PDA

Zobacz pełną wersję : Rower, kierownica, zmiana wysokości.



konopia
19-05-2010, 11:22
Mam taki rower:
http://www.bikepedia.com/QuickBike/BikeSpecs.aspx?Year=2004&Brand=Gary+Fisher&Model=Wahoo&Type=bike
zastanawiam się jak by tu podnieść pkt. "ręczny".
tak by moja pozycja była bardziej wyprostowana, trochę odciążyć ręce itd.
zgaduję że trzeba by wymienić kierownicę na wyższą,
czy coś innego...

Nie chcę dokręcać rogów, wolę jakieś inne rozwiązanie,
które utrzyma ręce w pozycji jak teraz tyle, że kilka cm wyżej.


Jakieś pomysły, co można z tym zrobić?

misiekk1
19-05-2010, 11:32
witam,
nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, ale swoje już przejeździłem na różnego rodzaju rowerach. Na twoim miejscu to wymieniłbym kierownicę na giętą(jeżeli takiej nie posiadasz), albo wstawił regulowany mostek kierownicy, i samemu dostosował optymalna pozycje ......pozdrawiam.

R
19-05-2010, 11:40
mozna zastosowac takie rozwiazanie...

http://www.karbownik.pl/content/image/pic_091020100_2259.jpg

lub

http://www.sbcrowery.za.pl/fotki/foty%20z%20netu/lowrider1.jpg

Lucid
19-05-2010, 11:43
Kierownica Tioga model DL. Ma ok 70 mm wzniosu, 6m cm szerokosci i jest to najlepsza kierownica jaka kiedykolwiek miałęm. 3 razy juz ją kupowałem i mam ja we wszystkich rowerach. Jak dobrze poszukasz to za ok 60 zł dostaniesz. Dla ciekawosci napisze ze ze pierwsza która kupiłęm płaciłem kiedys 129...

Rafał_Sz
19-05-2010, 12:00
1. Sprawdź, jaki masz SAG (ugięcie) amortyzatora. Być może za bardzo "siada".
2. Potem spróbuj dobrać wyższe elementy kierownicy. Jednak jeśli masz za małą ramę, niewiele zdziałasz.

Raf 007
19-05-2010, 12:08
Rozumiem że bolą Cię ramiona plecy itp. A masz rogi ???
Wbrew pozorom one bardzo pomagają można zmienić ułożenie rąk i to już wystarcza przynajmniej mi.
A tak w ogóle to ja mam odwrotnie, właśnie w pozycji półwyprostowanej mam problem, a na bardziej długiej "sportowej" ramie mi się świetnie jeździ, zresztą wtedy mniej jest obciążony kręgosłup, a bardziej pracują mięśnie pleców.

konopia
19-05-2010, 12:32
Głównie czuję jazdę w nadgarstkach i dłoniach.

Kierownicę mam giętą, ale nie za bardzo.
Rogów nie chcę miałem kiedyś rogi na starym rowerze, i nie zbyt miło wspominam.
Rama jest "mała" - jakieś 17 -18" (nie jest napisane, nie wiem gdzie dokładnie przyłożyć miarę)
kiedyś miałem 20" (ale po tym jak zaliczyłem o ramę ... wolę mniejsze ramy)

Zdjęcie poglądowe:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img341.imageshack.us/img341/3373/kierownicao.jpg)

1 - łącznik kierownicy (3) z "rurą" (2)
2 - rura (?) z drugiej jej strony jest widelec
3 - kierownica, gięta

Tioga DL, - czyli poszukać kierownicy z dużym wzniosem.

Jak sprawdzić jaką wielkość potrzebuję?
Na co zwracać uwagę - jakie parametry?

Rafał_Sz
19-05-2010, 12:46
Mostka (1) wyżej się u Ciebie już nie da podnieść, chyba, że zastosujesz coś takiego http://allegro.pl/item1030256008_adapter_przedluzacz_krotkiego_widel ca_1_1_8.html co przedłuży Ci rurę sterową (2).

Do tego zmień mostek (1) na np. taki: http://allegro.pl/item1031878371_regulowany_mostek_zoom_tds_c213.htm l

Powinno zdecydowanie pomóc.

kuba_rsx
19-05-2010, 13:35
Po pierwsze od krawędzi górki ramy do obejmy mostka nie powinno być więcej niż 3cm - inaczej grozi to uszkodzeniem rury sterowej widelca - więc miej to na uwadze. Dalsze sztuczne przedłużanie rury jest bezcelowe.
Alternatywą jest jak już parę osób pokazało wcześniej mostek regulowany ale też również może to być mostek krótszy o dużym kącie wznoszenia. Po pierwsze skróci to twoją pozycje na rowerze, więc nie będziesz tak wyciągnięty do przodu, po drugie rower robi się bardziej nerwowy (będzie lepiej skręcał). Możesz też podsunąć siodełko do przodu.
Pamiętaj tylko że w tym momencie przenosisz obciążenie na kręgosłup. Każdą dziurę na tylnym kole będziesz odbierał plecami.

Malik - under
19-05-2010, 13:54
Zdecydowanie odradzam stosowanie przedłużek. Jedyną sensowną opcją jest zmiana na mostek regulowany bądź mostek krótszy i o większym kącie.
Moim zdaniem nie ma też co przesadzać. Ręce i cała reszta mogą boleć jeśli jeździ się raz na jakiś czas ("od święta").
Wyprostowana pozycja nie jest wcale taka dobra. Tak jak kolega wyżej napisał, kiedy mamy wyprostowane plecy kręgosłup bardziej się męczy i gorzej znosi wszelkie nierówności.

Rower górski z założenia jest rowerem sportowym. Do turystyki nadają się inne rowery o innej geometrii ramy.

kuba_rsx
19-05-2010, 14:08
Ja dodam od siebie że osobiście śmigam z mostkiem odsadzonym tylko na 1cm do góry ( ciebie tak na oko jest ze 4cm) i obróconym w ujemnym nachyleniu więc idzie płasko (jak w szosówce) a nie do góry. Przy czym jest to pozycja wybitnie sportowa ;)
Każdy musi sobie dobrać pod siebie.
Pozycja wyprostowana w domyśle turystyczna nie sprzyja przejeżdżaniu dłuższych dystansów, dodatkowo pozycja sportowa czyli nachylona wymaga jazdę na ugiętych łokciach, więc ręce naturalnie amortyzują a nie jak to ma miejsce przy wyprostowanych że dostajesz co chwila strzał po kościach na sztywno. Jeśli bolą cię ręce to jest kilka powodów: zła pozycja (ogólnie), za słabe ręce (ćwiczyć!), słaby amortyzator (kupić lepszy).
Ale Ciebie bolą nadgarstki więc:
Powinieneś się rozejrzeć za kierownicą o dużym stopniu wygięcia np. 9*, daje bardziej anatomiczny chwyt i nie obciąża nadgarstków (nie mylić z kierownicą typu rizer). Dodatkowo poszukaj wygodnych chwytów. Być może obecne słabo tłumią drgania. I to może być główna przyczyna!
Przede wszystkim jeśli chcesz rady to powiedz:
-jaki masz wzrost?
-jaką masz długość nóg mierzona od krocza
-rozmiar ramy (mierzy się od środka osi suportu czyli od środkowej śruby korby do końca rury siodłowej ramy, możesz podać w cm)
-odległość czubka siodła od osi rury sterowej widelca (od śrubki na środku)

Dzięki temu sprawdzimy czy masz dobrą pozycję.

Pokaż nam jeszcze jak zwykle trzymasz kierownice (niech ktoś Cię przytrzyma na rowerze) chodzi o to aby zobaczyć czy mocno wyginasz nadgarstki. Być może musisz używać chwytów takich jak np. firmy Ergon które zapewniają lepsze podparcie dłoni a druga sprawa ze ból może być spowodowany uciskaniem nerwów na skutek zbyt mocnego wyginania nadgarstka podczas jazdy (to ma nawet swoją nazwę chyba), temu też zapobiegają.

Moim zdaniem zupełnie źle kombinujesz z podniesieniem kierownicy i zmianą pozycji bo tylko sobie pogorszysz w innym miejscu.

Rafał_Sz
19-05-2010, 14:18
Co Wy się tak tych przedłużek boicie? :) Przedłużka odpowiedniej konstrukcji, czytaj która wchodzi na właściwą głębokość do rury sterowej, jest całkowicie bezpieczna. Ja rozumiem jazdę wyczynową, ale w tym przypadku chyba nie mamy z tym do czynienia. ;)

Na marginesie. Często się zdarza, że "twórca" robi zbyt krótką główkę ramy, a potem sru rurę od amorka bo za długa, parę pierścieni dystansowych i do sklepu.

kuba_rsx
19-05-2010, 14:27
Przede wszystkim na takich przedłużkach nie wytrzymałość jest problemem tylko stabilność. Po czasie złapie luzy i właściciel może sobie nie poradzić z właściwą obsługą tego. Dwa że każda niepotrzebna ingerencja w konstrukcję nośną może przynieść tylko kłopoty i lepiej tego unikać. Bo pewnego pięknego dnia nie zauważy jak się poluzuje i koło skręci w inną stronę niż kierownica. Tutaj i tak jest długa rura, większe jej przedłużanie możne doprowadzić do jej uszkodzenia. Każdy producent pisze w instrukcji o 3cm od ramy do mostka (nie wliczając tego co mostek obejmuje) i z doświadczenia wiem że należy tego przestrzegać.
Zresztą moim zdaniem zmienianie pozycji na rowerze w tym wypadku jest bezcelowe ponieważ autora wątku nie bolą całe ręce, czy obręcz barkowa a dłonie i nadgarstki, więc trzeba zmienić sposób trzymania kierownicy.

Zainteresuj się tym: http://www.ergon-bike.com/us/en/product/gp1 , bez problemu do dostania w internetowych sklepach rowerowych.
Oraz kierownica o większym kącie wygięcia (co pisze na obecnej?).

Edit:
Tu masz animacje producenta chwytów pokazującą gdzie pojawia się ucisk w nadgarstku i co może być przyczyną bólu:
http://www.ergon-bike.com/us/en/ergonomics

Fiod
19-05-2010, 14:33
Możesz kierownicę wymienić na "wyższą" i wymienić amor z dłuższą rurą sterową (nie dociętą). Tak czy siak będziesz wyglądał na nim jak idiota, kup sobie trekinga albo miejski, bo wstydu sobie narobisz,

Rafał_Sz
19-05-2010, 14:34
Przede wszystkim na takich przedłużkach nie wytrzymałość jest problemem tylko stabilność. Po czasie złapie luzy i właściciel może sobie nie poradzić z właściwą obsługą tego. Dwa że każda niepotrzebna ingerencja w konstrukcję nośną może przynieść tylko kłopoty i lepiej tego unikać. Bo pewnego pięknego dnia nie zauważy jak się poluzuje i koło skręci w inną stronę niż kierownica. Tutaj i tak jest długa rura, większe jej przedłużanie możne doprowadzić do jej uszkodzenia. Każdy producent pisze w instrukcji o 3cm od ramy do mostka (nie wliczając tego co mostek obejmuje) i z doświadczenia wiem że należy tego przestrzegać.
Zresztą moim zdaniem zmienianie pozycji na rowerze w tym wypadku jest bezcelowe ponieważ autora wątku nie bolą całe ręce, czy obręcz barkowa a dłonie i nadgarstki.
Poniekąd masz rację, ale problem może tkwić też gdzie indziej. 1. Źle dobrana geometria/rozmiar roweru. 2. Uwarunkowania fizyczne właściciela.

Ogólnie chyba temat do podklejenia tu: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=140181

konopia
19-05-2010, 14:40
-jaki masz wzrost?
178 - 180cm (zależy kto mierzy)
-jaką masz długość nóg mierzona od krocza
84cm
-rozmiar ramy
45,5cm
-odległość czubka siodła od osi rury sterowej widelca (od śrubki na środku)
45,3cm

Zdjęcia teraz nie ma mi kto zrobić.

Obecna kierownica jest gięta,
wg opisu z internetu: 30mm rise
(nic na niej nie napisali)

EDYTA:
jeżdżę dość szybko, po niezbyt trudnym terenie, taka trekingowa jazda.

kuba_rsx
19-05-2010, 14:47
To fakt pozycja na rowerze to sprawa bardzo indywidualna (więc czy i aby napewno do podklejenia gdzie indziej?). Dlatego poprosiłem autora o rzucenie nam cyferkami. Wtedy cokolwiek będzie można mówić.
Zmiana roweru wcale może nie przynieść poprawy jeżeli właściciel ma złe nawyki co do pozycji, tym bardziej jeśli przy zakupie nie towarzyszył naprawdę solidny sprzedawca który Cię pomierzy, policzy i wybierze coś indywidualnie. A i to nie jest żadną gwarancją że będzie Ci wygodnie. Dlatego radze zmienić najpierw chwyty(gripy) nie wykosztujesz się i spora szansa ze pomoże,
Jeżdżę wyczynowo więc już wszystko to dawno przerabiałem. Bez wymiarów właściciela i roweru niczego tak naprawdę nie wiemy i możemy doradzać na ślepo.

Sprawa warta uwagi: dobre rękawiczki rowerowe też sporo dają wbrew pozorom. Mi np. odkąd używam Specialized'a body geometry skończyły się problemy z drętwiejącymi dłońmi.


Edit: sorki jak pisałem nie widziałem posta wyżej.
30mm to wygięcie w górę. Chodzi o wygięcie krawędzi kierownicy względem środka (kierownica tworzy taki łuk), podawane jest w stopniach.

Zaraz sprawdzę jak te wymiary mają sie np. do mojego wzrostu i tego co mam u siebie i powiem Ci na co warto zwrócić uwagę. Bierz tylko poprawkę na to że to co podam jest wzięte z roweru wyścigowego.

kuba_rsx
19-05-2010, 15:20
A więc tak:
Siedzisz całkiem nieźle, masz ramę 18cali czyli optimum dla twojego wzrostu, choć moim zdaniem jesteś i tak już mocno wyprostowany przez tą podniesioną mocno kierownicę, wspornik i podkładki na rurze sterowej.
Siodełko powinieneś mieć mniej więcej na wysokości 71-72cm (mierzone od osi korby do prętów siodełka), z drobnymi odchyłami uwzględniającymi grubość butów w których jeździsz i wysokość skorupy siodła.
Ja przy 181 mam siodło na 74cm (płaskie siodło, buty spd). A od czubka siodła do osi rury sterowej mam 46cm. Czyli można powiedzieć że nie masz żadnych zaburzeń w twojej pozycji. Siedzisz dosyć zwarty (osobiście tak lubię) i nie masz co kombinować z odciążaniem rąk bo i tak masz całkiem łagodną pozycję.
Moim zdaniem wspornik kierownicy który masz nie jest za ciekawy (optymalny by był 105 lub 110mm o małym wzniosie, zamontowany na rurze sterowej 2cm niżej niż obecnie ale to tylko taka dygresja od tematu) ale czy warto go zmieniać? - no podyskutowałbym.
Wracając do kierki: Mógłbyś jeszcze napisać jaka jest jej szerokość (od jednego końca do drugiego)
Bo im szersza tym większy łuk powinna tworzyć, jeśli tak nie jest będziesz musiał wykrzywiać ręce żeby ją złapać.
Dla przykładu złap prostą rurkę a kierownice w rowerze prawda że wygodniej? Ale może potrzebujesz jeszcze większego wygięcia.
Teoretycznie przy tej pozycji nie powinno Cię nic boleć ale pytanie właśnie jak trzymasz kierownicę? Obejrzyj animacje którą podlinkowałem i powiedz który typ uchwytu jest tobie bliższy (możesz to zweryfikować przy najbliższej przejażdżce).
Myślę że kierownicy nie ma się co czepiać zbytnio bo właśnie gięte kierownice typu rizer są bardziej przyjazne dla nadgarstków no ale jak mówiłem nie wiemy jaki jest jest kąt wygięcia ani szerokość.

Teraz moje pytanie: czy ja dobrze widzę na zdjęciu chwyty piankowe? Jeśli tak to od razu Ci mówię że nie jest to szczyt wygody.

Mam nadzieję ze nie zagmatwałem zbytnio.

konopia
20-05-2010, 13:09
Od środka korby do "wierzchu" siodła - 75cm
szerokość kierownicy - 64cm

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img188.imageshack.us/img188/6565/kierownica1.jpg)[/URL]

Chwyty piankowe.

Pozycja rąk - sprawdzę przy najbliższej jeździe.

Tok'Ra
20-05-2010, 14:20
Zmiana roweru wcale może nie przynieść poprawy jeżeli właściciel ma złe nawyki co do pozycji, tym bardziej jeśli przy zakupie nie towarzyszył naprawdę solidny sprzedawca który Cię pomierzy, policzy i wybierze coś indywidualnie.

Mam podobny problem - tylko że ja chciałem kupić dłuższą sztycę - okazało się, że nie ma o takiej średnicy.
Mam 190cm wzrostu, ok 120kg wagi - i niestety - większość konstrukcji w sklepie jak przymierzałem się - nie jest pod wysokościowców - to tak jakby "husaria na psach" siedziała ;-)
Czasami jak ktoś ma zacięcie - to robi w efekcie coś takiego: http://www.youtube.com/watch?v=pL1p7EWbRTk
Ciekawe gdzie on taką kierownicę kupił?

M_B
20-05-2010, 19:51
Mam podobny problem - tylko że ja chciałem kupić dłuższą sztycę - okazało się, że nie ma o takiej średnicy.
Mam 190cm wzrostu, ok 120kg wagi - i niestety - większość konstrukcji w sklepie jak przymierzałem się - nie jest pod wysokościowców - to tak jakby "husaria na psach" siedziała ;-)


Ja mam 189cm wzrostu, a ramę mam 19", sztycę mam 400mm wysuniętą aż do kreski określającej maksymalne wysunięcie. Jeździ mi się tak wspaniale. Dłuższe robi firma THOMSON.

kuba_rsx
21-05-2010, 10:39
W sklepie rowerowym jak czegoś nie mają na stanie to przeważnie mówią że się nie da, nie można itp.. Najlepiej żebyś kupił nowy rower ;)
Thomson robi świetne sztyce (sam używam) i mogę polecić. Wykonanie perfekcyjne.

popi
21-05-2010, 11:07
Mam 190cm wzrostu, ok 120kg wagi - i niestety - większość konstrukcji w sklepie jak przymierzałem się - nie jest pod wysokościowców - to tak jakby "husaria na psach" siedziała ;-)

A w jakich sklepach przymierzasz?

Polecam: http://www.scott.pl/category.php?id_cat=220 (sam posiadam sportstera i chwalę; XXL na pewno Ci podejdzie) lub http://www.specialized.com/pl/pl/bc/SBCBkModel.jsp?spid=45705&eid=4672&menuItemId=10709

kuba_rsx
21-05-2010, 12:27
Moim zdaniem rama w scott'cie znacznie ciekawsza. Ale po co zaraz wymieniać cały rower?

konopia
21-05-2010, 15:24
kuba_rsx
nie przeginam dłoni tak jak na tym filmie, mi nadgarstek wędruje do góry, nie n adół.
W przybliżeniu można powiedzieć, że głównie ból odczuwam w obszarze oznaczonym nr. 7 (u mnie jest on większy niż na tym obrazku - ale taki akurat obrazek "wygoglałem".

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://polki.pl/pub/f/jpeg/8932/kw3.jpeg)
i czasem drętwieją mi palce.

Kupiłem dziś jakieś rękawiczki "dunlop" - z gel-owymi podkładkami, zobaczę co to zmieni.

Co sądzisz o takim mostku:
http://www.halfords.com/webapp/wcs/stores/servlet/product_storeId_10001_catalogId_10151_productId_56 8847_langId_-1_categoryId_230508
tylko będę musiał sprawdzić jaki rozmiar mam w rowerze - co dokładnie mam zmierzyć?

Duca
22-05-2010, 01:31
zaraz, zaraz... przeciez na zdjeciu (tym ostyatnim) widac jak na kierownicy sa przymocowane klamkomanetki, sa moim zdaniem zbyt bardzo podniesione do gory. Moze w tym tkwi problem? klamki powinny bardzie "zwisac" w dol, inaczej nadgarstki sa przeciazone

konopia
24-05-2010, 19:59
zaraz, zaraz... przeciez na zdjeciu (tym ostyatnim) widac jak na kierownicy sa przymocowane klamkomanetki, sa moim zdaniem zbyt bardzo podniesione do gory. Moze w tym tkwi problem? klamki powinny bardzie "zwisac" w dol, inaczej nadgarstki sa przeciazone

Manetki , może na tym foto nie najlepiej jest to oddane,
ale nie są podniesione do góry, czy jakoś w poziomie, są na dół.
Jeśli dam je jeszcze niżej to już całkiem będzie wypchało mi to nadgarstki do góry.
Mam zwyczaj jeździć z palcami na klamkach - nigdy nie wiadomo co wyskoczy przed koło i jak się zachowają inni użytkownicy drogi/ścieżki/trasy.
To ustawienie jest imo optymalne dla mnie.