Zobacz pełną wersję : D2x za 1800zł?? Dobry pomysł?
tomek20stencel5
14-05-2010, 19:25
Witam. Mam propozycję kupna 100% sprawnego Nikona D2x sprowadzonego ze stanów w dobrym stanie (brakuje 2 gum i jest pęknięty dolny wyświetlacz, ale gumy dostanę, a szybkę zamienię na tą z alledrogo hartowaną) z jakimiś rysami itp, z przebiegiem 150k za 1800zł. Aparat dziś widziałem i muszę powiedzieć, że całkiem mi się podoba. W zestawie jest aparat, bateria i ładowarka. To jak, opłaca się brać?
150tys to spory przebieg, pęknięta szybka świadczy o złym (reporterskim) traktowaniu sprzętu. Ja bym się w to nie pchał
tomek20stencel5
14-05-2010, 21:42
W to, że używany był przez reportera nie wątpię, ale pytam się, czy warto za tą cenę :)
jak wymienisz migawkę i szybkę od wyswietlacza to tak :)
krzysztofz24
14-05-2010, 22:02
Cena interesujaca...ale jak ma pekniety wyswietlacz to skad wiesz czy korpus jakos solidnie w cos nie przywalil i cos sie "nie wzruszylo" w srodku i sprzet sie nie sypnie. Druga sprawa,spory przebieg ,mozesz jeszcze zrobic 100k albo 10 k ,takie wrozenie z fusow...ja bym odpuscil.
na all jest jedna sztuka za 3k z przebiegiem 60k
pewnie tyle by cie wyniósł tamten korpus po naprawie..
tomek20stencel5
14-05-2010, 22:43
Ale tam raczej nie ma co naprawiać. Szybka kosztuje 65zł, a gumy dostanę, więc korpus wyjdzie mnie 1900zł max. Wątpię też, aby migawka padła za kilka tysięcy, chociaż tego nie wykluczam, ale wkładając nową ta też może paść.
twój wybór, każdy powiedział co chciał
Pawel Pawlak
14-05-2010, 22:51
Ale tam raczej nie ma co naprawiać. Szybka kosztuje 65zł, a gumy dostanę, więc korpus wyjdzie mnie 1900zł max. Wątpię też, aby migawka padła za kilka tysięcy, chociaż tego nie wykluczam, ale wkładając nową ta też może paść.
nawet na forum są osoby którym migawka d2x padła przed upływem "testowanego" przebiegu 150k. A jednemu padła nawet tak nieszczęśliwie że uszkodziła matrycę. Wieć przebieg o którym piszesz to spore ryzyko - z założenia liczyłbym 1500-2000zł za wizytę w serwisie. Poza tym, nie wiesz w co przydzwonił ten aparat. uderzeie które rozbiło dolny wyśietlacz mogło być tyko takie pechowe, albo był to potężny dzwon który mógł uszkodzić aparat w sposób najbardziej złośliwy - bo trudny do natychmiastowego zdiagnozowania.
Ja by się w taki stan nie pchał.
ta szybka z allegro nie zastąpi ci szybki fabrycznej!!! nie jest tak docięta idealnie jak fabryczna, nie będzie uszczelnienia a poza tym jak chcesz wyjąć fabryczną? wydłubać nożem?
Aparat jak i szybka jest na tyle solidny że pęknięta szybka musi świadczyć o ekstremalnym uderzeniem co nie zmienia faktu że aparat projektowany był do tego typu spotkań. Ja mam puszkę z przebiegiem przed 30k i gumy wszystkie poodłaziły więc akurat tym bym się nie przejmował. A szybkę rzeczywiście będzie ciężko czymś zastąpić, szczególnie dokonując samodzielnej naprawy. Migawka na granicy. Ja sam jestem na etapie sprzedaży mojej puszki i nie puszcze jej za mniej niż 3.500 tak więc myślę że jeżeli chodzi o cenę to ta jest DOŚĆ atrakcyjną zakładając że napraw dokonasz w nieautoryzowanym serwisie.
tomek20stencel5
15-05-2010, 06:41
Kurcze, najbardziej martwiłem się tymi gumami, a teraz wychodzi, że migawka na granicy. Gość na jesieni (znany z forum photolo ;)) sprzedawał też D2x z przebiegiem 316k i w złym stanie, a aparat z tego co mówił jeszcze działa. Gadałem z nim chwilę i wydaje się uczciwy, ale wiadomo, że może nie wiedzieć co w puszcze siedzi. Kurcze, muszę dobrze to przemyśleć, bo raczej nie chciałbym za wiele w niego kasy pakować, a chciałbym, żeby chociaż to 50k jeszcze zrobił.
Zwróć uwagę że nikt nie napisał że nie zrobi tych 50k, jest jednak na granicy deklarowanej wytrzymałości migawki a sposób traktowania korpusu (pęknięta osłona LCD) na pewno nie przedłuży jej żywotności. A tak między nami to ta puszka to naprawdę niesamowita maszyna i niezwykle solida. A i jeszcze jedno, jeżeli pucha jest jeszcze w stanach to musisz się liczyć ze sporym cłem. Jak odbije jakiemuś celnikowi to puchę policzą jak sklepową ;)
tomek20stencel5
15-05-2010, 07:02
Nie nie, pucha jest u nas, wczoraj ją macałem. Właśnie się kurcze waham, bo nie chcę wydać kupy kasy na migawkę nową. A że pucha niesamowita to się wczoraj właśnie przekonałem.
Te migawki wytrzymują ok.300 k, 150k to raczej chodzi o to, że do takiego przebiegu będzie prawidłowo czasy odmierzać. Tak czy inaczej zadzwoń do serwisu i zapytaj, ile kosztuje migawka. Powinna kosztować~1.000 zł. Za tyle kumpel zmienił w Canon 1d MKII (poprzednia padła po 420k), a to ta sama klasa sprzętu:-)
tomek20stencel5
15-05-2010, 09:01
Etam, migawka na ebayu kosztuje 200$, a wymiana to raczej nie problem w domowym zaciszu :).
[edit] Co raz to bardziej skłaniam się jednak do zakupu i mam nadzieję, że ta pęknięta szybka to przez jakieś przypadkowe lekkie stuknięcie.
Ale tam raczej nie ma co naprawiać. Szybka kosztuje 65zł, a gumy dostanę, więc korpus wyjdzie mnie 1900zł max. Wątpię też, aby migawka padła za kilka tysięcy, chociaż tego nie wykluczam, ale wkładając nową ta też może paść.
No właśnie kosztuje, jak kolega podaje, 200$. Nie wiem skąd te mity, że parę tysięcy.
A co Ty rozumiesz przez dolny wyświetlacz? Górny to wiadomo - ten na prawo od pryzmatu, a dolny? to główny czy ten mały pod głównym? Czy aparat ma jakieś ślady po uderzeniu, jakieś wgnioty czy pęnięcia odlewu korpusu? bo jeśli tak to nie warto. Z osłoną wyświetlacza to może być różnie, sam kiedyś uszkodziłem w D2H upychając aparat na siłę do plecaka, ale to ten mały pod głównym, musiał trafić na coś twardego w plecaku a on jest z cieńkiej plexi, nie tak jak główny, ale jeśli pęknięta jest osłona głównego to nie wiem co o tym myśleć bo ona jest dość gruba i wydaje się być niezniszczalna. Co do przebiegu to mały nie jest, ale moj D2H ma ponad 420000 na pierwszej migawce, w tych modelach gwarantowana jest do 200000 ale migawka jak migawka, raz padnie szybciej, drugi raz w terminie, a trzeci wykręci 2 albo 3 razy gwarantowany przebieg. Gumy to nie problem, do D2x można ściągnąć z USA wszystkie, no chyba, że nia ma głównej do trzymania to do czasu ściągnięcia ciężko będzie się operowć sprzętem. Sam nie wiem, cena nie jest zła 1800 za D2x? - to w końcu profesjonalne 12mpx. nie mówiąc już o tym, że cały zakup może zwrócić się już po jednym czy dwóch ślubach czy innych imprezach jeśli fotografujesz zarobkowo. Najlepiej zrób sobie listę za i przeciw :) Siema! P.S. Jeśli sprzedający udostępnił Ci aparat przed zakupem to wygląda na uczciwego, może jeśli zdecydujesz się na zakup poproś kogoś znajomego i doświadczonego o ponowne sprawdzenie aparatu przy dokonywaniu zakupu.
Pawel Pawlak
15-05-2010, 09:57
w tych modelach gwarantowana jest do 200000 ale migawka jak migawka
coś trchę mieszasz; nie gwarantowane a testowane, nie 200.000 a 150.000
jak mawiała babcia: co tanie to drogie
co tanie to drogie
święte słowa,
zastanów się
Ja bym zdecydowanie sobie odpuścił.
Migawka niepewna, z wyświetlaczem/szybką też nie będzie tak kolorowo jak Ci się wydaje, Przebieg i uszkodzenie mówi trochę o użytkowaniu aparatu.
1000zł za migawkę zapłacisz, jeżeli będziesz wymieniał u tych nicponi na ul. Podstępu. W garaży u pana Rysia policzą za migawkę + ze 100zł robocizny.
Zastanów się, czy warto się w to wszystko bawić, jeżeli planujesz (masz nadzieję) wykonać nim tylko 50k zdjęć z czego prawdopodobnie ok. 75% i tak pójdzie do kosza (chyba, że robisz zdjęcia BARDZO świadomie (pozdrawiam kolegów od analogów) ;)
Ja szczerze odradzam, ale decyzja i tak należy do Ciebie.
A może za D300 się rozejrzyj ;)
coś trchę mieszasz; nie gwarantowane a testowane, nie 200.000 a 150.000
Chiba jednak nie 150000 tylko 200000 :) http://www.cleanimages.com/REview-NikonD2x.asp a czy gwarantowane czy testowane? nazwijmy to z angielskiego: żywotność migawki określa się na 200000 cykli. Siema!
Zdaje się, że chcesz mieć duży aparat, a nie sprawny aparat...
Kup D90 i będziesz zadowolony.
Chiba jednak nie 150000 tylko 200000 :) http://www.cleanimages.com/REview-NikonD2x.asp a czy gwarantowane czy testowane? nazwijmy to z angielskiego: żywotność migawki określa się na 200000 cykli. Siema!
Materiały marketingowe Nikona jednoznacznie wspominają o 150k, więc nie siej zamętu. W praktyce ta migawa potrafi wytrzymać o wiele więcej, ale też równie dobrze potrafi kojfnąć przed przekroczeniem tego przebiegu - więc zasady nie ma, a ryzyko padu migawki i ogólne ślady walki na korpusie stawiają opłacalność wspomnianej transakcji pod dużym znakiem zapytania.
D2X to korpus pancerny i solidny jak czołg, z powodzeniem wykorzystywany nawet przez armię amerykańską w działaniach frontowych, ale też nie jest niezniszczalny.
tomek20stencel5
15-05-2010, 19:29
Patrząc tak ogólnie, to chyba się jednak opłaca, bo sprzedawca już dostał dwie propozycje, że niby ja zrezygnowałem i dałem cynka żeby kupić. A co do wypowiedzi mswilk, to nie potrzebuję dużego aparatu, ale potrzebuję aparatu do sportu na zewnątrz - uszczelnionego, z dużą ilością mpx, szybką serią i szybkim af'em. Ergonomia też dla mnie ważna. Chcę zmienić z Canona 30D.
Chyba po prostu chcesz go kupić i szukasz tu potwierdzenia ;)
Uszczelniony z pękniętą szybką? Choćby i po wymianie może różnie z tym być...
tomek20stencel5
15-05-2010, 19:55
Szybkę sobie sam dobrze uszczelnię, z tym problemu nie będzie, tylko pod znakiem zapytania stoi migawka, która nie wiem czy wytrzyma jeszcze jakiś czas. Kuurcze, fajnie byłoby mieć profi puchę - ta ergonomia, szybkość, no i super obrazek na ISO 100 :) A co do postu wyżej, to zgadza się, szukam właśnie jakby potwierdzenia, ale póki co jeszcze go nie znalazłem :D
[edit] Skibek, jeżeli znajdziesz mi D300 za 1800-2000zł, to wysyłam Ci flachę i jestem dozgonnie wdzięczny :)
NightCrawler
15-05-2010, 19:57
To ja Ci dam czego chcesz - KUPUJ.
Ps. Jak coś będzie nie tak to nie biorę odpowiedzialności za swoje słowa ;)
tomek20stencel5
15-05-2010, 20:01
Taa, dzięki :mrgreen:, ale chodziło mi raczej o takie szczere poparcie. Co do szybki to jest to pęknięcie na środku tego wyświetlacza mniej więcej i może powstało przez nawet lekkie puknięcie np. w jakiś kant, ale w to mogę niestety tylko wierzyć ;)
[edit] Jeszcze do pytania pmpmwd, tak chodzi mi o ten najniższy wyświetlacz mały, gdzie masz iso, wb, jakość itd. I mówisz, że u Ciebie też poszedł? Trochę to pocieszające. Co do głównego to ten jest w bardzo dobrym stanie, jedynie jedna ryska ok 7-8mm, a reszta to mikroryski. Sprzedający chce w poniedziałek wysłać mi fotki (bo nie zrobiłem sam) i wtedy coś tu też zarzucę i ocenicie jak wygląda ok? :)
Pytanie tylko jak intensywnie chcesz puszkę używać. Ile ma zdjęć jeszcze wytrzymać? Jeżeli aparat jest w pełni sprawny i nie obawiasz się go reperować - bierz i tyle. Liczyłbym od razu z kosztem wymiany migawki jednak i spojrzał czy ta cena jest sensowna. Oczywiście zawsze jest ryzyko, że migawka walnie w najgorszym możliwym momencie (bo raczej nie leżąc w domu ;)). I że uszkodzi coś przy okazji. Chyba zaryzykowałbym dociągnięcie do 200k i potem wymienił migawkę.
Jeżeli aparat by gdzieś koziołkował mocniej, to miałby raczej tego ślady na obudowie w postaci otarć lub wgnieceń. Jeżeli nic takiego nie widać, to jest szansa, że po prostu dostał celnie w szybkę przypadkiem i tyle. Akurat w tę dolną łatwiej trafić jak na przykład aparat majta się na pasku na ramieniu.
Jeżeli da się puszką robić zdjęcia, nie widać uszkodzeń pokręteł, guzików, głównego LCD - będziesz miał fajną zabawkę za tę cenę. Sprawdź jeszcze czy matryca nie porysowana.
Tak naprawdę wszystko prawie można serwisować...
Materiały marketingowe Nikona jednoznacznie wspominają o 150k, więc nie siej zamętu. W praktyce ta migawa potrafi wytrzymać o wiele więcej, ale też równie dobrze potrafi kojfnąć przed przekroczeniem tego przebiegu - więc zasady nie ma, a ryzyko padu migawki i ogólne ślady walki na korpusie stawiają opłacalność wspomnianej transakcji pod dużym znakiem zapytania.
D2X to korpus pancerny i solidny jak czołg, z powodzeniem wykorzystywany nawet przez armię amerykańską w działaniach frontowych, ale też nie jest niezniszczalny.
Nie sieję zamętu, podałem link do konkretnej strony i takich stron gdzie jest mowa o 200000 jest dużo więcej, jeżeli uważasz, że jest inaczej to podaj link do strony gdzie jest napisane, że to 150000. To, że migawka potrafi zepsuć się w każdej chwili czyli zarówno przed limitem, około niego jak i że potrafi wytrzymać dwa, a nawet trzy limity też napisałem. Nie odnoszę się do tej konkretnej puszki bo jej nie znam, nie widziałem i trudno mi ocenić, ale jeśli mamy być precyzyjni to wszystkie źródła wspominają o 200000 i skoro ustaliliśmy, że migawka może zepsuć się w każdej chwili to w ogóle po co na ten temat dyskutować? bo przecież może zepsuć się zaraz po wymianie, taka zupełnie nowa. Ja w moim D2H mam już ponad 420000 i działa, fakt, że pod ręką zawsze mam zapas, ale póki działa nie widzę sensu wymiany, wystarczy asekuracja drugim body. Co do osłony małego wyświetlacza pod głównym to ja go załatwiłem upychając aparat w plecaku, musiał trafić wyświetlaczem na jakiś twardy kant i poszło. A czy warto kupić takiego D2x sam nie wiem, ryzyko przy zakupie używanego sprzętu jest zawsze, trzeba zrobić listę za i przeciw i podsumować. Cena wysoka nie jest, z drugiej strony każda poważna naprawa to spory wydatek, Tomasz musi sam zdecydować. Siema!
Daj sobie z tym spokój, aparat dostał najprawdopodobniej dużego dzwona, ja bym odpuścił.
Za 1800 bierz nawet sie nie zastanawiaj
tomek20stencel5
16-05-2010, 06:09
mOSAd, sprawdzałem matrycę - czysta i bez żadnej ryski, lamelki migawki ładnie wyglądają. Body absolutnie żadnych wgnieceń nie ma. Zdjęcia robi (migawka dobrze odmierza czasy do 1/8000). Przyciski nie są zniszczone, powycierane. Są tylko jakieś rysy i miejscami przetarta farba (szczególnie na kancie w koło wyświetlaczy, ale to normalka). Przód aparatu można powiedzieć ideał. Mnie się po prostu wydaje, że ten tył się poniszczył na szyi. Jak mówiłem, wstawię jakieś zdjęcia i zobaczycie i ocenicie.
Jak napisałem, w takim wypadku bym nie myślał za długo. Jak piszesz używasz dwóch body - bierz i tyle. Aaa nie, sorki to inna osoba. :) Ale dopiszę - jeżeli masz zapas w plecaku - ja bym brał. Jak nie masz - no to zawsze to ryzyko. No ale, jak byś sam używał puszki przez 4 lata, to byłoby identycznie nieprawdaż?
tomek20stencel5
16-05-2010, 18:15
Nie nie, nie robię zawodowo, robię dla siebie, więc nic się nie stanie jak padnie w jakimś ważnym momencie, bo takich momentów które muszę "sfocić" nie ma.
sokrates
16-05-2010, 21:17
4 strony odradzania/doradzania a nikt nie zapytał do jakiego rodzaju fotografii potrzebny koledze ten D2x? Bo są dziedziny które zdyskwalifikują to body nawet gdyby kosztował 1000 zł i było zupełnie nowe - i cały interes psu w .... (za przeproszeniem)
Pawel Pawlak
16-05-2010, 21:22
Ja jednak odoszę wrażenie że kolega pytający, chce mieć jednocyfrowe body i już. Z jednej strony mogę to zrozumieć bo wiem jak się pracuje na D2, z drugiej nie bo wiem na ile ryzykowny jest taki zakup i o ile bardziej uniwersalną dla amatora puszkę można kupić za podobne pieniądze ;)
4 strony odradzania/doradzania a nikt nie zapytał do jakiego rodzaju fotografii potrzebny koledze ten D2x? Bo są dziedziny które zdyskwalifikują to body nawet gdyby kosztował 1000 zł i było zupełnie nowe - i cały interes psu w .... (za przeproszeniem)
A po co zadawać głupie pytania? Autor nie pytał, czy mu będzie odpowiadał, ale czy warto! Na zasadzie: "Czy warto kupić używane słuchawki Koss Porta Pro za 30 zł, z pękniętym niebieskim mocowaniem?". Nie odpowiadałbym wtedy - "te słuchawki są do du..szy, kup se Sennheiser XYZ lepiej."
krzysztofz24
16-05-2010, 21:51
Jak ktos napisal,ty CHCESZ kupic ten aparat:-).Jesli ten maly dolny wyswietlacz jest pekniety a nie rozbity i ogolnie korpus jest w dobrym stanie to moze rzeczywiscie zaliczyl tylko lekka niefartowna stluczke a nie dzwona;-)...najwyzej wymienisz migawke za ok 1000 zeta...i bedziesz mial body z nowka niesmigana migawka za 2800-tez dobrze:-)...ale wybor nalezy do ciebie:-).
Bardzo pragniesz profi puchy więc bierz. Ładnie wygląda, a przecież to też jest ważne.
tomek20stencel5
17-05-2010, 06:32
Myślę, że jak dziś dostanę zdjęcia, to wstawię tu i zobaczycie. I powiem, że tak, chcę mieć body jednocyfrowe, bo jak porobiłem chwilę tym D2x, to bardzo mi się spodobał. A ktoś się pytał jaką fotografię robię, pisałem, ale napiszę jeszcze raz: sport na zewnątrz - od piłki nożnej aż po rajdy...
Piłka nożna to w polskich warunkach ciemnica, potrzebne wysokie lub bardzo wysokie iso (od 1600 w górę). D2x średnio się do tego nadaje. O niebo lepszy będzie D300 z gripem. No ale jeśli już decyzja podjęta, to można chyba zamknąć wątek...
tomek20stencel5
17-05-2010, 07:12
Tam gdzie ja focę (a piłkę tylko w jednym miejscu ;)) są dobre warunki, poza tym nie przeszkadza mi szum D2X na 1600, a nawet na 3200 :D
To kujpuj i nie marudz. Wszystko powiedziane w tym temacie, Twoja kasa i Twoje ew. problemy.
marszull
17-05-2010, 11:06
Moim zdaniem to ten watek wyglada tak ze zalaozyles go zeby dostac potwierdzenie "pewnie ze kupuj dobra okazja"
a na wszystkie inne wynajdujesz jakies odpowiedzi ;-)
Moim zdaniem do sportu jednak ta puszka srednio sie nadaje, ilosc cykli migawki jednak spora.
Pawel Pawlak
17-05-2010, 13:06
Tam gdzie ja focę (a piłkę tylko w jednym miejscu ;)) są dobre warunki, poza tym nie przeszkadza mi szum D2X na 1600, a nawet na 3200 :D
Jeśli nie przeszkaca Ci degradacja jakości na iso3200 w d2x to albo nie masz pojęcia jak ten aparat oberazuje, albo masz kłopoty ze wzrokiem.
tomek20stencel5
17-05-2010, 14:49
Wiem jak aparat obrazuje i 3200 będę używał tylko awaryjnie, ale szum jest "ładniejszy" niż ten z canona, dlatego nie przeszkadza to aż tak bardzo, chociaż wiadomo, jakość leci sporo.
Mariusz888
17-05-2010, 14:55
Ludzie... Wy się produkujecie a chłopak napalił się jak głodny na suchary i zanim założył wątek już i tak wiedział że go kupi... ;) Chcesz to kup - przecież i tak piszesz że nawet wady Ci odpowiadają to czego jeszcze oczekujesz???? ;) ;) ;)
Jeśli nie przeszkaca Ci degradacja jakości na iso3200 w d2x to albo nie masz pojęcia jak ten aparat oberazuje, albo masz kłopoty ze wzrokiem.
Też jestem na etapie kupna tej puszki, do tej pory używałem d100 i d70 - zdjęcia komercyjne jak również dla siebie.
Zadałem sobie trochę trudu - ściągnąłem przykładowe sample z imaging-resource na iso H-2 czyli 3200 odszumiłem Neatem i wydrukowałem w rozmiarze 30/45 . Szumu nie widać, zdjęcie jest ostre. Efekt mnie zadowala.
Aczkolwiek, trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że matryca dedwaikesa jest jednak przestarzała technologicznie,
i dzisiejsze konstrukcje biją ją na głowę praktycznie we wszystkim jeśli nie ABSOLUTNIE we wszystkim :-)
Pawel Pawlak
17-05-2010, 16:17
Też jestem na etapie kupna tej puszki, do tej pory używałem d100 i d70 - zdjęcia komercyjne jak również dla siebie.
Zadałem sobie trochę trudu - ściągnąłem przykładowe sample z imaging-resource na iso H-2 czyli 3200 odszumiłem Neatem i wydrukowałem w rozmiarze 30/45 . Szumu nie widać, zdjęcie jest ostre. Efekt mnie zadowala.
Aczkolwiek, trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że matryca dedwaikesa jest jednak przestarzała technologicznie,
i dzisiejsze konstrukcje biją ją na głowę praktycznie we wszystkim jeśli nie ABSOLUTNIE we wszystkim :-)
A jak często robisz na iso3200 w takiej ilości światła i przy tak kontrolowanych kontrastach jak test na imaging-resource ?? Zapomnijk o używaniu 3200 na D2x - ono jest mniej używalnen niż forsowane o 1 EV 25600 d700...
Nie tylko szymy, ale DR leci tak drastycznie żę w sytuacji keidy powinno się zapodać taką czułość to światła są przepalone a cienie świecą na fioletowo alno niebiesko. Z powodu tego DRa, często nawet B/W nie da się zrobić z tej czułości. Ja nie zasysałem plików z imaging-resource, ja miałem i używałem tej puszki i wiem co piszę. kiedyś wstawiałem nawet tu takie porówanie z D300 - iso 1600 z D2x ma gorszą jakość niż 6400 z d300, którego praktycznie się nie używa. A Ty/Wy chceie używać iso3200 ?! To jest tak jakby podbić praktycznie nieużywalne iso 6400 z d300 do 12800.
Generalnie wysoki iso z d2x bardz nie lubi światła sztucznego (żarowego/ energooszczędnego) i wysokich kontrastów, natomiast jeśli iso1600 doświetla się sabinką to jest w miarę ok, ale już bez wspomagania fleszem jest po prostu źle. NR działa agresywnie i nie ma mowy o ostrych elementach - wszystko co nie jest ostro doświetlone jest po prostu totalnie mydlane i we fioletowe ciapki.
tomek20stencel5
17-05-2010, 17:26
Kurde, gdyby tak można było połączyć szumność i przebieg i stan mojego 30D, z kolorami i puszką D2x, nie zamieniłbym tej puszki na żadną inną. Obejrzałem moje wczorajsze zdjęcia z 30D i kurde dalej nie wiem co brać. Muszę chyba porównać oba te aparaty w jednym miejscu, zrobić listę za i przeciw i wtedy myśleć.
jak masz sportowe eLki to kup lepiej używaną jedynkę Canona i nie kombinuj
tomek20stencel5
17-05-2010, 17:50
Nie mam elek, mam tokiny, ale też ostre jak cholera, szkoda mi ich, a na jedynkę mi kasy nie styknie chyba, że na mark I, a to trochę lipa, minimum mark II n.
Pawel Pawlak
17-05-2010, 20:02
D2x może konkurować obrazem z 1dmk2 na iso100, 200, 400 pod względem ilości detali. Ale niestety - szumami, DR, tonalnością canon zjada go na śniadanie. podobny poziom jak d2x na iso 400 1dmk2 ma na iso1600, różnica w DR jest jeszcze bardziej na korzyść canona.
Jak bardoz chcesz profi to suzkaj tego 1dmk2 - na pewno znajdziesz w dobrej cenie - używane canony są tańsze niż używane nikony.
tomek20stencel5
17-05-2010, 20:16
No właśnie kurcze jedynki cholernie trzymają cenę. A chcę profi dlatego, że wygoda robienia zdjęć jest na nich ogromna, a dla mnie robienie zdjęć ma przynosić przyjemność i dlatego chcę tej puszki. Właśnie tego najbardziej mi szkoda przy zmianie z Canona na Nikona - w 30D matryca daje bardzo podobny obrazek do tej z 1dkmII i dlatego szkoda się rozstawać (chociaż jeszcze na 100% nie jestem na D2x zdecydowany).
A jak często robisz na iso3200 w takiej ilości światła i przy tak kontrolowanych kontrastach jak test na imaging-resource ?? Zapomnijk o używaniu 3200 na D2x - ono jest mniej używalnen niż forsowane o 1 EV 25600 d700...
Nie tylko szymy, ale DR leci tak drastycznie żę w sytuacji keidy powinno się zapodać taką czułość to światła są przepalone a cienie świecą na fioletowo alno niebiesko. Z powodu tego DRa, często nawet B/W nie da się zrobić z tej czułości. Ja nie zasysałem plików z imaging-resource, ja miałem i używałem tej puszki i wiem co piszę. kiedyś wstawiałem nawet tu takie porówanie z D300 - iso 1600 z D2x ma gorszą jakość niż 6400 z d300, którego praktycznie się nie używa. A Ty/Wy chceie używać iso3200 ?! To jest tak jakby podbić praktycznie nieużywalne iso 6400 z d300 do 12800.
Generalnie wysoki iso z d2x bardz nie lubi światła sztucznego (żarowego/ energooszczędnego) i wysokich kontrastów, natomiast jeśli iso1600 doświetla się sabinką to jest w miarę ok, ale już bez wspomagania fleszem jest po prostu źle. NR działa agresywnie i nie ma mowy o ostrych elementach - wszystko co nie jest ostro doświetlone jest po prostu totalnie mydlane i we fioletowe ciapki.
Masz rację.
Chociaż jak robiłem powiększenia z d70 z niedoświetleniem 1EV i później forsowaniem o jedną działkę w górę to do 20/30 było ok.
Paweł, a nie lepiej będzie jak wyłączę NR w puszce i później dokładnie Neatem :-) ?
Pawel Pawlak
17-05-2010, 22:01
możesz wyłączyć NR, ale zadziała w zasadzie zadziała to tylko w RAW. Aw tym przypadku to i tak nie ma znaczenia, bo sam decydujesz co chcesz zrobić przy wywoływaniu. Ale w JPGu od iso400 d2x odszumia nawet przy NR Off. Im wyższa czułość tym agresywniej. Do zastosowań newsowych i sportu do małych powiększeń (tam gdzie widz nie będzie zwracał uwagi na jakość) iso1600 to max używania, naprawdę. Do większych powięszeń, dobrze przygotowane iso800 daje radę.
Poza tym żadnym odszumianiem nie nadrobisz DR. Czyli jeśli scena ma małe kontrasty to daje radę (szumy jak zauważyłeś da się jakość eliminować w PP) ale jak kontrasty są więsze to jest kiepsko.
D70 na iso1600 ma mniejsze szumy i lepszy DR.
BobbyBronco
17-05-2010, 22:18
Jeśli chcesz jakości fot jak z 30d albo i lepszej a przy tym wygody użytkowania, to nie ten poobijany, zajeżdżony d2x, ale wychuchane d300 da Ci wszystko, czego potrzebujesz - chyba, że potrzebujesz dużego korpusu dla poprawy samopoczucia - wtedy nie ma w ogóle o czym tu pisać.
Dla mnie brzmisz jakbyś chciał go na siłę i nieco zbyt emocjonalnie. Ostudź głowę, kupowanie rzeczy na wariata (zwłaszcza takich jak aparaty) rzadko kiedy dobrze się kończy. Zbijasz wszystkie racjonalne argumenty emocjonalnymi wypowiedziami, co sugeruje, że i tak nic Cię nie przekona (:
A biorąc pod uwagę, że masz szkła i akcesoria z innego systemu, Twój dylemat staje się jeszcze bardziej absurdalny. Niezłe body Canona z zestawem szkieł zmienić na "powypadkowego", dojechanego D2x'a.. może i to body jest wygodniejsze, ale takie d300 jest i wygodniejsze od 30d i produkuje lepsze obrazki. Jeśli wybór jest "d2x albo nic" to mz nie zmieniaj nic w tym co masz, bo nie warto.
tomek20stencel5
17-05-2010, 22:30
Już pisałem wcześniej, bardzo chętnie wezmę D300, tylko gdzie znajdę takie za 2000 :D
Właśnie zakupiłem używanengo D2xs w idealnym stanie.
Co za pucha!!!
Jak dla mnie na lata.
Czemu tak ciagle piszecie ze zaraz migawka do wymiany, przeciez moze wytrzymac do 200, 300 a moze i wiece tysiecy.
MTBF to minimalna ilosc przed ew. zepsuciem.
Rownie dobrze aparaty sie psuja w pierwszym roku uzywania - co chwila jakis post.
Przeciez jak potrafi migawke wymienic i ekran to nie jest laikiem i sobie poradzi... same marudy z was
tomek20stencel5
21-05-2010, 22:46
Mam jeszcze takie pytanie: czy z D2h można robić dobre odbitki do A4 bez jakichś wielkich ceregieli? Nada się?
MTBF to minimalna ilosc przed ew. zepsuciem.
To średnia (mean), nie minimalna.
Mam jeszcze takie pytanie: czy z D2h można robić dobre odbitki do A4 bez jakichś wielkich ceregieli? Nada się?
Z tego co wiem, to zabronione nie jest;)
a tak poważnie, jeżeli nie cropujesz i nie robisz w sztucznym świetle to jak najbardziej,
oczywiście nie będzie tyle szczegółów co z większych matryc, ale obrazki bardzo przyjemne.
W nx'ie od razu możesz interpolować i całkiem całkiem to wychodzi.
ps. widzę, że musi być jednocyfrowa puszka :smile:,
ale jeżeli nie robisz sportu to dozbieraj na d200...
D200 + grip też wygląda profi ;]
Pawel Pawlak
22-05-2010, 12:39
jak już, to szukaj d2hs-a.
tomek20stencel5
22-05-2010, 13:26
A czym się on różni od D2h? Na prawdę jest aż tak wielka różnica? I powiem tak, chcę puszkę profi i już, ew. d200
Pawel Pawlak
22-05-2010, 13:50
d2hs ma 12bitowe przetwarzaie obrazu a nie 8 bitowe jak w d2h (zauważalnie lepsza tonalność) realizowane za pomocą procesora obrazu jak w d2xs, ma mniejsze szumy na wysokim iso w RAW + mozliwość włącznia NR dla HighISO co znaczaco podnosi jakość obrazu w JPGu. Ma wiekszy bufor i poprawiony AF.
tomek20stencel5
22-05-2010, 19:31
O.o no to faktycznie spore poprawy. W takim razie chyba na niego zapoluję :)
MariuszF
22-05-2010, 22:35
Nie warto - wielki szum na wysokich iso, slaby kolor w porownaniu do nowych amatorskich korpusow, no i za 2 lata oddasz tylko na zlom. Lepiej kupic za te 1800 zl cos nowszego, co da zdecydowanie lepsza jakosc obrazu pod kazdym wzgledem. Ten Nikon to juz historia, to tak, jakbys pytal, czy warto kupic kompa z procesorem Pentium jakims tam. Nie warto. Chyba, ze wazna jest wielkosc, szybkosc pracy, waga i AF.
pzdr, m
MariuszF ma rację - matryca już niedzisiejsza, ale ja zadowolony jestem w 100%, a nie używam puszki tylko do wbijania gwoździ,choć do tego nadaje się znakomicie :-)
silver56
23-05-2010, 09:21
.... slaby kolor w porownaniu do nowych amatorskich korpusow....
no kolory to D2h ma akurat rewelacyjne, nie tylko w porównaniu do amatorskich puszek.
Zamieniłem d200 i jestem bardzo zadowolony. Szumy przy wysokim iso faktycznie spore.
d2hs ma 12bitowe przetwarzaie obrazu a nie 8 bitowe jak w d2h (zauważalnie lepsza tonalność) realizowane za pomocą procesora obrazu jak w d2xs, ma mniejsze szumy na wysokim iso w RAW + mozliwość włącznia NR dla HighISO co znaczaco podnosi jakość obrazu w JPGu. Ma wiekszy bufor i poprawiony AF.
Dodam do tego o niebo lepszy ekran LCD jak w D200, bo ten w D2h to jakaś kpina wg dzisiejszych standardów
RAW z D2h wywolany w ACR do 11,1 MP. Nic nie ostrzone. Szkielko slabe, bo otwarty nikkor 35/2. EXIF jest:
link (http://www.rafaloleksiewicz.pl/slon/DSC_3226.jpg)
jak widac, uda sie zrobic odbitke A4 ;)
tomek20stencel5
24-05-2010, 16:19
WOW, to ja się już nad niczym chyba nie zastanawiam :P
jesli ma to byc jedyna pucha, to raczej odradzam...
w slabym swietle (zarowy energooszczedne itp.) kolory robia sie tragiczne i ciezko je naprostowac. W dobrym swietle jest dobrze ;) kolory sa bardzo fajne, ale sa tez minusy. Matryca bardzo zle reaguje na przepalenia - nie da sie ich wyciagnac i bardzo brzydko wygladaja. Odrobine pomaga RAW, ale ciagle bez rewelacji
jako wol roboczy do 'taniej' (w sensie drukowanej na marnym papierze) gazety bedzie ok. Do pokazywania malych zdjec w necie tez sie nada, ale juz agencje raczej pokreca nosem.
jesli juz, to jak polecal Pawel - szukaj D2hs. Sa drozsze, ale z tego co widzialem po zdjeciach, daja sporo lepszy obrazek
tomek20stencel5
24-05-2010, 16:47
Robię zdjęcia głównie na zewnątrz, a wewnątrz dopalam lampą. Dodatkowo robię tylko w RAWach, więc myślę, że nie powinno być problemu. Ma być to puszka jedyna na teraz, później na pewno coś jeszcze dojdzie. A jak wypada ISO w porównaniu z D200??
Ja mam D300s i chce dokupic druga puszke. Jak patrze na roznice w cenie D200 + grip D2x, to mam podobny dylemat.
Iso masz Tu http://www.dpreview.com/reviews/nikond200/page28.asp
Ostatnio mi sie D300 w raczki pcha, a ja raptem 4mies sprzedalem D300.
Ale w tego D2X do naprawy to odradzam, ile ma teoretycznie cos kosztowac, a co bedzie na rachunku to inna sprawa. 50-100k na migawce to akceptowalne, ale jak masz miec go jako jedyny aparat to raczej w szkla inwestowac, body zmienisz nie raz.
Robię zdjęcia głównie na zewnątrz, a wewnątrz dopalam lampą. Dodatkowo robię tylko w RAWach, więc myślę, że nie powinno być problemu. Ma być to puszka jedyna na teraz, później na pewno coś jeszcze dojdzie. A jak wypada ISO w porównaniu z D200??
tu masz porownanie:
link (http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Compare-cameras/%28appareil1%29/206|0/%28appareil2%29/203|0/%28onglet%29/0/%28brand%29/Nikon/%28brand2%29/Nikon)
z listy mozesz wybrac inne puszki i porownac sobie.
na pewno d200 sporo traci na wyzszym ISO, leca kolory i wychodzi papka. W D2h masz duzo szumu, ale tez duzo szczegolow (oczywiscie jak na tak mala matryce).
Osobiscie na przeczekanie wzialbym chyba D200, o ile w przyszlosci zamierzasz dokupic przynajmniej D300 (ew. d90, bo to ta sama matryca). Wtedy bedziesz mial jedna puszke z niskim ISO do fot w dobrym warunkach, a druga z dobrym wysokim ISO do gorszych warunkow. Pozostanie komfort kropowania, a i komfort pracy nie ucierpi zbyt mocno ;)
nie przymierzajac mozna kupic D200 z gripem za 1800-2000 zł, z przebiegiem 20-30k.
ja bym się w D2h/hs nie pchał, ale w sumie sie nie znam, tak mi się wydaje.
D200 to swietna puszka... do naprawde wiekszosci zastosowań.
gdzie ta oferta d2z za 1800? bo nie wiem czy nie trafilem na tą samą. po oględzinach nie dałbym nawet 1000...
Jakiś czas temu szukałem d2x lub d2h właśnie w podobnych cenach, ale głównie mi chodziło raczej o spełnienie chorych warunków NPS. Bo teraz to przynajmniej 2xd700 trzeba mieć.
A najfajniejsze jest to, że tylko w polsce NPS określa konkretnie jaki sprzęt trzeba mieć.
Za granicą wystarczy mieć dwie puszki i 3 obiektywy. U nas dwie konkretne puszki (z przedziału d700-d3x) i 3 fajansy (konkretne modele z listy).
No, chyba że coś zmienili. Ostatnio się tym interesowałem jakieś 3-4 miesiące temu.
Andrzej Olender
13-07-2010, 17:40
Jakiś czas temu szukałem d2x lub d2h właśnie w podobnych cenach, ale głównie mi chodziło raczej o spełnienie chorych warunków NPS. Bo teraz to przynajmniej 2xd700 trzeba mieć.
A najfajniejsze jest to, że tylko w polsce NPS określa konkretnie jaki sprzęt trzeba mieć.
Za granicą wystarczy mieć dwie puszki i 3 obiektywy. U nas dwie konkretne puszki (z przedziału d700-d3x) i 3 fajansy (konkretne modele z listy).
No, chyba że coś zmienili. Ostatnio się tym interesowałem jakieś 3-4 miesiące temu.
Zagraniczne NPS również mają swoje listy sprzętu, z D60, D5000, kitami itp. cię nie przyjmą. Mają jednak przeważnie mniej rygorystyczne podejście. Przykładowo w Polsce znikł D300 z listy a w wielu krajach figuruje na liście
a czy ktokolwiek z Was marudzących na listę spróbował choć wysłać wniosek? Znam co najmniej kilka osób, które nawet w połowie nie spełniają "wymogów" sprzętowych i należą do NPS... Wiktor Sobolewski nie samym sprzętem reguluje listę członków NPS ;) Dokonania są równie ważne, o ile nie ważniejsze
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.