Zobacz pełną wersję : D40 czy d60?
klaudiaduska
29-05-2010, 12:49
Mam zamiar kupić sobie pierwszą lustrzankę. I tu nasuwa się problem. D40 z obiektywem 55-200mm czy D60 z obiektywem 18-55mm ? I co sądzicie o tych aparatach, który polecacie?
wasilewk
29-05-2010, 12:53
To zależy: stopień zużycia, co zamierzasz focić, trzeba "manualnie " przymierzyć... itd
jackrabbit
29-05-2010, 13:27
d40 z 18-55 VR
W zależności od ceny wybrałbym d60 ale ze szkłem 18-55vr ponieważ d60 w przeciwieństwie do d40 posiada czyszczenie matrycy oraz ma kilka innych drobnych usprawnień. Jeżeli chodzi o obiektyw to 18-55VR jest zacnym szkłem w swojej cenie i większość zdjęć nim wykonasz, a z obiektywem 55-200 będziesz miał kłopoty w pomieszczeniach no i jak będzie jeszcze bez VR to pojawię się kłopoty ze zrobieniem ostrego zdjęcia z ręki przy dłuższych czasach.
P.S. niezależnie na który obiektyw się zdecydujesz koniecznie weź z VR, mała różnica w cenie, a w użytkowaniu czasami może uratować ujęcie:)
Sam mam D60 ale w zestawie 18-55 + 55-200VR. Tak jak poprzednicy: 18-55 - czasem za krótko; z kolei sam 55-200 często za wąsko. Dlatego bierz D60 z 18-55, a za jakiś czas dokupisz sobie 55-200VR
Sam mam D60 ale w zestawie 18-55 + 55-200VR. Tak jak poprzednicy: 18-55 - czasem za krótko; z kolei sam 55-200 często za wąsko. Dlatego bierz D60 z 18-55, a za jakiś czas dokupisz sobie 55-200VR
Dokupisz sobie 55-200VR lub coś co zostanie Ci na dłużej czyli 70-300VR - świetne szkiełko:)
Odłóż zakup jeszcze na dwa miesiące, dołóż kasę i kup D90+18-105VR:D Starczy Ci na wszystko i na długie lata.
Ja mam D60 i po roku zaczynam narzekać na "starodawne" rozwiązania w tym aparacie. Wziąłbym coś nowszego.
Karbulot
30-05-2010, 07:12
Bierz D60. 55-200 nie polecam na obiektyw podstawowy i prawdopodobnie jeden.
Ja kupiłem D60 z 18-55VR, przez pierwsze pół roku taki zestaw mi wystarczał, ale potem wiedziałem co lubię fotografować i kupiłem drugi obiektyw, ale D60 + 18-55 wspominam miło i ani myślę sprzedawać KITa, bo czasem się przydaje.
Na początek w sam raz, moim amatorskim zdaniem.
Odłóż zakup jeszcze na dwa miesiące, dołóż kasę i kup D90+18-105VR:D Starczy Ci na wszystko i na długie lata.
Ja mam D60 i po roku zaczynam narzekać na "starodawne" rozwiązania w tym aparacie. Wziąłbym coś nowszego.
nie każdego stać na takie 'dołozenie'
różnicy w puszkach dużej nie ma, wszystko zależy od tego jaka będzie róznica cenowa, bo jeśli spora to ja bym nie dopłacał, nie zależnie od puszki wziałbym 18-55, na początek starczy, zakres fajny,
pozostanie tylko robić zdjęcia :)
Darkness87
30-05-2010, 11:09
ja tez teraz stałem przed tym dylematem wiec moge ci powiedzieć moje wnioski. lepiej dozbieraj "wcale nie duzo" uwierz mi do d80 bo do niego masz więcej szkieł które będą działać a to przekłada też czasami się na to że są tańsze szkła. masz większe możliwości a cena naprawdę bardzo się nie różni.
krzysztofz24
30-05-2010, 11:35
Bierz D60, przy kadrowaniu na kompie 10 mln/piks moze sie przydac zamiast 6. Poza tym masz czyszczenie matrycy-zawsze troche da. Poza tym D60/40x/40 jak to amatorskie lustrzanki przesadnie podbijaja kolory-D60 robi to najmniej z calej trojki.
Jesli jeden uniwersalny obiektyw-to 18-55, koniecznie z VR - ostatnia najlepsza wersja tego szkla, a VR czasami sie przyda.
marciing
30-05-2010, 11:52
w zależności od stanu i ceny ale pewnie sugerowałbym się (kolejność na pewno nie jest przypadkowa ;) ) lepszym stanem, mniejszym przebiegiem i ceną. D40 to bardzo dobra puszka wbrew pozorom. Różnice między D40 a D60 nie są wcale tak duże. Jakkolwiek byś nie postąpił bierz z obiektywem 18-55. 55-200 będzie zdecydowanie za wąski.
Mam zamiar kupić sobie pierwszą lustrzankę. I tu nasuwa się problem. D40 z obiektywem 55-200mm czy D60 z obiektywem 18-55mm ? I co sądzicie o tych aparatach, który polecacie?
Po pierwsze: jaki masz budżet?
Można się jeszcze zastanowić nad D50 + 18-70. Ewentualnie D40 + 18-70. Myślę, że cena używki 18-70 i 18-55 VR jest podobna.
Na pewno 18-70 jest sto razy lepszy niż 18-55. Ostrzejszy, bardziej "pancerny", większy zakres ogniskowych.
Gdybym w przeszłości, tj przed zakupem D60, więcej poczytał o sprzęcie, to na bank nie kupiłbym tej puszki, ani też D40, czy D40X.
Szukałbym między D50, D70, D90 - w zależności od budżetu i potrzeb. Dodatkowe obiektywy bez silnika są tańsze i jest ich chyba większy wybór.
Ale czyń jak uważasz:D
Mam d40 35/1.8 i 18-55VR i jestem bardzo zadowolony ze zdjęć, a wcześniej miałem D50 D70 D100 i S3pro i zamieniłem bez zalu.
Stawiałbym na d40 lub d50 w zależności od planów kupna następnych obiektywów (na srubokręt z d40 nie ma autofokusa).
Ta 10-cio megowa matryca chyba sonemu srednio wyszła, albo nikon nie potrafi z niej wycisnac porzadnego jpga.
Na początek wystarczy postawowy zoom; 18-105VR 18-70 18-55VR ewentualnie tamron 17-50/2.8 z silnikiem, ale to juz ponad 1000zł, (przy tej cenie rozważyłbym 18-55VR i 35/1.8 lub 18-55VR i SB-600)
Jeśli to ma być twoje pierwsze lustro i bardzo upierasz się w Nikonach pomiędzy D40/D60 to ja bym rozważył coś z... Canona :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.