Czesc,
Jade pod koniec sierpnia sluzbowo do Grecji, wywoza nas na Egine. Zastanawiam sie czy nie podjechac kilka dni wczesniej zeby porozgladac sie po okolicach. Czy mozecie polecic jakies atrakcyjne miejscowki w promieniu 200 km od Aten? Krajobraz nadmorski/gorski? Ciekawi ludzie? Wioski zabite dechami?
Pozdrawiam :)
Gosia
Peloponez i np. Korynt?
Jeździłem tam pociągami z Aten, w niektórych miejscach serce podchodziło do gardła;) polecam.
Pociągi są dość wolne ale widoki niesamowite.
Turyści bardziej indywidualnie zwiedzający Grecję często wybierają ten środek transportu.
Pamiętam, że nie ma miejsc stojących w pociągach i autobusach. Bilet na pociąg trzeba kupić wcześniej żeby mieć miejsce numerowane. Inaczej nie jedziesz. Nie licząc komunikacji miejskiej. Tu też często zdarzało się nie wsiąść bo był zbyt duży tłok i kierowca po prostu się nie zatrzymywał.
Raz jechałem autobusem z Aten do Patry i tego samego dnia wracałem do Aten też autobusem, bezpośredni i pospieszny na maxa, nie miał żadnych przystanków po drodze, w połowie drogi zatrzymał się na jakimś parkingu. (Oczywiście są też takie, które mają jakiś przystanki pośrednie.) Trasę ze stolicy Grecji do Patry pokonał w 2 godz., kierowca jechał bardzo szybko, pewnie chciał zdążyć na sjestę:). Widoki też piękne, niesamowite cyprysy, małe kościółki, gaje oliwne, morze, góry, skały, ale jadąc takim autobusem nie można się zatrzymać i wysiąść kiedy się chce. Autobusy oczywiście klimatyzowane, te komunikacji miejskiej też, (pamiętam, że wysiąść z takiego autobusu na przystanku to był koszmar latem:))
Parę razy jechałem samochodem z Aten do Amaliady, jeździliśmy jednak zawsze szybką, płatną drogą expresową, tu też nie ma się zbytnio jak zatrzymać. Ale jest alternatywna, równoległa, stara droga. Bardzo atrakcyjna, dużo wolniejsza, coś jak trasa widokowa. Jeśli ktoś ma czas to unikać tych płatnych dróg.
Prawie rok mieszkałem w Atenach, zakochałem się w tym kraju.
W stolicy Grecji też dzień, dwa trzeba zabawić:)
Akropol(kiedyś w niedzielę wejście było bez biletów-bardzo często tam chodziłem), Plaka, rynek warzywny i rybny na Omonii(centrum Aten niedaleko Akropolu), Likavitos, Marmurowy Stadion, zmiana warty na Syntagmie.
W okolicach Aten wszędzie są góry a i morza nie brakuje:), wioski zabite dechami to już pewnie rzadkość, gdzieś w mało atrakcyjnych turystycznie miejscach, najlepiej jakieś zapomniane przez turystów wyspy.
Ale myślę, że na Peloponezie klimatu Grecji brakować nie powinno:)
Tu masz kilka informacji:
http://www.travelforum.pl/grecja-kontynentalna/4970-zwiedzamy-peloponez.html
No i koniecznie pochwal się zdjęciami po powrocie:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.