PDA

Zobacz pełną wersję : d90 18-105 polar czy szary?



monikatt
10-06-2010, 09:39
Witam,
To moje pierwsze pytanie na forum. Nie znalazłam tutaj podobnego wątku, zatem proszę o poradę bo nie wiem na co się zdecydować. Czy w ostrym słońcu lepiej będzie spisywał się polar czy szary? Co będzie bardziej uniwersalne?
Z góry dziękuję za odpowiedź.

jarkko
10-06-2010, 14:55
Przeznaczenie obydwu jest przecież odmienne. Zastosowanie filtra polaryzacyjnego spowoduje redukcję odblasków od powierzchni niemetalicznych, zmieni nasycenie zieleni, czy też przyciemni błękit nieba. "Negatywnym" skutkiem zastosowanie tego filtra jest nieznaczne zmniejszenie ilość światła. Filtr szary ma na zadanie ograniczyć ilość światła - to w jakim stopniu, zależy oczywiście od współczynnika podanego na filtrze. Stosujemy go wówczas, gdy np. chcemy uzyskać długą ekspozycję w celu rozmycia wody, nieba itd. lub też w przypadku kiedy zależy nam na zrobieniu zdjęcia z dużym otworem f a warunki oświetleniowe na to nie pozwalają (mocne światło, brak możliwości wyboru krótszego czasu naświetlania). To jak będzie spisywał się filtr zależy od materiałów z których został wykonany i oczywiście od ilości i jakości zastosowanych powłok antyrefleksyjnych. Pod słońce każdy filtr może zrobić niemiłą niespodziankę. Trudno jest chyba mówić o uniwersalności. Raz stosuje się ten, raz tamten w zależności od efektu który chce się uzyskać.

Po pewnym zachłyśnięciu się filtrem polaryzacyjnym, pobawieniu się szarym - najczęściej obecnie stosowanym przeze mnie jest ... szara połówka w systemie cokin (z całym dobrodziejstwem upierdliwości które powoduje ;) )

No i pamiętaj o stosowaniu osłony przeciwsłonecznej ;)

Więcej możesz dowiedzieć się tu http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=2343

monikatt
10-06-2010, 22:31
Dzięki za odpowiedź jarkko.
Od początku byłam zdecydowana na szary ale właśnie niepotrzbnie zasugerowałam się opisem filtra polaryzacyjnego, który to opis znajduje się w linku, który podajesz. Cytuję: "Filtry polaryzacyjne możemy również traktować i stosować jako neutralne filtry szare, które osłabiają strumień świetlny." Zatem jednak wracam do pierwszej mojej myśli, a polar w następnym podejściu. Połówkowy szary posiadam ale niesety nie cokin - zatem możliwości mocno ograniczone.. Nie zawsze można z niego skorzystać.. Myślę, że szary NDx4 powinien rozwiązać problem, prawda?

jarkko
11-06-2010, 08:28
Owszem filtr polaryzacyjny będzie też w pewnym stopniu działał jak filtr szary. Tak na oko zabierze ok 1 - 1.5 EV natomiast filtr NDx4 zabierze ok 2 - 2.5 EV. Czy rozwiąże problem? - to zależy od fotografowanych obiektów, efektu który chcesz uzyskać i warunków oświetlenia. Jeden będzie używał większość czasu ND 0.4 czy ND 0.6 a inny nie wyjdzie w plener bez szkła spawalniczego.

Poszukaj na forum kogoś ze swojej okolicy - może będzie mógł pożyczyć ci oba filtry abyś mogła je przetestować na żywo i sprawdzić czy efekty które dają odpowiadają Twojemu zamysłowi.

Tak przy okazji masz tu link ilustrujące działanie filtrów:

1. polaryzacyjnych - http://www.optyczne.pl/35.1-poradnik-Filtry_polaryzacyjne_w_praktyce_Fotoszko%C5%82a_Fo mei_i_Marumi:_Lekcja_4.html

2. szarych - http://www.optyczne.pl/37.1-poradnik-Filtry_szare_oraz_po%C5%82%C3%B3wkowe.html

monikatt
11-06-2010, 10:43
Wielkie dzięki za pomoc!!!!!!!! nie trafiłam wcześniej na te artykuły

akustyk
11-06-2010, 10:53
w ostrym sloncu najczesciej lepsze bedzie poczekanie na lepsze swiatlo.

polar i szary to sa rozne filtry, do roznych zastosowan. szary nie ma najmniejszego
sensu w pelnym sloncu (poza bardzo mocnym szarym do bardzo duzego wydluzania
czasow), polar moze sie przydac.

monikatt
11-06-2010, 13:53
szary nie ma najmniejszego
sensu w pelnym sloncu (poza bardzo mocnym szarym do bardzo duzego wydluzania
czasow)

Czyli ND 4 to wg Ciebie za mało, tak? To moze lepiej ND8?

Meggido
11-06-2010, 14:08
ND8, i gradowany na Cokinie jest bardzo pomocny, czasem nawet 2xND8 się przydaje. Polar i szary nie są wzajemnie zamiennymi filtrami gdyż zupełnie inaczej działają.

verus
11-06-2010, 14:29
ND8, i gradowany na Cokinie jest bardzo pomocny, czasem nawet 2xND8 się przydaje. Polar i szary nie są wzajemnie zamiennymi filtrami gdyż zupełnie inaczej działają.

Nie róbcie ludziom wody z mózgu ;-) Filtr CPL działa jednocześnie jak szary zabierając ok 2 działki.
A do ciemnicy jaką jest 18-105 to wystarczy na Saharze :-)

monikatt
11-06-2010, 14:58
Nie róbcie ludziom wody z mózgu ;-) Filtr CPL działa jednocześnie jak szary zabierając ok 2 działki.
A do ciemnicy jaką jest 18-105 to wystarczy na Saharze :-)

Teraz to już mam totalny mętlik - przyznam. CPL rzeczywiście wystarczy? Nie jestem pewna.

mkl
11-06-2010, 16:05
Filtr szary (neutral density) przynajmniej w teorii osłabia wszystkie kolory w taki sam sposób i nie wprowadza "barwnych zniekształceń" do wychodzącego zeń strumienia światła: http://en.wikipedia.org/wiki/Neutral_density_filter
Filtr polaryzacyjny wycina z ze strumienia światła fale o określonej polaryzacji, a inne przepuszcza bez osłabiania (w teorii oczywiście): http://en.wikipedia.org/wiki/Polarizing_filter_%28Photography%29

Oba filtr osłabiają światło, ale nie w ten sam sposób - trzeba o tym pamiętać używając filtru polaryzacyjnego w zastępstwie szarego. Jeżeli chodzi tylko i wyłącznie o zabranie EV'ek, to można użyć polara zamiast ND. Nie można jednak powiedzieć, że polar jest filtrem uniwersalnym.

verus
12-06-2010, 00:08
W codziennym fotografowaniu w słońcu CPL można mieć nakręcony cały czas i tylko pomaga to zdjęciom a ND przydaje się w niewielu sytuacjach. Nakręcony na stałe raczej będzie przeszkadzał w robieniu zdjęć, poza przypadkami, gdy chcemy uzyskać nieco dłuższe czasy w pełnym słońcu albo skorzystać z f/1.4 co w tym wypadku nie ma miejsca.

monikatt
14-06-2010, 09:31
Dziękuję wszystkim za pomoc! Zdecyduję się zatem na polar, a szare zostawię na następny raz.

ALF
14-06-2010, 19:02
Pomijając fakt, że to zupełnie różne filtry trzeba zauważyć, iż CPL działa podobnie jak filtr szary tylko w tej samej materii. Podstawową funkcją CPL jest likwidowanie odbić z powierzchni niemetalowych. Filtr ten nie jest wcale tak uniwersalny jak to często się słyszy. Podstawowym problemem jest sposób polaryzacji, który jest uzależniony od kąta padania światła. Często, zwłaszcza u początkujących użytkowników polarków, spotykamy tzw "błąd polara" uzyskany czasami nawet nieświadomie, a spowodowany właśnie ustawieniem względem słońca. Ponieważ nasze miejsce, z którego fotografujemy jest narzucone okolicznościami, to często nie mamy wpływu na działanie polara. Dlatego lepiej, zdecydowanie lepiej jest używać filtrów zgodnie z ich przeznaczeniem. Polar do likwidacji odbłysków, ND do niwelowania kontrastów, a połówkowy ND do niwelowania różnic tonalnych między dwoma częściami kadru.