Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : N 80-200/2.8 czy 85/1.4



franz55
27-05-2010, 13:41
Witam.
Mam dylemat.
Który z tych w/w szkiełek bardziej się nada wg Was do portretu ?
Jedno i drugie jest fajne jak dla mnie ale dwóch mieć raczej nie będę i dlatego kieruję do Was to pytanie.


Pozdr.
M.

loki_p
27-05-2010, 13:42
85

Raf 007
27-05-2010, 13:49
Jeśli FX to ja bym obstawiał 80-200

fafniak
27-05-2010, 13:51
jak nie zamierzasz napier.. reporterki to 85 będzie duuużo lepsza....
Chyba że uwielbiasz nosić długie i zbyt ciężkie szkła (jak mawiają jedni "lensy" :D ) i lubisz dowartościować się ciężarem szkła oraz wielkością -to bieri ziuuuma jest kuulowy :D

kh29228
27-05-2010, 13:59
bez wątpienia 85, ja jestem nim zauroczony

franz55
27-05-2010, 13:59
Do FX :)
Mam właśnie tego zuuma i portrety są ok.
No ale właśnie waga i wielkość.
Ale z drugiej strony przybliżenie też jest dobre a tego 85 mi nie da ;/

--Richie--
27-05-2010, 14:01
Witam.
Mam dylemat.
Który z tych w/w szkiełek bardziej się nada wg Was do portretu ?
Jedno i drugie jest fajne jak dla mnie ale dwóch mieć raczej nie będę i dlatego kieruję do Was to pytanie.


Pozdr.
M.

Ja Ci powiem tak.Kup 85/1,4 a dodatkowo poszukaj 180/2,8.Ja mam jedynie 85/1,8 ale 180ka jestem zafascynowany.

fafniak
27-05-2010, 14:05
i to jest dobre wyjście - kup 85 i 180
co prawda 2 małe to nie jeden duży ale może modelka nie obrazi się ;)

wasilewk
27-05-2010, 14:07
Do FX :)
Mam właśnie tego zuuma i portrety są ok.
No ale właśnie waga i wielkość.
Ale z drugiej strony przybliżenie też jest dobre a tego 85 mi nie da ;/

Ale rysowanie zooma jest inne.
np. "85 nie da Ci tylu piegów" - no żart, ale coś w tym jest...

kondziu
27-05-2010, 14:08
Nie mam ani jednego, ale już wiem że będę miał 85mm, tylko kiedy?

bradley
27-05-2010, 14:12
..nie wiem, które tobie "bardziej się nada". pewnie , jak pisze większość. Ja mam oba i raczej częściej zooma używam. Może dlatego, że nie chce mi się wszystkich klamotów targać, z zooma zawsze biorę. Teraz jest w serwisie i trochę bez niego jak bez ręki.

Strus
28-05-2010, 15:07
Na początek kup 85. Popracuj tym trochę. Przyzwyczaj się. Po jakimś czasie pożycz od kogoś albo z wypożyczalni (o ile takie w PL istnieją) 80-200 zrób niem całą sesję i wtedy będziesz miał porównanie czym Ci się lepiej pracuje. Ja generalnie stałęk nie lubię ale póki mam tylko DXa to 85tka zostaje w pleacku. Po kupnie FF dorzucę zapewne coś z zakresu 70-200 bo 85 na ciasny portret to na pełnej zdecydowane za krótko (jak dla mnie)

messer
28-05-2010, 16:38
Po kupnie FF dorzucę zapewne coś z zakresu 70-200 bo 85 na ciasny portret to na pełnej zdecydowane za krótko (jak dla mnie)

Nie "coś", tylko 135 DC :-)

Strus
29-05-2010, 11:15
Raczej jednak zoomika jakiegoś żeby mieć coś do focenia potomstwa

Archibald
30-05-2010, 10:01
i to jest dobre wyjście - kup 85 i 180
co prawda 2 małe to nie jeden duży ale może modelka nie obrazi się ;)

:mrgreen:



Raczej jednak zoomika jakiegoś żeby mieć coś do focenia potomstwa

A to stałką się potomstwa nie da focić?.. ;)


A w temacie - mój głos na 85 i 180, to super wybór.

Strus
30-05-2010, 10:09
A to stałką się potomstwa nie da focić?.. ;)
.

Z tego co wiem to się nie da. Kategorycznie i definitywnie :mrgreen:

kubalmar
30-05-2010, 10:11
Miałem podobny problem i zacząłem od 85 i na dzień dzisiejszy tylko 80-200 na FX. Podczas sesji bardzo duża wygoda (nie trzeba ciągle zmieiniać szkła)