Zobacz pełną wersję : Wyostrzanie
Jakim programem najlepiej zmniejszyć zdjęcia, aby jak najmniej traciły na jakości?
Czy są znaczne różnice w zależności od zastosowania programu?
Najczęściej robię w ten sposób, że zmniejszam zdjęcie, np do 600x450 pix lub czasem do nawet 120x80 za pomocą Fast Stone Image Viewer i potem je wyostrzam na 4-7.
A może lepiej to robić np w fotoszopie?
Ciekawym algorytmem do wyostrzania jest ostrzenie przed zmniejszeniem.
tj. tak, że najpierw zmniejszasz obraz do 1200x900 (przy pierwszym Twoim wariancie) potem stosujesz wyostrzenie (standardowe "wyostrz" w PS), następnie zmniejszasz do docelowego rozmiaru czyli 600x450
Czyli rozumiem, że tak jak robię jest ok, nie ma sensu bardziej wnikać w szczegóły czy programy. Ewentualnie spróbuję metody Grzybu :)
Ciekawym algorytmem do wyostrzania jest ostrzenie przed zmniejszeniem.
Ciekawym w sensie? Co z tego, ze wyostrze przed, skoro algorytm zmieniania rozmiarow spowoduje ponowne "rozmycie" (wiaze sie to z zaokraglaniem do pelnych wartosci pixeli)? Ostrzenie powinno byc ostatnim etapem edycji zdjecia.
Ciekawym w sensie? Co z tego, ze wyostrze przed, skoro algorytm zmieniania rozmiarow spowoduje ponowne "rozmycie" (wiaze sie to z zaokraglaniem do pelnych wartosci pixeli)? Ostrzenie powinno byc ostatnim etapem edycji zdjecia.
I jest :D
Ja też jestem zdania że przed zmniejszeniem powinno się ostrzyć.
Robię to kilku etapowo (za książką Martin Evening) i jestem zadowolony z rezultatów.
Pierwsze ostrzenie po skończonej obróbce zdjęcia na pełnym rozmiarze, potem resize do 50% rozmiaru oryginalnego i ostrzenie, potem resize do 800px i ew delikatne ostrzenie lokalne lub nie. Żeby nie klikać jak wariat mam to zapisane jako akcja pod klawiszem funkcyjnym.
Algorytm zmniejszania powoduje rozmycie to fakt, ale metodą swoich prób opisaną powyżej uzyskałem mniejsze rozmydlenie obrazka niż walnięcie resize do 800 px na starcie i potem wyostrzanie.
Ciekawym w sensie? Co z tego, ze wyostrze przed, skoro algorytm zmieniania rozmiarow spowoduje ponowne "rozmycie" (wiaze sie to z zaokraglaniem do pelnych wartosci pixeli)? Ostrzenie powinno byc ostatnim etapem edycji zdjecia.
Spróbuj to zobaczysz. Według mnie, daje on bardzo dobre wyniki w dosyć szybki i łatwy sposób.
Algorytm zmniejszania powoduje rozmycie to fakt, ale metodą swoich prób opisaną powyżej uzyskałem mniejsze rozmydlenie obrazka niż walnięcie resize do 800 px na starcie i potem wyostrzanie.
Przeciez wyostrzanie to nie zadna magia, a dzialanie matematycznie. Jest to, jak sam poprawnie nazwales, ALGORTYM. To, ze akurat w Twoim przypadku to sie sprawdza, to nie ma nic wspolnego z "przepisem na zupe" a raczej z przypadkiem, tj. robisz zdjecia o danej rozdzielczosci i akurat 800px Ci pasuje. Od razu nasuwa sie pytanie: a dlaczego 800, a nie 900 czy 802px?
Najlepiej jest zmniejszyć zdjęcie metodą "bicubic sharper" wyostrzanie zawsze robi się na końcu postprocesu o ile po zmniejszeniu jest jeszcze taka potrzeba. W niektórych przypadkach dobre efekty daje wyostrzanie poszczególnych kanałów - najlepiej tych, w których jest najmniejsze zaszumienie. W innych przypadkach konwersja do Lab - wyostrzanie kanału jasności i konwersja z powrotem do RGB lub CMYK
Przeciez wyostrzanie to nie zadna magia, a dzialanie matematycznie. Jest to, jak sam poprawnie nazwales, ALGORTYM. To, ze akurat w Twoim przypadku to sie sprawdza, to nie ma nic wspolnego z "przepisem na zupe" a raczej z przypadkiem, tj. robisz zdjecia o danej rozdzielczosci i akurat 800px Ci pasuje. Od razu nasuwa sie pytanie: a dlaczego 800, a nie 900 czy 802px?
Oczywiście że nie żadna magia. 800 px akurat, bo takie wrzucam na www i tak sobie zapisałem w akcji. :D
Zgodzę się z tym przepisem na zupę, każde zdjęcie inaczej się ostrzy, ja napisałem tylko swój uniwersalny i ogólny przepis który stosuję w 80% moich zdjęć i tyczy się tylko do zdjęć które nie były znacznie cropowane z oryginału.
Inaczej (ja stosuję USM - i będą inne wartości) będę ostrzył zdjęcie które ma wejściowo np 1500 px i chcę je zmniejszyć wraz z ostrzeniem, a inaczej 4000 px fotkę.
Tak samo jak portret wymaga innego ostrzenia jak krajobraz.
Ale wyznaję zasadę że wielostopniowe zmniejszanie wraz z ostrzeniem przyniesie lepsze efekty.
Oczywiście możesz się z tym nie zgodzić, bo sposobów ostrzenia (np LAB, HiPass) jest kilkadziesiąt i każdy będzie stosował co mu bardziej leży.
Oczywiscie. Wszystko zalezy od zdjecia.
Tomasz Dudrak
18-05-2010, 21:02
Ciekawym w sensie? Co z tego, ze wyostrze przed, skoro algorytm zmieniania rozmiarow spowoduje ponowne "rozmycie" (wiaze sie to z zaokraglaniem do pelnych wartosci pixeli)? Ostrzenie powinno byc ostatnim etapem edycji zdjecia.
Grzybu nie dopisał, że trzeba dwukrotnie silniej wyostrzyć przed zmniejszeniem, tzw. metoda Marca Adamusa.
http://dptnt.com/2007/09/amazing-photoshop-sharpening-technique/
Mnie ten algorytm sprawdza się w krajobrazie. Uważam że daje naprawdę świetne rezultaty. Faktycznie czasem stosuję 2-krotne wyostrzenie, ale niekiedy jest to dla mnie za dużo i pewne miejsca trzeba potem maskować. W zasadzie to dla mnie nie ma znaczenia docelowy rozmiar zdjęcia. A jeśli chodzi o wgłębianie się w szczegóły czemu tak się dzieje, to tego nie robiłem. Zapewne duży wpływ ma sam algorytm interpolacji bikubicznej. Może liniowa czy najbliższy sąsiad by się tak nie sprawdziły. Szczerze nie chciało mi się nigdy sprawdzać.
Grzybu nie dopisał, że trzeba dwukrotnie silniej wyostrzyć przed zmniejszeniem, tzw. metoda Marca Adamusa.
http://dptnt.com/2007/09/amazing-photoshop-sharpening-technique/
Przeciez to jest wyostrzanie "dla opornych"!
1. Resize the original photo in Photoshop using the default settings to 1000 pixel wide
2. Apply “Filter\Sharpen\Sharpen” three times
3. Resize the photo to half (500 pixel wide)
It is so simple! Not more sliders to fiddle with. If there is any adjustment, it is mostly the number of times you apply the sharpen filter. It worked quite well on this zebra photo with insignificant amount of halo or noise artifacts. This sharpening technique really is meant for posting small sized photos on the web, not for sharpening large photos for print since the final down-sizing is essential to eliminate artifacts.
Nie dosc, ze uzywana jest funkcja "Sharpen", nad ktora nie ma zadnej kontroli, to jeszcze autor podpowiada (pobrubiony fragment), ze jesli "wyostrzania jest za malo" to nalezy uzyc funkcji jeszcze raz. To jakby mowic: "jesli zdjecie jest za ciemne, nalezy zrobic je jeszcze raz, ale o 1EV wiecej" (wszelka teoria i wspominanie o technice jest pomijane).
ps. Kurcze, ale sie nakrecilem na to wyostrzenie. W sumie nie wiem dlaczego:)
Najlepiej jest zmniejszyć zdjęcie metodą "bicubic sharper"
A ja stwierdzę że algorytmem "lanczos3" ;)
Jakim programem najlepiej zmniejszyć zdjęcia, aby jak najmniej traciły na jakości?
Czy są znaczne różnice w zależności od zastosowania programu?
SNS-Resizer ostrzy na żyletkę, prosty i skuteczny. Program stosuje unikalny algorytm ostrzenia, niedostępny w innych programach.
SNS-Resizer ostrzy na żyletkę, prosty i skuteczny. Program stosuje unikalny algorytm ostrzenia, niedostępny w innych programach.
Kilka tygodni temu ręcznie zmniejszałem i ostrzyłem sporo zdjęć. Zajęło mi to kilka wieczorów. Teraz sobie w brodę pluję. Faktycznie programik prosty, szybki i bardzo skuteczny. Efekty bardzo dobre.
grudzinsky
20-05-2010, 13:11
kazdy ma wlasna metode ostrzenia, ktora mu najbardziej pauje ;)
ja np ostrze fote przed zmniejszeniem przez Unsharp Mask (ustawiam sobie parametry najbardziej odpowiednie) pozniej zmieniam rozmiar do 900pix i zaznaczam ostrzenie "bilinear". jakos nikt sie do ostrosci moich fot nie przyczepil jeszcze ;)
kazdy ma wlasna metode ostrzenia, ktora mu najbardziej pauje ;)
Raczej ma tę, którą zna i do której się przyzwyczaił ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.