Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Perunoslavia
Trzy kadry z ostatniej sesji z Pauliną
#1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/vol1/66/62/download/5371531.jpg)
#2
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/vol4/48/27/download/5374953.jpg)
#3
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/vol4/34/71/download/5378035.jpg)
zlosnica
10-06-2010, 11:43
Tak z Robin Hoodem mi się skojarzyły te foty :D
gregzorba
10-06-2010, 13:42
szkoda że modelka nie umie sie uśmiechnąć, było by o niebo lepiej
Kwiatek111
10-06-2010, 13:49
jakie szklo?
szkoda że modelka nie umie sie uśmiechnąć, było by o niebo lepiej
Gwarantuje że umie :) Jakby miała się uśmiechnąć to by się uśmiechnęła :)
jakie szklo?
85/1.8 oraz tamron 70-200
Na 1 modelka wygląda jak matrona ;-)
Fajnie to dosyć wyszło, ciuch klasa tylko chyba jakiś biały koń by się przydał albo jednorożec ;-).
Brakuje mi trochę gry światła na tej zieleni.
szkoda że modelka nie umie sie uśmiechnąć, było by o niebo lepiej
gdyby modelka szczerzyła zęby, to nie byłoby klimatu...nastroju wyczekiwania i skupienia.
Zdjęcia od strony fotografa fajne. Jedyne zastrzeżenia do modelki, ale tutaj wiadomo, chciałoby się Kate Bush, ale wszystkiego mieć nie można. ;)
remiksson
11-06-2010, 16:26
2 i 3 są przyjemne :) Jak napisał mOSAd małe zatrzeżenia do modelki, ale nie bede się czepiał. Jedynka z powodów mimicznych modelki nie podeszła mi w ogóle.
85/1.8 oraz tamron 70-200
co do szkieł, zgaduję bez zaglądania do exifa:
1 i 2 - Tami
3 - 85
co do szkieł, zgaduję bez zaglądania do exifa:
1 i 2 - Tami
3 - 85
1 - 85
2 i 3 - tami
:)
1 - 85
2 i 3 - tami
:)
znaczy, że mniej powinienem pić zeszłej nocy :) :)
znaczy, że mniej powinienem pić zeszłej nocy :) :)
Nie. To znaczy, że przy takich kadrach i wielkości zdjęć obiektywy są od siebie praktycznie nieodróżnialne pod względem jakości obrazka. :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.