotografowanej scenie cosik się będzie ruszać czy nie :)


Jeżeli moi znajomi biorą do ręki aparat za ponad 2 tyś., w biały dzień kiedy jest mnóstwo światła, automat, i zdjecia wychodzą im poruszone/nieostre, no to chyba jest tu coś nie tak.
No, ale to jest przedziwne zjawisko, że aparat robi ostre zdjęcia ze statywu, a z ręki już nie...

PS.
Nie pisz postów jeden pod drugim tylko edytuj poprzednie wpisy -- taka uwaga na przyszłość :)

Greg77
11-07-2010, 00:34
A moze masz problem z tym VRem....nie spotkalem sie z tym zle zobacz jak zdjecia wychodza bez VRa, a jezeli masz wylaczony to go wlacz;)

bajec
11-07-2010, 00:41
Jeśli chodzi o vr, to różnicy nie ma. No rzeczywiście dziwne zjawisko. A jak zrobić taką fotę na statywie na czas? Jak będę sam przyciskał, to prawie jakbym miał go w rękach.
Swider, co Ty taki się uczepiłeś tego statywu? To było powiedziane bardziej ogólnie - chodziło głównie o warunki laboratoryjne. No nie mogą mi się przecież trzęść tak łapy żeby przy 1/200 było poruszenie. Potrafię robić nawet przy 1/8 i są ostre...

I jak kilka razy poklikam spustem na obiekcie, to w 98% przypadków jest ostro.

swider
11-07-2010, 00:46
A jak zrobić taką fotę na statywie na czas? Jak będę sam przyciskał, to prawie jakbym miał go w rękach.
Ustaw sobie samowyzwalacz.


Swider, co Ty taki się uczepiłeś tego statywu?
Bo jak napisałeś wyraźnie, że ze statywu są ostre to się go uczepiłem.

Dobra... ja już pomysłów nie mam więcej. Z dyskusji się wyłączam. Dobrej nocy.

bajec
11-07-2010, 00:49
Samowyzwalacz? Przecież on łapie ostrość w momencie rozpoczęcia odliczania.

Kurczę, komu nie mówię o źle działającym jakimkolwiek sprzęcie, to każdy próbuje mi wmówić, że to moja wina :D

Greg77
11-07-2010, 07:16
Samowyzwalacz? Przecież on łapie ostrość w momencie rozpoczęcia odliczania.

Kurczę, komu nie mówię o źle działającym jakimkolwiek sprzęcie, to każdy próbuje mi wmówić, że to moja wina :D

Bo to nie logiczne, jak ze statywu wychodzi ostro a z reki mydlo....to odpowiedz jest jedna i to nie wiem jakim cudem:D
A co do samowyzwalacza......co z tego ze ostrosc ustawia w momencie nacisniecia przycisku, przynajmniej nie poruszysz w momencie robienia zjecia!

bajec
11-07-2010, 09:54
Jak co z tego? Przecież jest mowa o obiekcie, który cały czas się porusza. Kurde, robicie reporterkę ze statywu na samowyzwalaczu? Robiłem zdjęcie w tamtym roku i byłem zadowolony. Teraz ta ostrość, to loteria. Również, kiedy inni robią moim aparatem zdjęcia. Kiedy ja robię innymi lustrzankami- wszystko ok. Do tego kropka ostrości na manualu ciągle mi mruga i praktycznie nie popada w tryb ciągłego świecenia, w zwiazku z czym nie mogę na jej podstawie zrobić ostrego zdjęcia- kiedyś było inaczej. Na mniej kontrastowej powierzchni nie potrafi ustawić ostrości w ogóle. Porównywałem do d40, d3000 i te nie miały w tych warunkach żadnych problemów. To wszystko wskazuje na to, że z aparatem jest coś nie tak. Pytanie tylko czyjestem skazany na serwis w Warszawie, czy jest może jakieś inne rozwiązanie? Nie mogę być bez aparatu tak długo jak miesiąć lub więcej...

pppppp
11-07-2010, 11:24
napisz mi na pw gdzie mieszkasz albo podaj tel, jestem z jelonki i jak będę miał czas to wezmę jakieś klamoty podepniesz i zobaczysz czy wina puszki czy szkła

swider
11-07-2010, 11:42
Jak co z tego? Przecież jest mowa o obiekcie, który cały czas się porusza. Kurde, robicie reporterkę ze statywu na samowyzwalaczu? Robiłem zdjęcie w tamtym roku i byłem zadowolony. [...]
Co ma jakaś reporterka do robienia zdjęć ze statywu? O czym Ty w ogóle piszesz. My o prostym teście ze statywem, gdzie np. osoba przed aparatem w jakiś sposób się porusza, np. podskakuje, rusza ręką... żeby sprawdzić jak to jest w z tym AF. To Ty się ciskasz się jak pchła na psie, pisząc pierdoły o jakiejś reporterce na statywie z użyciem samowyzwalacza. Zresztą kilka stron temu już Ci pisaliśmy, że masz zwalony sprzęt toś zaczął sam mącić:


Denerwuję mnie też to, że te wyniki nie mają potwierdzenia w testach, tzn jak dam aparat na statyw, ustawię ostrość na nieruchomego modela klikająć po kilka razy na spust, to zdjęcie wyjdzie bardzo dobre. Sprawdzałem też na tekście i nie ustawia ostrości ani przed, ani za. Problemy zaczynają się dopiero w "akcji". Czyli sytuacjach w jakich użytkuje aparat większość z nas. W "laboratorium" jest niby wszystko ok...
A jak my chcieliśmy pomóc rozważyć różne możliwości, zbadać temat... zaproponowałem Ci prosty test, to Ty zaczynasz wypisywać bzdury i mieć pretensje do nas.

Z mojej strony to tyle. Powodzenia życzę.

fistaszek20
11-07-2010, 18:28
bajec - czytam wątek, oglądam zdjęcia i widzę swoje D80 :( początkowo myślałam, że to moja wina, teraz stwierdzam, że może po prostu puszka jest skopana. Co ciekawe na początku przez dość długi czas (jakiś rok) też robił o niebo lepsze zdjęcia. Sampelków nie wstawię bo są identycznej "jakości" jak Twoje. Chyba serwis pozostaje :(

Greg77
11-07-2010, 18:29
bajec - czytam wątek, oglądam zdjęcia i widzę swoje D80 :( początkowo myślałam, że to moja wina, teraz stwierdzam, że może po prostu puszka jest skopana. Co ciekawe na początku przez dość długi czas (jakiś rok) też robił o niebo lepsze zdjęcia. Sampelków nie wstawię bo są identycznej "jakości" jak Twoje. Chyba serwis pozostaje :(

No to skoro mamy druga taka osobe to zadam pytanie czy ze statywu wuchodzilo ostro?

fistaszek20
12-07-2010, 13:16
No to skoro mamy druga taka osobe to zadam pytanie czy ze statywu wuchodzilo ostro?

Nie robiłam zdjęć ze statywu. Ale wcześniej robiłam zdjęcia i były ok, ja mam wrażenie, że jakoś pogarsza się z czasem (czasem użytkowania nie czasem naświetlania ;) ). Nie podejrzewam siebie o taką trzęsawicę ;)

igg
12-07-2010, 17:03
Proponuję na poczatek wyczyścić, a właściwie odkurzyć czujniki AF (delikatnie unieść lustro i pedzelkiem i gruszką ładnie pozamiatać).

amirez
12-07-2010, 17:53
Proponuję na poczatek wyczyścić, a właściwie odkurzyć czujniki AF (delikatnie unieść lustro i pedzelkiem i gruszką ładnie pozamiatać).
I pstryknąć testowo ze statywem jednak... ;)

bajec
18-07-2010, 16:08
Wraz z przesiadką na tamrona 17-50 nasiliły się nowe problemy z moim D80. Po zrobieniu jednego lub kilku zdjęć przestaje działać AF i nie można w ogóle zrobić zdjęcia. Często pokazuje się na wyświetlaczu informacja, że obiektyw nie jest podłączony (tzn. zachowuje się jakbym miał jakieś manualne szkło bez możliwości pomiatu światła). Zdarza się też ostatnio coraz częściej, że przy naładowanej baterii, aparat pokazuje, że jest ona kompletnie rozładowana i uniemożliwia wykonanie zdjęcia. Wszystkie te problemy rozwiązuje wyłącznie i ponowne włączenie aparatu, jednak to tylko na kilka ujęć, potem znowu to samo... Miał ktoś podobne problemy? Czy problem z łącznością, to wina obiektywu czy body? Kurde, nie wiem już co mam myśleć... Jaja normalnie jakieś z tym aparatem... Pomijam już fakt, że aparat twierdzi, iż obiekt jest ostry, kiedy jest kompletnie rozmyty (przy czym pali się zielona kropka) i robi normalnie zdjecie. Błagam, pomocy!

mironoza
18-07-2010, 22:46
Ale wiadomo dlaczego d80 zaczął robić gorsze zdjęcia. Jak wszem i wobec wiadomo aparat przestaje robić zdjęcia gdy pojawia się jego następca. W czasach gdy projektowano d80 technologia psucia aparatów była dopiero w powijakach i d80 przestanie robić zdjęcia gdy pojawi się następca następcy:) Zatem d91 jest w drodze.

fistaszek20
19-07-2010, 19:57
Ale wiadomo dlaczego d80 zaczął robić gorsze zdjęcia. Jak wszem i wobec wiadomo aparat przestaje robić zdjęcia gdy pojawia się jego następca. W czasach gdy projektowano d80 technologia psucia aparatów była dopiero w powijakach i d80 przestanie robić zdjęcia gdy pojawi się następca następcy:) Zatem d91 jest w drodze.

też mi odpowiedź, akurat zupełnie nie na temat :(

Mi z tamronem 90tką też czasem takie numery odwala. Ostatnio zacięło mi się też pokrętło od czasu naświetlania ;> po jakimś czasie wróciło do normy.