PDA

Zobacz pełną wersję : Sieć drenarska - firma z Warszawy - jaka?



Zbigniew
18-05-2010, 12:19
Hej,

Ma może ktoś namiar na firmę, co sprawnie wykonać może zdrenowanie działki ? Wykopki raczej głębsze, położenie rur drenarskich, podłączenie do studzienki. Działka 500m2, w środku dom o podstawie 100m2. Południe Warszawy.

Dzięki z góry za pomoc.
Zbyszek

Raf 007
18-05-2010, 14:58
Hej.

A masz na to już jakiś projekt. To nie tak hop siup.
Rozstawa drenów zależy od rodzaju gruntu, głębokość od poziomu zwierciadła wody gruntowej i oczekiwanego efektu. Rodzaj drenów PCV, czy ceramiczne, oraz granulacja obsybki też zależy od rodzaju gruntu (uziarnienie, zawartość żelaza itp) - jeśli chcesz oczywiście by instalacja była trwała i funkcjonowała sprawnie.
Tych wód teoretycznie nie można wpuszczać do kanalizacji, trzeba do rowu melioracyjnego (o ile jest).
A, i jeszcze przydaje się mapa z dokładnymi rzędnymi terenu, żeby wiedzieć gdzie woda spływa.

Możesz spróbować zadzwonić do "Zielonej architektury" są z Wa wy i zajmują się wykonastwem, z tym że mogą być drodzy.

Zbigniew
18-05-2010, 15:09
Generalnie mam jakieś mapy ze starostwa, opinię, a poza tym na działce już dom stoi i generalnie nawet ogródek jest. A ponieważ wykonawca to zj**ł, to trzeba poprawić post factum :(

Dzięki za ten komentarz - zaraz małżonce pokażę, bo to ona zawiaduje tematem. Cenne uwagi.

koniksk
18-05-2010, 15:37
Zależy też od tego czy problem dotyczy wody gruntowej czy powierzchniowej.
Ja też u siebie musiałem trochę odwadniać teren i rynny gdzieś podłączyć. Jedyną możliwością było postawienie studni chłonnej (4 metry głębokości) i tu okazało się, że teren jest kiespki, woda wolno wsiąka i trzeba było jeszcze przelew z niej robić żeby rozprowadzić nadmiar wody. Szukaliśmy miejsca gdzie by woda odpływała i udało sie mam nadzieję. Tylko, że ja mam problem z wodą powierzchniową - gruba warstwa gliny prawie na całej powierzchni działki powoduje, że woda stoi sobie ładnie na powierzchni i nie wsiąka.

Zbigniew
18-05-2010, 15:42
No u mnie to sam nie wiem jak jest - bo jest zarówno glina, przez co woda sobie stoi, jak też jak się zrobi wykopek, to na, hmm, no na 30 cm sobie wszystko pływa. Pojutrze będę miał spotkanie z człowiekiem, który się ponoć zna i zobaczę co dalej. Poza tym żona robiła już w tym temacie mały research i dowiedziała się w starostwie, że coś jest powalone z poprzednią siecią drenarską, tak więc tutaj jest też trop.

OK, dam znać jak się coś wykluje. Dzięki za pomoc.

Raf 007
19-05-2010, 00:35
Widzisz bo jak teraz czytam to wychodzi że zabierasz się do tego od d...strony.
Problem masz z wodą, ale nie wiesz czy opadową czy gruntową. Nie za bardzo wiesz co masz w podłożu, na jakiej wysokości jest woda w gruncie.
Może się okazać że drenarka całej działki to wywalanie pieniędzy i nie tędy droga.
"i dowiedziała się w starostwie, że coś jest powalone z poprzednią siecią drenarską, tak więc tutaj jest też trop." brzmi raczej bardzo mało precyzyjnie.
Jeśli to drenarka z przed kilkudziesięciu lat to zapewne była na gruntach rolnych a nie pod budownictwo, poza tym ma już prawo nie działać. Czy dom jest nowy, jeśli tak, to co zrobiono z istniejącymi drenami jeśli na nie natrafiono podczas budowy, może być tak że np je przecięto i pozostawiono, one cały czas pracują i sprowadzają Ci wodę z działki w pobliże fundamentów.

Ogólnie to tu nawet bardziej niż w fotografii potrzeba szczegółow by Ci coś doradzić.