PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 45mm 2.8 pancake i wyginanie popychadła przysłony



piotrrodzoch
20-05-2010, 21:21
Witam...

Zakupiłem obiektyw Nikkor 45mm 2.8 pancake ... Problem w tym, że BARDZO BARDZO ciężko wchodzi do body - używam Fuji s5pro i Nikon F80 - i w obu przypadkach tak samo... strasznie ciężko się wpinał i wypinał. Co gorsze odnoszę wrażenie, że obiektyw wygina popychacz przysłony w body.

Na zdjęciu pokazuję porównanie odległości popychacza przysłony od elementu trzymającego soczewki, w obiektywach nowym 50 1.4 i wspomnianym pancaku 45 2.8 oraz "efekt/defekt" podpinania...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.piotrrodzoch.boo.pl/nikkory.jpg)


Czy ktoś z Was miał podobny problem? W chwili obecnej nie mam zamiaru już podpinać naleśnika do aparatów bo w myśl przysłowia - nic na siłę - nie chcę uszkodzić sobie body... ale zobaczymy jak sprawdzi się na Nikonie FM, który właśnie do mnie idzie.

marcin_G
20-05-2010, 22:01
Odległości pokazane przez Ciebie są bez znaczenia. Istotna jest odległość popychacza od krawędzi pierścienia bagnetu, a na zdjęciach wygląda, że te odległości są zbliżone.
Bagnet obiektywu nie ma żadnych elementów regulacyjnych określających opór podczas zakładania/wyjmowania obiektywu. Do tego służy specjalna pierścieniowa podkładka pod kołnierzem bagnetu W KORPUSIE.
Podstawowe pytanie: czy GN-Nikkor ma pierścień przysłon AI czy pre-AI? Jeśli pre-AI (a no to się zanosi sądząc po zdjęciu...), to prawdopodobnie masz przyczynę problemów - obciera taka mała dźwigienka z boku bagnetu (ona sygnalizuje korpusowi, że pierścień przysłon obiektywu AI, AIS, AF, AF-D, AF-S zamknięty jest na maksymalną wartość.
Czy inne obiektywy w Twoich korpusach wypinają się bez oporu?
Czy skrzydełka bagnetu w GN-Nikkorze nie noszą śladów upadku, wgniecenia? Czy śrubki mocujące są dobrze wkręcone (nie wystają)?

piotrrodzoch
27-05-2010, 20:32
Marcinie, jest tak jak piszesz z tym ocieraniem i bagnetem... mam teraz jeszcze starego vivitara 70-210 i wchodzi w body jak po maśle... jednak teraz udało mi się zdobyć nikosia FE i naleśnik wchodzi w niego gładko ;) szkoda tylko, że na cyfrze nie polata ;(