PDA

Zobacz pełną wersję : D300 Aparat ignoruje lampę błyskową?



Torsen
05-06-2010, 22:48
Witam
Od niedana jestem posiadaczem D300. Ostatnio zauważyłem, że aparat, po włączeniu wbudowanej lampy (podobnie po podłączeniu lampy zewnętrznej) w ogóle nie modyfikuje parametrów ekspozycji. W trybach P, A i S parametry te w ogóle nie zmieniają się w zależności od tego, czy lampa jest włączona, czy nie, natomiast w trybie M aparat prowadzi do ustawień ignorujących obecność lampy (wskazując niedoświetlenie, dopóki parametry nie będą jak przy wyłączonej lampie). Oczywiście nie ustawia czasów krótszych niż czasy synchronizacji ustawione w menu, ale natychmiast sygnalizuje na skali niedoświetlenie.
Aparat ten dopiero odkrywam i coś kombinowałem w menu dotyczącym lampy, ale wydaje mi się, że światłomierz powinien brać pod uwagę fakt, że zdjęcie będzie wykonane z lampą. Bo co mi daje lampa w słabym świetle, skoro w trybie P i tak aparat proponuje 1/2 s, której z ręki nie utrzymam? Czy zatem możliwe jest, że niechcący przestawiłem sprzęt w tryb, który można by umownie nazwać "priorytetem aparatu", zamiast "priorytetu lampy"?
Mam nadzieję, że wyrażam się jasno.
Z góry dzięki za pomoc.

Ustawiłem aparat na tryb S, ustawiłem czas 1/60, przysłonę maksymalnie otwartą, odpaliłem wbudowaną lampę (bez korekcji siły błysku). Światłomierz pokazał duże niedoświetlenie, a zdjęcie wyszło mocno przepalone.
Lampa jest ustawiona na TTL.
Bardzo proszę o pomoc.

Ewidentnie to wina jakichś ustawień, niestety nie wiem których.
Zajrzałem do zdjęć wykonanych wcześniej (zanim coś pozmieniałem w ustawieniach) i znalazłem wiele zdjęć robionych z lampą w trybie automatycznym lub półautomatycznym z czasami 1/100 i krótszymi i to przy zamkniętej przysłonie. Przy obecnych ustawieniach automatyka nie zaproponuje mi czasu krótszego niż 1/10-1/30, pomimo otwarcia przysłony. Zdjęcia, owszem, fajnie się naświetlają, ale przecież nie po to używa się lampy, żeby robić zdjęcia z bardzo długimi czasami (te wskazane wyżej to najkrótsze, częściej zdarzają się czasy rzędu 1/2).
Forsowanie czasów krótszych, mimo użycia lampy (w trybie TTL), nawet zewnętrznej SB-900, prowadzi do niedoświetleń ok. 2 EV.
Bardzo proszę o wskazanie ustawień, które należy przywrócić, sam sobie chyba z tym nie poradzę.

ekonet
06-06-2010, 02:20
Popatrz na górny wyświetlacz, czy nie włączyłeś czasem trybu "slow" dla lampy?

Torsen
06-06-2010, 02:33
Nie, włączony jest podstawowy tryb pracy lampy.

franki
07-06-2010, 00:28
Najprościej zresetuj aparat

Torsen
08-06-2010, 01:07
Reset nic nie pomógł :(
To może inaczej.
Czy światłomierz w aparacie powinien uwzględniać fakt, że do aparatu jest zapięta lampa, która w chwili otwarcia migawki dostarczy tyle światła, ile system sobie zażyczy? Wydaje mi się, że tak. Hybryda, którą używałem do tej pory, uwzględniała ten fakt i nie wskazywała niedoświetlenia.
Sytuacja, w której nie mogę polegać na światłomierzu, a dodatkowo muszę ręcznie korygować siłę błysku jest mocno niekomfortowa i trochę bezsensowna. W końcu lampa też "ma" sposoby, by "sama" dostosować siłę błysku w trybie TTL.
W tej chwili, aby wykonać w miarę poprawne zdjęcie, muszę ustawić aparat w tryb S i dać jakiś możliwy do utrzymania w ręce czas (światłomierz natychmiast pokazuje nie mieszczące się na skali niedoświetlenie, pomimo gotowości lampy), wykonać zdjęcie, sprawdzić histogram i ręcznie skorygować (najczęściej dołożyć ~1 EV) lampie błyskowej.
Tryb manualny w aparacie jest natomiast zupełnie bezwartościowy, gdy używam lampy, skoro ustawiane parametry ekspozycji w ogóle jej nie uwzględniają. Wychodzi na to, że musiałbym posługując się jedynie histogramem ustawiać i czas i przysłonę i korektę siły błysku.
Na obsłudze lampy, którą mam, jeszcze w ogóle się nie znam. Korzystam z trybu TTL i najczęściej kieruję ją w sufit.
Co ciekawe, kiedy ustawię parametry zgodnie z dyktatem światłomierza, cały system działa prawidłowo - błysk jest automatycznie odpowiednio zmniejszany i nie prześwietla zdjęcia. No, ale jeszcze raz powtarzam, nie o to chyba chodzi, żeby mimo założenia dobrej przecież lampy robić fotki w czasie 1/6 i podobnych.
Bardzo proszę o pomoc. Aparat jest nowym zakupem i chcę być pewien, że wszystko jest z nim OK.

ekonet
08-06-2010, 01:12
Reset nic nie pomógł :(
To może inaczej.
Czy światłomierz w aparacie powinien uwzględniać fakt, że do aparatu jest zapięta lampa, która w chwili otwarcia migawki dostarczy tyle światła, ile system sobie zażyczy? Wydaje mi się, że tak. Hybryda, którą używałem do tej pory, uwzględniała ten fakt i nie wskazywała niedoświetlenia.
Awykonalne - przecież system nie wie nic choćby o rozmiarach pomieszczenia, jego strukturze i tak dalej - nie wiadomo zatem, ile światła lampy wróci na materiał światłoczuły. Moc lampy nie jest nieograniczona.

Torsen
08-06-2010, 01:34
W jaki sposób zatem prawidłowo ustawić parametry ekspozycji, skoro jedyną stałą wielkością jest czas, który utrzymam w ręce, światłomierz zaś nie zaproponuje mi do niego żadnej sensownej przesłony, skoro jego zdaniem zdjęcie i tak będzie niedoświetlone o kilka EV, a jak błyśnie lampa Bóg jeden wie, dopóki nie sprawdzę? To jak równanie z dwiema niewiadomymi.
Automatyka w ogóle nie pomaga, można się oprzeć wyłącznie na histogramie z wykonanego zdjęcia próbnego. Trochę to nieprofesjonalne :) i nie zawsze jest na to czas.
Serio pytam. I dzięki za odpowiedź.

cheyenne
08-06-2010, 08:10
Bez próbnych zdjęć w pomieszczeniu nie masz szans na poprawną ekspozycję.
Dwa, trzy próbne kadry i trafisz we właściwe ustawienia.
Ustaw palnik do góry, wyciągnij płytkę rozpraszającą i białą, lub przypnij gumką białą kartę do odbicia błysku.
Ustaw na M, czas 1/125 s (ewentualnie 1/250s), pełny otwór przysłony, skompensuj błysk na -2 EV i zobacz co wyszło.
Zależnie od efektu albo zwiększysz siłę błysku albo zmniejszysz.
Trzydzieści sekund i masz poprawne ustawienia.
Rób kadry w rawach.

Torsen
08-06-2010, 11:26
Ale czy Twój D300 działa podobnie, tzn w sposób opisany przeze mnie wyżej? Wydaje mi się, że mój wcześniej nie pokazywał ciągle niedoświetlenia przy włączonej lampie, a parametry ekspozycji dobierał poprawnie nie ograniczając się do czasów rzędu 1/6.

cheyenne
08-06-2010, 12:14
zadzwoń to pogadamy
numer na pw

Cold
08-06-2010, 12:21
Sprawdz: Menu/Menu ust. osob./e bracketing lampa blyskowa/e2 czas migawki dla błysku. Jaki parametr tam masz ustawiony? Domyślnie fabryka dała 1/60s. Poza tym sprawdż tryb w jakim pracuje lampa czy nie jest to przypadkiem TTL BL FP? Czyli jedynie błysk wypełniający? OK sprawdziłem na swoim sprzęcie. Jeśli ustawisz czas migawki dla błysku np 1s i włączycz TTL BL FP to w trybie P w trudnych warunkach otrzymasz właśnie czasy 1/2s i dłuższe.

Torsen
08-06-2010, 15:10
W jaki tryb zatem ustawić lampę, by nie być skazanym jedynie na manual+histogram?

Cold
08-06-2010, 20:13
Wszystkie tryby pracy lampy są dobre zależy od okoliczności w jakich się je używa. http://foto.jasiu.pl/11.html to poczytaj dokładnie i ze zrozumieniem. Ja w większości przypadków używam tryb M czas 1/15-1/20 - f4 i lampę w TTL FP jeśli obiekty są w marę statyczne lub M 1/125 i f2.8 jeśli poruszają się szybko. Nie używam zasadniczo do pracy z lampą innego trybu niż M.

Torsen
08-06-2010, 20:27
Jest to logiczne, ale czy podejście o krok lub cofnięcie się o dwa nie będzie wymagało znowu próbnego kadru i modyfikacji wszystkich ustawień, z siłą błysku na czele?

Cold
08-06-2010, 22:48
Nie, ponieważ lampa pracując w trybie TTL, a dokładnie iTTL tak dobierze moc błysku by ekspozycja była poprawna.

messer
08-06-2010, 23:18
zadzwoń to pogadamy
numer na pw

I taka postawa na forum stanowi o jego wartości!
i oby takich więcej...

cheyenne - szacun!

franki
08-06-2010, 23:33
Będzie Ok. Drabinka światłomierza podaje Ci tylko wskazania dotyczące ekspozycji. Włączenie lampy tego nie zmieni. To ty w manualu lampy decydujesz o błysku lub robi to ttl lampy