Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Mini-test Hoya Super HMC UV pod słońce



karolt
31-05-2010, 19:50
Czytałem opinie, że filtr UV potęguje spadek jakości obrazu pod słońce. Wziąłem na warsztat filtr jak w tytule. Rezultaty na obiektywie 24-70/2.8:
http://img714.imageshack.us/img714/6928/001qj.jpg
http://img217.imageshack.us/img217/5629/002fcl.jpg
http://img109.imageshack.us/img109/7489/003omd.jpg
http://img339.imageshack.us/img339/6747/004nee.jpg
http://img15.imageshack.us/img15/1837/005xge.jpg
http://img684.imageshack.us/img684/6376/006pbo.jpg
Zdjęcia nieparzyste - z filtrem
Zdjęcia parzyste - bez filtra.
A ochotnicy niech zgadną, czy podałem prawidłową kolejność :-)
Rozwiązanie zagadki jutro lub najdalej za kilka dni.
Zdjęcia 1 i 2 - słońce tuż poza kadrem.
Pozostałe - słońce w kadrze.

kwacek
31-05-2010, 20:30
No kolego powiem Ci, że coraz bardziej nabieram przekonania że UV'ki to typowe "ochraniacze". Na starym laptopie kompletnie żadnej różnicy a nie che mi się iść na górę obejrzeć na SPVA, choć też pewnie nie było by różnicy.

Art Erie
31-05-2010, 20:33
No kolego powiem Ci, że coraz bardziej nabieram przekonania że UV'ki to typowe "ochraniacze". Na starym laptopie kompletnie żadnej różnicy a nie che mi się iść na górę obejrzeć na SPVA, choć też pewnie nie było by różnicy.

A co chciałbyś zobaczyć? Zielony zafarb ;)

mkl
01-06-2010, 18:56
Hmmm... Nie widzę żadnej różnicy...

ALF
01-06-2010, 23:20
No kolego powiem Ci, że coraz bardziej nabieram przekonania że UV'ki to typowe "ochraniacze". Na starym laptopie kompletnie żadnej różnicy a nie che mi się iść na górę obejrzeć na SPVA, choć też pewnie nie było by różnicy.

Bo to się sprawdza na papierze, a nie monitorku :D

nowart
02-06-2010, 21:22
...że niby na papierze pojawią się cudownie dodatkowe bliki, spadek kontastu czy ostrości , których nie widać na monitorze? bez przesady...

fafniak
02-06-2010, 22:25
różnice są i to dość dobrze widoczne , ale nie można powiedzieć czy ze względu na filtr/jego brak czy różną pozycję aparatu i obiektywu względem motywu.
Do kitu taki test :D
A swoją drogą użyłeś dobrego filtra - problem powstanie jak będziesz miał przymknięte szkło i przy specyficznych ustawieniach. Ciężko jest nawet postarać się określić jakie to ustawinia - każdy zestaw szkło/filtr zachowuje się inaczej....
W specyficznej sytuacji dostaniesz odbicie obiektywu na filtrze UV - zdjęcia nie mam ale przy pracy kamerą miałem już kilkakrotnie takie sytuacje.

mkl
02-06-2010, 22:32
Mi zdarzyła się taka sytuacja, że przez filtr UV z jednego księżyca zrobiły się dwa :)

ALF
02-06-2010, 23:20
...że niby na papierze pojawią się cudownie dodatkowe bliki, spadek kontastu czy ostrości , których nie widać na monitorze? bez przesady...

Od prawie 40 lat robię zdjęcia, od zawsze (od pierwszego zenita) na szkłach miałem UVki i nigdy nie narzekałem na spadek kontrastu, bliki itp...ale jak się szuka dziury w całym...;)

fafniak
03-06-2010, 10:22
tak - własne doświadczenia są najważniejsze - jeżeli nie widzisz różnicy ....to świetnie

karolt
04-06-2010, 07:54
różnice są i to dość dobrze widoczne , ale nie można powiedzieć czy ze względu na filtr/jego brak czy różną pozycję aparatu i obiektywu względem motywu.
Do kitu taki test :D
A swoją drogą użyłeś dobrego filtra - problem powstanie jak będziesz miał przymknięte szkło i przy specyficznych ustawieniach. Ciężko jest nawet postarać się określić jakie to ustawinia - każdy zestaw szkło/filtr zachowuje się inaczej....
W specyficznej sytuacji dostaniesz odbicie obiektywu na filtrze UV - zdjęcia nie mam ale przy pracy kamerą miałem już kilkakrotnie takie sytuacje.

Zdjęcia nieparzyste są z filtrem, parzyste bez (na 99%, bo sam chwilami już nie jestem pewien).
Test moim daniem nie jest do kitu, właśnie świetnie pokazuje to, co sam napisałeś: większe znaczenie mają wszelkie inne okoliczności, niż samo użycie bądź nie użycie filtra. Moim zdaniem mit o filtrach psujących obraz można odłożyć na półkę z etykietką "bajki dla małych fotografów". Oczywiście założenie jest takie, że sięgamy po dobry filtr, a nie jakieś "niewiadomoco" kupione za 30 zł.
Oczywiście na drugim biegunie są fotografowie, którzy uważają, że po co zakładać filtr, skoro nawet dość mocne (w sensie - wyraźnie widoczne podczas patrzenia na szkło) upapranie soczewki czy nawet drobne zarysowania nie wpływają na jakość obrazu.
Moja teza jest taka - jeśli ktoś chce zabezpieczać obiektyw przed usyfieniem, bo np. często zmienia sprzęt, a wiadomo że łatwiej sprzedać sprzęt zadbany - to może śmiało używać (dobrych) fitrów UV i się nie przejmować bajkami o słabszym obrazie.

wojtek87
04-06-2010, 18:43
... Moim zdaniem mit o filtrach psujących obraz można odłożyć na półkę z etykietką "bajki dla małych fotografów".

to nakreć sobie Greena i zrób test jeszcze raz :)

ALF
04-06-2010, 20:53
To może jeszcze denko od słoika zaproponujesz na test? ;)

wojtek87
04-06-2010, 22:19
obawiam sie ze by wyszlo lepiej niz Green ;D

fafniak
05-06-2010, 08:08
Zdjęcia nieparzyste są z filtrem, parzyste bez (na 99%, bo sam chwilami już nie jestem pewien).
Test moim daniem nie jest do kitu, właśnie świetnie pokazuje to, co sam napisałeś: większe znaczenie mają wszelkie inne okoliczności, niż samo użycie bądź nie użycie filtra. Moim zdaniem mit o filtrach psujących obraz można odłożyć na półkę z etykietką "bajki dla małych fotografów".
Taaak ...
Interpretujesz moją wypowiedź tak aby pasowała do twojej teorii.
Jeżeli chcesz porównać pracę obiektywu oraz obiektywu z filtrem to wstaw całe ustrojstwo na statyw i wtedy porównaj jak pracują obydwa zestawy.Bo na razie dowiedzieliśmy się że za każdym razem miałeś inny kadr co przy zdjęciach pod światło daje duże różnice.
To nie jest tak że za każdym razem będzie widać efekt założenia UVki.
Nie wierzysz - zakładaj , nie widzisz różnicy - zakładaj - któregoś dnia sparzysz się i zmienisz zdanie :D

nowart
05-06-2010, 13:54
swoją teorię na temat filtrów UV przedstawiałem już nie raz ale po tym wątku widać doskonale meritum sprawy. Jak ktoś się uprze przy swoim zdaniu to choćby nie wiadomo jaki test im przedstawić i tak zdania nie zmienią. Test kolegi - źle bo nie na statywie, minimalne przesunięcia kadru (też się z tym mimo to zgadzam, takie rzeczy trzeba robić perfekcyjnie dokladnie), jak optyczne zrobiło test mierząc wszystko dokładnie - też źle bo tamto i owamto...
Moim zdaniem nie ma sensu nikogo przekonywać takimi testami - każdy może sam zrobić test w parę minut i wyrobić własne zdanie.

karolt
05-06-2010, 19:40
Co więcej - może nie robić żadnego testu, tylko ze spokojnym sumieniem nadal snuć androny o szkodliwości (dobrych) filtrów UV :-) (i nie tylko takie androny, masa jest takich mitów fotograficznych).

fafniak
05-06-2010, 19:53
hmmm robię dużo zdjęć pod światło bo ... lubię :)
Używałem/używam pentaxa używałem canona używam nikona robię codziennie kamerami SONY HD... no niestety wszystkie te systemy cierpią z UVkami przy fotach pod światło...
|Ale pisałem już że własne doświadczenie jest najważniejsze...

ALF
05-06-2010, 22:24
Przez te prawie 40 lat zrobiłem różnymi szkłami setki zdjęć pod światło...też lubię ;)...i wiecie co? bliki miałem i na samym szkle i na szkle z filtrami...jedne szkła były bardziej, inne mniej podatne na takie sytuacje...nie ma reguł...regułą jest myśleć przy robieniu zdjęć :D

fafniak
05-06-2010, 22:41
Co więcej - może nie robić żadnego testu, tylko ze spokojnym sumieniem nadal snuć androny o szkodliwości (dobrych) filtrów UV
Takie podejście jest właśnie głupie - czyli niepotrzebne uogólnienia


jedne szkła były bardziej, inne mniej podatne na takie sytuacje...nie ma reguł...regułą jest myśleć przy robieniu zdjęć :grin:
Dokładnie....