Zobacz pełną wersję : Proszę o pomoc w wyborze zestawu
Witam - to mój pierwszy bodajże post na tym forum.
Szczęśliwie zmieniam system - wybór padł na N :)
Zaczynam (a w zasadzie to udało mi się już wkręcić) fotografii ślubnej/okolicznościowej, kilka chrztów było, kilkanaście ślubów/wesel (dużo jako drugi fotograf, teraz w zasadzie już sam chodzę), ludzie zawsze zadowoleni ze zdjęć byli, a ja z postępów jakie czyniłem. I teraz stoję przed wyborem, który chciałbym aby był udany ;)
Planuję nadal iść w kierunku fotografii ślubnej/okolicznościowej, jednak onanistą sprzętowym nie jestem, choć cenię sobie niezawodność bo w tej działce to ważna sprawa ;)
Co do aparatu - wybór padł na Nikona d90, ma wszystko to co się przyda do podstawowego body na początek, jeśli i w następnym roku szczęście dopisze - zarobioną kasę wpakuje w drugie (lepsze) body a to zostanie jako awaryjne. Problem jednak pojawia się przy wyborze szklarni. Potrzebne będą jasne szkła i zastanawiam się czy nie pójść w taki zestaw:
1) SB-800 (koło 1000 zł na allegro używka),
Nikkor 28/2.8D - 960 zł nówki, ostatnio widziałem 600 zł na forum oferta,
Nikkor 35/1.8G - nówka 719 zł, na forum znalazłem 500 zł,
Nikkor 50/1.8 - 490 zł nówka,
Nikkor 85/1.8D - 1400 zł nówka
Suma: 4569 zł (liczę ceny nówek w każdym z zestawów)
Jednak zastanawiam się nad wygodą używania takiego zestawu - raz czy pod DX zakres ogniskowych które pokrywa będzie ok (nie za ciasno to 28 będzie czasami ?), no i czy jest sens żonglować tymi szkłami w kościele ? Bo wesele to już inna sprawa - przeważnie jest trochę czasu aby dokonać analizy kiedy i jakiego szkła się użyje. Jednak kłopot pojawia się z kościołem - i przyda się jakiś fajny portrecik w większości kadru, i coś szerszego reporterskiego.
Obawiam się tamrona czy sigmy, tamron w zasadzie 17-50/2.8 jest tylko raz - czy w tej cenie nic nie ma lepszego ? dwa to bf/ff i częste problemy z tym, no i af i jego szybkość. stąd propozycja zestawu numer dwa:
2) SB-800
Nikkor 17-55/2.8 - używka koło 3000-3400 zł
Nikkor 85/1.8 - nówka 1400 zł
suma: 5800 zł
Cenowo zestaw wychodzi więcej niż zestaw nr 1, tylko mam uniwersalny zoom i jedno szkło portretowe, 17-55 pokrywa zakres ogniskowych tamtych stałek, nie trzeba żonglować w kościele, a i szerzej jest od 28 Nikkora.
Pytanie tylko czy warto wywalać 1200 zł więcej ? Czy zamiast tego Nikkora kupić tokinę/tamroma/sigmę ? A może innego Nikkora (tańszego) i dobrać jakieś stałki ?
Proszę o jakąś pomoc w tym temacie forumowiczów którzy mają doświadczenie lub sami stali przed podobnym dylematem jakiś czas temu ;)
Dzięki z góry,
pozdrawiam
Botang - po pierwsze, mój znajomy ma duzy zakład fotograficzny (robi zdjęcia na slubach, weselach etc.) i używa tylko D90. Jest to świetny stosunek ceny do możliwości. Wiec po co mu wydawac 5tys zł na D300 czy 7,5tys zł na D700 jak po prostu mu to się nie zwróci (finansowo) ;) ?
Osobiście bym był za zestawem nr. 2! Może i wydasz więcej; ale lepiej mieć 2 dobre szkła niż 5 nijakich...ślub to nie sesja fotograficzna, gdzie fotograf ma kilka h na wybór szkła....
Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Mariusz888
31-05-2010, 10:51
Dla mnie wybór jest prosty - jak idziesz tam tylko z 1 body to zestaw numer 2... ;) Zestaw nr 1 dało by się trochę przekompletować do fajniejszego setu ale bez drugiej puszki to trochę bez sensu ;) w ogóle już fakt że rozpoczyna się N AF 28/2.8 które jest raczej słabym szkłem mówi o tym secie wszystko ;) za to gdybyś tam wstawił 20/2.8 lub 24/2.8 a później przemyślał czy jak kupujesz 35 i 85 to czy będziesz potrzebował 50mm? Jeśli nie to nie ma sensu go kupować - jeśli tak to brałbym wersję 1.4D i wtedy ten zestaw miałby jakieś ręce i nogi jak dla mnie - oczywiście wciąż zakładając że 20mm to dla Ciebie wystarczająco szeroko (no ale to już tylko 3mm mniej jak zoom z setu nr2 a nie 9mm w stosnku 17 vs 28mm ;) )
I pamiętaj że N 85/1.8 też można kupić używanego więc nie musisz go liczyć w zestawieniu po 1400zł ;)
dzięki za odpowiedzi.
d90 to faktycznie idealny stosunek cena/jakość i wiem że sprawdzi się w tym co mam zamiar robić. Tak jak mówię - zakup drugiej puszki to daleka przyszłość, i jeśli d90 będzie w 100% zadowalająco się sprawdzał w każdej sytuacji podczas pracy - kupię drugą puszkę niekoniecznie lepszą, ale żeby zapas był.
Co do zestawów, faktycznie te stałki trochę przerażają mnie że musiałbym nimi żonglować i to na początku z jednym body.
17-55 /2.8 jest lepsze pod tym kątem - tylko co z plastyka obrazu no i najważniejsze - ostrością ?
Czytałem trochę już o tym szkiełku że coś nie tak jest z ostrością w środku kadru, że czasem zdarza się gorszy egzemplarz z ff/bf (wtedy pozostaje kalibracja szkła - nówka to za dużo cenowo, a kupno zadbanej używki wydaję się lepsze - mogę zobaczyć sample z puchy, skoro ktoś użytkował to znaczy że winno być z nim wszystko ok, tak jakby był już sprawdzony ;), tylko kalibracja szkła to znowu koszta i czas w plecy, a póki co w kalendarzu dwie imprezy w lipcu, a ja jeszcze body nie mam, choć to kwestia czasu). Zależy mi na ostrych fotach, celności af choć wiem że ideału w takim przedziale cenowym nie znajdę. Na pewno ten Nikkor 17-55 wydaję się być lepszą i pewniejszą konstrukcją od tamrona.
Widziałem nawet tutaj w ogłoszeniach że forumowicz sprzedaje 17-55, cena 3200, po gwarancji. W zasadzie rozważam dość poważnie kupno, pytanie tylko czy warto ? Czy licytować na allegro (aukcja 5 dni do końca, 2800 i brak ofert póki co, ponoć stan bardzo dobry).
Pzdr
jak obiektyw ma skłonność do bf/ff to podjedź do sprzedawcy/opcjonalnie skorzystaj z pomocy jakiegoś forumowego co ma D90 i wszystko się okaże;)
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=8384 - pomocna dłoń
zestaw nr2 jest super,
chyba ze chciałbyś zmieniać szkłą co 5 min :)
Dzięki serdeczne za pomoc.
W zasadzie teraz już jestem pewien co kupię, teraz kwestia kiedy i za ile uda mi się upolować coś rozsądnego :)
ok jeszcze jedno pytanie - kolega z forum Beson który ma do sprzedania N17-55/2.8 pisze że z d2x i d300 chodzi mu znakomicie ten słoik, jakie jest prawdopodobieństwo występowania ff/bf jak podepnę go do d90 ?
TristisAnima
31-05-2010, 18:32
ok jeszcze jedno pytanie - kolega z forum Beson który ma do sprzedania N17-55/2.8 pisze że z d2x i d300 chodzi mu znakomicie ten słoik, jakie jest prawdopodobieństwo występowania ff/bf jak podepnę go do d90 ?
Są dwa uda, albo się uda albo nie uda :razz:. Jak z dwiema puszkami sprawował mu się dobrze, to raczej logiczne, że szkło jest w porządku. Pozostaje kwestia, czy twoja puszka jest ok. W ogóle, to pytanie jakieś takie od czapy jest.
Zestaw 2. Spróbuj wydębić gwarancję uruchomieniową na test BF/FF. Po pierwsze ktoś może tylko tak mówić, po drugie mógł tego nie sprawdzać dokładnie ze względu na stosunkowo dużą głębię. Można poprosić o zdjęcie na przykład kwiatka, z centralnym polem ostrości, z zadanej odległości i samemu to ocenić. Albo o klasyczny na forum test bateryjek.
Są dwa uda, albo się uda albo nie uda :razz:. Jak z dwiema puszkami sprawował mu się dobrze, to raczej logiczne, że szkło jest w porządku. Pozostaje kwestia, czy twoja puszka jest ok. W ogóle, to pytanie jakieś takie od czapy jest.
W zasadzie to masz rację, chyba po prostu fakt wydania takiej ilości gotówki i świadomość że mogłoby coś nie współgrać. Ehh chyba na siłę próbuję się przekonać że wszystko będzie ok i nie ma się co zastanawiać.
W zasadzie, jeśli nikkor działał z dwoma puchami ok, Beson ma dwie rekomendacje i pisze że nie wykazywał problemów - to chyba się pokuszę o ten słoiczek ;)
Pzdr
Jak chcesz robić śluby sam i chcesz chodzić na te śluby z jednym body, to życzę powodzenia, a młodej parze szczęścia :-) Bo mogą nigdy nie zobaczyć żadnych zdjęć poza tymi, które pstryknęła rodzinka z ławek podczas ceremonii i na weselu.
Weź 2x D90, do jednego zapnij 35/1.8, a do drugiego cokolwiek Ci pasuje. Już nie mówię że lepszym wyborem byłby 300s z dwoma slotami na karty...
Jak chcesz robić śluby sam i chcesz chodzić na te śluby z jednym body, to życzę powodzenia, a młodej parze szczęścia Bo mogą nigdy nie zobaczyć żadnych zdjęć poza tymi, które pstryknęła rodzinka z ławek podczas ceremonii i na weselu.
Każdy fotograf ślubny który zrobił kilkanaście ślubów/wesel, zarobił siana na drugie body i wkońcu je zakupił - wciska pozostałym którzy dopiero w to wchodzą że bez dwóch body nie ma co startować. Niestety ale często zapominając o tym, że sami kiedyś zaczynali, właśnie w taki sam sposób, lub co poniektórzy, bardziej szczęśliwiej urodzeni ( ;) ) pozwolili sobie od razu na dwa body. Niestety na dzień dzisiejszy nie planuję zakupu drugiego body ponieważ kasę którą mam na sprzęt, wolę wpakować w dobre szkła aniżeli w drugie body. Ja wiem że nie ma komfortu psychicznego że jakby co to jest zapas, zawsze może coś nawalić, jednak mam cyfraka w torbie zapasowego (nie taką małpkę, lumixa, nie ma cudów ale zrobić zrobi jak się uprze ;) ).
Weź 2x D90, do jednego zapnij 35/1.8, a do drugiego cokolwiek Ci pasuje.
Noszenie na szyi/ramieniu dwóch body obniża raczej komfort pracy oraz swobodę ruchu, dodatkowo motając w głowie co lepiej użyć - i niepotrzebnie traci się czas.
Poza tym, jaki drugi obiektyw dobrać ? Zoom - musi być jasny - wybór może nikkor 17-55/2,8 - no tak ale dubluje wtedy 35. trochę ciemniej ale dam rękę uciąć że mało kto zmieni w tym momencie body na to z podpiętym 35/1.8. W tym momencie drugie body zbywa. Ono ma raczej służyć jako zapas, gdyby to główne padło, bo jechać na dwa to chyba że faktycznie samych stałek się używa.
Już nie mówię że lepszym wyborem byłby 300s z dwoma slotami na karty...
Póki co jeszcze zachowałem zdrowe zmysły i zmienić kartę raz na jakiś czas mogę i nie jest to zbyt męczące dla mnie ;)
Onanistą sprzętowym nie jestem dlatego wybór padł na d90 - najlepszy stosunek cena/jakość, dodatkowo to co oferuje myślę że mi wystarczy.
Jeśli by od razu kupić najlepsze body - nie wykorzystam 10% jego możliwości. Preferuję naukę poprzez doświadczenie, a nie czyste teorie książkowe/kursowe.
Oczywiście nie jestem im przeciwny i uważam że także są potrzebne, ale nic tak nie uczy jak doświadczenie.
Do tej pory robiłem śluby sprzętem który nie dorasta do pięt d90'ce - przyznam szczerze że dobry słoik i nawet szumiące body od iso 400 dało radę przenieść
na obraz to co chciałem lub sobie wyobrażałem. Kwestia nauki aparatu - znasz jego zalety, słabe strony, mocne, wiesz na co pozwoli Ci w danej sytuacji.
Jeśli po czasie uznam że d90 wysiada i nie spełnia moich potrzeb - na pewno nabędę coś lepszego. Jednak na dzień dzisiejszy nie czuję takiej potrzeby.
Mam zamiar się rozwijać, lecz chcę to robić rozsądnie i z głową. Dlatego jeśli już to będzie tendencja do zmian na wyższe/lepsze modele, aniżeli na ilość (stąd chyba 2xd90 nie ma szans bytu ;P ). Z tej reguły wynika że pasowałoby mieć po zapasowym słoiku i zapasową lampę. Z zapasami można iść dalej oczywiście - i zrobić zapasy zapasów - no ale to chyba za siano z napadu na bank ;)
pzdr
Jak chcesz robić śluby sam i chcesz chodzić na te śluby z jednym body, to życzę powodzenia, a młodej parze szczęścia :-) Bo mogą nigdy nie zobaczyć żadnych zdjęć poza tymi, które pstryknęła rodzinka z ławek podczas ceremonii i na weselu.(...).
Święta prawda... Powiem Ci że z jednym body to nawet się nie wybieraj, bo to loteria... nie powiem już o tym że pijany gość weselny zachaczy się o pasek. Kiedyś wchodziłem do katedry gnieźnieńskiej. Jakiś klient za mną potknął się i uderzył w wiszący na ramieniu aparat. No i aparat przycelował dokładnie obiektywem z zabytkową klamkę. Na szczęście poszedł tylko filtr, ale problem ze ściągnięciem i wydłubaniem resztek szkła był. Wtedy byłem ze swoimi pannami turystycznie więc kłopotu wielkiego nie byłoby. A że miałem drugie body, więc go w ogóle nie było. Teraz wyobraź sobie siebie w tym położeniu na ślubie z jednym body. D70 czy D40 możesz kupić za parę stówek. I nie będziesz musiał do U-boota brać lekcji błyskawicznej zmiany obiektywów! :D Przemyśl...
Pozdrawiam
I nie zapomnij o 2 kompletach baterii...
I nie zapomnij o 2 kompletach baterii...
To tu nawet nie ma o czym dyskutować, dwa komplety to minimum ;)
D70 czy D40 możesz kupić za parę stówek.
Tak jak mówię, jeden ślub jeszcze obskoczę z jednym body, zbiorę kasę i kupię drugie zapasowe body.
Póki co kwestia skompletowania podstawowego zestawu, zapasowe body dokupię jednak pierwsze wolę
kupić dobry zestaw wyjściowy.
Doskonale rozumiem kwestię wypadków losowych, dlatego doskonale zdaję sobie sprawę że drugie body jest
potrzebne, i takowe na pewno znajdzie się w torbie już niebawem. Póki co nie ma jeszcze pierwszego ;)
Mam już obok siebie Nikkora 17-55/2.8 - swoje waży to pierwsza uwaga jaka mi się nasunęła.
Mam takie pytanie - nie mam jeszcze body (zakupy niezbyt po kolei ale łapie okazję ;) ) -
czy w euro rtv jak mają na stanie nikona d5000 pozwolą mi podpiąć mój słoik ?
Jakbym przyszedł i powiedział że jestem zainteresowany zakupem ale chciałbym sprawdzić
body. Jaką ewentualnie usterkę mogę w ten sposób sprawdzić jeśli body byłoby wadliwe (docelowo
kupuję nikona d90, jednak z braku laku u mnie w mieście jest tylko d5000 w euro).
Dodatkowo do obiektywu dołączona została kopia dokumentu z Nikon Polska - wystawiona faktura na 120 zł za
sprawdzenie obiektywu. Adnotacja:
"Test komputerowy bez demontażu nie wykazał żadnych nieprawidłowości
w działaniu AF.
Pierścień ogniskowania i przysłony działają prawidłowo."
Mam do niego jeszcze pudełko oraz instrukcje obsługi, osłonę przeciwsłoneczną (jest mega wielka), dekielki standardowe wyposażenie.
Mój Kontrahent dał mi 3 dni na sprawdzenie czy wszystko jest wporządku, jeśli nie - mogę go zwrócić.
Dlatego zależy mi aby podpiąć go pod jakieś nikonowskie body.
Na forum w dziale pomocna dłoń szukałem ludzi z nowego sącza, znalazłem 3 - jedna osoba nie ma już konta,
druga w pozycji miasto ma wpisane Warszawa, a trzecia mieszka ok 50 km ode mnie.
Stąd wybór padł na body w sklepie, w media nie wiem czy mają muszę sprawdzić, póki co podana jest info
że w euro jest d5000 i na nim w sumie mógłbym sprawdzić.
Aha kolejne pytanie - jaki filtr o średnicy 77mm polecacie ?
Przejdź się zamiast do sklepu, to do jakiegoś komisu. Tam powinni posiadać używane korpusy, z którymi nie powinno być problemu by je podpiąć do szkła. Jedyna problematyczna usterka korpusu jaka mi przychodzi na myśl, to FF/BF w samym korpusie, czyli nie do końca dobrze skalibrowany autofokus. Jak trafisz na rozsądnego nie zajętego klientami człowieka, to powinien ci pomóc w ocenie obiektywu za dobre słowo. Część jednak wie, że zadowolony (nawet potencjalny) klient to podstawa handlu.
Filtr UV? Praktycznie każdy markowy będzie w porządku, ja używam filtrów Hoya (HMC UV(0)) i B+W ze względu na ich dostępność i jakość. Moje pobieżne testy z 70-200, 85/1.4 czy 100-300 nie wykazały żadnej zauważalnej gołym okiem różnicy przy pracy z tymi filtrami.
dzięki za podpowiedź - postaram się sprawdzić szkło jutro ;)
Jako że są problemy z dostępnością d90-tki, rozważam zakup używanego d300 - jednak możliwości większe no a różnica nie taka wielka - wolę raz a dobrze kupić ;)
Mam możliwość kupienia d300 z przebiegiem 4407 klapnięć lustra od forumowego kolegi kZC_, cena 3600 zł.
Pytanie - kZC_ poinformował mnie że przy przysłonie f22 widać dwa pyłki w prawym górnym rogu, przy f18 ich nie ma.
Pytanie - czy d300 z tymi dwoma pyłkami (mam nadzieje że tylko dwoma ;) ) jest wart tej ceny, oraz czy nie będą mi sprawiały problemów ?
Nie widać ich na wizjerze czy pyłki na matrycy są widoczne ? Ewentualnie wchodzi w gre czyszczenie matrycy/filtra IR samodzielnie ?
W zasadzie tak małe przysłony nie interesuję mnie, bo ślubne foto to schodzi się tam max do f8-10 i to w plenerze, może fotografia nocna tam ostrość na nieskończoność i małe przysłony można się bawić, czasami na pewno cyknę coś nocą na statywie - stąd pytanie warto brać czy szukać innej sztuki ?
sam sobie odpowiedz - śpieszy Ci się gdzieś? A możesz podac linka do zdjecia na f22 z d300?
śpieszy Ci się gdzieś?
w lipcu dwa śluby
A możesz podac linka do zdjecia na f22 z d300?
jak mi je podeśle to podlinkuje
f22
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img337.imageshack.us/img337/7664/f22min.jpg)
f16
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img813.imageshack.us/img813/4066/f16min.jpg)
f8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img541.imageshack.us/img541/7859/f8min.jpg)
i jak ?
: )
fotografujesz na f22, że potrzebujesz lśniącej matrycy ? ; ] ja nie pamiętam kiedy użyłem ostatnio takiej przesłony.
Edit. zawsze można usunąć te punkty w obróbce ;]]
Slawek Wojtczak
15-06-2010, 22:39
Bierz D300! Puszka o niebo lepsza od d90:) Tymi paprochami się nie przejmuj, bo to nic strasznego, a zapewne f22 nie użyjesz ani razu;)
Bierz D300!
przelew już zrobiony tak więc pucha zaklepana ;)
wiem że o niebo lepsze od d90 ale nie wiem czemu nie zakładałem zakupu używanego body wcześniej.
Tymi paprochami się nie przejmuj, bo to nic strasznego, a zapewne f22 nie użyjesz ani razu
w zasadzie do pracy na ślubach takie małe przysłony nie są użyteczne, bo tam raczej chodzi najbardziej o światło,
więc największe dziury a nie najmniejsze ;) czasem jakiś landszaft, nocne foto z dłuższą ekspozycją, ale myślę że
wtedy paprochy nie będą przeszkadzały ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.