paman
25-05-2010, 11:15
Witam,
Zaczęło się od tego, że postanowiłem zakupić D3000 + 18-105 VR.
Zakupu dokonałem w specjalistycznym sklepie w Krakowie (nie przez internet, tylko osobiście).
Przed zakupem sprawdziłem, czy para obiektyw-body współgra pod względem front/back focusów i było ok.
Sprzedawca poinformował mnie, że nie podbija gwarancji, tylko daje mi 7 dni na sprawdzenie. Ponadto wspomniał, że do 3 hot pixeli nie podlega wymianie.
W domu okazało się, że mam obrzydliwego niebieskiego hot pixela niemalże w centrum matrycy.
Na szczęście znalazłem jeszcze 3 (w sumie 4 hot pixele) i oddałem body następnego dnia w sklepie.
I tu nasuwa się pierwsze pytanie:
1. Jak to jest z tymi hot pixelami, czy to wymysł Nikona, ze poniżej 4 hp na nowej matryny nie wymieniają na nowy?
Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie posiadania na nowej matrycy nawet jednego takiego niebieskiego potwora, który był widoczny nawet bez powiększania zdjęcia do 1:1.
A co gdyby były 2 i sklep odmówiłby wymiany?
Po ponad tygodniu poszedłem z obiektywem po drugie body i niestety zauważyłem back focus (jeszcze w sklepie przd formalnym odbiorem). Aparat niby ostrzył, ale tylko na krawędzi pola ostrego a nie w 1/3 pola i odmówiłem przyjęcia tego body.
Wymiana obiektywu nie wchodziłą w grę, bo był niby sprawny (dobrze ostrzył z D90 które również posiadam), miałem go dłużej niż 7 dni itd.
Sprzedawca się lekko zdziwł, dlaczego nie chcę zaproponowanego body, przecież ostrzy w polu, co z tego, że na krawędzi.
Jednocześnie sklep odmówił mi odstarczenia kolejnego body aby współgrało z obiektywem, który mi sprzedali tydzień wcześniej argumentując, że tak moglibyśmy w nieskończoność.
Zdecydowałem się oddać również obiektyw i odebrać pieniądze.
Aparatu nie mam, kasę mam spowrotem, ale na myśl, że mam zacząć dobierać kolejną działającą parę body-obiektyw dreszcze mnie przechodzą.
Drugie pytanie:
2. Jak według was miał postąpić sklep, czy jego obowiązkiem było dostarczenie mi działającego body, które by działało ze szkłęm które sprzedlai mi w komplecie tydzień wcześniej?
PS. Jeśli minąłem się z tematem na forum prosze Admina o przerzucenie wątku.
Zaczęło się od tego, że postanowiłem zakupić D3000 + 18-105 VR.
Zakupu dokonałem w specjalistycznym sklepie w Krakowie (nie przez internet, tylko osobiście).
Przed zakupem sprawdziłem, czy para obiektyw-body współgra pod względem front/back focusów i było ok.
Sprzedawca poinformował mnie, że nie podbija gwarancji, tylko daje mi 7 dni na sprawdzenie. Ponadto wspomniał, że do 3 hot pixeli nie podlega wymianie.
W domu okazało się, że mam obrzydliwego niebieskiego hot pixela niemalże w centrum matrycy.
Na szczęście znalazłem jeszcze 3 (w sumie 4 hot pixele) i oddałem body następnego dnia w sklepie.
I tu nasuwa się pierwsze pytanie:
1. Jak to jest z tymi hot pixelami, czy to wymysł Nikona, ze poniżej 4 hp na nowej matryny nie wymieniają na nowy?
Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie posiadania na nowej matrycy nawet jednego takiego niebieskiego potwora, który był widoczny nawet bez powiększania zdjęcia do 1:1.
A co gdyby były 2 i sklep odmówiłby wymiany?
Po ponad tygodniu poszedłem z obiektywem po drugie body i niestety zauważyłem back focus (jeszcze w sklepie przd formalnym odbiorem). Aparat niby ostrzył, ale tylko na krawędzi pola ostrego a nie w 1/3 pola i odmówiłem przyjęcia tego body.
Wymiana obiektywu nie wchodziłą w grę, bo był niby sprawny (dobrze ostrzył z D90 które również posiadam), miałem go dłużej niż 7 dni itd.
Sprzedawca się lekko zdziwł, dlaczego nie chcę zaproponowanego body, przecież ostrzy w polu, co z tego, że na krawędzi.
Jednocześnie sklep odmówił mi odstarczenia kolejnego body aby współgrało z obiektywem, który mi sprzedali tydzień wcześniej argumentując, że tak moglibyśmy w nieskończoność.
Zdecydowałem się oddać również obiektyw i odebrać pieniądze.
Aparatu nie mam, kasę mam spowrotem, ale na myśl, że mam zacząć dobierać kolejną działającą parę body-obiektyw dreszcze mnie przechodzą.
Drugie pytanie:
2. Jak według was miał postąpić sklep, czy jego obowiązkiem było dostarczenie mi działającego body, które by działało ze szkłęm które sprzedlai mi w komplecie tydzień wcześniej?
PS. Jeśli minąłem się z tematem na forum prosze Admina o przerzucenie wątku.