Zobacz pełną wersję : zdjecie na strone hotelu - jak to ugryzc?
grudzinsky
11-06-2010, 13:32
witajcie :)
juz przedstawiam sprawe.
kilka dni temu wlascicielka lokalnego hotelu zapytala sie mnie czy moge jej dac zdjecie na ich strone? ale chwile pozniej padlo pytanie za ile? no i tu pojawia sie moj problem...mianowicie jesli chodzi o sprzedaz wydrukow to z tym najmiejszego problemu nie mam, rzucam cene i jesli ktos chce to kupi, a jak nie to trudno ;) ale jak sie zalatwia takie sprawy?
zastanawialem sie nad obustronna korzyscia:
ja im daje zdjecie, ktore zamieszczaja na stronie, a oni w zamian pod tym zdjeciem podaja wszystkie mozliwe namiary na autora (na mnie).
czy takie rozwiazanie ma rece i nogi?
a moze jest inne wyjscie?
za wszelaka pomoc dzwieczny bede jak Dzwon Zygmunta :)
niech wstawi i podpisze, że Twoje. Na pewno na tym nie stracisz, bo jak znam życie kiedyś się do Ciebie odezwą o zdjęcia komercyjne i wtedy sobie odbijesz. Ja ostatnio robiłem foty na konferencji w hotelu za free, w zamian za to mam dostęp do pomieszczeń, pokoi w których moge robić sesje za kase
zazwyczaj strony komercyjne nie zamieszczają pod zdjęciami namiarów na fotografa - założenie jest takie, że strona służy wyłącznie promowaniu firmy, a nie użyczaniu marki firmy (w tym wypadku hotelu) do promowania osób których praca ma służyc tej marce. to działa w drugą stronę: hotel kupuje Twoją pracę, zeby sie promowac, a nie pozwala Ci pracowac free w zamian za reklamowanie Cię na swojej stronie. z pewnością proponowane przez Ciebie rozwiązanie jest dla Ciebie korzystniejsze, ale raczej niespotykane.
grudzinsky
11-06-2010, 14:23
zazwyczaj strony komercyjne nie zamieszczają pod zdjęciami namiarów na fotografa - założenie jest takie, że strona służy wyłącznie promowaniu firmy, a nie użyczaniu marki firmy (w tym wypadku hotelu) do promowania osób których praca ma służyc tej marce. to działa w drugą stronę: hotel kupuje Twoją pracę, zeby sie promowac, a nie pozwala Ci pracowac free w zamian za reklamowanie Cię na swojej stronie. z pewnością proponowane przez Ciebie rozwiązanie jest dla Ciebie korzystniejsze, ale raczej niespotykane.
no to ile w takim ukladzie powinni zaplacic za zdjecie na strone?
tyle, ile wynegocjujesz. skoro ich zainteresowanie pojawiło się po wykonaniu przez Ciebie zdjęcia, czyli nie było wcześniej żadnego kontraktu/zlecenia, to dla Ciebie każde pieniądze to bonus. zła strona takiego układu jesta taka, że oni też o tym wiedzą ;-)
ważne jaki to hotel - 5 gwiazdek w stolycy, czy rodzinny pensjonat w malej miejscowości, jakie sa Twoje personalne relacje z osobą, która przyjmie lub odrzuci Twoją ofertę, itd. trudno rzucac kwotami, trzeba wyczuc klienta, każda sytuacja jest indywidualna. trzeba uwazac, żeby nie przegiąc, hotel może jeszcze potrzebowac tego typu usług.
grudzinsky
11-06-2010, 15:36
chodzi o to, ze nie jest to zdjecie ukazujace hotel, ani nic z nim zwiazanego. jest to zdjecie prezentujace krajobraz lokalny. mieszkam na Orkadach w Szkocji i menadzerka (wlascicielka) hotelu spytala sie mnie o jedno z moich krajobrazowych zdjec. zachwycila sie nim jak zobaczyla pocztowki, ktore jej pokazalem. bedzie chciala zamowic kilka/nascie wydrokow do udekorowania hotelu no i to jedno zdjecie na strone.
http://www.orkneyhotel.co.uk/ - strona nie zachwyca ;) ale to tutaj normalne ;)
wiec jak to ugryzc?
oferta z proponowaną ceną - ewentualne negocjacje - sprzedaż.
stawki nikt Ci nie podpowie, Ty znasz realia.
ile zdjęć do wystroju? czy Ty masz zadbać o wydruk i oprawę? jeśli tak, to jest łatwiej, bo możesz wycenić po całości: "za jedną sztukę: wydruk tyle, oprawa tyle, moja praca tyle". jak zrobisz w ten sposób wycenę, to możesz oświadczyć, że zdjęcie na stronę jest gratis. na takiej całościowej usłudze łatwiej jest przepchnąć własne wynagrodzenie.
na wydrukach i zdjęciu na stronkę wrzuć dyskretne "fot. x y" w rogu każdej fotki.
grudzinsky
11-06-2010, 17:12
jesli chodzi o wydruki to ja bede musial dostarczyc tylko zdjecia, a oni sami sobie beda oprawiac. nic wiecej mnie nie interesuje ;) problem tylko z tym zdjeciem na strone www. pojecia nie mam jak to ugryzc. moze to i bedzie rozwiazanie jak piszesz gompky. jak zloza rozsadne zamowienie na wydruki to na www dostana fote w gratisie ;)
normalny chłyt małketindody: wyceniasz tak zdjęcia, żeby Ci się opłaciło tą sztukę dać "gratis".
a krajobrazki na stronce masz świetne :-)
grudzinsky
11-06-2010, 18:24
zaraz ide do hotelu pogadac i wszystko sie wyjasni :)
albo bedzie na D3x + 17-35 2.8 ;) albo starczy na nowe opony do samochodu ;)
Widząc "jakość" sajtu wstyd dawać tam swoje dane, wątpię też abyś wziął za pare foto więcej jak 500 zł. NIe stać ich na przynajmniej dobry sajt a na foto ma ich stać?
grudzinsky
11-06-2010, 19:52
Widząc "jakość" sajtu wstyd dawać tam swoje dane, wątpię też abyś wziął za pare foto więcej jak 500 zł. NIe stać ich na przynajmniej dobry sajt a na foto ma ich stać?
tak strona nie powala, ale to normalne w tym kraju. wychodza z zalozenia, ze strona ma byc tylko informacyjna, pokazac to co hotel oferuje.
co do kwoty jaka podales...500zl za kilka zdjec? chyba rozmiaru 10x15 ;)
wiesz nie mozna oceniac kogos/czegos jak sie nie widzi na zywo. ciekawe co bys powiedzial na goscia stojacego w kolejce do kasy w markecie ubranego w zablocone, ognojone gumiaki, poplamione smarami spodnie... wiesniak i nie stac go na normalne ubranie? po zakupach gosc wsiada do Land Rovera Discovery 4 TDV6 HSE lub Range Rovera Sport i co wtedy robisz? zbierasz szczene z podlogi? bo ja tak mam za kazdym razem jak widze farmerow, ktorzy w przerwie na lunch przyjezdzaja najbardziej wypasnymi furami jakie sobie tylko mozna wyobrazic i wlasnie tak wygladaja jak opisalem. ale ja ludzi nie oceniam po ich wygladzie, ani innych rzeczy.
To nie kwestia tego czy facet w gumiakach ma kasę czy nie, to kwestia tego czy Hotel ma klasę czy nie, czy ma wizerunek czy nie. I jednego i drugiego nie ma, po tym co widzę na stronie w 90% obstawiam że mają syf w hotelu i nie dbają o porządek. Poza tym widać że ktoś tam nie zna się na promocji, hotelowa strona to przede wszysktim wizerunek, na drugim miejscu informacja. W żadnym hotelu nie ma pijaka w recepcji który informuje o zaletach hotelu.
grudzinsky
11-06-2010, 21:24
hotel ma klase i ma kase. codziennie w sezonie kwiecien-pazdziernik ma komplecik gosci i tak samo jest z innymi hotelami u mnie. zeby takie warunki jak w tym hotelu mozna bylo znalezc w hotelach nad polskim morzem...
gregory_21
11-06-2010, 21:53
To nie kwestia tego czy facet w gumiakach ma kasę czy nie, to kwestia tego czy Hotel ma klasę czy nie, czy ma wizerunek czy nie. I jednego i drugiego nie ma, po tym co widzę na stronie w 90% obstawiam że mają syf w hotelu i nie dbają o porządek. Poza tym widać że ktoś tam nie zna się na promocji, hotelowa strona to przede wszysktim wizerunek, na drugim miejscu informacja. W żadnym hotelu nie ma pijaka w recepcji który informuje o zaletach hotelu.
Coś bredzisz i nawet sam dokładnie nie potrafisz stwierdzić o co Ci się rozchodzi :P
Piszesz Hotel i myślisz o Orbisie, Holiday Inn czyli sieci a to po prostu trochę większy i dużo bardziej luksusowy pensjonat (wizualnie), który jest wg mnie bardziej rodzinnym interesem niż jakimś sieciowym molochem, dążącym do jednakowych standardów.
Że strona nie zabija to widać od razu ale nie każdy musi się koniecznie znać na www i nie każdy, żeby istnieć potrzebuje się reklamować na www.
Poza tym - jak już grudzinsky wspomniał - na zachodzie (w małych mieścinach) taki styl stron reklamujących interes to norma i nijak ma się to do majętności właściciela.
Dla przykładu podam Ci adres restauracji, w której kiedyś pracowałem: http://www.fermestsimon.com/
To restauracja w centrum Paryża.
Niepozorna, rzec można mała.
Jeszcze kilka miesięcy temu mieli naprawdę prostacką stronę (szukając jej przed momentem nieco się zdziwiłem, że jest inna a dawno nie sprawdzałem), teraz też nie zabija choć jest 100 razy lepsza od poprzedniej.
Jednak mimo beznadziejnej, poprzedniej wersji strony (dwa dania na krzyż, kilka zdjęć wewnątrz i na zewnątrz) właściciel co wieczór miał komplet gości, którzy podjeżdżali takimi furami, że dużo wody w Sekwanie musiało upłynąć zanim ludzie zajmujący się parkowaniem przestali trząść portkami, żeby nie zadrasnąć lakieru, bo by się nie wypłacili do końca życia.
Jeszcze kilka miesięcy temu mieli naprawdę prostacką stronę (szukając jej przed momentem nieco się zdziwiłem, że jest inna a dawno nie sprawdzałem)
http://web.archive.org/web/20060623184016/http://www.fermestsimon.com/
Taka?
gregory_21
12-06-2010, 02:05
http://web.archive.org/web/20060623184016/http://www.fermestsimon.com/
Taka?
Ooo o... oo ;)
Dokładnie tak :D
I żeby nie minąć się z prawdą powiem kilkanaście miesięcy a nie kilka ;)
W każdym razie to nic nie zmienia, bo jak na tamte czasy to i tak żadna rewelacja ;)
A i przepaść między jedną a drugą odsłoną widać...
Oblicz ile hotel zarabia w jeden dzień i powiedz im tyle, chyba ze zarabia mało to pomnóz to przez ileś dni, myślę ze to rozsądne rozwiązanie:)
grudzinsky
12-06-2010, 12:59
Oblicz ile hotel zarabia w jeden dzień i powiedz im tyle, chyba ze zarabia mało to pomnóz to przez ileś dni, myślę ze to rozsądne rozwiązanie:)
piszesz o tym jednym zdjeciu na strone czy o wydrukach? i Ty tak na serio serio z ta dniowka? takich kwot to znani fotografowie nie dostaja ;)
o jednym zdjęciu, z przejściem praw autorskich na hotel, 1/30 miesięcznego zarobku to chyba niewiele dla takiego hotelu a ciebie pewnie uszczęśliwi:)
grudzinsky
12-06-2010, 18:02
nie sadze by chcieli na taki uklad isc. 1/30 miesieczneg zarobku to ok £5000. no ja bym byl zadowolony po same pachy ;) no nic to za godzine ide na spotkanie i dowiem sie o co kaman ;)
grudzinsky
14-06-2010, 07:17
jeszcze nic nie jest pewne na 100%. bylem, pokazalem co mam, zdjecia sie podobaly, teraz tylko musza zdecydowac jak beda dekorowac hotel, znaczy sie ile zdjec i w jakim formacie i maja mi dac znac w przeciagu 2 tygodni...przy takim zamowieniu dostana zdjecie na www (odpowiednio przygotowane) gratis ;) bedzie to ok 20 wydrokow w formatach A2, A1 i moze kilka panoram...
hehe ;) gratisem
powodzenia :D
Dosc duzo krajowego myslenia o zarobku :/
Na wyspach liczy sie wymiana i polecenie!
Porozmawiaj o namiarach pod zdjecie lub linku do strony ze wspolpraca Hotelu itd...
A masz reklame renomowanego na okreg Hotelu!
Z menagerami trzeba dobrze zyc ;)
bialogardzianin
17-06-2010, 09:45
... Że strona nie zabija to widać od razu ale nie każdy musi się koniecznie znać na www i nie każdy, żeby istnieć potrzebuje się reklamować na www...
Tu bym polemizował! Usługi hotelarskie "z polecenia"? hmm, wątpliwe, tu potrzebne wyjście na świat, właśnie porządna strona, porzadne zdjęcia i konkretna kasa wydana na wypozycjonowanie strony! Takie uogólnienie "nie każdy, żeby zaistnieć..." jest tu nie na miejscu- mówimy o hotelu. Strona hotelu to opakowanie produktu- usług hotelarskich.
pietrobas
17-06-2010, 11:17
Nie zapomnij o dyskretnych, ale czytalnych podpisach, może zaprocentować :)
gregory_21
17-06-2010, 17:57
Tu bym polemizował! Usługi hotelarskie "z polecenia"? hmm, wątpliwe, tu potrzebne wyjście na świat, właśnie porządna strona, porzadne zdjęcia i konkretna kasa wydana na wypozycjonowanie strony! Takie uogólnienie "nie każdy, żeby zaistnieć..." jest tu nie na miejscu- mówimy o hotelu. Strona hotelu to opakowanie produktu- usług hotelarskich.
Mistrzu... czytasz co napisał grudzinsky?
Nie? To może zacytuję:
hotel ma klase i ma kase. codziennie w sezonie kwiecien-pazdziernik ma komplecik gosci i tak samo jest z innymi hotelami u mnie.
Skoro mają komplet gości w sezonie i to z tak beznadziejną stroną to wybacz ale nie będę polemizował z Twoją tezą, że:
...tu potrzebne wyjście na świat, właśnie porządna strona, porzadne zdjęcia i konkretna kasa wydana na wypozycjonowanie strony!
bo jak widać jest to zbędne :p
grudzinsky
17-06-2010, 18:11
Tu bym polemizował! Usługi hotelarskie "z polecenia"? hmm, wątpliwe, tu potrzebne wyjście na świat, właśnie porządna strona, porzadne zdjęcia i konkretna kasa wydana na wypozycjonowanie strony! Takie uogólnienie "nie każdy, żeby zaistnieć..." jest tu nie na miejscu- mówimy o hotelu. Strona hotelu to opakowanie produktu- usług hotelarskich.
przegladasz czasami Cafe? jak przychodzi sezon wypoczynkowy to pojawiaja sie watki z prosba o polecenie miejsca do wypoczynku, sprawdzonego miejsca gdzie czlowiek czuje sie dobrze. co mi po tym jak widze wypasna strone, jak tam pojade i okaze sie, ze obsluguja mnie "roboty" brak przyjaznej atmosfery. z polecenia wiecej osob przyjedzie niz z przegladania strony i to Ci moge zagwarantowac. jakos na stronie mam cennik za zdjecia, a jednak nikt tego nie zamawia, ale po rozmowie z menadzerka jest zainterosowana kupnem kilkunastu prac, a tylko dlatego ze gdzies w mescie zobaczyla moje pocztowki, bo ktos jej pokazal...od czasu do czasu zglaszaja sie do mnie "tubylcy" po jakas odbitke widoczkowa bo chca zrobic prezent rodzinie. mimo tego, ze w sklepach sa setki roznych zdjec oni przychodza do mnie bo slyszeli, ze mam "bjutiful pikczers". z POLECENIA mozna wiecej uzyskac niz z super wypasniej strony...
z POLECENIA mozna wiecej uzyskac niz z super wypasniej strony...
I to sa wyspiarskie zasady, ktorych trzeba sie trzymac ;)
z POLECENIA mozna wiecej uzyskac niz z super wypasniej strony...Odbiegne od tematu ale... nie mam strony www a z polecenia mam rocznie kilkanaście ślubów...nieraz wypasiona strona nie przebije zadowolonych znajomych którzy korzystali z twojej usługi...
z POLECENIA mozna wiecej uzyskac niz z super wypasniej strony...
I tu sa roznice miedzy PL, a wyspiarskimi krainami :/
Hotel to miejsce poszukiwaczy sali weselnej i noclegu!
Wiec reklama i polecenie na miejscu ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.