Zobacz pełną wersję : Pomocy , Nikon F4
Witam, czytam wasze forum tregularnie , ale jeszcze nie mialem okazji wdac sie z Wami w dyskusje , mam nikona F4 jestem z niego bardzo zadowolony , nie bylo z nim problemow od ponad roku . Ale teraz zauwazylem u niego dziwna maniere, ktora mnie strasznie irytuje, moze to blachostka , wiec prosze sie nie smiac i potraktowac problem powazxnie :)
Wiec , dotychczas kiedy robilem fotke na automacie i autokokusie (to samo tyczy sie manualneego ustawienia), czas wyskakiwal mi w wizjerze na dole na zielonuym polu , a liczba klatek pstryknietych w malym polu u gory... ale od jakiegos czasu w gornym wizjerze pokkazuje sie czas... a dolny sie wogole nie swieci , czasem sie zaswieci i jest wszystko w porzadku do czasu kiedy u gory , gdzie jest liczba klatek polazuje sie napis bulb . lub fee ....
A na dole w pasku zielonym ... dzieja sie dziwne rzeczy raz AL ... raz sie wogole nie rusza... reaguje tylko ten gorny.. (pelni funkcje swiatlomierza)
Gdzie tkwi problem ? przestawilem cos? baterie? awaria jakas grubsza.. aparat nigdy nie zawodzil , nigdy nie ladowal na ziemi , garazowany :( pomocy
strasznie mnie to niepokoi ...
Wymień baterie a potem zrób reset. Jak nie pomoże to serwis.
A może oczyścić styki pomiędzy pryzmatem i korpusem...?
Szansa niewielka, bo te styki są raczej niezawodne, ale kto wie...
sprocket
03-12-2006, 05:18
Wyciagnij baterie, owin w celofan i do lodowki na caly dzien, syberia niejednemu pomogla:)
Tylko jak bys mieszkal w Manitobie jak ja to nie wystawiaj na balkon, teraz te -30 moglo by mu zaszkodzic;)
a czy diody i numerki wyskakujace sa zasilane przez paluszki ? cxzy moze jest do niego jakas ukryta niewielka bateryjka za to odpowiedzialna ?
to ze sie psuje to wiem ...
ale moze da sie cos jeszcze zrobic, bo te aparaty sa niezawodne .
A może oczyścić styki pomiędzy pryzmatem i korpusem...?
Szansa niewielka, bo te styki są raczej niezawodne, ale kto wie...
jasniej kolego jasniej :) a nie lepiej poprostu wymienic bateryjki ? :)
po mo cy
"Numerki wyskakujące" są niestety zasilane przez "paluszki" :) Niestety, bo odpada proste rozwiązanie wymiany "ukrytej bateryjki". "Paluszki" oczywiście można wymienić, zwłaszcza jeśli są "stare" :)
A poważnie: F4 - jak na pewno wiesz - ma zdejmowany pryzmat
http://www.mir.com.my/rb/photography/hardwares/classics/nikonf4/htmls/map.htm
połączony z korpusem 11 stykami, przez które m.innymi jest zasilany element pomiarowy. Być może styki są zabrudzone i dlatego wyświetlacz wariuje... To jest tylko rada Małego Kazia, bo nie mam żadnych doświadczeń z takim uszkodzeniem, ale myślę, że zanim schowasz baterie do lodówki :) możesz przyjrzeć się stykom i spróbować je delikatnie oczyścić.
Jeżeli natomiast w miejscu, gdzie do tej pory wyświetlała się numeracja klatek pojawi się napis "Sprzedaj mnie i kup D80", to sytuacja jest poważna i nie masz już żadnych szans :)
"Numerki wyskakujące" są niestety zasilane przez "paluszki" :) Niestety, bo odpada proste rozwiązanie wymiany "ukrytej bateryjki". "Paluszki" oczywiście można wymienić, zwłaszcza jeśli są "stare" :)
A poważnie: F4 - jak na pewno wiesz - ma zdejmowany pryzmat
http://www.mir.com.my/rb/photography/hardwares/classics/nikonf4/htmls/map.htm
połączony z korpusem 11 stykami, przez które m.innymi jest zasilany element pomiarowy. Być może styki są zabrudzone i dlatego wyświetlacz wariuje... To jest tylko rada Małego Kazia, bo nie mam żadnych doświadczeń z takim uszkodzeniem, ale myślę, że zanim schowasz baterie do lodówki :) możesz przyjrzeć się stykom i spróbować je delikatnie oczyścić.
Jeżeli natomiast w miejscu, gdzie do tej pory wyświetlała się numeracja klatek pojawi się napis "Sprzedaj mnie i kup D80", to sytuacja jest poważna i nie masz już żadnych szans :)
Wiem Wiem :) wczoraj sie tam wyswietlilo "Kupisz D80 a Ci raczki upier..." :)
No wiesz po F4 na D80 ... totalna profanacja, minimum D2Xs.
Holga, Łomo , to ja rozumiem...
Mentor Panaorama tez przejdzie jakas mamijka ,.. ale na D ... nie chce ani d 50 ani d 70 ani d 56789
:) zwyczajnie podziekuje :)
Kolekcjoner
05-12-2006, 06:49
No wiesz po F4 na D80 ... totalna profanacja, minimum D2Xs.
Zgadza się :). F4 to zupełnie inna bajka.
Psuje ci sie i tyle.
eeeeeeeeeeeee tam
Nikon NIGDY sie nie psuje ...
Canony sie psuja, czasem Pentaxy, no i Minolty, szczególnie te od "S" ... ale Nikony??
ech..
Przeczyść styki między korpusem a pryzmatem.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.