PDA

Zobacz pełną wersję : Rozmiar JPG zrobinego z NEF



KwaK410
06-06-2010, 19:56
Witam wszystkich serdecznie - pierwszy post :)

Zaczynam swoją przygodę z lustrzanką cyfrową - D5000. Do tej pory cały czas miałem Minoltę Z1 i nie narzekałem :)

Coś tam już wiem i małe doświadczenie z fotografią posiadam, ale teraz pojawia się mnóstwo nowych pytań i problemów.

Zapytać chciałem o sprawę taką: W aparacie ustawiam RAW+JPG(fine). RAW zajmuje ok 9 mega, JPG trochę ponad 5. Po zapisaniu RAW jako JPG w CaptureNX plik JPG ma podobny rozmiar jak JPG z aparatu. Natomiast używając camera raw z photoshpa i ustawiając wszystko na "maksa" plik zajmuje ledwo ponad 2 mega? Tak ma być ? Czemu taka duża różnica w stosunku do JPG z aparatu i NX ? Jakość moim zdaniem porównywalna jest w tych wszystkich plikach. Może to banalne pytanie z prostą i logiczną odpowiedzią ale czy ktoś mógłby mi to wytłumaczyć ?

stig
07-06-2010, 00:07
Zapytać chciałem o sprawę taką: W aparacie ustawiam RAW+JPG(fine). RAW zajmuje ok 9 mega, JPG trochę ponad 5. Po zapisaniu RAW jako JPG w CaptureNX plik JPG ma podobny rozmiar jak JPG z aparatu. Natomiast używając camera raw z photoshpa i ustawiając wszystko na "maksa" plik zajmuje ledwo ponad 2 mega?Przede wszystkim co to znaczy "wszystko na maksa", no i w jaki sposob zapisujesz tego JPGa i jaki stopien kompresji ustawiasz?

sonicq
07-06-2010, 22:27
Przede wszystkim co to znaczy "wszystko na maksa"
no kompresja na maksa ;) nie no żart.

A tak ogólnie to może CaptureNX zachowuje wszystkie dane/metadane/exify/parametry/profile ICC i co tam tylko w pliku jest.
Gdy zapisujesz w innym programie może jakieś dane zostają skasowane. Często te dodatkowe dane zajmują ogromną ilość miejsca.

KwaK410
08-06-2010, 17:36
Wszystko na maksa znaczy, że bez jakiejkolwiek kompresji, przestrzeń 12 bit, rozmiar orginalny itd. Czy możliwe jest aby te wszystkie informacje zajmowały tak dużo miejsca. ? Czy Photoshop mógłby pominąć tak dużo dodatkowych informacji, które moglyby być zachowane. Exify są na pewno

petrus33
15-08-2010, 09:15
A ja się dziwię, że ty zapisujesz finalną pracę w formacie JPEG. A dlaczego nie korzystasz z 16-bitowego TIFFa ?
Ja prawie wszystko trzymam właśnie w tym formacie. Jest bezstratny, można tam wszystko poprawić bez utraty jakości. Do druku nadaje się idealnie i dobrych labach jest wręcz wymagany. Oczywiście rozmiary są duże i nie wszystkie strony www akceptują go do publikacji, ale na własne potrzeby warto właśnie w tej formie trzymać swoje prace. JPEG to straszna lipa, nie mogę już na nie patrzeć. 8 bitów masakry :)))

stig
15-08-2010, 09:38
A ja się dziwię, że ty zapisujesz finalną pracę w formacie JPEG. A dlaczego nie korzystasz z 16-bitowego TIFFa ?
Ja prawie wszystko trzymam właśnie w tym formacie. Jest bezstratny, można tam wszystko poprawić bez utraty jakości. Do druku nadaje się idealnie i dobrych labach jest wręcz wymagany. Oczywiście rozmiary są duże i nie wszystkie strony www akceptują go do publikacji, ale na własne potrzeby warto właśnie w tej formie trzymać swoje prace. JPEG to straszna lipa, nie mogę już na nie patrzeć. 8 bitów masakry :)))A jaka drukarnia/lab wydrukuje/naswietli obraz 16 bit/ch? :) Przeciez to i tak wszystko jest degradowane do 8 bit. :)
16 bit, to tylko podczas obrobki, pozniejsze wykorzystanie to tylko 8 bit.
I co to znaczy, ze nie wszystkie strony akceptuja do publikacji TIFFa 16-bit? Przeciez na stronie www w ogole nie da sie opublikowac TIFFa, a co dopiero jeszcze 16 bit (co najwyzej jako plik do pobrania).
Reasumujac:
-- TIFF 16 bit -- do dalszej obrobki,
-- TIFF 8 bit / JPG -- do swiecenia i druku,
-- JPG -- do internetu.
-- NEF (+ malutkie JPGi do wgladu) + TIFF (jesli po obrobce NEFa bylo jeszcze sporo pracy w PSie) -- do archiwizacji.

andso
15-08-2010, 12:10
Ja sobie nie wyobrażam trzymania wszystkiego w tiffach, na archiwizację bym nie wyrobił. I ciekawe ile by trwało przesłanie tych zdjęć przez internet żeby je wydrukować. Zostawiam rawy , a tylko te niektóre, moim zdaniem najlepsze które dalej obrabiam w tiffach.

cinspire
15-08-2010, 16:13
Natomiast używając camera raw z photoshpa i ustawiając wszystko na "maksa" plik zajmuje ledwo ponad 2 mega? Tak ma być ? Czemu taka duża różnica w stosunku do JPG z aparatu i NX ?

Nie wiem czy o to autorowi chodzi, ale jak w CR dasz "Zapisz obraz" i dla JPG wybierzesz jakość zdjęcia "maksymalna" - to obok pojawia się wartość "10" (i wtedy jpg ma właśnie około 2MB). A można tam ustawić (wpisać ręcznie) maks 12 (tak samo jak zapisujesz w PS masz suwak do 12 - zapisane z 12 w PS i z 12 w CR mają prawie taką samą wielkość, np. teraz na szybko ~7MB).

petrus33
15-08-2010, 19:56
A jaka drukarnia/lab wydrukuje/naswietli obraz 16 bit/ch? :) Przeciez to i tak wszystko jest degradowane do 8 bit. :)
16 bit, to tylko podczas obrobki, pozniejsze wykorzystanie to tylko 8 bit.
I co to znaczy, ze nie wszystkie strony akceptuja do publikacji TIFFa 16-bit? Przeciez na stronie www w ogole nie da sie opublikowac TIFFa, a co dopiero jeszcze 16 bit (co najwyzej jako plik do pobrania).
Reasumujac:
-- TIFF 16 bit -- do dalszej obrobki,
-- TIFF 8 bit / JPG -- do swiecenia i druku,
-- JPG -- do internetu.
-- NEF (+ malutkie JPGi do wgladu) + TIFF (jesli po obrobce NEFa bylo jeszcze sporo pracy w PSie) -- do archiwizacji.
Ja korzystałem w zeszłym roku z tego labu http://www.profilab.pl/fineart/jak_przygotowac_prace_do_druku.php
Jak pytałem się ilu bitowy ma być TIFF, powiedziano mi, że najlepiej 16-bitowy, ponieważ zagwarantuje to najlepsze przejścia tonalne i odwzorowanie barw. Druk jest realizowany na Epsonie, serii Stylus Pro. Co do przestrzeni barwowej powiedziano mi, że wystarczy sRGB, nie trzeba Adobe RGB ani ProPhoto.

Na imageshack ładuję 16-bitowe TIFFY i są one tam rejestrowane jako zdjęcia w formacie bezstratnym PNG. Niestety maksymalny rozmiar pliku to bodajże 5MB, dlatego też, ciężko jest tam cokolwiek przesłać. Tu masz przykład z ostatniej chwili, kilknij na Właściwości zdjęcia napisu na kuflu Hoegaarden (plik PNG) http://img839.imageshack.us/i/dsc0015aaa.png/

stig
15-08-2010, 23:03
Ja korzystałem w zeszłym roku z tego labu http://www.profilab.pl/fineart/jak_przygotowac_prace_do_druku.php
Jak pytałem się ilu bitowy ma być TIFF, powiedziano mi, że najlepiej 16-bitowy, ponieważ zagwarantuje to najlepsze przejścia tonalne i odwzorowanie barw. :-o
Ty wiesz, jakie ja bzdury slyszalem/czytalem w swoim zyciu? :) Lacznie z taka, ze wystarczy zmienic rozszerzenie kiepsko skodowanej MP3jki na "wav", zeby uzyskac o wiele lepsza jakosc dzwieku podczas odtwarzania... ;)



Na imageshack ładuję 16-bitowe TIFFY i są one tam rejestrowane jako zdjęcia w formacie bezstratnym PNG. Niestety maksymalny rozmiar pliku to bodajże 5MB, dlatego też, ciężko jest tam cokolwiek przesłać. Tu masz przykład z ostatniej chwili, kilknij na Właściwości zdjęcia napisu na kuflu Hoegaarden (plik PNG) http://img839.imageshack.us/i/dsc0015aaa.png/No i co? I jak Ty tam widzisz te 16 bitow? Oprocz zamulania sieci przez Twoje poczynania, to kompletnie nic z tego nie wynika... Masz monitor, ktory potrafi wyswietlic obraz 16 bit na kanal? :D
A tu tescik na kompresje, na ktora rzekomo nie mozesz patrzec: http://img217.imageshack.us/f/dsc0015aaa2.png/
Twoj 16-bitowy obrazek zapisalem jako 8 bitowy JPG, i pozniej wciagnalem obydwa do nowego dokumentu. Pomieszalem, zeby nie bylo szansy "glupiego", i wszystko zapisalem jako 8-bit PNG. Ktory z tych kawalkow byl w miedzyczasie zapisany jako JPG... Skoro nie mozesz patrzec na 8-bitow masakry JPGowej, to teraz wskaz mi, ktory z nich byl JPGiem -- powienienes to zrobic bez problemu, skoro bezblednie to dostrzegasz. Oczywiscie masz spora szanse, analizujac je pod lupa w Photoshopie, ale podczas ogladania w przegladarce, nie mialbys zadnych szans.

cinspire
15-08-2010, 23:05
Na imageshack ładuję 16-bitowe TIFFY i są one tam rejestrowane jako zdjęcia w formacie bezstratnym PNG. Niestety maksymalny rozmiar pliku to bodajże 5MB, dlatego też, ciężko jest tam cokolwiek przesłać. Tu masz przykład z ostatniej chwili, kilknij na Właściwości zdjęcia napisu na kuflu Hoegaarden (plik PNG) http://img839.imageshack.us/i/dsc0015aaa.png/

Z ciekawości, po co taka jakość do publikacji w necie? Kto jest w stanie zauważyć różnicę, na jakim monitorze?

2pompony
16-08-2010, 00:07
Bo tak jak są onaniści sprzętowi, tak i są onaniści plikowi. Tacy nie spojrzą na 8 bitowy obrazek w kompresji 70%, bo uważają, że wszystko co jest poniżej 16 bitów i nie w kompresji bezstratnej jest chłamem i sieczką.

Już dawno się przekonałem, że na nic tłumaczenia, na nic przykłady i na nic zdrowy rozsądek; dla dobra własnych nerwów należy siedzieć cicho i wiedzieć swoje.

Greg77
16-08-2010, 00:26
A ja się dziwię, że ty zapisujesz finalną pracę w formacie JPEG. A dlaczego nie korzystasz z 16-bitowego TIFFa ?
Ja prawie wszystko trzymam właśnie w tym formacie. Jest bezstratny, można tam wszystko poprawić bez utraty jakości. Do druku nadaje się idealnie i dobrych labach jest wręcz wymagany. Oczywiście rozmiary są duże i nie wszystkie strony www akceptują go do publikacji, ale na własne potrzeby warto właśnie w tej formie trzymać swoje prace. JPEG to straszna lipa, nie mogę już na nie patrzeć. 8 bitów masakry :)))

Trzymalem wszystko w Tiffach 16bit i zawsze mialem mniejsza kopie do sieci w jpgu......
Tak wyszlo ze mialem 700gb samych Tiffow!
Jeden Tiff u mnie srednio wazyl 30-50mb a w przypadku panoram ok 300mb.....wiec???
Jak juz wspomniano nawet nie ma sensu tego trzymac w Tiffie!

petrus33
16-08-2010, 00:53
Ale ja doskonale wiem o tym, że nawet najlepsze drukarki cały czas używają systemu 8-bitowego. Jednak ludzie z tego labu, zdecydowanie zalecają do dużych wydruków, przynoszenie materiałów w 16-bitowej głębi kolorów. Wiem, że ludzkie oko nie jest w stanie zobaczyć różnicy między 8, a 16 bitami informacji, na małych wydrukach, ale przy rozmiarach odbitki powyżej 1m2 te różnice już widać. Ja się nie znam na druku typu Fine Art, mocno to wszystko skomplikowane i powiązane profilami ICC. Dlatego też polegałem na tym, co mi specjaliści mówili. W końcu wiedzą lepiej jak to powinno zostać zrobione. I tak jak oczekiwałem, zostało to zrobione doskonale.

Greg77
16-08-2010, 03:05
No tak ale skoro drukarki sa 8bit to co da 16 bitowy tiff? Ludzie z labu beda sobie ogladac?

petrus33
16-08-2010, 14:47
No tak ale skoro drukarki sa 8bit to co da 16 bitowy tiff? Ludzie z labu beda sobie ogladac?
Dla mnie to też jest troszkę dziwne, jeśli się wie, w jakiej przestrzeni pracują drukarki. A te, jak wiadomo, poza 8-bitów nie wykraczają. Ale jedynie posłuchałem zaleceń speców z tego labu. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że lepszego labu w Warszawie nie ma, zakres usług, który tam jest, wręcz zwala z nóg.
Kolega, który mieszka w Pozaniu, też drukował w systemie Digigraphie Epsona i także zalecono mu materiał żródłowy w formacie 16-bitowym. Także coś w tym musi być. Te 16 bitów na kanał to nie przypadek. Ciekawostką tego systemu druku jest to, że można przynieść zdjęcia w profilu sRGB itp, CMYK tu nie obowiązuje.
Ja poległem w zeszłym roku, studiując dość dokładnie mnóstwo materiałów, dotyczących technik druku cyfrowego. Strasznie to złożony proces ! Dziesiątki danych, profili, głębi barwowych i stu innych rzeczy. Aż się odechciewa dalszego czytania. Niby wszystko rozumiem, a nic tak dokładnie nie wiem. Koszmar.

cinspire
16-08-2010, 15:53
No tak ale skoro drukarki sa 8bit to co da 16 bitowy tiff? Ludzie z labu beda sobie ogladac?

Oni mają tam takie specjalne 16 bitowe okulary i oglądają zamiast filmów 3D :P
"Fotopstryki atakują"

Jeśli chodzi o tą wysoką jakość, jest różnica w którąś stronę TIFF vs. PSD? (Nie chodzi mi o wielkość, ani o zapisane warstwy i takie tam).
Bo ja w sumie nieliczne, mocno wybrane fajniejsze zdjęcia trzymam jako PSD (o ile przeszły przez PS), może kiedyś się przyda, a zawsze można coś na którejś warstwie poprawić.
Do jako takich przyzwoitych zdjęć trzymam też NEF'y - jakby kiedyś trzeba było do nich wrócić (w co wątpię, ale miejsca mam jeszcze dużo).

Greg77
16-08-2010, 17:51
Tez wszystko kiedys trzymalem w Tiffach a to po zaleceniu starego fotografa co to juz 45lat w zawodzie jest i mieszkajac w Grecji napisal ksiazke o fotografii.....wiec uwierzylem....moze w tym cos jest:D
Niech sie wypowie ktos kto sie naprawde zna.....bo ja zdjecia robie:D

stig
16-08-2010, 18:06
Tez wszystko kiedys trzymalem w Tiffach a to po zaleceniu starego fotografa co to juz 45lat w zawodzie jest i mieszkajac w Grecji napisal ksiazke o fotografii.....To sa raczej malo przekonywujace argumenty. :) Przynajmniej w kontekscie formatow plikow.

Greg77
16-08-2010, 19:06
To sa raczej malo przekonywujace argumenty. :) Przynajmniej w kontekscie formatow plikow.

No ale przekonal mnie:D
Teraz juz wiem ze JPG starczy i do tego wazy mniej:D
A Ty jak sadzisz? Jest sens oddawania 16 bitowych Tiffow do Labu?

Michał Jędrak
16-08-2010, 19:55
Przy dzisiejszych programach do bezstratnej obróbki pliki TIF są zupełnie bez sensu. Wrzucasz sobie takiego NEFa do Lightrooma i się bawisz. Jak masz coś do retuszu, to na sam koniec export jako JPG i zabawa w PS. Zapisujesz JPGa w jakości od 10 do 12 i nie dostrzeżesz różnicy nawet w powiększeniu. Artefakty w JPG mają rozmiar 8x8 pikseli, więc przy dzisiejszych rozdzielczościach po prostu nigdzie tego nie widać.

A co do ustawień w aparacie, to opcja JPG Fine jest bez sensu. Zabiera więcej miejsca a niczym nie różni się od Normal. Czasami, w pewnych warunkach to nawet nie odróżnisz Fine od Basic. Jak są kontrolowane warunki, np studio albo plener o niskiej rozpiętości tonalnej to ja robię w ogóle na JPG i pomijam NEFa

black_bird
16-11-2010, 03:02
Ich maszyny lepiej i precyzyjniej skonwertują 16 bit do 8 bit na potrzebę wydruku. Nam może się tylko "wydawać", że dobrze to zrobiliśmy ......;) więc ma to sens aby zanosić prace 16 bitowe.


Ale ja doskonale wiem o tym, że nawet najlepsze drukarki cały czas używają systemu 8-bitowego. Jednak ludzie z tego labu, zdecydowanie zalecają do dużych wydruków, przynoszenie materiałów w 16-bitowej głębi kolorów. Wiem, że ludzkie oko nie jest w stanie zobaczyć różnicy między 8, a 16 bitami informacji, na małych wydrukach, ale przy rozmiarach odbitki powyżej 1m2 te różnice już widać. Ja się nie znam na druku typu Fine Art, mocno to wszystko skomplikowane i powiązane profilami ICC. Dlatego też polegałem na tym, co mi specjaliści mówili. W końcu wiedzą lepiej jak to powinno zostać zrobione. I tak jak oczekiwałem, zostało to zrobione doskonale.

hostman22
16-11-2010, 14:15
Może moje porównanie jest kulawe i pokażecie mi lepsze przykłady, zapisu w .tif.
12-bit nef zapisany do 8-bit pliku .jpg (bez kompresji) i do 8-bit .tif .
sample (http://img29.imageshack.us/img29/8661/beztytuurye.png)

Z racji tego iż każdy wywołany nef leci u mnie do programu graficznego, który nie edytuje 16-bit, to sobie podarowałem.

Jak dla mnie jedynym minusem w zapisie .jpg jest to aby nie nadpisywać plików. Każde nadpisanie powoduje degradacja jakości jpg :(

bogdi64
16-11-2010, 22:28
......

A co do ustawień w aparacie, to opcja JPG Fine jest bez sensu. Zabiera więcej miejsca a niczym nie różni się od Normal. Czasami, w pewnych warunkach to nawet nie odróżnisz Fine od Basic. Jak są kontrolowane warunki, np studio albo plener o niskiej rozpiętości tonalnej to ja robię w ogóle na JPG i pomijam NEFa

różni się przy wysokich iso, fakt, że są te różnice małe ale już przy szczegółowej obróbce widoczne, przy dobrym oświetleniu i w miarę "rozsądnym" iso różnice są niezauważalne, zwłaszcza dla odbitek