Zobacz pełną wersję : Fryzjer Wrocław :-D
GrzesiekH
28-05-2010, 17:43
Witam,
Dziwnie brzmi, ale co tam ;-)
Mam problem żeby znaleźć dobrego fryzjera/stylistę
Ciągle natrafiam na ludzi którzy myślą, że potrafię, a nie potrafią lub takimi z serii "to co tniemy trójeczką?"
Oczekuję mieć po strzyżeniu więcej włosów na głowie niż 12mm dł.
Więc jeśli znacie artystę który ma sprawne nożyczki, to piszcie ;-)
Pozdrawiam, G
Mogę Ci polecić moją żonę (jest bardzo dobrą fryzjerką). Minus jest taki że to nie Wrocław.
velaskez
28-05-2010, 19:01
Ale potrzebujesz coś super ekstra, żeby Ci zrobił jakieś fiziu miziu na głowie, czy po prostu chcesz się tanio obciąć w mieście?
GrzesiekH
28-05-2010, 23:58
Chcę być zadowolony z pracy fryzjera OT CO ;-)
nie szukam taniego, ale dobrego.
Ja po prostu noszę dłuższe włosy, a wygląda na to że 80% fryzjerek/ów umie ciąć
tylko przy pomocy maszynki elektr. a nożyczki i ruszenie głową żeby
odpowiednio modelować cięciem to luksus nie do osiągnięcia
Ps. Wiem, że można dobrze strzyc, że we Wrocławiu są kreatywni rzemieślnicy,
ale szukam próbuję, a głowa jedna i włosy rosną powoli ;-)
velaskez
29-05-2010, 00:53
Ja kiedyś poszedłem do Pasażu to mnie ostrzygł taki jeden fagasek, to nawet równo nie było obcięte...więc czego Ty oczekujesz? :mrgreen:
Ja tam lubię dźwięk nożyczek pracujących wokół głowy, i niestety słyszę go coraz mniej. A właściwie, wcale. Cały czas tylko bzzzzz :twisted:
GrzesiekH
29-05-2010, 10:15
"i masz babo placek"
Vanitari
29-05-2010, 11:58
Właśnie z tego powodu jeżdżę do fryzjera do Legnicy. Parę razy próbowałem we Wrocławiu szczęścia i dałem sobie spokój, dobrze że mi włosy szybko rosną to tylko 2 tygodnie wyglądałem jak osiołek. pomimo iż noszę raczej krótkie włosy, to również nie cierpię strzyżenia maszynką.
A makijaż gdzie robicie, CHŁOPAKI...?
A makijaż gdzie robicie, CHŁOPAKI...?
:)
Ekonet, ty poleć fryzjera, z avatara wygląda, że oryginalne pomysły ma :)
Ciągle natrafiam na ludzi którzy myślą, że potrafię, a nie potrafią lub takimi z serii "to co tniemy trójeczką?"
jak dobrze, że nie mam takiego problemu - u mnie tniemy bez nasadki :)
Był jeden podobno sprytny Fryzjer we Wrocławiu, ale chyba obecnie jest bardzo zajęty :-). Teraz jest w zakładzie. karnym
Był jeden podobno sprytny Fryzjer we Wrocławiu, ale chyba obecnie jest bardzo zajęty :-). Teraz jest w zakładzie. karnym
A tam ładnie strzygą i nieźle kroją. :)
Boryszuk
29-05-2010, 20:43
jak dobrze, że nie mam takiego problemu - u mnie tniemy bez nasadki :)
Ja się czeszę Wilkinsonem ;)
Ekonet, ty poleć fryzjera, z avatara wygląda, że oryginalne pomysły ma :)
Takie coś wychodzi, gdy się maszynka rozładuje w połowie akcji. ;)
Marian K
29-05-2010, 21:05
jeżdżę do fryzjera do Legnicy. .
To w jakimś stopniu degraduje Wrocław. Stanisława G. latała do Paryża i obywatele mieli "zazłe".
GrzesiekH
29-05-2010, 21:34
No to jak coś konkretnego :-D ?? - z tą Legnicą to niezłe, ja znam najlepszego w Gubinie, ale to przy granicy niemieckiej ;-)
A makijaż gdzie robicie, CHŁOPAKI...?
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:amen
Mam problem żeby znaleźć dobrego fryzjera/stylistę
Oczekuję mieć po strzyżeniu więcej włosów na głowie niż 12mm dł.
Pozdrawiam, G
polecam zakład fryzjerski przy ul. damrota (vis a vis banku chyba milenium)
pan janek mistrz maszynki strzyże mnie ok 15 minut
kolejną zaletą jest to że nie ma w tym zakładzie kolejek
spotkanie z mistrzem kosztuje 18 złoty :)
A to w sumie dziwne z tymi maszynkami, u mojej żony nożyczki to podstawa. Maszynka tylko jeżeli klient chce podgolić kark i nic więcej. No ale to małe miasto więc jest jeszcze zacofane i do nas maszynki jeszcze nie doszły :D
GrzesiekH
30-05-2010, 11:18
(...)
spotkanie z mistrzem kosztuje 18 złoty :)
Z mojego doświadczenia to w tej cenie to tylko "dwie długości nakładek"
20zł - "dwie długości nakładek + oczyszczenie twarzy i karku z włosów"
25zł - "trzy długości nakładek + oczyszczenie twarzy i karku z włosów"
Etc. ;-)
Spróbuj plastrami!
Tylko,że to trochę boli ;)
mrpawcio
30-05-2010, 11:44
W Świdnicy jest kilku fryzjerów, którzy oferują strzyżenie nożyczkami. Osobiście nie sprawdzałem, bo mam swoją maszynkę :-), ale koledzy są zadowoleni.
velaskez
30-05-2010, 13:19
Z mojego doświadczenia to w tej cenie to tylko "dwie długości nakładek"
20zł - "dwie długości nakładek + oczyszczenie twarzy i karku z włosów"
25zł - "trzy długości nakładek + oczyszczenie twarzy i karku z włosów"
Etc. ;-)
Albo idź do pasażu, tam dostaniesz kawkę, 4 długości nakładek, umyje Ci włosy jakiś pedzio, potem Ci je uliże, ostrzyże krzywo i nierówno, a potem się dowiesz, że to kosztowało 65zł....ja pie$*#!@e NIGDY WIĘCEJ, raz się naciąłem, no na św. Antoniego mieli akurat zamknięte.
GrzesiekH
31-05-2010, 00:07
(...) mam swoją maszynkę :-)(...)
też mam, ale od pewnego czasu do głowy już nie używam ;-)
dłużej niż ok. 24mm nie obetnę, a wolę dłuższe włosy, i tu właśnie problem z nożyczkami.
Świetny temat żona goli mnie maszynką więc nie mam takich problemów ale mam akwarium morskie i ostatnio naszła mnie ochota żeby pooglądać nowe korale i ryby w sklepie akwarystycznym niestety musiałem pojechać na pół godziny do Zabrza.
Jestem zdziwiony Twoim problemem. Tu, w Poznaniu, czy idziesz do Pana Kazia między blokami w "średniej" dzielnicy i strzyże Cię za dyszkę myjąc naczynia w umywalce w której potem chce Ci umyć głowę, czy do salonu za 20-30-50zł, to nigdzie nie ma mowy o maszynce... Tylko nożyczki, a maszynka do wygładzania czy podcinania, czy jak to nazwać :D
A ja mam to szczególne szczęście, że fajny salon mi się otworzył na mojej ulicy, idę zawsze do tej samej fryzjerki, mówię "jak zwykle, tylko krócej, bo lato/dłużej, bo zima" i jest git :D
Megazordon
31-05-2010, 20:25
Mnie wyręcza coraz bardziej matka natura. Pomagam jej czasami maszynką do golenia. Oszczędzam czas oraz pieniądze i mam problem z głowy. Dosłownie.
Marian K
31-05-2010, 22:17
Świetny temat żona goli mnie maszynką więc nie mam takich problemów ale mam akwarium morskie i ostatnio naszła mnie ochota żeby pooglądać nowe korale i ryby w sklepie akwarystycznym niestety musiałem pojechać na pół godziny do Zabrza.
Temat może i świetny ale żona mnie nie goli więc robię to częściowo sam i nie mam problemów z akwarium bo podobają mi bardziej pipki niż rybki i jak ostatnio mnie naszła ochota to musiałem jechać na pół dnia do Krakowa.:)
Temat może i świetny ale żona mnie nie goli więc robię to częściowo sam i nie mam problemów z akwarium bo podobają mi bardziej pipki niż rybki i jak ostatnio mnie naszła ochota to musiałem jechać na pół dnia do Krakowa.:)
A w Sączu pipek zabrakło? Teraz rozszyfrowałem: Marian Kozak! :)
Marian K
31-05-2010, 22:34
A w Sączu pipek zabrakło? Teraz rozszyfrowałem: Marian Kozak! :)
"Jakby nam kiedyś tego zabrakło -nie! nie zabraknie!" :)
Nie to żebym się tłumaczył,ale w tajemnicy Ci powiem że równie dobrze mogłem napisać o ...ptaszkach:)
"Jakby nam kiedyś tego zabrakło -nie! nie zabraknie!" :)
Nie to żebym się tłumaczył,ale w tajemnicy Ci powiem że równie dobrze mogłem napisać o ...ptaszkach:)
Nie, no...! Z ptaszkiem do fryzjera?! Sodowa i Komora! Czy jest tu moderator...? :)
Czy jest tu moderator...? :)
Nawet Supermoderator. :mad:
GrzesiekH
01-06-2010, 12:16
tja
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.