werewolf88
06-06-2010, 22:23
Witam;)
Jak można przeczytać z mojego poprzedniego postu zamieszczonego w dziale "serwis" mój obiektyw 18-55 rozsypał się w środku, a Serwis Nikon Polska ma to krótko mówiąc gdzieś między lewym, a prawym pośladkiem... Stąd też moje kolejne pytania...
Ale od początku, mam nikona D5000 (chwilowo plus Helios 44m-4). Idę w kierunku fotografii portretowej. Wkurza mnie kilka rzeczy w Heliosie (jak konieczność ostrzenia na Live View, brak nasyconych kolorów na zdjęciach itd.), więc zaczynam mocno myśleć nad kupnem jakiegoś obiektywu... I teraz pytanie do Was... jaki obiektyw Waszym zdaniem byłby najlepszym rozwiązaniem w tym momencie. Sprawa była by prosta gdyby nie kilka faktów:
- mam ograniczony budżet (a właściwie nie mam w ogóle kasy, ale chcę jak najmniej jej pożyczać) - w grę w chodzi jakieś 600 zł max. 800
- nie chcę kupić obiektywu który po pół roku rozpadnie się sam z siebie jak mój 18-55
I tu mam kolejne pytania... widziałem już w innych postach, że z D5000 nie działa automatyczne ostrzenie w obiektywie Nikkora 50 f1.8 - Czy ostrzyć trzeba ręcznie na podglądzie czy można to robić bez obaw na wizjerze? I co odbywa się automatycznie z takim obiektywem (aparat może sam ustawiać przesłonę, a tylko odległość muszę ja ustawiać)?
Czy ogniskowa 35mm nada się do portretów, czy takim obiektywem to tylko krajobrazy cykać?
Czy stawiać na Nikona, czy za tą samą cenę można kupić obiektyw innej firmy - warunek mój jest taki żeby obiektyw się nie rozpadł sam z siebie po kilku miesiącach i żeby robił zdjęcia przynajmniej nie gorsze jakościowo od kita.
I ostatnie pytanie (przynajmniej na razie;p )... Czy Nikon 50 f1.4 D ostrzył by automatycznie z moim D5000?
Trochę pytań jest... Dal Was - doświadczonych fotografików pewnie nie są one zbyt inteligentne - cóż każdy kiedyś zaczynał od zera;) Czytałem poprzednie posty, ale nie ogarnąłem tego wszystkiego do kupy:/ z góry dziękuję za odpowiedź;)
Jak można przeczytać z mojego poprzedniego postu zamieszczonego w dziale "serwis" mój obiektyw 18-55 rozsypał się w środku, a Serwis Nikon Polska ma to krótko mówiąc gdzieś między lewym, a prawym pośladkiem... Stąd też moje kolejne pytania...
Ale od początku, mam nikona D5000 (chwilowo plus Helios 44m-4). Idę w kierunku fotografii portretowej. Wkurza mnie kilka rzeczy w Heliosie (jak konieczność ostrzenia na Live View, brak nasyconych kolorów na zdjęciach itd.), więc zaczynam mocno myśleć nad kupnem jakiegoś obiektywu... I teraz pytanie do Was... jaki obiektyw Waszym zdaniem byłby najlepszym rozwiązaniem w tym momencie. Sprawa była by prosta gdyby nie kilka faktów:
- mam ograniczony budżet (a właściwie nie mam w ogóle kasy, ale chcę jak najmniej jej pożyczać) - w grę w chodzi jakieś 600 zł max. 800
- nie chcę kupić obiektywu który po pół roku rozpadnie się sam z siebie jak mój 18-55
I tu mam kolejne pytania... widziałem już w innych postach, że z D5000 nie działa automatyczne ostrzenie w obiektywie Nikkora 50 f1.8 - Czy ostrzyć trzeba ręcznie na podglądzie czy można to robić bez obaw na wizjerze? I co odbywa się automatycznie z takim obiektywem (aparat może sam ustawiać przesłonę, a tylko odległość muszę ja ustawiać)?
Czy ogniskowa 35mm nada się do portretów, czy takim obiektywem to tylko krajobrazy cykać?
Czy stawiać na Nikona, czy za tą samą cenę można kupić obiektyw innej firmy - warunek mój jest taki żeby obiektyw się nie rozpadł sam z siebie po kilku miesiącach i żeby robił zdjęcia przynajmniej nie gorsze jakościowo od kita.
I ostatnie pytanie (przynajmniej na razie;p )... Czy Nikon 50 f1.4 D ostrzył by automatycznie z moim D5000?
Trochę pytań jest... Dal Was - doświadczonych fotografików pewnie nie są one zbyt inteligentne - cóż każdy kiedyś zaczynał od zera;) Czytałem poprzednie posty, ale nie ogarnąłem tego wszystkiego do kupy:/ z góry dziękuję za odpowiedź;)