Zobacz pełną wersję : Ochrona wizerunku na zdjęciach ślubnych - proszę o radę!
cherrilady
07-06-2010, 15:03
Witam,
z góry przepraszam, jeśli piszę post w złym temacie, ale jestem bardzo poruszona i proszę Was o radę, bo nie wiem co robić.
Niedawno wrzuciłam na moją stronę reportaż ze ślubu ostatnich klientów i wczoraj dostałam maila od jednego z gości weselnych(nawet nie wiem jak wygląda), że (cytuję):
"Kto wyraził zgodę na publikowanie na Waszych stronach zdjęć z moim wizerunkiem? " od razu piszę, że na jednej głównej stronie, nie wiem czemu napisał w liczbie mnogiej, ale, że już PM na NK wrzucili jakieś zdjęcia, to już dla niego nie problem?
Teraz moje pytanie, Art. 81. 2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz,
publiczna impreza - coś mi to da? w ogóle nawet nie wiem jak gość wygląda, czy po prostu powiedzieć mu żeby opisał jak wygląda i usunę te zdjęcia tam gdzie on jest albo jakoś wykadruję, tylko trochę to lipa na dłuższą metę jakbym miała 100 gości weselnych pytać o zgodę na publikacje zdjec. mam tylko zgodę pary młodej na umowie....co robić?
Gość nie jest głównym obiektem zdjęcia, tylko jest gdzieś w tłumie.
Jestem świeżynką na rynku, nie chcę na starcie zebrać złą opinię.
Ślub to nie impreza publiczna!!! - To impreza prywatna zamknięta na zaproszenia ONLY!
Napisz do człowieka, że najmocniej przepraszasz i masz nadzieję że nie uraziłeś nikogo. Robiąc zdjęcia na ślubie pracowałeś dla PM, bardzo prosisz o przesłanie nr zdjęć na których dana osoba/osoby się pojawiły i że zdjęcia usuniesz w trybie natychmiastowym po otrzymaniu informacji.
Zgodnie z Prawem - goście mają prawo niezgodzić się na publikację ich wizerunku, niestety jeśli trafiłeś na "orzeszki" to mogą wynając prawnika a tu jesteś już na przegranej, bo mogą dochodzić swoich praw na 2 płaszczyznach - za publikację bez zgody (i tu jakaś kwota) oraz za szkody powstałe na wskutek publikacji. Jedno z drugim może się w sądzie zsumować do pokaźnej kwoty jeśli faktycznie zdjęcia nie są miłe dla nich.
Oczywiście jest to najgorsza możliwa wersja - stąd najpierw napisz że bardzo przepraszasz, i jak tylko dostaniesz od nich informacje o które zdjęcia chodzi natychmiast je usuniesz.
A tak poza tym uszy do góry - większość jak nie 99% publikacji ślubnych na blogach, www, forach jest niezgodna z prawem o wizerunku.
cherrilady
07-06-2010, 19:19
dziękuję za odpowiedź już to załatwiłam.
aha i jestem kobietą :) jakbyś Pawle nie zauważył.
Ojjjj..... gafa - Przepraszam serdecznie Katarzyno/Kasiu
pietrobas
13-06-2010, 11:56
Szybka analiza, interpretacja i subsumpcja, Problem szybko rozwiązany, Pawle, nie myślałeś o zostaniu sedzią ? :mrgreen:
Moment, a jak to się ma do umowy którą podpisują młodzi i w niej zapis o zgodzie na publikację zdjęć w pf autora. Impreza jest prywatna, młodzi są jej organizatorami i teoretycznie po podpisaniu takiej umowy oni są odpowiedzialni za poinformowanie gości że ich wizerunek może być wykorzystany w taki sposób, goście godzą się na te warunki przychodząc na imprezę, lub nie godzą się i nie przychodzą. Jak to jest ?
Problem nie dotyczy tylko ślubów, zdarza nam się robić zdjęcia na imprezach firmowych, w umowie mamy podobny zapis, czy wówczas mamy ten sam problem ? czy tak jak pisałem, odpowiedzialność za powiadomienie bierze na siebie organizator ?
cherrilady
15-06-2010, 12:16
majo44 podpisuję się pod pytaniem, orientuje się ktoś ?:)
Moment, a jak to się ma do umowy którą podpisują młodzi i w niej zapis o zgodzie na publikację zdjęć w pf autora. Impreza jest prywatna, młodzi są jej organizatorami i teoretycznie po podpisaniu takiej umowy oni są odpowiedzialni za poinformowanie gości że ich wizerunek może być wykorzystany w taki sposób, goście godzą się na te warunki przychodząc na imprezę, lub nie godzą się i nie przychodzą. Jak to jest ?
Problem nie dotyczy tylko ślubów, zdarza nam się robić zdjęcia na imprezach firmowych, w umowie mamy podobny zapis, czy wówczas mamy ten sam problem ? czy tak jak pisałem, odpowiedzialność za powiadomienie bierze na siebie organizator ?
Gdyby ktoś, kto mnie zaprasza na ślub- wesele uzależniał mój udział w uroczystości-imprezie od mojej zgody na publikację wizerunku, to posłałbym go na drzewo. Jeśli młodzi godzą się na publikacje wizerunku, to tylko swojego. Zgodę na publikację wizerunku gości trzeba mieć na piśmie lub im zapłacić, żeby zgoda była domniemana.
Każdy z osobna powinien podpisać oświadczenie, że wyraża zgodę.
Mnie jakby fotograf, któremu płacę za usługę postawił warunki, że zrobi zdjęcia, po takimi warunkami o których mowa wyżej, powiedziałbym, żeby znalazł sobie robotę na innym ślubie. Mam psuć zabawę rodzinie i gościom, tylko dlatego, że ktoś chce sobie publikować zdjęcia w ramach autopromocji?
Taka zgoda PM czy szefa firmy nic nie znaczy,każdy znajdujący się na takiej prywatnej imprezie ma prawo do ochrony wizerunku i tylko osoba utrwalona na zdjęciach może decydować jak z tego prawa skorzysta.Organizator nie ma obowiązku uzyskiwania zgody uczestników takiej imprezy na publikację wizerunku mimo iż zamówił usługę.To fotografujący ma obowiązek uzyskania zgody osoby fotografowanej na publikację ,jeśli tego nie uczyni to może znaleźć się w sytuacji jak cherrilady albo jeszcze gorszej.
Swoją droga ,za taką zgodę na publikację np zdjęć ze ślubu PM powinni dostać jakiś gratis choćby w postaci np jednego powiększenia wielkiego formatu.W końcu swoimi wizerunkami reklamują firmę a wcale tego robić nie muszą.
sirtorpeda
15-06-2010, 15:18
W ramach ciekawostki - niewiele ślubów zrobiłem, chociaż więcej niż "jeden" - trafiły mi się dwie "dziwne" sytuacje z gośćmi weselnymi. Raz pewne małżeństwo (na 90% małżeństwo) w ogóle nie chciało być fotografowane... A innym razem jeden z gości podszedł do mnie i wyraźnie powiedział, że nie życzy sobie, aby jego zdjęcia były na jakiejś stronie internetowej, ze względu na charakter pracy i stanowisko w swojej firmie. Oczywiście naszym obowiązkiem - jako fotografów ślubnych - jest dostosowanie się do tego. To, że ślub to nie impreza masowa już zostaóo wyjaśnione. :)
freefly :
Gdyby ktoś, kto mnie zaprasza na ślub- wesele uzależniał mój udział w uroczystości-imprezie od mojej zgody na publikację wizerunku, to posłałbym go na drzewo.
Nie o to tu chodzi, tylko teoretyzuję, przecież nikt nigdy nikomu nie stawia takiego warunku. Chodzi tylko o to czy taki zapis w umowie nie przenosi odpowiedzialności na organizatora.
kazi:
Organizator nie ma obowiązku uzyskiwania zgody uczestników takiej imprezy na publikację wizerunku mimo iż zamówił usługę.
Nie chodzi tylko o to że zamówił, ani o to że ma mieć zgodę uczestników, ale świadomie podpisał zapis zezwalający na publikację.
Oczywiście spodziewam się że niestety macie rację i przed sądem nie było by szans się wybronić, jakby trafić na "orzeszka". Ale na logikę pasuje mi bardziej moja interpretacja :)
Nie chodzi tylko o to że zamówił, ani o to że ma mieć zgodę uczestników, ale świadomie podpisał zapis zezwalający na publikację.
A co miał nie podpisać. Jest zgoda to możesz publikować, a twarze osób które można rozpoznać,a nie wyraziły na to zgody uczynić nieczytelnymi. Dokładnie tak jak to jest na zdjęciach w gazecie Fakt.
Oczywiście spodziewam się że niestety macie rację i przed sądem nie było by szans się wybronić, jakby trafić na "orzeszka". Ale na logikę pasuje mi bardziej moja interpretacja :)
Każdemu pasuje jego interpretacja. Bo prawo prawem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.:grin:
Abstrahując od tego konkretnego tematu to z tą ochroną wizerunku to robi się na świecie paranoja... Niedługo będzie zakaz spoglądania się na inne osoby... Jak dla mnie paranoja.
Abstrahując od tego konkretnego tematu to z tą ochroną wizerunku to robi się na świecie paranoja... Niedługo będzie zakaz spoglądania się na inne osoby... Jak dla mnie paranoja.
Są tacy co mówią, że z prawami autorskimi to jakaś paranoja.
Każdemu pasuje jego interpretacja. Bo prawo prawem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.:grin:
:mrgreen:
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.