PDA

Zobacz pełną wersję : Zdjęcie małej grupy na ciemnej sali



bmi
31-05-2010, 13:57
Witam,

To jest mój pierwszy post na forum, więc na dzień dobry kłaniam się nisko.

Mam do zrobienia zdjęcie grupowe na dużej i ciemnej sali. Dużo dowiedziałem się o tym temacie czytając posty na forum, a szczególnie trafnie zatytuowany wątek "Zdjęcie grupowe na ciemnej sali":
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=80208

Niestety ciągle potrzebuję pomocy! Pozwoliłem sobie założyć nowy temat, bo we wspomnianym powyżej wątku ostatni wpis był z końca 2008 roku, a tematyka też jest jednak trochę inna.

Opis problemu:

Koleżanki tańczą w szkole baletowej i na corocznym pokazie, wystąpią w profesjonalnych strojach ludowych. Chciałyby po pokazie zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie w tych strojach. Ja wprawdzie wolałbym zrobic to zdjęcie przed pokazem (bo po parominutowym występie w takim pełnym stroju łowickim, to każdy spłynie), ale o to mogę tylko wnioskować...

-Ilość osób: 4 osoby w pierwszym i 10 osób w drugim rzędzie
-Stroje: kolorowe (nie ma problemu z przewagą czarnego)
-Miejsce: Zaplecze sceny, podłoga: czarna i błyszcząca, ściany: białe i odległe, sufit tak daleko, że można uznać, że go nie ma.
-Światło zastane: minimalne (technologiczne oświetlenie zaplecza).

-Ponieważ na zdjęciu trzeba będzie pokazać i dziewczyny i ich stroje, to nie będą mogły stać bardzo blisko siebie. Oceniam, że na szerokość zajmą ok. 10 m. Przy odległości aparatu od dziewczyn ok. 10 m (więcej miejsca nie ma) będę musiał użyć ogniskowej 18 mm żeby je wszystkie zmieścić w kadrze.

-Dostępny sprzęt: D90 i SB-900. Zakładam, że użyję równocześnie lampy wbudowanej i 900-ki wyzwolonej zdalnie.


Mam mocne podejrzenie graniczące z pewnością ;) że to jest za mało, ale wybór jest taki, że albo ktoś z rodziców zrobi zdjęcie kompaktem, albo ja tym co mam. Przy okazji dodatkowa informacja: nie będzie czasu na jakieś większe ustawianie i próby. Przed lub po występie dziewczyny ustawią się w ich stały układ (część z nich staje na środku, kolejne po bokach przyklękają, następne siadają na podłodze) i będę miał tyle czasu, żeby zrobić może 4 zdjęcia. Dlatego wydaje mi się to Mission Impossible...

I teraz pytania:
1. Jak najskuteczniej rozproszyć światło 900-ki na takim dystansie: czy użyć parasolki rozpraszającej, czy może jakiegoś innego rozpraszacza?
2. Czy korektę siły błysku wbudowanej lampy ustawić maksymalnie na +?
3. Na jaką wysokość wynieść 900-kę?

Jeżeli ktoś z Was mógłby doradzić w poniższym temacie, to bardzo proszę o wsparcie.

Pozdrawiam:
Bogdan

bmi
02-06-2010, 09:55
To może zadam inne pytanie, bo czekam na fotocelę i nie mam tego na razie jak sprawdzić:

Jeżeli ustawię wbudowaną lampę błyskową D90 w tryb manual (i wyłączę redukcję cz.oczu), to rozumiem, że nie będzie ona emitować żadnych przedbłysków?
Zleży mi na tym, żeby nie było przedbłysków, bo wtedy będę mógł wbudowaną lampą wyzwolić SB-900 w trybie manualnym i jeszcze dwie lampy Sigmy i Canona na fotocelach.

Yanluk
02-06-2010, 10:17
Jesli ustawisz wbudowana na manual to nie bedzie zadnych przedblyskow.
Problem z Twoim zdjeciem bedzie taki ze jesli bedziesz mial swiatlo tylko z przodu to wyjdzie plasko.
Jesli moglbys zorganizowac 2 lampy (jakiekolwiek z fotocela) plus do tego dwie parasolki i ustawic je z obu stron grupy wyszlo by pewnie o wiele lepiej. W najgorszym wypadku nawet bez parasolek. A moze ktos moglby potrzymac Ci wieksza blende i od niej probowac odbic?

Raf 007
02-06-2010, 12:11
Może ja czegoś nie wiem.
Ale czy można lampę wbudowaną ustawić w inny tryb niż TTL - oj chyba nie.
Można ustawić aparat w rtyb M, ale nadal działa TTl i nadal lampa emituje przedbłyski pomiarowe.
Chyba że czegoś nie wiem jak już pisałem.

ad2122
02-06-2010, 12:15
Może ja czegoś nie wiem.
Ale czy można lampę wbudowaną ustawić w inny tryb niż TTL - oj chyba nie.
Można ustawić aparat w rtyb M, ale nadal działa TTl i nadal lampa emituje przedbłyski pomiarowe.
Chyba że czegoś nie wiem jak już pisałem.
Nie wiem o jakim body mowa, ale w D5k możesz wybierać sterowanie lampą wbudowaną jako TTl lub manual (ustawień e1 w menu)

Pimps
02-06-2010, 12:20
Nie wiem o jakim body mowa, ale w D5k możesz wybierać sterowanie lampą wbudowaną jako TTl lub manual (ustawień e1 w menu)

Na tym forum w większości przypadków mowa jest o sprzęcie Nikon'a więc pewnie body też Nikon.

ad2122
02-06-2010, 12:25
Na tym forum w większości przypadków mowa jest o sprzęcie Nikon'a więc pewnie body też Nikon.
OT
pozazdrościć dowcipu
EOT

Pimps
02-06-2010, 12:39
OT
pozazdrościć dowcipu
EOT

Ja tutaj nie miałem ochoty na żarty tylko zwykłą informację. Równie dobrze mogłeś jeszcze parę systemów wymienić które to mają.

ad2122
02-06-2010, 12:43
Ja tutaj nie miałem ochoty na żarty tylko zwykłą informację. Równie dobrze mogłeś jeszcze parę systemów wymienić które to mają.
To bym chyba raczej stwierdził: "Nie wiem o jakim systemie mowa...".

bmi
02-06-2010, 13:13
Tak jak napisałem, chodzi mi o D90. W menu trybów pracy mam:
1. TTL
2. Manual
3. Repeating flash
4. Commander mode

Ponieważ nie mam w tym momencie fotoceli żeby sprawdzić lampę inną niż SB-900, to nie mam pewności, że tryb Manual, nie dodaje przedbłysków pomiarowych.
Zakładam, że jeżeli jest osobny tryb TTL, to tak w istocie jest, ale pewności nie mam. Stąd wynikło moje pytanie.

bmi
02-06-2010, 13:20
Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Właśnie z innego źródła dowiedziałem się, że Thom Hogan zaleca tryb Manual z mocą ustawioną na 1/128, jako najlepszy tryb do wyzwalania innych lamp błyskowych.
Przy okazji dowiedziałem się, że względem D200 zmiana w tym menu jest taka, że w D90 można zmieniać siłę błysku z dokładnością do 1/3 działki.

Pozdrawiam serdecznie!
Bogdan

durom
02-06-2010, 13:29
Przecież wyraźnie napisane że D90.

weelkoo
02-06-2010, 22:19
Ustaw wbudowaną na manual (moc wg uznania), a pozostałe lampy wyzwolisz przez fotocele. Jeśli masz do dyspozycji kilka lamp to masz problem z głowy. Wstaw foto jaki efekt uzyskałeś, będzie w celach edukacyjnych. :p
Pozdr.

bmi
09-06-2010, 19:05
No i moje przygotowania na nic się zdały. W ostatniej chwili zmieniono układ spektaklu i dziewczyny miały minimalne przerwy między wejściami na scenę. Nie było więc czasu na zdjęcia ani przed ani po tańcu w strojach ludowych. A po spektaklu, nie miały ani siły ani ochoty przebierać się po raz kolejny do zdjęcia. Zupełnie im się nie dziwię, ale żałuję, że nie mogłem uzupełnić wiedzy teoretycznej praktyką.
Na pocieszenie zostały mi zdjęcia ze spektaklu, ale to już wszystko przy świetle zastanym...
Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie rady!