Zobacz pełną wersję : D5000 + Tokina 11-16 + Nikki 16-85VR
Witam zastanawiam sie nad wyborem sprzetu i chyba zdecydowałem sie już na D5000. Nie wiem natomiast jakie obiektywy wybrać. Z kitówek jakoś mi nic nie pasuje. Powiem że jestem ciągle początkującym amatorem ale nie chciałbym mieć zwykłej pstrykaczki tylko wmiare swoich umiejętności (które zamierzam zwiększać) wykorzystywać możliwości aparatu dzięki wmiare rozsądnym szkłom.
Reasumując potrzebuje szkłą w rozsądnej cenie i nienajgorszej jakości (wykonania oraz zdjęć). Aparatu używam na dwa sposoby. Zdjęcia plenerowe/krajobrazowe, architektura oraz z racji zawodu wnętrza (wyposażenie ich). Dlatego nie zależy mi na tele a za to zależy na szerokości.
Stąd mój wstępny wybór szkiełek z tytułu.
1. Tokina 11-16, większośc pieje nad nią na tym forum. Myślę że tym szkłem mógłbym robić sensowne foty w pomieszczeniach jak również szerokie ujęcia plenerowe
2. Nikkor 16-85VR, to szkło byłoby takie bardziej uniwersalne, powiedzmy wakacyjno imprezowe. Jak potrzeba dłuższego końca.
Kupiłbym sobie nowe body, bądź z kitem 18-55VR bo prawie ta sama cena i dokupił najpierw 11-16 używkę bo sie trafiają a potem nikorka bo też są w dobrych cenach.
Co sądzicie o takim wyborze? Może źle myśle i powinienem coś innego szukać w podobnych kwotach?
Pozdrawiam Radek.
Karbulot
15-05-2010, 14:01
Z kitówek jakoś mi nic nie pasuje. Powiem że jestem ciągle początkującym amatorem ale nie chciałbym mieć zwykłej pstrykaczki tylko wmiare swoich umiejętności (które zamierzam zwiększać) wykorzystywać możliwości aparatu dzięki wmiare rozsądnym szkłom.
Troche to dla mnie dziwne. Z jednej strony piszesz, ze kity Ci nie pasuja (chociaz 16-85 tez jest w sumie kitem), a pozniej piszesz ze jestes poczatkujacy. Myslisz, ze jak kupisz super szklo to i zdjecia beda lepsze?
marciing
15-05-2010, 14:14
a czy wymieniona Tokina ma silnik?? ;)
A co w tym dziwnego? 16-85 no może jest kitem ale jakby to ująć nie takim podstwowym jak np. 18-105 czy 18-55.
I właśnie dlatego że jestem początkujący i fotki robie amatorsko nie potrzebuje najlepszych ale chciałbym z tych gorszych wybrać lepsze ;)
Z tego co czytałem to tokina ma dobre opinie a n16-85 ją uzupełnia wzwyż i może być powiedzmy gorszy, głównie mi zależy na szerokim.
A czy początkujący musi być skazany na kit?
a czy wymieniona Tokina ma silnik?? ;)
A nie wiem, ma?
A nie wiem, ma?
No to chyba jako główny zainteresowany to Ty powinieneś wiedzieć czy będziesz miał AF z tym szkiełkiem.
ta tokina to srubokret. nie bedzie af z d5000 ;)
No dobra chwilka. Jak napisałem jestem początkujący i chciałbym jako początkujący zrozumieć kilka spraw.
Rozumiem że Autofocus musi być jakoś napędzany czyli przez silniczek. Dobrze rozumiem że że może on być albo w aparacie albo w obiektywie. Znaczy sie że skoro pojawiło sie ironiczne zapytanie marciing'a to Tokina ta nie posiada napędu jak również wybrany przeze mnie D5000 również go nie ma ;P
Oczywiste jest że chcę mieć AF z każdym szkłem, więc ten obiektyw odpada.
Dobrze to rozumiem?
No Ok w takim razie jaki będzie dobry obiektyw szerokokątny do tego aparatu? Tokina 12-24? czy może inne?
Skoro chcesz zakupić D5000 i rozważałeś Tokinę, czyli trochę kaski jest - proponowałbym kupić D90, które wspomniany silnik AF ma w korpusie i unikniesz takich problemów, jak teraz, w przyszłości.
a jak korpus ma silnik i obiektyw też to jak to współgra? Czy zgóry jest określone który działa a który nie?
No tak, jest to określone - jeśli obiektyw ma silnik - działa silnik z obiektywu, bo inaczej się po prostu nie da - obiektyw wówczas nie posiada sprzęgiełka do wiertarki.
Edit:
Wiertarka = silnik w body
Dzięki, rozjaśnia mi sie coraz bardziej. Co do D90 myślę że i tak już mierzę na wyrost. W ten sposób można iść w nieskończoność. JA musze po prostu znaleźć kompromis. Tokina 12-24 posiada zdaje sie własny silnik. Czy to byłoby dobre rozwiązanie? Tzn nurtuje mnie czy 11-16 będzie sie lepiej sprawdzać od 12-24? Chodzi głównie o pomieszczenia, które czasem bywaja ciemne... Kurcze ciężka sprawa.
Kasowo wychodzi podobnie ale jakoś tak zbyt zaawansowany jak dla mnie jest ten D90 ;P
11-16 ma światło 2,8, a 12-24 ma światło 4. To spora różnica.
Dla przykładu w oświetleniu X na f/4 mam czas 1/30 sekundy, a dla f/2,8 czas to 1/60 sekundy.
Jak jest kasa, bez wahania brałbym D90 - jeśli się wciągniesz to docenisz obecność motorka AF, sterownika lamp w CLSie, czy choćby wygodniejszy uchwyt i ergonomię.
D5000 miałem okazję używać, a D90 mam, więc trochę mam o tym pojęcia;)
Z tego co wiem to ani tokina 11-16 2.8 ani 12-24 f4 (której używam) nie ma własnego silniczka, chyba że wyszły jakieś nowe wersje.
Pozostaje więc tylko ostrzenie manualne z d5000.
W angielskim zbyt biegły nie jestem ale to chyba oznacza że wer II posiada:
http://www.tokinalens.com/products/tokina/atx124prodx2-a.html
Apropos poczytałem forum i temat porównujący D5000 do D90 i wszyscy krzyczą D90. Rozumiem różnice (musze jeszcze sie tylko do nich przymierzyć) ale jako gadżeciaż wolałbym D5000 (Uchylny LCD'k) ;) Tak na serio to kilka razy by mi sie to przydało. Do tego ciut taniej a z obiektywami to jest tak że jak kupie dobre na starcie to raczej ich wymieniał nie będę (jeśli już to razem z aparatem). Do tej pory uzywam od 2 lat Oly E420 z kitami i tylko szerokiego mi brakowało (jak już chciałem kupić to zawsze coś). Teraz pomyślałem że w E420 oprócz tego brak mi jeszcze paru rzeczy więc przy okazji chce zmienić system.
Wracając do tematu chciałbym kupić jakieś dobry kit w zakresie 16-100+ plus ciut lepszy wide (nie profi bo mnie nie stać).
Stąd moje pytania. Czytałem jeszcze o Sigmie 10-20/f3,5. Czy 0,7EV to dla mnie będzie aż tak dużo. A może dołożyć ciut do używanego nikkora 10-24/F3,5-4,5.
No chyba że pójde do sklepu i w ręce sie okaże że ten leży a ten nie i wtedy będę sie zastanawiał dalej jaki obiektyw lub kupie Tokine 11-16 :-P
Jest wersja 12-24 z silniorem. http://www.tokinalens.com/products/tokina/atx124prodx2-a.html
W sumie pod dx lepiej by bylo s10-20, te 2mm na poczatku to jedak sporo.
jako gadżeciaż wolałbym D5000 (Uchylny LCD'k) ;) Tak na serio to kilka razy by mi sie to przydało.
Tak z ciekawości - kiedy na przykład? Chyba, że do filmowania, no, ale jednak lustrzanka to głównie aparat i na funkcjach fotograficznych proponowałbym się skupić:)
Chodzi mi o to, żeby nie uzależniać zakupu D5k/D90 tylko z powodu uchylnego LCDka...
Tak z ciekawości - kiedy na przykład?
Np. przy macro, reporterce (zdjęcia znad głowy).
marciing
16-05-2010, 13:57
Apropos poczytałem forum i temat porównujący D5000 do D90 i wszyscy krzyczą D90. Rozumiem różnice (musze jeszcze sie tylko do nich przymierzyć) ale jako gadżeciaż wolałbym D5000 (Uchylny LCD'k) ;)
Tak a w D90 będziesz miał 2 pokrętła, możliwość kupowania starszych Nikonowskich szkieł za w sumie niewielkie pieniądzę, i zdecydowanie lepszą ergonomię - Ci co mają D5000 żeby zmienić ISO, WB, tryb zdjęć (seryjne-pojedyńcze) i tryb AF - M muszą wchodzić w menu. D90 nie posiada takich problemów. Fakt nie przekonasz się o tym dopóki nie porobisz chwilkę na sprzęcie z wyższej półki. Ja też kiedyś pracowałem na kastracie - jak teraz sobie to przypomne...... to o zgrozo. Oczywiście kastrata dalej mam - został dla mojej Pani, która jakoś się nie garnie do focenia ;) ale ja jak go biorę w dłoń to stwierdzam że bardzo nie wygodne jest fotografowanie takim lustrem ;)
Jak to mówią w du...ch się poprzewracało z tego dobrobytu ;)
A jak już tak usilnie chcesz D5000 i szeroki kąt to popatrz trochę w strone Sigmy 10-20 mm f/3.5 EX DC HSM
D5000 to raczej nic dobrego (nie urażając posiadaczy) zainwestuje lepiej w D90 używana z małym przebiegiem (na forum na pewno się ktoś znajdzie kto Ci taka odsprzeda) i do tego kup tak jak Ci kolega marciing doradził Sigme 10-20, rozumiem że jesteś amatorem i chcesz coś zakupić na początek, chyba że masz więcej kasy to proponuje Ci Nikkor AF DX Fisheye 10.5 mm f/2.8G ED sam takiego pożyczam od kolegi i jest naprawdę najlepszym chyba szkłem szerokokątnym jakie do tej pory używałem. Z tańszych szkieł jest też Samyang 8mm F3,5 IF MC kosztuje nowy coś ok.800zł i pole widzenia 180 stopni .
hehe ano najgorzej jak za duży wybór ;)
Co do przydatności uchylnego lcdka to mi osobiści przydałby sie pare razy przy zdjęciach znad głowy. Fakt to tylko ułamek procenta zdjęć i to tych raczej "wycieczkowych" ale zawsze. Jak jest możliwość to czemu nie ;)
No jak D5000 to skłaniam sie najbardziej do sigmy 10-20/f3,5 ale D90 faktycznie coraz bardziej mam na myśli i to tak jak mówi rentier może używke z jakimś tam obiektywem (jest kilka na forum nawet do sprzedania) i jak już to dokupiłbym tokine 11-16/f2,8. Chyba rozsądne szkło. Jasność dla mnie dość ważna bo często potrzebuje robić zdjęcia wnętrz mieszkalnych które docelowo mają sie znaleźć na www bądź w katalogu. Często jest to wieczorem przy sztucznym oświetleniu i nie ma czasu na rozstawianie sprzętów typu lampy itd. Zresztą umiejętności takich żeby wszystko poustawiać też nie mam. Najlepiej jakby aparatem dałoby sie z ręki w miare porządne fotki uzyskać. Będę sie uczył może dojde do "wprawy" ;P
W tygodniu przymierze sprzęty w sklepie, zobaczymy. Poza tym faktycznie różnica jest w uchylności LCD D5k i łatwości obsługi 90tki (dla mnie)
No co Wy.
D90? Przecież jest doskonały D300s!
Choć nie. Po co pchać się w ogóle w DX? D700 to już starszy model, nie ma sensu czekać na następcę, bo kadry uciekają, no to pozostaje D3s, albo D3x.
... no i odpada wtedy problem szerokiego szkła.
Ja na Twoim miejscu w ogóle bym się nie zastanawiał!
EDIT, już poważnie:
D5000 to również jest aparat, którym da się zrobić doskonałe zdjęcia, technicznie równie doskonałe co aparatami D90, D300*, artystycznie równie doskonałę, co pudełkiem po butach.
Nie daj się zwariować.
@ ostatnia wypowiedz - zauwaz ze D5000 i D90 sa jednak bardziej zblizone cenowo, a dzieli je glownie jedna idiotyczna roznica, ktora nie wystepuje w zadnym innym wspolczesnym systemie. Widocznie ciezko Ci zrozumiec, ze jesli ktos potrzebuje szkiel bez silnika, to rozsadniej jest kupic body wyposazone w takowy. I nikt nie pisze, ze D5000 nie da sie robic zdjec. Sam napisales, ze da sie je zrobic wszystkim, wiec pojdzmy dalej i polecmy np. D60.
@ autor tematu - jesli juz zdecydujesz sie na ktorys korpus, to moze wyprobuj na poczatku sam 16-85 VR. 24mm w ekw. to i tak sporo szerzej niz 28mm, ktore miales w olkowym kicie.
No więc byłem w sklepie zwanym Vobis (tam mieli obydwa) i postanowione.
The winneeeeeer iiiiiissss D90 !!!
Do mojej ręki D5000 jest za małe po prostu, mały palec wystaje u dołu i niezbyt to wygodne. Chust z uchylnym Lcdekiem. Kupie sobie T11-16 i będzie super.
Nie wiem tylko co zrobić z kolejnym fantem. Mam okazje kupić znane mojemu kumplowi D90 z N18-105 (używane przez znajomego fotografa) i nie wiem czy jakąś różnice mi zrobi "przerwa" pomiędzy 16 a 18...
Nie wiem tylko co zrobić z kolejnym fantem. Mam okazje kupić znane mojemu kumplowi D90 z N18-105 (używane przez znajomego fotografa) i nie wiem czy jakąś różnice mi zrobi "przerwa" pomiędzy 16 a 18...
Tokiną załatwisz krajobraz itp, a 18-105 będzie spacer-zoomem, na pewno nie będzie Ci ta przerwa przeszkadzać.
No to sprawa jasna. Jak sie z gościem dogadam to będzie D90, T11-16, N18-105VR. A jak sie nie dogadam to może kupie nowy jak mi dadzą raty ;)
No to sprawa jasna. Jak sie z gościem dogadam to będzie D90, T11-16, N18-105VR. A jak sie nie dogadam to może kupie nowy jak mi dadzą raty ;)
Gratuluję wyboru. D90 to naprawdę świetny sprzęt.
marciing
19-05-2010, 21:38
bardzo dobry wybór ;) a to że masz 2mm przerwy nie patrz na to :) ja mam większe przerwy przy stałkach i żyje jakoś z tym ;)
hehehe, z powodów "niezależnych ode mnie" odłożyłem zakup... No i mam D5000 z kitem 18-105.
Dziękuje wszystkim za podpowiedzi. Pobawiłem sie troche póki co i jestem zadowolony. Do kompletu zamierzam kupić Sigme 10-20 F3,5 i na razie starczy ;)
Pozdrawiam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.