Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] [wojtek królik] powódź stulecia
Powódź stulecia, dyptyk
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img708.imageshack.us/img708/9718/obraz001sz.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img12.imageshack.us/img12/674/obraz003fr.jpg)
Pierwsze dobija.
Od razu dowcip się przypomina z puentą:
"- Jak mogłeś Panie Boże?
- Przecież 3 razy pomoc wysyłałem!"
Mosquito
24-05-2010, 18:55
Podoba mi się pierwsze, ponieważ nie jest oczywiste. Spodziewałem się sztampowego podejścia do tematu, czyli wody, wody i jeszcze raz wody. A ty pokazałeś ułamek naszej społeczności w tak bardo wymownej sytuacji. Cała groźba powodzi wisi nad tymi kobietami, nad ich wioską a jedyną nadzieje widzą w krzyżu.
Ciekawe jest, także to że ta scena mogłaby wydawać się aktualna dziesiątki jeśli nie setki lat wstecz, a to także ma swoją wymowę.
Nie znałem twoich prac "nieślubnych", powinieneś częściej szukać takich tematów.
Pozdrawiam
Jarek Saternus
Podoba mi się pierwsze, ponieważ nie jest oczywiste. Spodziewałem się sztampowego podejścia do tematu, czyli wody, wody i jeszcze raz wody. A ty pokazałeś ułamek naszej społeczności w tak bardo wymownej sytuacji. Cała groźba powodzi wisi nad tymi kobietami, nad ich wioską a jedyną nadzieje widzą w krzyżu.
Ciekawe jest, także to że ta scena mogłaby wydawać się aktualna dziesiątki jeśli nie setki lat wstecz, a to także ma swoją wymowę.
Nie znałem twoich prac "nieślubnych", powinieneś częściej szukać takich tematów.
Pozdrawiam
Jarek Saternus
dzieki Jarek,
szukam, szukam. nie wyobrazam sobie, ze za 5 czy 10 lat robie nadal tylko śluby.
śluby są na prawde ok i mozna z tego żyć, ale to jest taka fotografia zasciankowa (niestety), ktorą nikt sie nie interesuje.
Paweł Kania
24-05-2010, 19:09
Nooo.... Dobre podejście :)
Na 1ce trochę za ciemne niebo - IMO.
BTW. Z czego ramki ?
ramki dłubane własnoręcznie brushem :)
pierwsze zdjecie jest naprawde doskonałym p[ojedynczyn zdjeciem reportazowym.
I tu wcale nie musi chodzić o powodz. To jest po prostu kompletny i zamkniety opis sytuacji, zdarzenia - czytelny, a jednoczesnie pozwalający na dopowiedzenie historii.
Sam pomysł dyptyku zaś, i drugie zdjecie mocno wątpliwe, zarówno w sensie samej dyptykowej kompozycji, jak i pod wzgledem spłaszczenia siły przekazu z pierwszej fotki.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.