PDA

Zobacz pełną wersję : Kolejna odsłona konfliktu - PR



admin
19-05-2010, 10:33
Przepraszam że w tej chwili nie mogę się odnieść do tematu ale zrobię to wkrótce. Zapraszam do zapoznania się z wpisem osoby odpowiedzialnej za PR w współpracy z Nikon Polska.

http://www.przems.wordpress.com

prz3mo
19-05-2010, 11:49
To mnie zaciekawiło:

Są też pewne granice. I są to granice zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Jej przekroczeniem jest moim zdaniem ogłaszanie że Nikon zabrał sprzęt, podczas gdy naprawdę poprosił o zwrot przedprodukcyjnego aparatu po OSIEMNASTU miesiącach testowania. Dziennikarze na przetestowanie sprzętu potrzebują 2 tygodnie max. Właściciel pewnego portalu potrzebuje całego życia.

coach_lodz
19-05-2010, 12:10
a może by tak po prostu wyciągnąć rękę... umówić się na jakieś większe GRUPOWE (nie, że tylko Admin) zebranie z przedstawicielami NP i bez napinki pogadać o tym co Nas boli, co trzeba zmienić, dlaczego trzeba, aby tych krytycznych głosów nie było, lub aby były marginalne oraz posłuchać ich argumentów... takie pokojowe rozwiązania czasami naprawdę przynoszą coś dobrego... ot taki głupi pomysł... naprawdę czasem przyjaźń przechodząca przez różne zawirowania wychodzi z nich trwalsza...

Napisałem tak w wątku "stare dobre czasy..." i podtrzymuje swoje zdanie, choć na normalną rozmowę już pewnie za późno... szkoda... cały ten konflikt jest beznadziejny....

pil74
19-05-2010, 12:47
"Pewnego dnia, gdy zobaczyłem jednak na tej stronie (polishnikonservice) piękną reklamę, zrozumiałem jaka jest prawdziwa intencja powołania go do życia. Nie działania na rzecz społeczności, nie działanie na rzecz poprawy serwisu, ale stworzenie szerokozasięgowego portalu, którego odwiedzalność będzie potem można wymieniać na kasę."

Jak trzeba mieć lep wyprany żeby takie bzdury pisać???
Wystarczy założyć, że strona ta powołana została do "życia" przez sfrustrowanego na serwis klienta, który nie godząc się na taki stan rzeczy postanowił coś zrobić. Wystarczy założyć, że może to jest osoba, która nie ma środków na utrzymywanie domeny i stąd baner reklamowy, dzięki wpływom z niego dalej strona funkcjonuje.
Ale oczywiście najlepsza obroną jest atak, szczególnie jak się nie ma argumentów w ręce. No chyba, że ci wszyscy ludzie podpisani z imienia i nazwiska, z podaniem dokładnych danych zlecenia serwisowego, kłamali na łamach tego portalu... "biznesowego" i autor tych niekończących się wypocin zarzuca im kłamstwo???
Swoją drogą to jest sztuką napisać tyle żeby kompletnie z tego nic nie wynikało poza odwróceniem kota ogonem, i siebie i swojego klienta zrobienie ofiarą.
No albo założyć, że to swoisty lament nad rozlanym mlekiem na skutek niezadowolenie klienta ze zleconej pracy?
I jeszcze to:

"Ani razu Nikon nie ingerował w treści pojawiające się na forach, respektując prawo swoich Klientów do własnych opinii, niezależnie jak krytyczne one by nie były."

Jak to rozumieć? Mamy się cieszyć, że nam sprawy nie wytoczyli za obrazę majestatu? Dzięki za wielka łaskę i litość.
Co za bełkot. Przebił koleś wszystko co do tej pory napisali.

Maciek R
19-05-2010, 12:53
Całkiem niezłe wypociny. Coś na pewno powiedział.

Tak, jak staram się w ten "konflikt" nie angażować, tak właśnie też zaciekawił mnie fragment, o którym wspomina prz3mo - co to za puszka? :mrgreen:

pil74
19-05-2010, 13:09
Tu nie jest potrzebny żaden PR ani obarczanie winą za całe zło "kogoś tajemniczego".
Zamiast trwonić siłę i kasę na zbędna gatkę lepiej zabrać się do roboty i pracą udowodnić, że serwis się poprawił i jest tak samo dobry i sprawny jak te zagraniczne.

Pokusiłem się również o przeczytanie komentarzy pod tym wpisem i polemika z nimi.
Wydaje mi się, że ktoś z N kogoś ścisnął za przyrodzenie i stąd ten wpis.
A argument z tą puszką jest żenujący i małostkowy. Co wnosi do sprawy? Jest argumentem na wspaniałość N?

frostic
19-05-2010, 13:10
co to za puszka? :mrgreen:

Pewnie prototypowy, samobieżny model D4 i 3/4

A po 18 miesiącach życia, to już chyba wspomniany model traci prawo do bycia "przedprodukcyjnym", raczej ;)

tol2di
19-05-2010, 13:11
Pewnie prototypowy, samobieżny model D4 i 3/4

A po 18 miesiącach życia, to już chyba wspomniany model traci prawo do bycia "przedprodukcyjnym", raczej ;)

a skąd to wiesz przecież to poufne przez tajne :)

drhardware
19-05-2010, 13:12
Pozwolę sobie zacytować:

"@Łukasz: serwis od dłuższego czasu nie jest już żadnych issue."

W jakim języku jest to napisane?

admin
19-05-2010, 13:19
Tak na krótko na tą chwilę bo właśnie kończę pracę w nowej siedzibie nikoniarzy (maluję, picuję itd) :)

Sprzęt o którym mowa to Nikon D2xs, przekazany nam na cele prezentacyjno-marketingowe, konkrenie do "pokazów" podczas szkoleń. Jaki sens miałoby testowanie sprzętu od NP skoro we własnym posiadaniu miałem identyczny egzemplarz, przepraszam, bez "s". Teza którą lansuje pan od PR na stawia w bardzo niezręcznej sytuacji p. Justynę B która pilotowała całą sprawę i która zwroćiła się z prośbą o zwrot w momenicie przesłania nam żądania zaprzestania naruszeń. Powiem więcej. Na naszych kusach pojawiają się również osoby z innymi systemami jak również osoby które decydują dopiero o zakupue sprzętu. Promocja marki więc jest oczywista. Nie dla wszystkich jak idać. Lepiej postawić go w gablocie, niech sobie tam wygodnie leży, a za dwa lata stanie w muzeum.

Maciek R
19-05-2010, 13:27
Ależ lipa... liczyłem na jakiś przeciek.

Czekajmy więc na tę autentyczną komunikację...

grudzinsky
19-05-2010, 13:28
Pozwolę sobie zacytować:

"@Łukasz: serwis od dłuższego czasu nie jest już żadnych issue."

W jakim języku jest to napisane?

ponglish :D

wrrum
19-05-2010, 13:28
Jeśli ten facet to profasjonalny PRowiec, to ja bym go nie zatrudnił.
Spłodził wyjątkowo emocjonalny i przesadnie nasączony slangiem branżowym tekst, który dla wielu osób nie jest w pełni zrozumiały. Dla mnie nie jest.
Poza tym występowanie w roli adwokata poważnej firmy i używanie argumentów na poziomie: "Mamusiu, ja im nie zabrałem łopatek, poprosiłem żeby sami oddali. A poza tym brzydko na mnie mówili" nie świadczy dobrze ani o adwokacie, ani o firmie.

fIlek
19-05-2010, 13:30
Moim zdaniem cytowany tutaj PRowiec wie, że gdzieś dzwoni, tylko nie ma pojęcia gdzie. Coś tam słyszał, ale to chyba na zasadzie Radio Erewań, dla przypomnienia:


Radio Erewań podaje: Grupa komunistów chińskich zaatakowała pracujący w polu radziecki traktor. Traktor odpowiedział celnym ogniem kilku dział rakietowych, po czym odleciał w kierunku Moskwy. Ministerstwo Rolnictwa ostrzega chińskich towarzyszy, że jeśli incydent się powtórzy, na pola zostaną wysłane kombajny.
Słuchacze pytają :Czy to prawda,że na Placu Czerwonym rozdają samochody. Radio Erewań odpowiada: tak, to prawda, ale nie samochody, tylko rowery, nie na Placu Czerwonym, tylko w okolicach dworca Warszawskiego i nie rozdają, tylko kradną.
Słuchacze pytają: Czy będzie wojna. Radio Erewań odpowiada: wojny nie będzie. Będzie taka walka o pokój,że kamień na kamieniu nie zostanie.

sibelio
19-05-2010, 13:35
"Pewnego dnia, gdy zobaczyłem jednak na tej stronie piękną reklamę, zrozumiałem jaka jest prawdziwa intencja powołania go do życia. Nie działania na rzecz społeczności, nie działanie na rzecz poprawy serwisu, ale stworzenie szerokozasięgowego portalu, którego odwiedzalność będzie potem można wymieniać na kasę. Każdy kto działa w PR chwilę dłużej ma świadomość tego, jak powszechna jest to praktyka. Polishnikonservice to więc dla mnie nie case społecznościowy ale biznesowy. Taki bardziej subtelny cybersquatting."

Za jednym z kolegów wyżej - ktoś mu mózg porządnie wyprał!!!
Zresztą - widać taki sam typ pokroju Sailora - wszędzie i wszystko za kase i dla kasy. Kolejny sfrustrowany typ-nieudacznik bez celu w życiu i pasji
który próbuje bronic swoijej firemki (albo szefowie mu kazali).

admin
19-05-2010, 13:37
Piotr ma rację. Zakładam że jest nie do końca w temacie, bo jeśli jest a pisze to co pisze to mija się z prawdą świadomie.

qooba
19-05-2010, 13:39
Piotr ma rację. Zakładam że jest nie do końca w temacie, bo jeśli jest a pisze to co pisze to mija się z prawdą świadomie.
Który Piotr? Za dużo Piotrów w wątku się pojawia :)

marszull
19-05-2010, 13:40
cos napisac musial jak go branza jedzie

qooba
19-05-2010, 13:43
Zresztą - widać taki sam typ pokroju Sailora - wszędzie i wszystko za kase i dla kasy. Kolejny sfrustrowany typ-nieudacznik bez celu w życiu i pasji
który próbuje bronic swoijej firemki (albo szefowie mu kazali).
żebyś ty choć troszkę wiedział jak bardzo się mylisz...

fIlek
19-05-2010, 13:47
Który Piotr? Za dużo Piotrów w wątku się pojawia :)

Ufam, że chodzi o moją skromną osobę :oops:

sote
19-05-2010, 13:48
Pozwolę sobie zacytować:

"@Łukasz: serwis od dłuższego czasu nie jest już żadnych issue."

W jakim języku jest to napisane?


i jeszcze:"Sorry, ale próbuję właśnie wytłumaczyć coś co jest obvious..."

Pan Przemek ma widocznie taka maniere jak Andzela z Wlatcuf much :mrgreen:


aha - i jeszcze kasuje swoje wlasne wpisy...

qooba
19-05-2010, 13:49
Ufam, że chodzi o moją skromną osobę :oops:
byłbym zszokowany gdyby chodziło tu o nieobecnego ;)

sawi
19-05-2010, 14:04
żebyś ty choć troszkę wiedział jak bardzo się mylisz...

Przybliżysz nieco jak się myli ?

Le Sir
19-05-2010, 14:08
"Kolejna sprawa to przyczyny podjęcia kroków w obronie swojej własności intelektualnej przez Nikona. Nikt nie jest w stanie nawet oszacować ile osób, nie tylko w Polsce, skorzystało z usług różnych szkoleń czy kupując różnego rodzaju gadżety w przekonaniu że są one firmowane przez producenta ich ukochanego sprzętu foto. Dziwi kogoś że firma z korzeniami w Japonii, obłędnie przywiązana do standardów i jakości, nie godzi się na takie praktyki?"

No i tu z tym panem nie sposób się nie zgodzić.
Drodzy administratorzy nie ma co się oburzać, ale rzeczywiście można by to postrzegać jako pewien sposób pasożytnictwa.
Mnie to ani grzeje, ani ziębi ... a w całym konflikcie prawada jak zawsze leży gdzieś pośrodku.
Wszystkim życzę spokoju ducha i rozsądku :)

fIlek
19-05-2010, 14:09
Przybliżysz nieco jak się myli ?

Sawi, wyluzuj trochę. Po pierwsze jako administrator, więc po części moderator, powinieneś wiedzieć, że obrabianie d... osobie, która ze względu na ban nie może się bronić, jest co najmniej niestosowne. Po drugie, jestem w gronie osób, które znają sailora dobrze i wiedzą, że potrafi być bezinteresowny. To nie miejsce i czas na taką rozmowę.

pil74
19-05-2010, 14:15
Zbędne są tu osobiste wycieczki.
Rozmawiamy o działaniach PR zleconych przez NP, a w zasadzie o bełkocie obcopolskojezycznym.

sibelio
19-05-2010, 14:16
-> fIlek, trudno przecież znać listę wszystkich zbanowanych, nie uważasz?

Primo - nie wiedzialem ze Sailor ma bana,
Secondo - w kilku wątkach pisał że wszystko jest dla kasy itd itp, że wszystko co kazdy robi jest tylko dla pieniędzy, w tematach nie tylko związanych z forum i NPS / ZSF

Tyle z mojej strony

pawelp
19-05-2010, 14:16
Przepraszam że w tej chwili nie mogę się odnieść do tematu ale zrobię to wkrótce. Zapraszam do zapoznania się z wpisem osoby odpowiedzialnej za PR w współpracy z Nikon Polska.

http://www.przems.wordpress.com

Mam wrażenie jak by to była próba przeniesienia dyskusji poza miejsce kojarzone z NP, bo dyskusja o działaniach NP na FB była im chyba nie na rękę...

sawi
19-05-2010, 14:16
Sawi, wyluzuj trochę.

A widzisz - to ja źle zrozumiałem. Moje pytanie nie odnosiło się do Sailora.
Zrozumiałem, że przedmówca myli się odnośnie tego PRowca, jeśli nie to pytania nie było.

fIlek
19-05-2010, 14:18
A widzisz - to ja źle zrozumiałem. Moje pytanie nie odnosiło się do Sailora.
Zrozumiałem, że przedmówca myli się odnośnie tego PRowca, jeśli nie to pytania nie było.

To może teraz trochę pozamiataj ;)

Fiod
19-05-2010, 14:23
"Pewnego dnia, gdy zobaczyłem jednak na tej stronie (polishnikonservice) piękną reklamę, zrozumiałem jaka jest prawdziwa intencja powołania go do życia. Nie działania na rzecz społeczności, nie działanie na rzecz poprawy serwisu, ale stworzenie szerokozasięgowego portalu, którego odwiedzalność będzie potem można wymieniać na kasę."

Jak trzeba mieć lep wyprany żeby takie bzdury pisać???


Chłopie ale to jest normalne i zgodne z prawem, nie wolno czerpać korzyści z czyjejkolwiek marki bez jej zgody.
Obojętnie na co to jest, na kotka, na pomoc bezdomnym czy tym bardziej utrzymywanie strony. To ty pomyśl zanim chlapniesz.
Wygląda na to że po prostu nikon przestał reklamować forum na którym były reklamy i konkurencyjne rozwiązania, tyle w temacie. Ma do tego pełne prawo i nic już NIE poradzisz.

qooba
19-05-2010, 14:23
A widzisz - to ja źle zrozumiałem. Moje pytanie nie odnosiło się do Sailora.
Zrozumiałem, że przedmówca myli się odnośnie tego PRowca, jeśli nie to pytania nie było.
odniosłem się wyłącznie do wypowiedzi o sailorze, o działaniach PR mam już swoje wyrobione zdanie ;)

prz3mo
19-05-2010, 14:25
Wygląda na to że po prostu nikon przestał reklamować forum

Nikon reklamował to forum?

sawi
19-05-2010, 14:26
To może teraz trochę pozamiataj ;)

Wiesz co, nie ma tu czego zamiatać - przynajmniej w moich dwóch wypowiedziach.
Ja po prostu qoobę źle zrozumiałem zdaje się*i jeśli tak jest to wyprostowałem to.
Wycinanie teraz moich wypowiedzi mogłoby być różnie odebrane - przynajmniej ja tak sądzę.


odniosłem się wyłącznie do wypowiedzi o sailorze, o działaniach PR mam już swoje wyrobione zdanie ;)

A ja właśnie nie do tej wypowiedzi - drobne nieporozumienie.

Fiod
19-05-2010, 14:28
Nikon reklamował to forum?
Swoim logiem i nazwą, tylko dzięki temu jest tu tylu userów. ŻADNEJ innej pracy.

pil74
19-05-2010, 14:31
Wygląda na to że po prostu nikon przestał reklamować forum na którym były reklamy i konkurencyjne rozwiązania, tyle w temacie.

Coś chyba pomieszałeś. Polishnikonservice reklamowało Nikona?

admin
19-05-2010, 14:32
"Kolejna sprawa to przyczyny podjęcia kroków w obronie swojej własności intelektualnej przez Nikona. Nikt nie jest w stanie nawet oszacować ile osób, nie tylko w Polsce, skorzystało z usług różnych szkoleń czy kupując różnego rodzaju gadżety w przekonaniu że są one firmowane przez producenta ich ukochanego sprzętu foto. Dziwi kogoś że firma z korzeniami w Japonii, obłędnie przywiązana do standardów i jakości, nie godzi się na takie praktyki?"

No i tu z tym panem nie sposób się nie zgodzić.
Drodzy administratorzy nie ma co się oburzać, ale rzeczywiście można by to postrzegać jako pewien sposób pasożytnictwa.
Mnie to ani grzeje, ani ziębi ... a w całym konflikcie prawada jak zawsze leży gdzieś pośrodku.
Wszystkim życzę spokoju ducha i rozsądku :smile:


Z całym szacunkiem. Pasozyt to jasne okreslenie czerpania korzysci w JEDNA STRONĘ, zatem jak się ma do tego wpis "stare dobre czasy", który jasno opisuje sytuację sprzed konfliktu. Czy pasożytem staliśmy się w lutym, czy byliśmy nimi przez poprzednie 5 lat? NIe zrozum mnie źle ale pasożytem jest raczej osoba która posiadając świadomość że dawca działa na jego korzyść, zatwierdza niejako legalność poczynań. Mógłbym wysnuć tezę z całąpewnością nie bez racji, że to Nikon Polska było pasożytem dla nikon.org.pl skoro zakładamy że choć jedna osoba zdecydowała się nabyć sprzęt po przeczytaniu tego forum. Jest w tym racja czy nie?

Czyję się odrobinę zniesmaczony czytając o sobie że jestem pasożytem. No cóź, gdyby reklam na forum nie było i tak moja firma nie padłaby ale wynik ekonomiczny formy NP mógłby być inny. Kto wie...

prz3mo
19-05-2010, 14:33
Swoim logiem i nazwą, tylko dzięki temu jest tu tylu userów. ŻADNEJ innej pracy.

Ja myślę, że forum reklamowało (reklamuje) bardziej markę Nikon niż odwrotnie. I nie mam tu na myśli żadnych banerów itp., tylko ogrom wiedzy o tym sprzęcie, zdjęć wykonanych nikonami... To jest właśnie reklama tej marki.
Nie dajmy się zwariować, niby jaką stratę ponosiła firma Nikon, że w nazwie domeny było słowo nikon? (zresztą nadal jest - nikoniarze).

Kordian d70
19-05-2010, 14:34
To może teraz trochę pozamiataj ;)


i skup się na meritum wątku ;-) który jest tylko potwierdzeniem jakiejś dziwnej wojny, która nikomu na dobre raczej nie wyjdzie.

qooba
19-05-2010, 14:38
(...) że w nazwie domeny było słowo nikon? (zresztą nadal jest - nikoniarze).
w słowie nikoniarz "nikon" nie jest słowem tylko rdzeniem słowa ;)

Fiod
19-05-2010, 14:39
Nie dajmy się zwariować, niby jaką stratę ponosiła firma Nikon, że w nazwie domeny było słowo nikon? (zresztą nadal jest - nikoniarze).
Nie wiem po co ta cała gadka-szmatka, lubicie pisać ot żeby pisać. Powtarzam, NIE WOLNO czerpać korzyści majątkowej z czyjejkolwiek marki bez jej zgody. Reszta jest nieistotna, w tym "niby jaką stratę poniosiła firma nikon", "baner był w celu utrzymania strony", "to forum reklamowało nikona nie odwrotnie" - i tym podobne texty.
Nie rozumiecie tak prostej rzeczy jak logo, marka, prawa do niej? myślisz że możesz jeden z drugim założyć sobie domenę nikon, utrzymywać ją przez 5 lat i zarabiać na reklamach i klientach którzy weją na twoją firmę z forum, itp?

NIKON ma wszystkie atuty w rękawie i jedynie "głasianiem" coś wskóracie. Byłem wcześniej za forum ale widzę drugą stronę i jestem za NIKONEM.

prz3mo
19-05-2010, 14:39
w słowie nikoniarz "nikon" nie jest słowem tylko rdzeniem słowa ;)

Wiadomo o co chodzi... więc bez złośliwości mi tu :-P

Rafał_Sz
19-05-2010, 14:39
(...)

No cóź, gdyby reklam na forum nie było i tak moja firma nie padłaby ale wynik ekonomiczny formy NP mógłby być inny. Kto wie...
Ja jestem przekonany, że tak jest. Co najmniej kilka tysi wydałem na sprzęt Nikona właśnie "przez" to forum.

Le Sir
19-05-2010, 14:41
Z całym szacunkiem. Pasozyt to jasne okreslenie czerpania korzysci w JEDNA STRONĘ, zatem jak się ma do tego wpis "stare dobre czasy", który jasno opisuje sytuację sprzed konfliktu. Czy pasożytem staliśmy się w lutym, czy byliśmy nimi przez poprzednie 5 lat? NIe zrozum mnie źle ale pasożytem jest raczej osoba która posiadając świadomość że dawca działa na jego korzyść, zatwierdza niejako legalność poczynań. Mógłbym wysnuć tezę z całąpewnością nie bez racji, że to Nikon Polska było pasożytem dla nikon.org.pl skoro zakładamy że choć jedna osoba zdecydowała się nabyć sprzęt po przeczytaniu tego forum. Jest w tym racja czy nie?

Czyję się odrobinę zniesmaczony czytając o sobie że jestem pasożytem. No cóź, gdyby reklam na forum nie było i tak moja firma nie padłaby ale wynik ekonomiczny formy NP mógłby być inny. Kto wie...

Zdecydowanie nadinterpretujesz tego "pasożyta" :)
Ale rozważ hipotetyczną sytuację, że ileś lat temu założyłeś forum.foto.org.pl, a nie forum.nikon.org.pl. Czy w takim wypadku działalność gospodarcza pod szyldem forum (a co za tym idzie pośrednio Nikona) rozwinęła by się podobnie ?

Nie zamierzam nikomu patrzeć do portfela, bo zupełnie mnie to nie interesuje. Jednakże chcę zwrócić uwagę na drugą sronę medalu. Racja jest po części po obu stronach.

Dajcie sobie czas na ochłonięcie. I dopiero wtedy zajmijcie się budowaniem na nowo wspólnych stosunków. DOBRYCH stosunków.

sawi
19-05-2010, 14:41
i skup się na meritum wątku ;-)

Meritum wątku jest takie, że człowiek z agencji PRowej pisze w temacie, którym nie do końca się*orientuje ( to źle bo nie odrobił pracy domowej przed zabraniem się za to ) albo się właśnie doskonale orientuje i próbuje nieco ugrać*przez pisanie "prawie dokładnie".

admin
19-05-2010, 14:47
Swoim logiem i nazwą, tylko dzięki temu jest tu tylu userów. ŻADNEJ innej pracy.


Piszesz bardzo prowokacyjnie. Pytam, po co? Twoim zdaniem nikt przez te lata nie włożył w to pracy? Pal diabli mnie, ale obrażasz moderatorów, osoby wspierające nasze inicjatywy, reklamodawców, pr-owców, marketing NP. Żadnej pracy nie widzisz? Samo się wypromowało, czy może stało się atrakcyjnym miejscem w sieci? Zbyt atrakcynjnym przez co wpisy o fatalnym serisie spowodowały że NP powiedział nam dowidzenia? Że po drugiej stronie w rozmowach zobaczyłem i usłyszałem żandarma który jeszcze rok temu prezentował w moim studio nowości marki?. To jest tyko i wyłącznie sprawa polskiego przedstawicielsstwa firmy, koncernu, dostawcy sprzętu któremu nagle odwidziała się współpraca ze społecznościami. I mają do tego prawo, tak jak my, ja mam prwawo o tym napisać.

Kundzior
19-05-2010, 14:50
Szkoda ze nikon nie chce słuchać ludzi tylko jakieś tam banialuki ogólniki sadzi, ostatnio mam deko przebojów z serwisem, ale jedno muszę przyznać naprawiają szybciej to prawda.

A co do tego PRka, no cóż, hehehe...nie mam nic do dodania, trzymaj się chłopie.

Ja osobiście bardzo jestem przeciwny Nikon Polska, sama nazwa już wzbudza moje podenerwowanie. Ciekawe dlaczego. Wybór mojego sprzętu odbył się po zapoznaniu sie ze sprzętem i zbieraniu wiedzy właśnie z forum, nie z NP.

qooba
19-05-2010, 14:52
To jest tyko i wyłącznie sprawa polskiego przedstawicielsstwa firmy, koncernu, dostawcy sprzętu któremu nagle odwidziała się współpraca ze społecznościami. I mają do tego prawo, tak jak my, ja mam prwawo o tym napisać.
Konkretnie to odwidziała się im współpraca z jednym forum, związanym z konkretnie jedną osobą. Ja podejrzewam niestety jakieś utarczki osobiste, o których się nie dowiemy.
Tak na marginesie zapytam, czy te szkolenia i inicjatywy, do których był używany sprzęt udostępniony przez NP były darmowe czy odpłatne? Ze dwa razy byłem u Ciebie Adminie w studio na prezentacji i zawsze wiązało się to z jakimiś kosztami. Stąd moje pytanie.

marszull
19-05-2010, 14:53
i jak zawsze na forum, bicie piany, wylanie troche pomyj
obrazenie innych i zero konkretow
tylko dwie sprawy bo mnie mecza:
nie zawsze sie zgadzalem z Sailorem, czasmi mnie wkurzaly jego teksty
ale nie mozna mu odmowic wiedzy z ktora bardzo czesto sie dzielil z innymi i pisanie o nim w ten sposob, tym bardziej ze nie moze odpowiedziec jest... bardzo nieladne
inna sprawa to pisanie ze tylu userow jest dzieki firmie nikon - tak piszac obrazasz wszystkich userow ktorzy tu cokolwiek pisza
ja na tym forum znalazlem sie i zostalem dzieki tym wszystkim ludziom ktorzy tu sa a nie firmie na n
z mojej strony EOT
ps jescze tylko mala uwaga w glownym temacie watku :-)
cyt. "Dziwi kogoś że firma z korzeniami w Japonii, obłędnie przywiązana do standardów i jakości, nie godzi się na takie praktyki?"
dziwne ze NP jakos o tych standardach i jakosci jakos zapomnial przez te wszystkie lata funkcjonowania serwisu i psioczenia na niego przez tych ktorzy musieli z niego skorzystac

slkr
19-05-2010, 14:54
when przeczytałem ten text moje eyes mnie hurts. mummy co za langłydż.

Fiod
19-05-2010, 14:59
Piszesz bardzo prowokacyjnie. Pytam, po co? Twoim zdaniem nikt przez te lata nie włożył w to pracy? Pal diabli mnie, ale obrażasz moderatorów, osoby wspierające nasze inicjatywy, reklamodawców, pr-owców, marketing NP. Żadnej pracy nie widzisz? Samo się wypromowało, czy może stało się atrakcyjnym miejscem w sieci? Zbyt atrakcynjnym przez co wpisy o fatalnym serisie spowodowały że NP powiedział nam dowidzenia? Że po drugiej stronie w rozmowach zobaczyłem i usłyszałem żandarma który jeszcze rok temu prezentował w moim studio nowości marki?. To jest tyko i wyłącznie sprawa polskiego przedstawicielsstwa firmy, koncernu, dostawcy sprzętu któremu nagle odwidziała się współpraca ze społecznościami. I mają do tego prawo, tak jak my, ja mam prwawo o tym napisać.

Przykro mi to pisać ale: nie ma to żadnego znaczenia. Trzeba było zdawać sobie sprawę z tego że NIKON nie jest twój przy zakładaniu forum i domeny i wcześniej czy później upomni się o swoje, jeśli nie będziesz grał jak oni chcą.
To jest normalne, widać nie rozumiesz tak prostej rzeczy.

To jest doskonały przykład:
pewna rodzina wprowadziła się do pustostanu bez niczyjej zgody, przez 5 lat remontowała mieszkanie, utrzymywała, dbała, ba nawet płaciła rachunki za gaz i prąd, po 5 latach przyszedł właściciel i kazał im się wynosić. Lamentom i skargom nie było końca, dzieci krzyczały: "ratunku... mordują". Rodzice wielce zdziwieni, "jak to?, przez lata utrzymywaliśmy to mieszkanie i teraz na bruk, gdzie tu sprawiedliwość?"

Tak więc, Twoja praca, moderatorów itp. jest drugoplanowa, nie dopisuj że ktoś kogoś obraża, bo w ten sposób obniżasz swoją wiarygodność i zdroworozsądkowe myślenie.
Na twoim miejscu usunął bym tematy związane z tą akcją i ugłasiał NIKONA, nic innego nie ugrasz.

ps. mam podobnej wielkości forum 25.000 userów i 1,2 mln postów, nie jestem pierwszakiem

mcl
19-05-2010, 15:03
Konkretnie to odwidziała się im współpraca z jednym forum, związanym z konkretnie jedną osobą.
A może działania NP i forum/Admina zaczęły się za bardzo zazębiać i zabrakło pola do współpracy? NP zaczęło same organizować prezentacje, foto wycieczki, gadżety, portale informacyjne i w pewnym momencie okazało się, że ci z którymi wcześniej dało się żyć w symbiozie zaczęli być konkurentami.

admin
19-05-2010, 15:06
Warsztaty są płatne. To komercyjne przedsięwzięcie i o tym wiadomo od dawna. Doskonale wiedziała o tym firma NP przez całe te lata, kierując do nas swoich szkoleniowców. Stąd nie mam pretensji formalnych bo maja rację i prawo zabronić (choć jak pisałem zdanie prawników w kwestii org.pl jest podzielone). Kiedy dostałem na te cele sprzęt (był to czas kiedy z powodów osobistych musiałem sprzedać swój) firma NP za pośrednictwem Kasi Romaniuk (wówczas szefowa marketingu, kobieta która rozumiała i wspierała nas cały czas) zaproponowała mi ich sprzęt. Nie do testów ale do pracy. Przez cały ten czas nie było wzmianki o zwrocie, do czasu jaki już znacie.

Inna sprawa że za komercyjne działania uznałbym raczej sprzedaż sprzętu pod egidą nikon.org.pl a nie publiacji portalu społecznościowego. Ale to oczywiście moje zdanie.

Jastus
19-05-2010, 15:06
Zasadniczo to ja dotarłem do tego forum nie po przez firmę NIKON, tylko szukając opinii o produkcie w google i doprowadziło mnie do tego miejsca. I to forum nie jest dla mnie i nigdy nie było stroną zarabiającą pieniądze (nie wiem skąd te opinie) - jest to dla mnie skarbnica wiedzy.

I nie czuje się jakoś żywicielem pasożyta, raczej sam czuję się jak pasożyt czerpiąc całymi garściami i dając niewiele w zamian.

Pozdrawiam

admin
19-05-2010, 15:09
A może działania NP i forum/Admina zaczęły się za bardzo zazębiać i zabrakło pola do współpracy? NP zaczęło same organizować prezentacje, foto wycieczki, gadżety, portale informacyjne i w pewnym momencie okazało się, że ci z którymi wcześniej dało się żyć w symbiozie zaczęli być konkurentami.

Myślę że dużo w tym racji.


To jest normalne, widać nie rozumiesz tak prostej rzeczy.

Masz rację, nie rozumiem i wiesz co? Nie jestem sam w tym rozumowaniu.



pewna rodzina wprowadziła się do pustostanu bez niczyjej zgody, przez 5 lat remontowała mieszkanie, utrzymywała, dbała, ba nawet płaciła rachunki za gaz i prąd, po 5 latach przyszedł właściciel i kazał im się wynosić. Lamentom i skargom nie było końca, dzieci krzyczały: "ratunku... mordują". Rodzice wielce zdziwieni, "jak to?, przez lata utrzymywaliśmy to mieszkanie i teraz na bruk, gdzie tu sprawiedliwość?"



Różnica w tym co piszesz powyżej polega na tym że nie wprowadziliśmy się do pustostanu tylko wybudowaliśmy dom we współpracy z deweloperem, który po czasie uznał że budowa nie powinna stanąć i należy ją zburzyć. Nawet mimo tego iż płaciliśmy czynsz, a nawet powiesiliśmy na drzwiach ich reklamę. Różnica polega na tym że przy okazji mieszkania prowadziliśmy chałupnictwo. Teraz rozumiesz różnice?

Fiod
19-05-2010, 15:09
Zasadniczo to ja dotarłem do tego forum nie po przez firmę NIKON, tylko szukając opinii o produkcie w google i doprowadziło mnie do tego miejsca.

Właśnie udowodniłeś roszczenia nikona, teraz zadaj sobie pytanie czy dotarłbyś na to forum gdybyś nie wpisywał np. NIKON D90 opinie...

hubik
19-05-2010, 15:13
Właśnie udowodniłeś roszczenia nikona, teraz zadaj sobie pytanie czy dotarłbyś na to forum gdybyś nie wpisywał np. NIKON D90 opinie...

Z zawodowej ciekawości - Uzasadnij swe twierdzenie, że kolega udowodnił swoim postem roszczenia Nikon Polska.

sawi
19-05-2010, 15:13
Właśnie udowodniłeś roszczenia nikona, teraz zadaj sobie pytanie czy dotarłbyś na to forum gdybyś nie wpisywał np. NIKON D90 opinie...

Nawet jakby od początku było: http://forum.nikoniarze.pl to myślę, że też by dotarł jakby wpisał powyższą*frazę.

qooba
19-05-2010, 15:15
A może działania NP i forum/Admina zaczęły się za bardzo zazębiać i zabrakło pola do współpracy? NP zaczęło same organizować prezentacje, foto wycieczki, gadżety, portale informacyjne i w pewnym momencie okazało się, że ci z którymi wcześniej dało się żyć w symbiozie zaczęli być konkurentami.
Do takiej współpracy konieczne są rozwiązania formalne, które jak myślę zostały poczynione. Początek końca współpracy moim zdaniem to nagonka na serwis - słuszna. Forum, które do tej pory było w zasadzie sprzymierzeńcem NP stało się miejscem coraz głośniejszych pretensji użytkowników. Pamiętam jak admin próbował te narzekania stopować, co zaowocowało przeniesieniem ich na polishnikonservice. Mleko się wylało, zapadły decyzje a życie musi iść dalej.

Jastus
19-05-2010, 15:17
Właśnie udowodniłeś roszczenia nikona, teraz zadaj sobie pytanie czy dotarłbyś na to forum gdybyś nie wpisywał np. NIKON D90 opinie...

Zasadniczo szukałem opinii o Sigmie 70-200 2.8 a nie o D90 Nikon, więc nie twierdz, że cokolwiek udowadniam - raczej w prosty sposób obalam Twoją tezę.

Fiod
19-05-2010, 15:18
Masz rację, nie rozumiem i wiesz co? Nie jestem sam w tym rozumowaniu.

Zrozumienie jest bardzo proste, zadaj sobie pytania:
1. do kogo należy marka NIKON?
a) do mnie
b) do firmy nikon

2. dlaczego założyłem domenę i forum NIKON?
a) bo nikon produkuje dobre aparaty i lubię ich używać
b) bo będę reklamował swoją firmę

3. czy NIKON ma prawo decydowania o wykorzystaniu swojej marki?
a) nie, ja mam to prawo
b) tak, jako właściciel ma wyłączne prawo

4. czy NIKON ma prawo decydować o doborze współpracowników?
a) nie, tylko ja mogę decydować
b) tak, jako właściciel ma wyłączne prawo

zamiast NIKONa wstawcie sobie każdą znaną nazwę firmy, nawet waszą

RESZTA JEST NIEISTOTNA, np. zły pan od PR nikona, wcześniej było lepiej, kiedyś pożyczali sprzęt, itp.

qooba
19-05-2010, 15:19
Inna sprawa że za komercyjne działania uznałbym raczej sprzedaż sprzętu pod egidą nikon.org.pl a nie publiacji portalu społecznościowego. Ale to oczywiście moje zdanie.
I tak i nie :) O ile sama treść forum jest jak najbardziej społecznościowa, to niektóre jego odnogi coraz bardziej stawały się komercyjne. Prze wiele lat NP to tolerował/uznawał. Moim zdaniem sprawa związana jest z rozdmuchaniem niekompetentnego i źle działającego serwisu, co musiało kogoś w NP nieźle wkurzyć...
O ile rozumiem ich formalne roszczenia do wykorzystywania słowa nikon w adresie forum, o tyle forma ich przekazania i działania PR są "dość" niecodzienne...

mcl
19-05-2010, 15:20
I to forum nie jest dla mnie i nigdy nie było stroną zarabiającą pieniądze (nie wiem skąd te opinie) - jest to dla mnie skarbnica wiedzy.
Ale tu nie chodzi o czyjąś opinię tylko o fakty, forum jest mocno związane z działalnością admina, na górze i dole strony mamy banery reklamujące komercyjną działalność. O części komercyjnych działań np. warsztatów można pisać o innych nie itp. Na www.nikoniarze.pl też jest sporo treści komercyjnych, więc nie należy odwracać kota ogonem.
Oczywiście nie uważam, że działalność komercyjna jest zła, jest wręcz konieczna do istnienia tak dużego forum.

Fiod
19-05-2010, 15:22
Zasadniczo szukałem opinii o Sigmie 70-200 2.8 a nie o D90 Nikon, więc nie twierdz, że cokolwiek udowadniam - raczej w prosty sposób obalam Twoją tezę.

wiedziałem że się złapiesz :)
Wchodząc na forum nikona znajdujesz informacje o konkurencji, to zamyka ten temat.

admin
19-05-2010, 15:25
Fiod, przoszę Cie... Zrozumiesz w końcu sens wpisu: "stare dobre czasy" czy będziesz dalej w tej materii przekonywał że walka ze społecznościami to dobra droga na promowanie marki? Widzisz nadal forum pod adresem nikon.org.pl? Widzisz tam reklamy? Widzisz tam komercję. Otóż zastosowliśmy się do roszczeń NP i to wszystko w tej sprawie. Czy nie mamy prawa powiedzieć "to było złe posunięcie" czy też mamy powiedzieć sobie tylko: NIKON MA RACJE BO MA ZNAK I PRAWA? Ja nabyłem w drodze kupna aparat tej marki. Chcę się podzielić radością że mam, używam i jestem zadowolony. Buduje się w oparciu o te wpisy forum. Przybywają ludzie którzy też za ten znaczek zapłacili. Budzi się społeczność. Mają swoje miejsce w sieci. NP przyklaskuje i wspiera inicjatywy. Po pewnym czasie okazuje się że społeczność jest be i niech sobie idzie gdzie indziej. To konkluzja.

Fiod
19-05-2010, 15:26
Ja już się nie wtrącam, sporo napisałem.

Fiod off

elanek
19-05-2010, 15:28
Zrozumienie jest bardzo proste, zadaj sobie pytania:
1. do kogo należy marka NIKON?
a) do mnie
b) do firmy nikon

2. dlaczego założyłem domenę i forum NIKON?
a) bo nikon produkuje dobre aparaty i lubię ich używać
b) bo będę reklamował swoją firmę

3. czy NIKON ma prawo decydowania o wykorzystaniu swojej marki?
a) nie, ja mam to prawo
b) tak, jako właściciel ma wyłączne prawo

4. czy NIKON ma prawo decydować o doborze współpracowników?
a) nie, tylko ja mogę decydować
b) tak, jako właściciel ma wyłączne prawo

zamiast NIKONa wstawcie sobie każdą znaną nazwę firmy, nawet waszą

RESZTA JEST NIEISTOTNA, np. zły pan od PR nikona, wcześniej było lepiej, kiedyś pożyczali sprzęt, itp.

Idiotyczne i manipulatorskie pytania, zadziałać mogą na dzieci w podstawówce czy gimnazjum, pomijające istotę sprawy. Nie rób z siebie idioty.

ASAHI
19-05-2010, 15:32
Fiod nie chodzi o to żebyś się obrażał i nie pisał tylko żebyś pomyślał co piszesz..

Jastus
19-05-2010, 15:36
wiedziałem że się złapiesz :)
Wchodząc na forum nikona znajdujesz informacje o konkurencji, to zamyka ten temat.

No to o czy my mówimy o działaniu na szkodę po przez czerpanie zysków przez admina za wykorzystanie loga Nikon.
Czy też wskazujemy szkody wynikające z promowania produktów konkurencyjnych firm pod brandem Nikon.


Ale tu nie chodzi o czyjąś opinię tylko o fakty, forum jest mocno związane z działalnością admina, na górze i dole strony mamy banery reklamujące komercyjną działalność. O części komercyjnych działań np. warsztatów można pisać o innych nie itp. Na www.nikoniarze.pl (http://www.nikoniarze.pl) też jest sporo treści komercyjnych, więc nie należy odwracać kota ogonem.
Oczywiście nie uważam, że działalność komercyjna jest zła, jest wręcz konieczna do istnienia tak dużego forum.

OK może i to prawda - tylko były to rzeczy, na które ja zwykły szary user nie zwracałem uwagi i nie łączyłem ich z jakimkolwiek działaniem na szkodę Nikon.

B.K.
19-05-2010, 15:51
Ależ oczywiście wszyscy wiecie o co chodzi Fiodowi. NP ma paragraf na forum. Sprawa dość oczywista (choć nie w 100% jak pisze Admin).
I nawet jakby forum miało z NP formalną umowę licencyjną na trademark (nie na współpracę), to taka umowa też mogłaby być wypowiedziana lub by się zakończyła w swoim czasie. Ergo, i tak NP mógłby zażądać czego zażądał. "Wypowiedzenie", które dostał Piotr oznacza, że chemia* się skończyła. Zrobili to po korporacyjnemu, a nie jak między starymi przyjaciółmi (choć tu różnie też bywa). Pan od PR nie napisze nic źle o swoim chlebodawcy.

*czyli chodzi o kasę. O przejęcie społeczności, żeby chodziła na kursy NP i żeby wierzyła w bezpieczny szybki serwis.

Moim zdaniem społeczności wokół nikoniarzy niewiele grozi. Może nawet lepiej - przynajmniej jest przejrzyście.

admin
19-05-2010, 15:58
Ja nie kupuje tego komercyjnego powodu NP. Gdyby to był prawdziwy powód, pismo miałoby inną treść. Wystarczyło napisać w niej: "wzywamy właściciela portalu nikon.org.pl do zaprzestania publikacji komercyjnych banerów na forum nikon.org.pl. W przeciwnym wypadku podejmiemy kroki zmierzające do..." Proste i jasne dla każdego. Ja jestem pewnien że głównym powodem, na dodatek ambicjonalnym była sprawa serwisu. Piszę ambicjonalnym bo mam na myśli jednego człowieka po stronie NP który był głównym motorem tej sprawy. Wniosek taki wyciągnąłem po rozmowie w siedzibie NP oraz poźniejszych telefonach ponaglających mnie do zaprzestania publikacji forum nikon.org.pl w sieci. Najbardziej trudno mi pojąć że osoba ta wspierała nas przez cały czas, była prezenterem nowości które pojawiały sie u nas najwcześniej na rynku.

Jeszcze raz napisze: NP miało prawo do wezwania o którym mowa. Miało prawo. Wciąz jednak piszę i naciskam na "stare dobre czasy", bo jakie sa obecnie to wszyscy widzą: nikoniarze. To kończy temat domeny, nie kończy tematu współpracy która przestała istnieć niejako z automatu.

sawi
19-05-2010, 16:10
Gdyby to był prawdziwy powód, pismo miałoby inną treść.

Piotr, teraz czy to ważne ? Domena zmieniona - forum działa pod nową, jakoś widać, że działa sprawnie ;)



Moim zdaniem społeczności wokół nikoniarzy niewiele grozi. Może nawet lepiej - przynajmniej jest przejrzyście.

Jestem dokładnie tego samego zdania.
W dodatku nowy adres daje jednoznacznie do zrozumienia każdemu, dla kogo jest to miejsce, kto jest
w centrum uwagi tego przedsięwzięcia. A jak wiele przykładów na forum pokazuje, "nikoniarze" przychodzą
tu bez znaczenia na sprzęt - często i gęsto po zmianach zostają.

Korporacja niech się*kręci w swoim świecie, a my "mali szarzy ludzie" w swoim ;)

Tak sobie myślę, że może warto ten etap forum zostawić za sobą*?

B.K.
19-05-2010, 16:13
Piszę ambicjonalnym bo mam na myśli jednego człowieka po stronie NP który był głównym motorem tej sprawy. Wniosek taki wyciągnąłem po rozmowie w siedzibie NP oraz poźniejszych telefonach ponaglających mnie do zaprzestania publikacji forum nikon.org.pl w sieci. Najbardziej trudno mi pojąć że osoba ta wspierała nas przez cały czas, była prezenterem nowości które pojawiały sie u nas najwcześniej na rynku.
Przestraszona żmija kąsa. Widocznie czuł się zagrożony. Typowa ludzka reakcja :D

admin
19-05-2010, 16:24
Tak sobie myślę, że może warto ten etap forum zostawić za sobą*?

Jasne. I tak sie dzieje. Z calą pewnością sprawa przyschnie. Po jakimś czasie ludzie zapomną że był jakiś konflikt. Ty jednak wiesz doskonale ile to wszystko kosztowało nerwów, czasu i środków w tym finansowych. Stoi portal Jest kaki jest ale będzie coraz bardziej rozbudowywany. Idziemy w przyszłośc zamiast się cofać. Smutne jest w tym to że NP nie dostrzegło potencjału drzemiącego w tym forum. Mogło być naprawde super gdyby ktoś tak, po drugiej stronie rozmawiał z nami jak człowiek a nie maszyna. Teraz już po "ptokach".

B.K.
19-05-2010, 16:25
Smutne jest w tym to że NP nie dostrzegło potencjału drzemiącego w tym forum.
Dostrzegło. Pozazdrościło. Próbowało. Zrobi własne.
Ważne, żeby gonić króliczka.

admin
19-05-2010, 16:28
Zrobi własne


Będę kibicował z szalikiem nikoniarzy na szyi.

sawi
19-05-2010, 16:37
wiesz doskonale ile to wszystko kosztowało nerwów

I głównie z tego powodu bym się nie odwracał - tylko "do przodu patrzył".

pn
19-05-2010, 16:45
PRowiec z Walk&Talk mi odpisal na priva: "Witam, czemu uważasz że robię sobie z Ciebie jaja? (...) Pan Piotr mówi o przedprodukcyjnym samplu, którego Nikonowi nie wolno nikomu "dawać"

Kundzior
19-05-2010, 16:45
Piotrze ja tu widzę bardzo podobnie jak z NKP, tyle że NikonKlubPolska heh poszedł z falą, co oczywiście moim zdaniem, wcale nie jest dobre. Bo to przecież tylko nazwa była. Też wszystko zaczęło się od serwisu. Widzę ze każdemu się po równo dostaje od NP, szkoda gadać, żenada. Sami siebie nie szanują innych też. Po podwórkowemu "jak nie to nie".

pil74
19-05-2010, 16:47
Za przedmówcą, tez mi się wydaje że odsłanianie się PR-owca na swoim blogu to próba przeniesienia dyskusji z FB.
Jeżeli taki był zamysł to gratuluje. Swoja drogą dziwnym trafem na tym blogu komentarze "znikają". Jak to się ma do rzetelnej dyskusji?
Działanie NP są skandaliczne i mam nadzieje, że pewnego dnia ktoś za to głową odpowie.
Działania agencji PR, jej przedstawiciela to już kosmos. Wyskrobanie takiego gniota napisanego językiem niezrozumiałym, urągającym wszelkim zasadom posługiwania się ojczystym językiem, zawierający masę oskarżeń niby czemu ma służyć?
Bardzo jestem ciekawy jakby sprawa się w sądzie potoczyła. Bardzo by było to interesujące. Goście od PR konkurencji byli by wniebowzięci. Zapewne do tego nie dojdzie chociażby z obawy przed szumem medialnym.
Niestety zrobił się smród i długo będzie śmierdziało.

offeath
19-05-2010, 16:49
Hmm, im więcej będziemy o tym mówili to NP będzie się utwierdzało w ty co zrobiło.
Proponuje olać to, działać na własną rękę. Kiedyś ich to zaboli, że jest ogromne forum, na które nie maja jakiegokolwiek wpływu.

A teraz tak OT do Admina.
Skoro już forum nie jest związane z NP, to może by w regulaminie giełdy dopuścić do obrotu sprzęt bez bagnetu "F"?
Wielu z nas jest "dwusystemowych" i czasem kupujemy/sprzedajemy sprzęt foto nie będący firmowany przez Nikona i jego bagnet.
Forum dawało by wtedy pewność zakupu(np. użytkownik o konkretnym stażu na forum) jak i "pomocną dłoń".
EOT

Mariusz888
19-05-2010, 17:02
Ja trochę tylko nie rozumiem reakcji Nikon Polska... mam sprzęt nikona i pewnie będę miał bo uważam że robią super sprzęt którego dobrze mi się używa niezależnie czy musiałbym iść zrobić coś komercyjnie czy wyskoczyć popstrykać motyle na łąkę - tylko dlaczego Nikon Japan może to wszystko zaprojektować i ogarnąć by to wyprodukować a Nikon Polska musi od razu iść na noże? Ja na szczęście nie musiałem nic naprawiać więc nic nie mam do Nikon Polska jeśli chodzi o moje naprawy ale widzę co się dzieje - dlaczego Nikon Polska nie może spokojnie podejść do sprawy - my przecież nie chcemy tam nic demolować, burzyć, nikogo zwalniać itd! :roll: Ja rozumiem że PNS mogło ich wkurzyć mimo że generalnie nie powinno skoro chodziło i chodzi o prawdę której trzeba spojrzeć prosto w oczy - ale dlaczego nie można spokojnie i bez pism roszczeniowych, zrywania współpracy i ogólnie - DLACZEGO NIE MOŻNA TEGO SPOKOJNIE ROZWIĄZAĆ? :roll: było by to korzystne i dla nas (poprawa jakości serwisu) jak i dla Nikon Polska bo dalej każdy chętnie by ich polecał i ogólnie sprzęt Nikona, który to w końcu Oni sprzedają... heh :roll:

marszull
19-05-2010, 17:13
ps Tak mi sie przypomnialo, ze do piszacych o konflikcie dolaczyl przekroj (wczorajszy) Wspomnial w artykule "sprzedaj sie w sieci" o konflkikcie NP - uzytkownicy.

pn
19-05-2010, 17:15
A PR-owiec NP z agencji W&T napisal mi:

"nie tropie układu :) żałuje tylko że tak strasznie jednostronne masz spojrzenie. że recenzujesz moją pracę w trakcie jej trwania. M.in. ja jestem administratorem fanpage'a nikona i to ze robimy to jednym profilem nie jest niczym nadzwyczajnym na firmowych fanapage'ach. co do odpowiedzi Piotra: on wiaze prosbe o zwrot przedprodukcyjnego sampla z otrzymaniem korespondnecji bo chce wiazac. wskazuje przy tym palcem na bogu ducha winna dziewczyne. przedprodukcyjne sample MUSZĄ wrócić do firmy i wiąże się z nimi szereg ograniczeń. mam wiedze na temat zakresu współpracy Nikona z forum, wiem też jak ta współpraca mogłaby dalej wyglądać. mam nadzieję że będzie. musze do pracy wracać. pozdrawiam "

Dorian
19-05-2010, 17:20
Właśnie udowodniłeś roszczenia nikona, teraz zadaj sobie pytanie czy dotarłbyś na to forum gdybyś nie wpisywał np. NIKON D90 opinie...

Czyli co - od dzisiaj nie mamy prawa nigdzie używać słowa Nikon? Czy skoro ja użyłem tego słowa to dzięki mnie administrator zarabia bo wyszukiwarka to zaindeksuje i może pokazać w wynikach w google? Zdajesz sobie sprawę jak działają wyszukiwarki?

P.S. Czy Ty nie pracujesz dla Nikona? :mrgreen: Do tej pory jakiś taki małomówny tylko tutaj dużo piszesz... ;)

Druga rzecz - gdyby nie to forum to Nikon z pewnością sprzedałby mniej sprzętu. Sam zastanawiałem się między Nikonem a Canonem. Wiesz dlaczego wybrałem N? Przez to, że tutaj na forum panuje świetna atmosfera, rzadko spotykana gdzie indziej. Uznałem, że skoro tyle ciekawych osób używa tego sprzętu to nie może to być byle co. ;) I jakiegokolwiek sprzętu nie miałbym teraz i jakakolwiek by nie była nazwa tego forum, to wciąż bym tutaj zaglądał bo dzięki niemu poznałem wielu wspaniałych ludzi.

pil74
19-05-2010, 17:20
A PR-owiec NP z agencji W&T napisal mi:

"nie tropie układu :) żałuje tylko że tak strasznie jednostronne masz spojrzenie. że recenzujesz moją pracę w trakcie jej trwania. M.in. ja jestem administratorem fanpage'a nikona i to ze robimy to jednym profilem nie jest niczym nadzwyczajnym na firmowych fanapage'ach. co do odpowiedzi Piotra: on wiaze prosbe o zwrot przedprodukcyjnego sampla z otrzymaniem korespondnecji bo chce wiazac. wskazuje przy tym palcem na bogu ducha winna dziewczyne. przedprodukcyjne sample MUSZĄ wrócić do firmy i wiąże się z nimi szereg ograniczeń. mam wiedze na temat zakresu współpracy Nikona z forum, wiem też jak ta współpraca mogłaby dalej wyglądać. mam nadzieję że będzie. musze do pracy wracać. pozdrawiam "
Czyli "nasze" forum ble, a tamte och i ach? Czyli chodzi o wypromowanie tworu w pełni kontrolowanego, a ukrócenie tego?

Kordian d70
19-05-2010, 17:26
zastanawia mnie jedna rzecz, czy uzytkownicy C.... - board maja tez taki problem?

admin
19-05-2010, 17:46
Na tą chwilę nie ale jak będą mieli to połączymy siły i powstanie canikon.pl :)

kisio
19-05-2010, 17:48
Przecież to jakiś LSD Socjalizm. Można pisać o marce tylko jeśli się pisze dobrze i robi się to społecznie a zysk ma w pogardzie?

admin
19-05-2010, 18:04
E tam. Cały problem w tym że jako admin tego forum nie powiniennem zarabiać przez forum bo promuję się przez Nikona. Ok. Gdyby wyjść z tego rozumowania gdybym nie był fotografem mógłbym zamieścić baner do sklepu warzywnego gdybym był jego właścicielem wtedy nie zarabiałbym promując się nikonem. Tak się jednak składa że jestem fotografem, przepraszam.

ASAHI
19-05-2010, 18:12
To kwestie podstawowe mamy wyjaśnione. Teraz pytanie co robimy dalej.

Bonzo
19-05-2010, 18:25
Teraz pytanie co robimy dalej.
kupujemy sprzęt za granicą i serwisujemy także tam ;) ciekawe w którym momencie będzie zakaz zakupu sprzętu przez Polskich handlowców u zagranicznego dystrybutora ;) :D

pil74
19-05-2010, 18:28
To kwestie podstawowe mamy wyjaśnione. Teraz pytanie co robimy dalej.

Nic. Czekamy i patrzymy dalej jak Nikon Polska strzela w sobie w stopę.

Strus
19-05-2010, 18:32
Ja tam jestem niezmiernie ciekawy ile Szanowny Pan Staniszewski dostał od konkurencji w łapę. No bo przeciez coś musiało zadecydować o tym że pomaga NP się pogrążać.... ehhhh szkoda słów na to wszystko po prostu

Rafał_Sz
19-05-2010, 18:33
(...)Teraz pytanie co robimy dalej.
Kładziemy na nich ... i robimy swoje?

freefly
19-05-2010, 18:35
kupujemy sprzęt za granicą i serwisujemy także tam ;) ciekawe w którym momencie będzie zakaz zakupu sprzętu przez Polskich handlowców u zagranicznego dystrybutora ;) :D
CYTAT:
"Nikon wygrał przed Sądem Okręgowym w Hadze proces przeciwko firmom z grupy Crown, OPX Media, szwajcarskiej firmie Oderma oraz przeciwko panu Ruitenberg. Do niedawna, wbrew europejskiemu prawu znaków towarowych, oskarżeni importowali spoza krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) aparaty marki NIKON, które nie były przeznaczone do handlu w Europie oraz sprzedawali te produkty na rynku holenderskim.

Wyrok sądu nakazuje zakończenie nielegalnego importu aparatów marki NIKON przez różne firmy z grupy Crown, OPX Media oraz Oderma i zakazuje p. Ruitenbergowi brać udział w handlu nielegalnie importowanymi aparatami marki Nikon w jakikolwiek sposób. Oznacza to powstrzymanie jego nielegalnej działalności, którą prowadził także pod innymi nazwiskami do czasu ogłoszenia wyroku, czyli 18 sierpnia 2009 r. "

Strus
19-05-2010, 18:44
CYTAT:
"Nikon wygrał przed Sądem Okręgowym w Hadze proces przeciwko firmom z grupy Crown, OPX Media, szwajcarskiej firmie Oderma oraz przeciwko panu Ruitenberg. Do niedawna, wbrew europejskiemu prawu znaków towarowych, oskarżeni importowali spoza krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) aparaty marki NIKON, które nie były przeznaczone do handlu w Europie oraz sprzedawali te produkty na rynku holenderskim.

Wyrok sądu nakazuje zakończenie nielegalnego importu aparatów marki NIKON przez różne firmy z grupy Crown, OPX Media oraz Oderma i zakazuje p. Ruitenbergowi brać udział w handlu nielegalnie importowanymi aparatami marki Nikon w jakikolwiek sposób. Oznacza to powstrzymanie jego nielegalnej działalności, którą prowadził także pod innymi nazwiskami do czasu ogłoszenia wyroku, czyli 18 sierpnia 2009 r. "



Jakie jest źródło tego cytatu ?

Boryszuk
19-05-2010, 18:55
Jakie jest źródło tego cytatu ?

Źródło (http://www.europe-nikon.com/pl_PL/press_room/press_releases_main.page?Period=Archive&Quarter=Q3&SY=2009&ID=templatedata%5Cpl_PL%5Cnews_article%5Cdata%5CPL _Nikonwygrywa&sParamValueLbl=Archiwum&sParam1ValueLbl=2009&sSubnav2ParamLbl=Lip-Wrz&sSubnav3ParamLbl=NIKON+wygrywa+proces+przeciwko+ni elegalnemu+importowi+równoległemu)

sheva
19-05-2010, 19:05
Ja jakiś niekumaty dzisiaj jestem chyba. Czy ten wyrok sądu oznacza, że nie można sobie importować aparatów z powiedzmy antarktydy, płacić legalnego cła, podatków i sprzedawać sprzętu w europie? Czy po prostu tamten gość to przekrętas jakiś?

maly5
19-05-2010, 19:11
A PR-owiec NP z agencji W&T napisal mi:

"nie tropie układu :) żałuje tylko że tak strasznie jednostronne masz spojrzenie. że recenzujesz moją pracę w trakcie jej trwania. M.in. ja jestem administratorem fanpage'a nikona i to ze robimy to jednym profilem nie jest niczym nadzwyczajnym na firmowych fanapage'ach. co do odpowiedzi Piotra: on wiaze prosbe o zwrot przedprodukcyjnego sampla z otrzymaniem korespondnecji bo chce wiazac. wskazuje przy tym palcem na bogu ducha winna dziewczyne. przedprodukcyjne sample MUSZĄ wrócić do firmy i wiąże się z nimi szereg ograniczeń. mam wiedze na temat zakresu współpracy Nikona z forum, wiem też jak ta współpraca mogłaby dalej wyglądać. mam nadzieję że będzie. musze do pracy wracać. pozdrawiam "
czyli gość jest jednym z tych co kasują niewłaściwe z jego punktu widzenia wpisy na ich stronie.
zatem odruchowo kasuje też takowe na swoim blogu ;)

mcl
19-05-2010, 19:17
mam nową teorię: sprawa się zakończy, jak wyjdzie słońce :)

teraz to właściwie nie ma o co walczyć
- forum jest i będzie, ma nową fajną nazwę i przyjemny adres
- serwis podobno się poprawia, trzeba tylko monitorować, czy zmiany idą w dobrym kierunku
- jeśli to wsparcie NP dla forum ograniczało się do wypożyczenia jednego aparatu, to chyba można takie wsparcie sobie w nos wsadzić, ja myślałem, że to zupełnie inaczej wyglądało
- w sprawie D300(s) nie widzę wielu postulatów, żeby wrócił do NPS (przy okazji, mam folder NPS, w którym D200 i D300 są wymienione jako "Sprzęt profesjonalny NIKON)
- kilka osób się ośmieszyło, strzeliło sobie w stopę, pokazało brak klasy, dowiedziało się o tym sporo osób, ale czy trzeba coś (co?) więcej z tym robić?

markB
19-05-2010, 19:21
To jest odpowiedxź do kolegi sheva: No właśnie nie. Niektóre aparaty Nikona ( i nie tylko tej firmy, podobnie czyni np. Canon) przeznaczone są do sprzedaży osobno na rynek azjatycki, amerykański i europejski, przy czym różnią się numerem fabrycznym (np. na rynek amerykański zaczynają sie od literek US) i czasami nazwą, no i tym na czym Nikonowi najbardziej zależy, czyli ceną. Jak łatwo zauważyć, ceny Nikona w USA czy w Azji są znacząco niższe niż w Europie, stąd można (zdaniem Nikona nielegalnie) zakupić te puszki u dystrybutora w USA lub Hongkongu, i sprzedawać w Europie. Nawet po opłaceniu cła może to być bardziej zyskowne niż kupno puszek od dystrybutora europejskiego.

freefly
19-05-2010, 19:24
Jakie jest źródło tego cytatu ?

żeby nie było, że to propaganda Nikona

http://www.iept.nl/index.php?pageId=1239

http://www.iept.nl/files/2009/IEPT20090818_Rb_Den_Haag_Nikon_v_Crown.pdf

suchanek108
19-05-2010, 19:27
Pozwolę sobie na propozycję, aby zamieścić na forum - w osobnym dziale - przejrzyste kalendarium historii forum nikon.org.pl/nikoniarze.pl, uwzględniające działania na rzecz (a ostatnio nie na rzecz) tego forum firmy Nikon Polska.
Pijarowiec Nikona (jak wynika z jego mętnego artykułu, do którego link podał Piotr Milecki) napisał, co napisał, jak zrozumiałem - w pierwszej kolejności broniąc się przed zarzutami innych pijarowców, że on i jego firma PR pokpili sprawę. A że pokpili, to teraz odwracają na wszelkie sposoby kota ogonem, pomijając istotne fakty (jak np. 5-letnią współpracę Nikon Polska z forum nikon.org.pl) lub je przeinaczając. Dlatego uważam za istotne, by "wywiesić" kalendarium.
Nie dziwi mnie, że pijarowiec Nikona broni się przede wszystkim przed konkurencją ze strony innych firm PR - przecież kontrakt z taką firmą jak Nikon Polska to łakomy kąsek. Jego tak naprawdę mało obchodzą relacje z fanami marki: dlatego za najważniejsze uznał ratowanie image'u (a może też kontraktu) swojej firmy PR w oczach branży PR i zleceniodawcy, czyli Nikon Polska. Niestety (jakby konsekwentnie) wybrał najgorszy sposób.
I jeszcze uwaga: przekłamania, które pojawiły się w części relacji dziennikarskich na temat konfliktu z fanami marki, w który wszedł Nikon Polska, wyniknęły, jak sądzę, właśnie z braku przejrzystej i zwięzłej informacji "historycznej" nt. współpracy forum z Nikon Polska oraz z przyczyn, których nie wymienię, bo ich wyartykułowanie dla dziennikarskiego światka (półświatka?) byłyby zbyt dotkliwe.

B.K.
19-05-2010, 19:33
jeśli to wsparcie NP dla forum ograniczało się do wypożyczenia jednego aparatu, to chyba można takie wsparcie sobie w nos wsadzić, ja myślałem, że to zupełnie inaczej wyglądało
To chyba był osobisty przytyk do Admina że "przywłaszczył". Nie znam szczegółów, ale może rzeczywiście "w lepszych czasach" dużo rzeczy można było ustalić "na słowo honoru".

freefly
19-05-2010, 19:38
Ja jakiś niekumaty dzisiaj jestem chyba. Czy ten wyrok sądu oznacza, że nie można sobie importować aparatów z powiedzmy antarktydy, płacić legalnego cła, podatków i sprzedawać sprzętu w europie? Czy po prostu tamten gość to przekrętas jakiś?

No niestety, w takich przypadkach prawo jest po stronie koncernów. Na własny użytek owszem, a na sprzedaż już nie, bo w końcu mamy "wolny handel":wink:

sote
19-05-2010, 20:22
A PR-owiec NP z agencji W&T napisal mi:

"nie tropie układu :) żałuje tylko że tak strasznie jednostronne masz spojrzenie. że recenzujesz moją pracę w trakcie jej trwania. M.in. ja jestem administratorem fanpage'a nikona i to ze robimy to jednym profilem nie jest niczym nadzwyczajnym na firmowych fanapage'ach. co do odpowiedzi Piotra: on wiaze prosbe o zwrot przedprodukcyjnego sampla z otrzymaniem korespondnecji bo chce wiazac. wskazuje przy tym palcem na bogu ducha winna dziewczyne. przedprodukcyjne sample MUSZĄ wrócić do firmy i wiąże się z nimi szereg ograniczeń. mam wiedze na temat zakresu współpracy Nikona z forum, wiem też jak ta współpraca mogłaby dalej wyglądać. mam nadzieję że będzie. musze do pracy wracać. pozdrawiam "

pn - gdzie on Ci to napisal? maila Ci wyslal? taki bohater?;) zaprosmy go tutaj, zobaczymy co powie, bo dzis pisal ze tez jest uzytkownikem TEGO forum :mrgreen: z tym ze ten wpis jakos wcielo z jego bloga :evil:

sheva
19-05-2010, 21:39
sorki zapomniałem zaznaczyć <ironia mode on> :twisted:
Ja wiem, że to nie tylko praktyka Nikona i spece od telewizorów na przykład dawno wykorzystują różne systemy video (ntsc i pal bodajże?) żeby sprzęt w różnych cenach sprzedawać ale to jest jakiś skandal po prostu i zamach na wolny rynek! Już nie wspominam, że to sr*$& na nas klientów europejskich miękkim g**. Jeszcze się zasłaniają tym, że się nie wyrabiają. Nóż się w kieszeni otwiera! Jak ja się w robocie nie wyrabiam to słyszę, że mogę się zwolnić jak mi się nie podoba a nie takie kurde kwiatki!

Wybaczcie ten OT ale się zezłościłem normalnie

kronos28
19-05-2010, 22:07
ponglish :D


when przeczytałem ten text moje eyes mnie hurts. mummy co za langłydż.

Jako językowiec (młody, bo młody) sobie ten fakt skomentuje na początku. Brzydzę się pongliszem i ogólną "anglicyzacją" naszego języka. W moich oczach osoba, która nie potrafi używać polskich odpowiedników angielskiego słownictwa TRACI na wiarygodności, zarówno w kwestiach jego/jej wykształcenia (bo dla mnie osoby wykształcone potrafią posługiwać się językiem ojczystym w 100%) jak i w kwestiach, których dotyczy wypowiedź tej osoby. Ale to tylko ja...

Także "account director of public relations" czy inni "PR manager" i nagminne tytułowanie się angielskimi "tytułami" w naszym kraju w stosunku do rodaków... to śmiech na sali i przejaw bufonady do n-tej potęgi... Ale to ja... i nie piszę personalnie, jakby co ;)

Liznął trochę angielskiego jeden z drugim i własnego języka zapomniał... wrrrr :mad:

Aha i żeby nie było - podesłałem ten wpis na blogu znajomemu specowi od tzw. "PR" i wszystkie terminy "angielskie" mają swoje odpowiedniki w języku polskim. Napisanie tego tekstu po polsku, ułatwiło by jego zrozumienie przeciętnemu zjadaczowi chleba, który nie ma kontaktu z ogólną tematyką związaną ze stosunkami z opinią publiczną i rzecznictwem.

Zresztą nie tylko mnie ten fakt odrzucił:


Jeśli ten facet to profasjonalny PRowiec, to ja bym go nie zatrudnił.
Spłodził wyjątkowo emocjonalny i przesadnie nasączony slangiem branżowym tekst, który dla wielu osób nie jest w pełni zrozumiały. Dla mnie nie jest.


Dziękuję wrrum - odzyskuje wiarę w ludzi ;)
Muszę sobie wyszukać jakąś chwytliwą nazwę swojego stanowiska pracy, co by być "trendi" bo nauczyciel/wykładowca to taka lipa... Znam parę fajnych - np. schoolmaster albo można coś skonstruować np. English schoolmaster and specialized tutor... O! ;) i zacząć shootować angielskimi termsami jak z jakiegoś gatling guna :lol:

Ale nie o tym chciałem i nie o tym temat.


Chłopie ale to jest normalne i zgodne z prawem, nie wolno czerpać korzyści z czyjejkolwiek marki bez jej zgody.

co do tego miałbym wątpliwość że "bez zgody" - jakby zgody nie było, to owo kilka lat współpracy, wieszania banerów, organizacji prezentacji i szkoleń jak również funkcjonowanie tego i innych serwisów nie było by możliwe - koniec i kropka. Nagle ktoś (nie wiem kto) się obudził, postanowił po paru ładnych latach roznieśc to w perzynę... i ma do tego prawo! Nikt mu nie broni! Ale pisanie, że nie było wcześniej na to zgody to jawne(!) nadużycie. Forum i jego inicjatywy to nie była podziemna walka konspiracyjna, o której wielkie N nic nie wiedziało. Bah - nawet w wielu inicjatywach pomagali i brali udział(!) i to nie "pod lufą" rozwścieczonej hordy wygłodniałych forumowiczów ale z własnej nieprzymuszonej woli a czasami nawet jak mnie moja pamięć nie myli na samą propozycje NP!



Wygląda na to że po prostu nikon przestał reklamować forum na którym były reklamy i konkurencyjne rozwiązania, tyle w temacie. Ma do tego pełne prawo i nic już NIE poradzisz.

nic nie poradzimy i nikt nie broni zabrać zabawek i przenieść ich do innej piaskownicy lub zabrać do domu... Ale ze stwierdzeniem że to nikon reklamował forum a nie na odwrót będę stanowczo polemizować ponieważ przeczy to zwykłej czystej logice.


Swoim logiem i nazwą, tylko dzięki temu jest tu tylu userów. ŻADNEJ innej pracy.

a to już jest jawne obrażanie wieeeelu użytkowników tego forum i innych serwisów zresztą też (również tych zagranicznych) - jakby nie było tej "żadnej innej pracy" to była by to tylko kolejna nędzna stronka z nazwą N...on w tytule i tyle - nikt by się nią nawet nie zainteresował i nie został tutaj. To co ludzi tu przyciągnęło to samouczki, porady sprzętowe (sprzętu N jak również i innego), tooony zdjęć wykonane tym sprzętem itd. itp. wykonane przez UŻYTKOWNIKÓW a nie nikona.



Właśnie udowodniłeś roszczenia nikona, teraz zadaj sobie pytanie czy dotarłbyś na to forum gdybyś nie wpisywał np. NIKON D90 opinie...

idąc dalej tą pokrętnym i wydumanym tokiem rozumowania trzeba by było ogólnie ZAKAZAĆ używania nazwy nikon - wpisywania jej do Google, używania w postach na rożnych forach, podczas rozmów itd. itp. bo jeszcze ktoś coś złego napisze/powie i będzie szkoda dla marki :lol: Tylko N..on powinien mieć prawo do używania własnej nazwy - bez sensu nieprawdaż?

luxius
19-05-2010, 22:32
Kronos28 wnioskuje o czysty jezyk, ja mysle, ze wyzwiska i epitety sa niepotrzebne, mimo roznicy zdan i emocji starajmy sie nie obrazac nikogo :)
Po raz kolejny, gdy czytam komentarze na blogu i watek dochodze do tego samego wniosku. Nie ukrywajmy, ze wszystko zaczelo od utyskiwania na serwis. Jak twierdzi Przemek Staniszewski uwagi te zostaly wziete pod uwage, byl autyt i wdrozenia, to wystarczylo powiadomic o tym spolecznosc, powiedziec: przepraszamy, naprawiamy nasze bledy i moze sie myle, ale byloby po sprawie. Dlaczego nie było takiej informacji ? W sumie trudno to zrozumiec. Mysle, ze wielu ówczesnym uzytkownikom, ze zlymi doswiadczeniami by to wystarczylo.

kronos28
19-05-2010, 22:42
Kronos wniaskuje o czysty jezyk, ja mysle, ze wyzwiska i epitety sa niepotrzebne, mimo roznicy zdan i emocji starajmy sie nie obrazac nikogo :)

jak najbardziej się zgadzam. Jak znaczyłem nie jest to wypowiedź personalna ale ogólne moje spostrzeżenie (może się troszkę uniosłem - fakt - ale od czasu do czasu mi wolno w ramach dbania o dobro mego zdrowia psychicznego ;)). Niestety słowo "bufon" (bo to można by było uznać za epitet aczkolwiek według mnie takim nie jest) najlepiej pasuje do osób zarozumiałych i (wg. definicji słownikowej) "lubiących się przechwalać" - w tym przypadku wątpliwą znajomością jednego lub większej ilości języków poprzez nagminne stosowanie obcego słownictwa. Pzdr.

pn
19-05-2010, 22:46
pn - gdzie on Ci to napisal? maila Ci wyslal? taki bohater?;) zaprosmy go tutaj, zobaczymy co powie, bo dzis pisal ze tez jest uzytkownikem TEGO forum :mrgreen: z tym ze ten wpis jakos wcielo z jego bloga :evil:

Napisal mi na facebooku, na priva. A moj wpis u niego na blogu tez wyciety.

luxius
19-05-2010, 23:06
jak najbardziej się zgadzam. Jak znaczyłem nie jest to wypowiedź personalna ale ogólne moje spostrzeżenie (może się troszkę uniosłem - fakt - ale od czasu do czasu mi wolno w ramach dbania o dobro mego zdrowia psychicznego ;)). Niestety słowo "bufon" (bo to można by było uznać za epitet aczkolwiek według mnie takim nie jest) najlepiej pasuje do osób zarozumiałych i (wg. definicji słownikowej) "lubiących się przechwalać" - w tym przypadku wątpliwą znajomością jednego lub większej ilości języków poprzez nagminne stosowanie obcego słownictwa. Pzdr.



Kronos to bylo ogólnie, nie do Ciebie :)

arturs
19-05-2010, 23:27
Ja nie kupuje tego komercyjnego powodu NP. Gdyby to był prawdziwy powód, pismo miałoby inną treść. Wystarczyło napisać w niej: "wzywamy właściciela portalu nikon.org.pl do zaprzestania publikacji komercyjnych banerów na forum nikon.org.pl. W przeciwnym wypadku podejmiemy kroki zmierzające do..." Proste i jasne dla każdego. Ja jestem pewnien że głównym powodem, na dodatek ambicjonalnym była sprawa serwisu. Piszę ambicjonalnym bo mam na myśli jednego człowieka po stronie NP który był głównym motorem tej sprawy. Wniosek taki wyciągnąłem po rozmowie w siedzibie NP oraz poźniejszych telefonach ponaglających mnie do zaprzestania publikacji forum nikon.org.pl w sieci. Najbardziej trudno mi pojąć że osoba ta wspierała nas przez cały czas, była prezenterem nowości które pojawiały sie u nas najwcześniej na rynku.

Jeszcze raz napisze: NP miało prawo do wezwania o którym mowa. Miało prawo. Wciąz jednak piszę i naciskam na "stare dobre czasy", bo jakie sa obecnie to wszyscy widzą: nikoniarze. To kończy temat domeny, nie kończy tematu współpracy która przestała istnieć niejako z automatu.

czemu Piotrze nie piszesz o kogo chodzi - ciekawe czy trafiłem : http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=17734
Sądząc po ostatnich wizytach wychodzi na to że p. Wiktor czyta regularnie to co tu wypisujemy ;)
przypomniała mi się jedna wypowiedź - naprawdę wzór kultury i szacunku dla użytkowników:


Pozdrawiam sfrustrowanego fotografa, któremu się nie podobają EUROPEJSKIE kryteria przyjęcia do NPS. Jak nie chcesz być w EU, to ... won;)

Pozdrawiam,
Wiktor Sobolewski


zastanawia mnie jedna rzecz, czy uzytkownicy C.... - board maja tez taki problem?
Nie - Canon ma canon-board.info głęboko w d...
no może poza jednym przypadkiem o którym już pisałem:

a niech tam skoro p. Wiktor i inni spece od PR z NP to czytają to się poświęcę i powklejam trochę:
zaczęło się podobnie jak tutaj:
http://www.canon-board.info/showthread.php?t=43261
dla niezarejestrowanych pierwszy post:


protest użytkowników canon'a w Polsce
z różnych docierających do nas informacji wynika, że wszyscy wierni użytkownicy systemu canona (eos'a mam na myśli) są przez naszą szanowną markę traktowani po "macoszemu" (użyłbym zupełnie innych słów ale pewnie zostałbym zbanowany). to co się dzieje przy okazji wprowadzenia nowego modelu eos 5d mkII to jakaś masakra. po pierwsze: celowe reglamentowanie ilości wprowadzanego sprzętu przez firmę mające na celu podniesienie cen, po drugie przy okazji podnoszenia cen na ten model są plany podniesienia cen na cały sprzęt tej "szanownej" marki. w związku z tym zastanawiam się czy jest sens trwać przy tej marce która ma nas, użytkowników po prostu w d...e.
reasumując: zamiar zakupu eos'a 5d mkII odkładam na półkę i przekalkulowuję przejście na system nikon'a gdzie widać duży ukłon firmy w kierunku klientów.

... a decydentom w canonie dziękuję za otworzenie mi oczu.

wszystkich forumowiczów mających podobne zdanie proszę o zabieranie głosu i dołączanie się do protestu.

i do tego kilka wątków tasiemców odnośnie serwisu na żytniej - tytuły typu "Żytnia - ostatnie starcie",
"Idę walczyć na Żytnią - Pomocy!!" i sporo innych..

nie przypomina Wam czegoś czasem??

i nagle w tym wątku:


Witam wszystkich Forumowiczów,

nazywam się Magda Lokajczyk i jestem Specjalistą ds. PR i Marketingu w firmie Canon Polska. Stanowisko to objęłam pół roku temu.
Rozumiem Państwa frustracje związane z działalnością serwisu Canon Polska, niedostepnością produktów firmy Canon w punktach sprzedaży i wzrostem cen.

Niektóre z tych kwestii są od nas jako Canon Polska niezależne (np. niedostępność 5D Mark II czy wzrost cen produktów - Canon Polska nie miał bowiem wpływu na spadek wartości złotówki względem euro, ceny więc nie są sztucznie windowane w górę).

Nad pozostałymi kwestiami osobiście pracuję i mam nadzieję, że w niedługim czasie efekty będą widoczne. Prawdą jest, że do zrobienia jest bardzo wiele co niestety wymaga czasu, ale będziemy starali się, aby sukcesywnie docierały do Państwa informacje o zmianach.

Mogę Państwa zapewnić, że czytam forum Canon-Board.info i nie ukrywam, że jesteście Państwo bardzo ważnym głosem w przygotowywanej strategii.

Bardzo przepraszam za wcześniejszy brak kontaktu z Canon Polska, postaram się to naprawić,...więc do usłyszenia w innych postach.

i dalej powstaje (w lutym 2009) na Canon-Board wątek o wymownym tytule: Canon Polska - problemy z serwisem:

http://www.canon-board.info/showthread.php?t=43777

wklejam pierwszy post (dla niezarejestrowanych) dla porównania z powyższym cytatem Pana z Nikona ;


Mam do Państwa prośbę,
czy mogłabym poprosić o konkretne przykłady Państwa doświadczeń z serwisem Canona?
Prosiłabym o podanie modelu serwisowanego aparatu (najlepiej z numerem seryjnym), kraj zakupu aparatu, data oddania do serwisu (mniej więcej), numer zlecenia w serwisie, czas serwisowania, usterka z jaką oddawany był sprzęt, efekt serwisowania.
Prosiłabym o przesyłanie tych informacji bezpośrednio na mojego służbowego maila: [email protected]
Jesli nie będą mieli Państwo wszystkich informacji z wymienionych powyżej (nie zawsze sie wszytsko dokładnie pamięta) to nic nie szkodzi. Proszę po prostu o jak najwięcej szczegółów.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

i dalej:


Potrzebuję konkretnych przykładów, żeby nie mówić "wszyscy narzekają na wszystko", tylko pokazać na czym polegają problemy. Myślę, że będzie to cenne narzędzie do egzekwowania poprawy pracy serwisu. Bez tego nadal moim głównym argumentem będzie wyzej przytoczone stwierdzenie: "wszyscy narzekają na wszystko".

Bardzo proszę o przesyłanie tego bezpośrednio na maila podanego 2 posty nizej, a nie odsyłanie do postów na forum. Znacznie utrudnia mi to zbieranie informacji.

Pozdrawiam

Nie przypomina Wam to strony PNS? tylko na życzenie pani z Canon Polska?
oczywiście od razu jak widać posypały się zjebki i ogólne narzekanie ale po kilku miesiącach praca serwisu znacznie się poprawiła (dodzwonić się można, szybko naprawiają - oczywiście wpadki się zdarzają ale nie są normą jak kiedyś to było ale rzeczywiście wyjątkami - dzisiaj nawet na CB czytałem że zwrócili komuś kasę jak się czegoś wyregulować nie udało).
Do dzisiaj wątek Canon Polska - problemy z serwisem ma 105 (tak tak - sto pięć) postów - a Ci co na CB siedzą wiedzą doskonale że Vitez i spółka bezlitośnie łączą wszystkie wątki dotyczące jednego tematu więc praktycznie problemy się skończyły - tu 105 to w tydzień powstawało
a w wątku "Idę walczyć na Żytnią - Pomocy!!" - ostatnie strony to praktycznie tylko pochwały
Niech to wyżej przeczytają osoby z NP i się uczą..


Na tą chwilę nie ale jak będą mieli to połączymy siły i powstanie canikon.pl :)

no co do nazwy to będziemy musieli przegłosować no nican.pl też jest fajne ;)

Pozdr z czerwonego obozu ;)

pil74
19-05-2010, 23:29
Jak twierdzi Przemek Staniszewski uwagi te zostaly wziete pod uwage, byl autyt i wdrozenia,
Nie no proszę z tymi audytami sobie darować. Co to był za audyt? Zebrało się paru gości i zrobili sobie audyt wewnętrzny? Posiedzieli pogadali, wypisali odpowiednie papierki i wszystko się zgadza. Jest problem są działania naprawcze. Procedurom stało się zadość. W przypadku kontroli zewnętrznej papiery są ok.
Zobaczmy jakie to będzie miało przełożenie na konkretną pracę. Żeby się nie okazało, że wyciągnięto zupełnie inne wnioski.
Mamy dokładnie porównanie jak działa serwis na postępu i jak działają zagraniczne serwisy. Czy coś się poprawiło?
Jak sprawa kontaktu z klientem wygląda? Ile trzeba czekać na kosztorys czy naprawę?
I najważniejsze pytanie kto przeprowadzał ten audyt, którym sobie PR gębę wyciera?

prz3mo
19-05-2010, 23:45
Czy coś się poprawiło?
Jak sprawa kontaktu z klientem wygląda? Ile trzeba czekać na kosztorys czy naprawę?
I najważniejsze pytanie kto przeprowadzał ten audyt, którym sobie PR gębę wyciera?

Dorzuciłbym do tego bardzo duże rozbieżności kwot za naprawy i części, między polskim serwisem, a choćby niemieckim (oczywiście na korzyść tego drugiego).

luxius
19-05-2010, 23:46
Nie no proszę z tymi audytami sobie darować. Co to był za audyt? Zebrało się paru gości i zrobili sobie audyt wewnętrzny? Posiedzieli pogadali, wypisali odpowiednie papierki i wszystko się zgadza. Jest problem są działania naprawcze. Procedurom stało się zadość. W przypadku kontroli zewnętrznej papiery są ok.


Skad ta wiedza byłes przy tym, widziałes? Bez przesady.




Mamy dokładnie porównanie jak działa serwis na postępu i jak działają zagraniczne serwisy. Czy coś się poprawiło?
Jak sprawa kontaktu z klientem wygląda? Ile trzeba czekać na kosztorys czy naprawę?
I najważniejsze pytanie kto przeprowadzał ten audyt, którym sobie PR gębę wyciera?


Osobiscie mam powody twierdzic, ze serwis sie poprawił. Byłem jednym z tych , ktorzy tu na niego psioczyli po fatalnych doswiadczeniach Ostatnie moje doswiadzczenia sa jednak diametralnie inne , o czym tez tu napisalem. Jest coraz wiecej pozytywnych opinii, nawet na PNS. Odpisuja na maile , łatwiej sie dodzwonic, pilotuja naprawy. Jesli poprawa jest zawuazalna to trzeba o tym powiedziec a nie narzekac z automatu, bo sie krecimy w kólko.

Faktem jest, ze wczesniej malo kto o jakims audycie slyszał.

Powtorze, ja jestem sklonny uwierzyc , ze ten audyt był, i inne dzialania, nie rozumiem tylko dlaczego nikt nam nie powiedzial w odpowiednim czasie " sorry dalismy ciala, teraz postaramy sie to naprawic"

freefly
19-05-2010, 23:54
Nie tylko u nas narzeka się na serwis Nikona i jego "call center":

http://www.consumeraffairs.com/cameras/nikon.html

http://www.hafizismail.com/blog/2009/07/13/why-nikon-malaysia-service-center-needs-an-upgrade/

http://www.my3cents.com/search.cgi?criteria=Nikon

http://www.complaintsboard.com/bycompany/nikon-a998.html

http://www.consumercomplaints.in/complaints/nikon-c340041.html

Naprawdę nie chce mi się wklejać innych linków, bo naprawdę jest tego sporo i to z całego świata.

Jacek_Z
19-05-2010, 23:55
.co do tego miałbym wątpliwość że "bez zgody" - jakby zgody nie było, to owo kilka lat współpracy, wieszania banerów, organizacji prezentacji i szkoleń jak również funkcjonowanie tego i innych serwisów nie było by możliwe - koniec i kropka. Nagle ktoś (nie wiem kto) się obudził, postanowił po paru ładnych latach roznieśc to w perzynę... i ma do tego prawo! Nikt mu nie broni! Ale pisanie, że nie było wcześniej na to zgody to jawne(!) nadużycie. Forum i jego inicjatywy to nie była podziemna walka konspiracyjna, o której wielkie N nic nie wiedziało. Bah - nawet w wielu inicjatywach pomagali i brali udział(!) i to nie "pod lufą" rozwścieczonej hordy wygłodniałych forumowiczów ale z własnej nieprzymuszonej woli a czasami nawet jak mnie moja pamięć nie myli na samą propozycje NP! Można by tu sobie nawet wysnuć wniosek o nielegalnym zabiegu NP względem tego forum. Otórz NP dopuścił sie do rzeczy, do której nie ma prawa. Do prowokacji policyjnej :mrgreen: Mianowicie NP płacił czasami forum za pewne rzeczy. Czyli to NP sam powodował, że forum było komercyjne, a potem robi z tego zarzut. To jakaś paranoja.


.idąc dalej tą pokrętnym i wydumanym tokiem rozumowania trzeba by było ogólnie ZAKAZAĆ używania nazwy nikon - wpisywania jej do Google, używania w postach na rożnych forach, podczas rozmów itd. itp. bo jeszcze ktoś coś złego napisze/powie i będzie szkoda dla marki :lol: Tylko N..on powinien mieć prawo do używania własnej nazwy - bez sensu nieprawdaż
Prawda. Dziwne. Bo jak sklepy będą sprzedawały sprzęt, nie pisząc jakiej marki to sprzęt? :mrgreen: Nie należy przeginać ze stwierdzeniem, że tylko nikon może dać podmiotom zgodę na uzywanie słowa nikon, bo zapewne żaden sklep się o taką zgode nie starał i jej nie ma. No ale sklep zwiększa dochód nikona, więc ... mu wolno. Dlaczego? Bo nie działa na szkodę, a na pożytek marki. To forum także znacząco, bardziej niż pojedyńczy (i to bardzo duży) sklep zwiększał sprzedaż nikona. Czy oni sobie z tego zdają sprawę?

pil74
19-05-2010, 23:56
Skad ta wiedza byłes przy tym, widziałes? Bez przesady.

Nie na jednym audycie byłem, nie jeden przeprowadzałem. Trochę się naoglądałem.

thorcik
20-05-2010, 12:15
Dorzuciłbym do tego bardzo duże rozbieżności kwot za naprawy i części, między polskim serwisem, a choćby niemieckim (oczywiście na korzyść tego drugiego).

Chyba na korzyść tego pierwszego ;oP

prz3mo
20-05-2010, 12:26
Chyba na korzyść tego pierwszego ;oP

Na korzyść serwisu tak. Ja pisałem w kontekście korzyści dla klienta.

thorcik
20-05-2010, 12:27
A kogo obchodzi klient?

prz3mo
20-05-2010, 12:30
A kogo obchodzi klient?

Nie wiem czemu ma służyć to pytanie, więc pozwól, że na tym zakończę z Tobą tę dysputę.

admin
20-05-2010, 12:39
Wpisałem się w bloga p. Przemka, bo trochę mam już dosyć tych banialuk które przekłamują całą sytuację sprowadzając ją do komercji.
Nie wiem czy blog jest moderowany, zatem wpiszę treść tutaj, bo tam się nie pojawiła:

Witam serdecznie Panie Przemysławie na Pana podwórku.

Chciałbym zacząć od sprostowań ale zanim to zrobię, chcę zapytać jakie kroki o których Pan pisze na swoim blogu podjęła firma Nikon Polska w sprawie domen po opublikowaniu roszczeń wobec osób których to dotknęło? Ja do dzisiaj nie mam żadnego komunikatu, żadnej próby mediacji, żadnej próby zakończenia konfliktu. Kompletna cisza. Słyszę tylko w kanałach FB o tym że to się stało. Niniejszym chcę powiedzieć że się nie stało. Nie wiem jak wyglądają sprawy "żółtego serwisu" bo mnie one dotyczą pośrednio. Ja od czasu rozmowy z p. Wiktorem Sobolewskim i zaprzestaniu publikacji forum.nikon.org.pl nie otrzymałem żadnego oświadczenia, żadnego sprostowania, żadnej próby kontaktu. Czytam tylko z ogromnym niesmakiem jak Pan manipuluje treściami i przywołuje "fakty" które nie miały miejsca. Proszę podnieść telefon, wybrać numer do działu marketingu i poprosić o rozmowę z p. Justyną Bogucką, koordynatorem sprzętu jakim dysponowaliśmy. Wyjaśni Panu to czego Pan nie wie, lub co gorsza, Pan wie ale manipuluje "faktami". Sprzęt o którym Pan pisze nie został przekazany mi do testów jak Pan sugeruje ale do pracy nim podczas szkoleń, czy prezentacji. Służył w najkrócej mówiąc waszym interesom, bo pomimo faktu iż posiadałem własny sprzęt, ten był taką samą wizytówka firmy którą Pan łaskawie "obsługuje". Pytanie więc jest zasadnicze. Czy ktoś w NP zapomniał o tym aparacie? Czy przechowywaliśmy go na siłę? Czy odmówiliśmy kiedykolwiek jego oddania? Czy redakcje o których Pan pisze, testując sprzęt też oddają go po 18 miesiącach czy też po ustalonym czasie? Czasie w którym Nikon Polska poprosi o zwrot, bądź skończy się okres wynajęcia do testów. Proszę zauważyć że zwrotu aparatu zażądano ode mnie dokładnie po "konflikcie domenowym. Mało tego, w dniu w którym odbyłem niezbyt przyjemną rozmowę z p. Wiktorem Sobolewskim na temat współpracy Np. Oczywiście, może to przypadek. Tylko że przypadków od publikacji polishnikonservice jest trochę za dużo żeby w to uwierzyć.
Proszę również sprostować co ma Pan na myśli pisząc: " linkowaniu z istniejącego forum do własnej biznesowej oferty"? Na czym ten spryt miałaby polegać? Czy linki banerowe kierowały do stron związanej z Nikon Polska? Czy były w jakikolwiek sposób konkurencją w stosunku do działań NP przez całe 5 lat?
Co do jednego ma Pan absolutną rację. Aby utrzymać forum sprzyjające marce ponosiłem własne koszty. Można uznać że żerowałem na marce jak to gdzieś przeczytałem. Jak ma to się jednak do faktu dotychczasowej współpracy? Prezentacji sprzętu w moim studio. Wspierania działań plenerowych, wystaw a nawet kalendarzy? Jak to ma się w końcu do banera, opłaconego przez NP na stronie głównej serwisu z tak dobrym targetem odbiorców. Kogo i z jakiego powodu tak bardzo zabolała domena nikon.org.pl? Większość osób sugeruje że wie, ja skłaniam się do tej samej tezy. Sprawy serwisu. Nagle pracownicy PR NP stali się wrodzy, niemili, a wszystko doprawili zakazem publikacji pod adresem nikon.org.pl bo pojawiły się tam nieprzychylne wpisy na temat jego pracy. Sam stanąłem w obronie NP, uznając że formuła anonimowości jest krzywdząca ale po zmianach na portalu polishnikonservice i wpisach z konkretnymi numerami napraw uznałem że nikt nie szkaluje firmy NP, a po prostu serwis jest nieudolny i nieprofesjonalny (sam tego doświadczyłem, w kwestii ceny naprawy). Przepraszam za to określenie ale wpis człowieka pobierającego apanaże od firmy NP w stylu "won" to nie tylko chamstwo ale i lekceważenie konkretnej osoby do której się tak zwrócono.
Pisze Pan o licencji. To jest grube nadużycie. Osobiście prowadziłem rozmowy z p. Kasią Romaniuk dotyczące naszych wspólnych działań. Dlaczego wtedy nie była potrzebna licencja? Dlaczego wystarczyło pismo w sprawie pola eksloatacji? Dlaczego prze 5 lat nikt nie domagał się doemny? "stare dobre czasy" dokładnie o to pytają. Co się zmieniło. Dlaczego się zmieniło? Dlaczego nagle banery z których Np korzystało stało się pretekstem do wezwania do zaprzestania naruszeń? Pytam dlaczego teraz a nie w maju 2004 roku? Może wygodnie było firmie mieć taki target do czasu pojawienia się polishnikonservice? Nie wiem. Pytanie brzmi więc po co ta cała szopka z domenami portali które jasno miały zdefiniowane informacje że są przedsięwzięciami prywatnymi, nie związanymi z firmą Nikon Polska? Każdy rejestrujący się użytkownik zapoznaje się z regulaminem forum w którym jasno jest to zdefiniowane.
Napisał Pan: "Pewnego dnia, gdy zobaczyłem jednak na tej stronie piękną reklamę, zrozumiałem jaka jest prawdziwa intencja powołania go do życia. Nie działania na rzecz społeczności, nie działanie na rzecz poprawy serwisu, ale stworzenie szerokozasięgowego portalu, którego odwiedzalność będzie potem można wymieniać na kasę".
Można zatem pokazać sprawy w sposób odwrotny od Pańskiego rozumowania, mianowicie taki że dzięki temu że właściciel miał środki na utrzymanie tego serwera, dzisiaj serwis działa sprawniej i lepiej. Jeśli przyjmiemy takie założenie, to Np powinno zapłacić temuż właścicielowi za zwrócenie uwagi, co przyniosło firmie konkretną korzyść - poprawę serwisu i wizerunku. Warto było postawić tam banery googl'a? Moim zdaniem tak. według Np nastawiony był na zyski... Niech tak będzie.
Na koniec. Nie jest Pan z firmą NP od dawna. Zachęcam do sięgnięcia w historię współpracy NP i nikon.org.pl. Warto się temu przyjrzeć żeby mieć prawdziwy obraz na to co się stało dzisiaj.

luxius
20-05-2010, 12:49
Nie tylko u nas narzeka się na serwis Nikona i jego "call center":

http://www.consumeraffairs.com/cameras/nikon.html

http://www.hafizismail.com/blog/2009/07/13/why-nikon-malaysia-service-center-needs-an-upgrade/

http://www.my3cents.com/search.cgi?criteria=Nikon

http://www.complaintsboard.com/bycompany/nikon-a998.html

http://www.consumercomplaints.in/complaints/nikon-c340041.html

Naprawdę nie chce mi się wklejać innych linków, bo naprawdę jest tego sporo i to z całego świata.


Czy zanosi sie na kryzys globalny marki czy to tylko pojedyncze przypadki?

pn
20-05-2010, 12:50
Przeciez ten gosciu z agencji Walk&Talk to amator jakis jest. Kawe tam powinien parzyc, a nie obsluga powaznych firm sie zajmowac. Widac to z kazdej jego wypowiedzi.

admin
20-05-2010, 13:01
Przeciez ten gosciu z agencji Walk&Talk to amator jakis jest. Kawe tam powinien parzyc, a nie obsluga powaznych firm sie zajmowac. Widac to z kazdej jego wypowiedzi.

Co nie zmienia faktu ze napisał kłamstwo, świadomie lub nie.

prz3mo
20-05-2010, 13:22
Piotrze, wklej cały tekst na bloga, bo Pan od PR sugeruje, że nie będzie czytał linkowanego tekstu (na jego blogu z tego co widzę jest tylko sam link).

admin
20-05-2010, 13:25
Przemku, wkleiłem dwukrotnie i nie idzie. Ten wpis który tam jest nie pochodzi ode mnie a od kogos o imieniu Maciek...



Wykryto duplikat komentarza: wygląda na to, że już to powiedziano!


I tyle. Powiedziano ale nie widać ;)

prz3mo
20-05-2010, 13:28
Przemku, wkleiłem dwukrotnie i nie idzie.

hmm... może jest jakieś ograniczenie na ilość znaków. Spróbuj rozbić na dwie części.

fIlek
20-05-2010, 13:31
Przemku, wkleiłem dwukrotnie i nie idzie. Ten wpis który tam jest nie pochodzi ode mnie a od kogos o imieniu Maciek...



I tyle. Powiedziano ale nie widać ;)

Hehe, ktoś ma bana na ip :mrgreen:

admin
20-05-2010, 13:33
Hehe, ktoś ma bana na ip :mrgreen:

Na dynamicznego? Chyba nie ;)
Daruję sobie. Nic na siłę.

prz3mo
20-05-2010, 13:38
Daruję sobie. Nic na siłę.

eee... Nie odpuszczaj.
Spróbuj podzielić na dwie części, tak jak wyżej sugerowałem.

admin
20-05-2010, 13:40
Podzieliłem. Nie idzie. Luzik.

Strus
20-05-2010, 13:49
CR99pyKBN1o

Tytuł utworu jakże wymowny

hubik
20-05-2010, 13:49
No przecież to jest obvious, że ten case jest complety clear i dla każdego understnad, iż NP postępuje zgodnie ze swoimi ugruntowanymi corporate law. I NP must egzekwować od people przestrzegania swoich ugruntowanych praw do TM, bo to much users chce bezpłatnie i bezkarnie use TM tworząc różne sajty z reklamami, tłumacząc to mętnie troską o better service, gdy meanwhile oni na tym zarabiają.

To pisałem ja, law clerk.
















Bo asystent sędziego brzmi "pospolicie" w polska jenzyk...

Tok'Ra
20-05-2010, 13:50
Czy zanosi sie na kryzys globalny marki czy to tylko pojedyncze przypadki?

Świat opis tej historii traktuje raczej jako lokalny incydent prawdopodobnie gdzieś w dalekiej Afryce. Próba zwrócenia uwagi na kilku zagranicznych forach skończyła się tylko lekkim westchnieniem współczucia, a czasami wymoderowaniem.

Na takim forum http://www.nikonians.org/forums/ - zapiszcie się - to akurat jest za free :-), a zobaczycie ile kosztuje przyjemność pełnego uczestnictwa w życiu nikonowego forum w tamtym modelu biznesowym, i ile właściciel tamtego portalu ciągnie komercyjnie z pasjonatów marki - to nie są jakieś drobne sumy - więc dziwne jest, że Nikon Polska do tego ogromnego komercyjnego prywatnego biznesu nie ma jeszcze żadnej pretensji.


A tu istnieje ktoś, kto za za sumy pozyskiwane w skali takiego biznesu "jak na waciki" prowadzi forum, i do którego nagle korporacja ma jakieś pretensje i wysuwa zarzuty... że ma zysk z nazwy Nikon.
Toż to wacikowa korporacja... Stawianie takiego zarzutu Adminowi to moim zdaniem totalna wiocha tych ludzi. Słoma z butów...

Zasada Ferengi: "Cokolwiek warte robienia, warte robienia jest za pieniądze". Darmowe dla nas forum również.

prz3mo
20-05-2010, 13:55
No przecież to jest obvious, że ten case jest complety clear i dla każdego understnad, iż NP postępuje zgodnie ze swoimi ugruntowanymi corporate law. I NP must egzekwować od people przestrzegania swoich ugruntowanych praw do TM, bo to much users chce bezpłatnie i bezkarnie use TM tworząc różne sajty z reklamami, tłumacząc to mętnie troską o better service, gdy meanwhile oni na tym zarabiają.

To pisałem ja, law clerk.


:mrgreen:

markB
20-05-2010, 15:39
Na takim forum http://www.nikonians.org/forums/ - zapiszcie się - to akurat jest za free :-), a zobaczycie ile kosztuje przyjemność pełnego uczestnictwa w życiu nikonowego forum w tamtym modelu biznesowym, i ile właściciel tamtego portalu ciągnie komercyjnie z pasjonatów marki - to nie są jakieś drobne sumy - więc dziwne jest, że Nikon Polska do tego ogromnego komercyjnego prywatnego biznesu nie ma jeszcze żadnej pretensji.

Za darmo to jest tylko na 25 dzionków. A kiedyś było całkiem za friko z ewentualną donacją.

admin
20-05-2010, 16:02
Reklamami sa upchani do granic mozliwosci. Nie ma w tym nic dziwnego. Taki portal kosztuje, nasz rowniez. Oczywiscie NP moze miec to w nosie bo i tak forum dziala wiec w czym problem? Nie potrzeba sponsoringu, wspierania akcji i calej reszty. Ktos poszedl po rozum do glowy i powiedzial nam pa,pa. Ja swoje bede robil nadal. Rozwijal dzialania, inwestowal w miare mozliwosci i dzialal aby nikoniarzom chcialo sie tu przebywac. Proste.

Rafał_Sz
20-05-2010, 16:31
(..) Ja swoje bede robil nadal. Rozwijal dzialania, inwestowal w miare mozliwosci i dzialal aby nikoniarzom chcialo sie tu przebywac. Proste.
A my będziemy Ci w tych działaniach kibicować (i czasami pewnie troszkę narzekać ;) ) i jak możemy pomagać.

A dla NP można już chyba tylko przytoczyć cytat: "miałeś chamie złoty róg..." :)

prz3mo
20-05-2010, 17:23
Co ciekawe jednak pojawił się Twój wpis Piotrze na blogu jegomościa od PR. I co ciekawe z godziną publikacji 11:50.... hmmm... ciekawe... Wygląda to tak jakby wcześniej nie zaakceptował tego komentarza, a później przemyślał sprawę i jednak zaakceptował...

kronos28
20-05-2010, 17:25
Na takim forum http://www.nikonians.org/forums/ - zapiszcie się - to akurat jest za free :-), a zobaczycie ile kosztuje przyjemność pełnego uczestnictwa w życiu nikonowego forum w tamtym modelu biznesowym, i ile właściciel tamtego portalu ciągnie komercyjnie z pasjonatów marki - to nie są jakieś drobne sumy - więc dziwne jest, że Nikon Polska do tego ogromnego komercyjnego prywatnego biznesu nie ma jeszcze żadnej pretensji.


A tu istnieje ktoś, kto za za sumy pozyskiwane w skali takiego biznesu "jak na waciki" prowadzi forum, i do którego nagle korporacja ma jakieś pretensje i wysuwa zarzuty... że ma zysk z nazwy Nikon.
Toż to wacikowa korporacja... Stawianie takiego zarzutu Adminowi to moim zdaniem totalna wiocha tych ludzi. Słoma z butów...



Nikoniansom nawet nie podskoczą, bo rozjuszyli by sporo fotograficznych światowych baronów spod znaku N. Wiedzą, że jakby chociaż zaczęli coś narzekać na nikonians i ich społeczność, to by się to odbiło mooocną czkawką w światowej lidze fotografów i użytkowników ich sprzętu. A u nas - polska mały kraj - taka chryja przejdzie bez echa na scenie światowej i tyle.

admin
20-05-2010, 17:34
taka chryja przejdzie bez echa na scenie światowej i tyle.

Ja do końca nie byłbym taki pewien...

Strus
20-05-2010, 17:40
Ja tak sobie myślę że tu niestety nic się już nie da zrobić. NP swoje, my swoje. To takie trochę gadanie do ściany z naszej strony. Na wszystkie zarzuty do tej pory dostawaliśmy ów, jakże uwielbiany, korporacyjny bełkot. Na FB wprowadzono najnormalniejszą w świecie cenzurę w myśl hasła "Jak nie jesteś z nami to jesteś przeciw nam", ewentualnie drugie mi się samo nasunęło - "gadaj zdrów". Aktualnie wspomniany wcześniej bełkot serwuje nam wątpliwy fachowiec od PR, który nie wiedzieć czemu zaczął się wypowiadać prywatnie w sprawie, w której jak widać nie poznał wszystkich argumentów strony niezadowolonej.
Zaczęło się od serwisu i teraz, jak ktoś gdzieś napisał, nawet poprawa tego serwisu raczej nie zmieni koszmarnego wizerunku jaki NP sobie na własne życzenie zafundowało. Nam niestety, każda kolejna akcja strzelania sobie samobójów przez NP i współpracujących z NP ludzi, nie da nic poza kolejną pożywką do tasiemcowych wątków. Taka raczej wyłania się z tego wszystkiego prawda. Teraz to już walka o przysłowiową pietruszkę. Chęć wywarcia na NP presji środowiska i poniekąd zmuszenia ich do oficjalnych przeprosin i przyznania się do błędów popełnionych w całej sprawie. Nie ukrywam że chętnie bym takowe oświadczenie przeczytał. Może nawet bym w ramkę oprawił. Obawiam się jednak że takie szklane domy.

docxxx
20-05-2010, 18:00
Ja do końca nie byłbym taki pewien...

Zgadzam sie. Sam zreszta pisales, ze ta cala sytuacja zaczynaja interesowac sie media. Ja moge to potwierdzic.

d80
20-05-2010, 18:04
CR99pyKBN1o

Tytuł utworu jakże wymowny


Dobre to jest.
Może by tak zainteresować kilku polskich artystów o wyczynach NP?Mieliby niezły temat. :)

sote
20-05-2010, 18:47
Co ciekawe jednak pojawił się Twój wpis Piotrze na blogu jegomościa od PR. I co ciekawe z godziną publikacji 11:50.... hmmm... ciekawe... Wygląda to tak jakby wcześniej nie zaakceptował tego komentarza, a później przemyślał sprawę i jednak zaakceptował...

ale to nie admin go tam zamiescil, tylko osoba ktora podpisala sie "Maciek" ;)

prz3mo
20-05-2010, 18:50
ale to nie admin go tam zamiescil, tylko osoba ktora podpisala sie "Maciek" ;)

Kim jest tajemniczy Maciek? :)

Paweł M
20-05-2010, 19:00
Kim jest tajemniczy Maciek? :)

To może być ktokolwiek, choć to nie ja

Maciek R
20-05-2010, 20:18
Ja też nie.

Erie
20-05-2010, 20:37
kupujemy sprzęt za granicą i serwisujemy także tam ;) ciekawe w którym momencie będzie zakaz zakupu sprzętu przez Polskich handlowców u zagranicznego dystrybutora ;) :D

na całe szczęście nigdy bo skończyłoby się to dla Nikon Polska tak fatalnie jak na to zasługują - czyli zamknięciem tego cyrku

sote
21-05-2010, 08:22
cos Pan Przemek stracil zapal do rozmowy na swoim blogu :mrgreen:

Erie
21-05-2010, 08:26
cos Pan Przemek stracil zapal do rozmowy na swoim blogu :mrgreen:

może pan profesjonalista od pijaru dostał opieprz od swojego klienta, czemu za bardzo bym się nie zdziwił, bo abstrahując od tego jak NP działa to tego typu zachowanie agencji "łaź i paplaj" jest mało sensowne i niedopuszczalne - ten facet ma dość dziwne podejście do budowania marki, za które mu płacą - tylko zwiększa ilość smrodu wokół nikona

sote
21-05-2010, 08:44
Erie, a moze on poprostu szuka jakiejs normalnej i sprawnie dzialajacej agencji PR zeby mu pomogla :mrgreen:

Michal_C
21-05-2010, 10:05
Wszedłem w dyskusję z panem Przemkiem via prywatna korespondencja. Chyba pan nie do końca zdaje sobie sprawę z problemu na który się wypowiada a na pewno nie znał tematu dogłębnie. Nie widzi też, że firma NP dość ostro się wypięła na forum/stowarzyszenie. I to mamienie, że oni dalej chcą współpracować to jest przykre. No ale cóż, bywa.

Pozdrawiam

pn
21-05-2010, 10:09
Do mnie napisal, ze wie wszystko, ze wie nawet takie rzeczy, ze sobie nie wyobrazam.

Niezly bajerant.

sote
21-05-2010, 10:11
Do mnie napisal, ze wie wszystko, ze wie nawet takie rzeczy, ze sobie nie wyobrazam.

prorok jaki czy co? :p

ekonet
21-05-2010, 10:12
Do mnie napisal, ze wie wszystko, ze wie nawet takie rzeczy, ze sobie nie wyobrazam.
To się da skutecznie leczyć. Medycyna zna takie przypadki.

Polsar74
21-05-2010, 10:17
Do mnie napisal, ze wie wszystko, ze wie nawet takie rzeczy, ze sobie nie wyobrazam.

Niezly bajerant.

tia...pewno wie też co było pierwsze : kura czy jajo :-)

miron19j
21-05-2010, 10:28
Do mnie napisal, ze wie wszystko, ze wie nawet takie rzeczy, ze sobie nie wyobrazam.
a powiedziały mu te głosy ze ściany ;-)

admin
21-05-2010, 11:07
Do mnie napisal, ze wie wszystko, ze wie nawet takie rzeczy, ze sobie nie wyobrazam.No i to jest dowód na to że wchodzimy w etap brudnej gry. Zakulisowych rozgrywek. Cichego szeptania. Można się było tego spodziewać. Jakieś straszne rzeczy się działy w naszej współpracy. Szczegóły umów między partnerami, całkowicie wtórne sprawy formalne. Jednak NP wykazało przez cały ten czas że nasza współpraca jest im bardzo na rękę. Pomagali i starali się gdy zaszła konieczność zawarcia umowy przez osoby trzecie (nie można było formalnie ze mną, osobą prywatną). Pomagali w formalizmach, detalach umowy, doradzali prawnie i tak aby wszystko szło w dobrym kierunku. Starali się. Nagle odmiana, tyle że ta odmiana jest umotywowana jednoznacznie: prosimy zaprzestać publikacji pod adresem nikon.org.pl i koniec, kropka. To właśnie to opisują "stare dobre czasy". Nic więcej. No chyba że jest w tym wszystkim coś o czym ja nie wiem a Pan Przemysław tak.

luxius
21-05-2010, 12:45
Nie nakręcajmy się może. pn skoro juz to przywolujesz, to co dokładnie napisał?

pn
21-05-2010, 12:49
Nie nakręcajmy się może. pn skoro juz to przywolujesz, to co dokładnie napisał?

Napisal, ze ma wiedze na temat wspolpracy Nikona z forum i ze wie rzeczy ktorych ja nie wiem i nie moge sobie wyobrazic, bardzo smakowite i niewygodne (w domysle "dla forum"), wiec zebym nie recenzowal, jak ja tych historii nie znam. Niestety drazenie nie pomoglo i nie chcial zdradzic coz to za rzekome niewygodne historie sa.

ekonet
21-05-2010, 12:50
Niestety drazenie nie pomoglo i nie chcial zdradzic coz to za rzekome niewygodne historie sa.
Potrzebuje czasu, aby coś wyprodukować.

admin
21-05-2010, 13:27
Napisal, ze ma wiedze na temat wspolpracy Nikona z forum i ze wie rzeczy ktorych ja nie wiem i nie moge sobie wyobrazic, bardzo smakowite i niewygodne (w domysle "dla forum"), wiec zebym nie recenzowal, jak ja tych historii nie znam. Niestety drazenie nie pomoglo i nie chcial zdradzic coz to za rzekome niewygodne historie sa.

No i to właśnie jest największa porażka... Tajemnice na temat współpracy :) Żenujące to jest. Naprawde żenujące. To jest tak jakbym ja pisał PW że wiem jak się po godzinach zachowują pracownicy PR NP ale nie napiszę bo (wpisz cokolwiek)... Coraz bardziej ten cały konflikt przeradza się w farsę. Człowiek od PR na prywatnym blogu wpisuje sprawy dotyczące współpracy jego klienta z innym klientem tej samej firmy. Porażka.

freefly
21-05-2010, 13:32
No i to właśnie jest największa porażka... Tajemnice na temat współpracy :) Żenujące to jest. Naprawde żenujące. To jest tak jakbym ja pisał PW że wiem jak się po godzinach zachowują pracownicy PR NP ale nie napiszę bo (wpisz cokolwiek)... Coraz bardziej ten cały konflikt przeradza się w farsę. Człowiek od PR na prywatnym blogu wpisuje sprawy dotyczące współpracy jego klienta z innym klientem tej samej firmy. Porażka.
W poważnej firmie, za takie działania, wyleciałby z roboty na zbity pysk.
Trzeba po prostu wysłać linka do bloga, do firm, które są klientami tej agencji PR. Niech zdadzą sobie sprawę, że jutro mogą znaleźć wpisy dotyczące ich samych.

admin
21-05-2010, 13:37
Człowiek pogrąża się sam... Nie wiem jaki interes ma w tym Nikon Polska ale trzeba być ślepym żeby nie zobaczyć w tym problemu. Naprawdę, nie rozumiem tego.

luxius
21-05-2010, 13:46
Nie wydaje sie Wam, ze juz dość gadania na ten temat? Nie chce NP Nikoniarzy - trudno, chce to niech cos zrobi tak, zebysmy wszyscy wiedzieli, niech przemówi bezpośrednio do nas. Nigdy wszyscy nie beda zadowoleni, ale teraz to chyba nikt nie jest.


Kręcimy sie w kółko. Piotrze proponuje, abys podsumowal sytuację, wyraził swoja wolę lub jej brak (co tez może być zrozumiałe) co do kroków w kierunku naprawy sytuacji i zamknął ten wątek, jęsli coś "umarło" pora urządzić temu pogrzeb.

prz3mo
21-05-2010, 13:55
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=144937

pn
21-05-2010, 13:57
Chyba Koledze z Walk&Talk smrod sie za duzy wokol niego i agencji zrobil...

sote
21-05-2010, 14:03
malo wiarygony czlowiek... na blogu napisal ze jest tez jest uzytkownikiem forum (chociaz posta tego usunal), a tu wyglada na to jakby sie dopiero co zarejestrowal... no ale wyglada na to ze KTOS poszedl po rozum do glowy :)

Strus
21-05-2010, 14:07
Szkoda ze ten rozum tak deleko lezal.....

Rafał_Sz
21-05-2010, 14:07
Po raz kolejny napiszę, dajmy na luz. Chociaż na chwilę. Nawet w najlepszym małżeństwie są gorsze dni. Na barykady zawsze można wrócić. W tej chwili jedyną osobą która powinna się wypowiedzieć jest Admin.

sote
21-05-2010, 14:10
Po raz kolejny napiszę, dajmy na luz. Chociaż na chwilę. Nawet w najlepszym małżeństwie są gorsze dni. Na barykady zawsze można wrócić. W tej chwili jedyną osobą która powinna się wypowiedzieć jest Admin.

i tego sie na ten moment trzymajmy :)
pojawilo sie swiatelko w tunelu

Kalmar
21-05-2010, 14:24
przems
Oszczędny w słowach


Zarejestrowany: 05 2010
Miasto: Warszawa
Postów: 2 Spotkanie z Nikon Polska

--------------------------------------------------------------------------------

Witam Was,
W imieniu Nikon Polska chciałbym zaprosić Was na spotkanie dotyczące współpracy Nikona z forum Nikoniarzy.
Wokół tej współpracy narosło sporo nieporozumień, czas chyba je wyjaśnić. Porozmawiajmy też o dalszej współpracy, której przecież każda ze stron chce. Mamy swoje propozycje, chętnie wysłuchamy Waszych sugestii.

Prosimy, żebyście wskazali kilka osób, które w tych rozmowach mogłyby Was reprezentować. Ja (Przemek) zajmę się koordynacją takiego spotkania.

Proponujemy powstrzymać się od komentarzy niepotrzebnie eskalujących emocje związane z tą sprawą.
Spotkajmy się i spokojnie porozmawiajmy.

w imieniu Nikon Polska
Przemek Staniszewski
__________________________________________________ ________________________________________

A może tak na dobry początek niech NIKON przeprosi ( na tym forum ) za aroganckie traktowanie użytkowników sprzętu marki NIKON

Kali_69
21-05-2010, 14:46
Cytat:"A może tak na dobry początek niech NIKON przeprosi ( na tym forum ) za aroganckie traktowanie użytkowników sprzętu marki NIKON". I właśnie o to chodzi. Ktoś proponuje żebyśmy dali spokój -tak teraz niech NP ugłaszcze Admina, bo NP w końcu zaczął mówić ludzkim głosem. W pewnych sytuacjach trzeba podnieść głos, bo ten człowiek nadal mydliłby oczy wszystkim. Poczytajcie jego wypowiedzi, zobaczcie co robią na facebook`u. Przecież o wszystko trzeba walczyć. Ja naprawdę nie wymyśliłem tego, że nie było widać starych postów. Upierdliwie otwiera się na wypowiedziach "nikon", przy odświeżaniu strony z "nikon i inni"przechodzi na "nikon". Odpowiedzi na posty i pytania dostają jedynie osoby, które zadają "poprawne politycznie" pytania. Ktoś napisał -nie tu na forum- że przechodzi do Canona, ja mam coraz większą ochotę kupić Sigmę i powiedzmy Samyanga (Falcona). A w razie dalszych "szopek" z NP zamiana D60 na Fuji S5PRO. Takich osób na pewno jest więcej. Nie każdy przez sentyment do firmy pozwoli sobie na dmuchanie w kasze i stawianie warunków- " bo ja tak chcę" lub "bo ja tak zarządziłem".

Marek Urbanowski
21-05-2010, 14:59
No i to właśnie jest największa porażka... Tajemnice na temat współpracy :) Żenujące to jest. Naprawde żenujące. To jest tak jakbym ja pisał PW że wiem jak się po godzinach zachowują pracownicy PR NP ale nie napiszę bo (wpisz cokolwiek)... Coraz bardziej ten cały konflikt przeradza się w farsę. Człowiek od PR na prywatnym blogu wpisuje sprawy dotyczące współpracy jego klienta z innym klientem tej samej firmy. Porażka.

Mnie tez to zainteresowało. Tyle się słyszy o tym, że poważne firmy nie chcą by ich pracownicy mieli konta na NK czy podobyny serwisach społecznościowych, a tutaj Pan z poważnej firmy, na poważnym stanowisku pisze na swoim blogu o relacjach firmy z klientem. Powody mogą być dwa : albo robi to za ich zgodą i wiedzą, albo działa na szkodę firmy. Ja obstawiam za pierwszym wariantem (cicha zgoda i pranie brudów). Gdyby było inaczej to pewnie moglibysmy poczytać o innych problemach i "rewelacjach" w firmie, a tych tematów jakoś ten Pan unika:)

docxxx
21-05-2010, 15:20
A moze to wszystko dlatego, ze "duze" media zaczynaja sie ta cala sytuacja interesowac i za chwile naprawde nie bedzie juz odwrotu?

slkr
21-05-2010, 15:51
Też myślę,że chodzi o media. Ja tylko czekam na reportaż w tvn :)

docxxx
21-05-2010, 15:54
Albo w dobrym czasopismie;)

Kalmar
21-05-2010, 16:06
Też myślę,że chodzi o media. Ja tylko czekam na reportaż w tvn :)

Myślę, że właśnie w TVN się nie doczekasz !

prz3mo
21-05-2010, 16:12
Albo w dobrym czasopismie;)

Mam nadzieje, że nie będzie owijania w bawełnę ;)

freefly
21-05-2010, 16:39
Też myślę,że chodzi o media. Ja tylko czekam na reportaż w tvn :)

Czy Ty byś beształ swojego partnera biznesowego na antenie swojej stacji. Nikon jest reklamodawcą, więc nie odważą się, choćby samemu Walterowi serwis naraził się.
Media nie są wolne. Są na pasku reklamodawców. Żeby reklamodawca wykupił czas antenowy w czasie jakiegoś programu, stacja musi zapewnić, że oglądalność będzie minimum 500 tyś.
W innym przypadku zapomnij, że program będzie wyemitowany. Jeśli chcesz mieć program w prywatnej stacji, musisz najpierw znaleźć chętnych do emisji reklam. Inaczej nie masz szans, żeby znaleźć się w ramówce.

admin
21-05-2010, 16:49
Ja już bym chciał żeby to wszystko się skończyło... Jestem tym zmęczony.

kymaj
21-05-2010, 17:31
Coraz bardziej ten cały konflikt przeradza się w farsę. Człowiek od PR na prywatnym blogu wpisuje sprawy dotyczące współpracy jego klienta z innym klientem tej samej firmy. Porażka.

bo to jest jego case na jego priv site`cie, chodzi o pokazanie faka na fanpage`u i ze nie kupuje tipów od speców SM i że cybersquatting sie szerzy i grozi to w zarządzaniu trademarkiem, a to wszystko Bullshit ;);)

mini21
21-05-2010, 17:34
I wcale ci się Adminie nie dziwię.
Czytam wątki dotyczące serwisu.
Jest ich już tyle, co wątków "jaki aparat wybrać" ;)

A tak na serio...
Powstał dział serwis, a dyskusja znów wylądowała w Cafe.

Ja bym proponował oddzielić forum i NKP od walki z serwisem.
PNS powstał z prywatnej inicjatywy (którą sam popieram), mimo to cała dyskusja toczy się na forum, które nie powinno być wmieszane w spór między NP a użytkownikami.
Po co te gierki i "prośby" o zmianę nazwy, po co te listy i zażalenia na forum, skoro to wszystko powinno znaleźć się na PNS?

Tam też jest chyba forum, czemu tego tam nie zamieścić.
Proponowałbym Adminowi odciąć się od tego sporu, nie stawać po żadnej ze stron i zamykać wątki dotyczące serwisu, bo do niczego nie prowadzą, tylko psują atmosferę na forum.

Sorry, ale musiałem to napisać, bo mam już dość czytania "oficjalnych" i "wyssanych z palca" pism w obronie NP umieszczanych na forum tylko dla tego, żeby dotarły do większej rzeszy ludzi.

Strus
21-05-2010, 17:39
PNS powstał z prywatnej inicjatywy (którą sam popieram), mimo to cała dyskusja toczy się na forum, które nie powinno być wmieszane w spór między NP a użytkownikami.
Po co te gierki i "prośby" o zmianę nazwy, po co te listy i zażalenia na forum, skoro to wszystko powinno znaleźć się na PNS?
.

A o to tuz zapytaj wlasnie w NP. Zdaje sie ze to oni zaczeli i wystosowali "prosby" do Piotra jako administratora forum. W tym momencie sprawy sie niejako zazebily

elanek
21-05-2010, 17:47
Ja już bym chciał żeby to wszystko się skończyło... Jestem tym zmęczony.

I właśnie o to chodzi temu cwaniaczkowi co wycina posty na swoim blogu. Miesza i liczy na to, że się rozejdzie po kościach. Prowokuje wyjątkowo perfidnie.
Ani qva deka mu nie popuszczać!

Kalmar
21-05-2010, 17:52
I wcale ci się Adminie nie dziwię.
Czytam wątki dotyczące serwisu.
Jest ich już tyle, co wątków "jaki aparat wybrać" ;)

A tak na serio...
Powstał dział serwis, a dyskusja znów wylądowała w Cafe.

Ja bym proponował oddzielić forum i NKP od walki z serwisem.
PNS powstał z prywatnej inicjatywy (którą sam popieram), mimo to cała dyskusja toczy się na forum, które nie powinno być wmieszane w spór między NP a użytkownikami.
Po co te gierki i "prośby" o zmianę nazwy, po co te listy i zażalenia na forum, skoro to wszystko powinno znaleźć się na PNS?

Tam też jest chyba forum, czemu tego tam nie zamieścić.
Proponowałbym Adminowi odciąć się od tego sporu, nie stawać po żadnej ze stron i zamykać wątki dotyczące serwisu, bo do niczego nie prowadzą, tylko psują atmosferę na forum.

Sorry, ale musiałem to napisać, bo mam już dość czytania "oficjalnych" i "wyssanych z palca" pism w obronie NP umieszczanych na forum tylko dla tego, żeby dotarły do większej rzeszy ludzi.

Uspokój się i jeszcze raz to sobie poczytaj.
Jeśli chcesz coś zmodyfikować swoją wypowiedź to poproś by Ci administracja to umożliwiła, bo jak narazie to się kupy nie trzyma.

slkr
21-05-2010, 17:55
Czy Ty byś beształ swojego partnera biznesowego na antenie swojej stacji. Nikon jest reklamodawcą, więc nie odważą się, choćby samemu Walterowi serwis naraził się.
Media nie są wolne. Są na pasku reklamodawców. Żeby reklamodawca wykupił czas antenowy w czasie jakiegoś programu, stacja musi zapewnić, że oglądalność będzie minimum 500 tyś.
W innym przypadku zapomnij, że program będzie wyemitowany. Jeśli chcesz mieć program w prywatnej stacji, musisz najpierw znaleźć chętnych do emisji reklam. Inaczej nie masz szans, żeby znaleźć się w ramówce.

nie do końca się zgodzę, zauważ, że tak samo można powiedzieć o portalach fotograficznych, które dostają sprzęt do testów, itp. Można by powiedzieć: "oni nie napiszą o problemach z serwisem nikona, oni nie będą po stronie nikoniarzy, ze współpracy z nikonem wynikają większe materialne korzyści", a mimo to kilka odważyło się napisać jak to wszystko wygląda, wyłamały się. Więc nie widzę tutaj nic dziwnego. Choć z tym, że media nie są w 100% wolne to się zgadzamy :)

Tok'Ra
21-05-2010, 18:07
I właśnie o to chodzi temu cwaniaczkowi co wycina posty na swoim blogu. Miesza i liczy na to, że się rozejdzie po kościach. Prowokuje wyjątkowo perfidnie.
Ani qva deka mu nie popuszczać!

Dokładnie - nie ma co odpuszczać. Bez wagonu Nikkorów dla każdego w prezencie nie gadać z nimi...
Albo na kolanach niech przyjdą, wywalą z roboty nieodpowiedzialną ekipę - i wtedy można zacząć rozmowy.

Władca Pixeli
21-05-2010, 19:09
Ja nie rozumiem. Jeżeli Nikon wynajmuje jakieś inne firmy do marketingowych celów to ich sprawa, ale jak Nikon chce rozmawiać z forumowiczami to powinien to zaproponować sam a nie przez osoby trzecie, które jeszcze niedawno ziały nienawiścią do forum

Festyk
21-05-2010, 19:32
Czy Ty byś beształ swojego partnera biznesowego na antenie swojej stacji. Nikon jest reklamodawcą, więc nie odważą się, choćby samemu Walterowi serwis naraził się.
Media nie są wolne. Są na pasku reklamodawców. Żeby reklamodawca wykupił czas antenowy w czasie jakiegoś programu, stacja musi zapewnić, że oglądalność będzie minimum 500 tyś.
W innym przypadku zapomnij, że program będzie wyemitowany. Jeśli chcesz mieć program w prywatnej stacji, musisz najpierw znaleźć chętnych do emisji reklam. Inaczej nie masz szans, żeby znaleźć się w ramówce.

Również się z tym nie zgodzę!Ponieważ do dziś pamiętam jak na TVNie w programie "Uwaga" pojawił się cykl reportaży o nadużyciach w Biedronkach, o wykorzystywaniu pracowników itp.itd. Nie przeszkadzało to jednak zaraz po programie puścić reklamę promocji w Biedronce.

mini21
21-05-2010, 19:37
Uspokój się i jeszcze raz to sobie poczytaj.
Jeśli chcesz coś zmodyfikować swoją wypowiedź to poproś by Ci administracja to umożliwiła, bo jak narazie to się kupy nie trzyma.
Przepraszam cię Kalmar, ale nie wiem, w czym problem.
Jestem jak najbardziej spokojny.

Przeczytałem swoją wypowiedz jeszcze ze dwa razy i dalej podtrzymuje, że Nikon Polska powinien się tłumaczyć na łamach "Polish Nikon Serwis", czy raczej "Żółty Serwis fotograficzny", a nie na forum, które nie jest stroną w sprawie.

Przy czym od razu informuję, że całą akcję walki z serwisem Nikona śledzę dość uważnie i jestem "ZA".

Natomiast propozycja zorganizowania spotkania zarządu NIKONA (a nie jakieś firmy wynajętej przez nich) z delegacją wybranych przedstawicieli niezadowolonych klientów jest dobrym pomysłem.

mcl
21-05-2010, 20:28
Przeczytałem swoją wypowiedz jeszcze ze dwa razy i dalej podtrzymuje, że Nikon Polska powinien się tłumaczyć na łamach "Polish Nikon Serwis", czy raczej "Żółty Serwis fotograficzny", a nie na forum, które nie jest stroną w sprawie.
mini, trochę zgubiłeś się w temacie, bo konflikt z NP wyszedł już dawno poza problemy z serwisem i PNS i od dawna dotyka forum, personalnie admina, użytkowników, stowarzyszenie, facebooka i bloga jednego z pracowników W&T.

mini21
21-05-2010, 20:54
mini, trochę zgubiłeś się w temacie, bo konflikt z NP wyszedł już dawno poza problemy z serwisem i PNS i od dawna dotyka forum, personalnie admina, użytkowników, stowarzyszenie, facebooka i bloga jednego z pracowników W&T.

Fakt, od jakiegoś czasu coraz mniej czasu spędzam na forum, więc może jestem trochę nie na czasie.
Ciężko się odciąć od tego problemu Adminowi jak i całemu forum, bo w końcu problem dotyczy praktycznie każdego z nas (no bo każdemu może się coś popsuć).

Ja wychodzę z założenia, że jeśli mam dopłacać do sprzętu tylko po to, żeby dostać polską gwarancję NP, to wolę już zamówić sprzęt z poza granicy naszego kraju, zapłacić mniej i nie mieć gwarancji PL (co może mi przy okazji zaoszczędzić kilku siwych włosów).

Rzecz w tym, że takie problemy mamy nie tylko my (użytkownicy marki Nikon).
Trochę poznałem sprawy serwisowe "od środka" i wiem, że podobne historie/problemy występują też w serwisach innych producentów.
Tyle, że tak głośno na ten temat jest chyba tylko w Polsce.

Nie wiem, czy w innych krajach serwisy działają "normalnie" (chciałem napisać lepiej, ale to nie byłoby odpowiednie słowo), ale szukając trochę w internecie, jakoś nie znajduję tylu niezadowolonych klientów co u nas.

pil74
21-05-2010, 21:01
Ani qva deka mu nie popuszczać!
Dokładnie jestem tego samego zdania.
Róbmy swoje i niech nikon dalej sraczki dostaje. Cały ten syf to jest wyłącznie ich winą. Zaczynając od syfiastego serwisu kończąc na takim samym PR.
A my jako społeczność co takiego złego robimy? Mówimy o wszystkich aspektach używania sprzętu marki Nikon, włączając w to praktycznie, brak opieki serwisowej w Polsce.

mcl
21-05-2010, 21:06
Fakt, od jakiegoś czasu coraz mniej czasu spędzam na forum, więc może jestem trochę nie na czasie.
Ciężko się odciąć od tego problemu Adminowi jak i całemu forum, bo w końcu problem dotyczy praktycznie każdego z nas (no bo każdemu może się coś popsuć).
Admin nie jest wmieszany dlatego, że może mu się coś popsuć, tylko dlatego, że padły pod jego adresem określone żądania dotyczące forum i różne zarzuty dotyczące współpracy z NP (np. dotyczące aparatu).
Zapoznaj się trochę ze sprawą, potem wyciągaj wnioski, a na końcu pisz :)

B.K.
21-05-2010, 21:57
Zaczynając od syfiastego serwisu kończąc na takim samym PR.
I jedno i drugie - jak przypuszczam - wynika z oczekiwań i celów stawianych przez Zarząd NP.
Podobnie jak z PR jest z reklamami. Tylko dlatego powstają debilne hasła typu "wózki widłowe firmy ZREMB zawsze na czasie", bo taka jest wizja tego, kto daje kasę.
Z PR jest identycznie. Nie gryzie się ręki, która cię karmi. Jaki zleceniodawca, taki PR. Proste?

Chociaż blog Pana Przemysława wygląda na samowolkę. Może jest sfrustrowany zawodem??? :D

Psychotrop
21-05-2010, 22:01
Piotrek vel Admin otwarł wątek:
Spotkanie z Nikon Polska (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=144937)

grissley
22-05-2010, 00:05
czemu Piotrze nie piszesz o kogo chodzi - ciekawe czy trafiłem : http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=17734

hehe:


Wiktor NIKON nie ma jeszcze żadnych przyjaciół ;)

ASAHI
22-05-2010, 20:46
tak mi się skojarzyło, skoro N...kon dopuszcza stosowanie swojego bagnetu u wyrobów innych firm to dlaczego na forum poświęconym produktom firmy N..n mamy nie mówić o tych pasujących np. obiektywach?

Z tego co kojarzę to np. lexmark nie pozwala na wypuszczanie tzw. zamienników do ich sprzętu i tusz kosztuje 120 zł a drukarka 99 zł...

Kali_69
22-05-2010, 21:48
OT, ale z tym Lexmarkiem trafiłeś w sedno. Właśnie się próbuje pozbyć mojego rupiecia. Kardridż czarny-minimum50zł zamiennik na Aledrogo, kolor i foto co najmniej 60zł. A w środku śladowe ilości tuszu.:)

enthropia
23-05-2010, 01:32
A niech mnie...
przeczytałem te wypociny, które Pan Przemysław spłodził na swoim sajcie.
Czy tylko mi się wydaje, że ten dude bredzi? Aż trudno się dokładnie i szczegółowo odnosić do jego jakże precious wynurzeń. To, co on w przypływie złości create'nął można fajnie nazwać w młodzieżowym language: żal.
Widać dokładnie, że nie zadał sobie zbyt wiele trudu by dokładnie poznać sprawę. Widać też dokładnie, że nie zna sprawy www.polishnikonservice.com (http://www.polishnikonservice.com) od samego początku, i nie ma pojęcia (a raczej ma błędne) o intencjach i motywach powstania tej strony.
A najbardziej spodobał mi się fragment z jednego komentarza do komentarza, który to Pan Przemysła raczył był napisać.


Ci ludzie to skarb i Nikon co chwilę podkreśla, że chce swoje społeczności wspierać.

Używam Nikona od paru ładnych lat, ale takiego newsa od strony NP jeszcze nie słyszałem, jakby mi tak Pan Przemysław (oczywiście jak już zrobi come back z weekendu) mógł dokładnie pokazać swoim fingerem, w którym to miejscu Nikon choć raz pokazał, że jestem jego skarbem, to byłbym greatly wdzięczny.

Panie Przemku, mleko się rozlało, i teraz cokolwiek by Pan nie napisał - to już nic nie zmieni.
Proszę mieć na uwadze jeden fakt. Nie ważne, czy ma Pan kilkanaście czy kilkadziesiąt lat doświadczenia w tym Pana PR, nie zawsze pewne mechanizmy się sprawdzają. Pana artykuły, analizy, audyty, risercze i inne kejs stadi na niewiele się zdadzą. Nikon sam nawarzył sobie piwa, i teraz jedyna metoda na naprawę wizerunku to uniżenie się przed swoimi klientami, przyznanie się do błędu i przeproszenie oraz obietnica poprawy a nie mydlenie oczu kolejnymi wyssanymi z palca bzdurami albo próby zrzucenia odpowiedzialności na klientów/forumowiczów. PR PR-em, a życie to życie, ludzie niektórych rzeczy po prostu nie zapomną. Może jest Pan jeszcze za młody, aby to zrozumieć.
Ja rozumiem, że pali się Panu grunt pod nogami, ale ten branżowy i pseudomodny bełkot niech Pan raczej zachowa dla siebie, albo dla Pana kolegów z pracy.
I radzę zaopatrzyć się w słownik języka polskiego, bo póki co, to wydaje mi się, że w Polsce jesteśmy.

Władca Pixeli
23-05-2010, 01:44
Używam Nikona od paru ładnych lat, ale takiego newsa od strony NP jeszcze nie słyszałem, jakby mi tak Pan Przemysław (oczywiście jak już zrobi come back z weekendu) mógł dokładnie pokazać swoim fingerem, w którym to miejscu Nikon choć raz pokazał, że jestem jego skarbem, to byłbym greatly wdzięczny.
Forumowicze są skarbem bo kupuję drogie cameras w Polsce :mrgreen:

pil74
23-05-2010, 14:53
tak mi się skojarzyło, skoro N...kon dopuszcza stosowanie swojego bagnetu u wyrobów innych firm to dlaczego na forum poświęconym produktom firmy N..n mamy nie mówić o tych pasujących np. obiektywach?


NP może nam naskoczyć. Jesteśmy zbiorowiskiem ludzi którzy wymieniają się WŁASNYM doświadczeniem dotyczącym zakupionego przez nich produktów.
Zarzuty, które NP, a w zasadzie PRowiec wysunął są najdelikatniej mówiąc mocno pokrętne, naciągane i bardzo wątpliwe, szczególnie w sądzie.
Cała ta wrzawa czy to z bredniami PRowymi, czy tez próbą zorganizowania spotkania to nic innego jak polityka. Wszystko można sobie wyjaśnić poprzez odczuwalną poprawę pracy serwisu. Jeżeli NP chce coś wyjaśnić to niech oddelegują "kogoś" sensownego, kto tu na forum wyjaśni to i owo. Podobna rzecz już miała miejsce na forum Canona.

docxxx
24-05-2010, 11:44
Mam nadzieje, że nie będzie owijania w bawełnę ;)

Nie bylo za duzego pola do popisu, ale moze cos z tego wyjdzie.