PDA

Zobacz pełną wersję : widzieliście coś takiego?



mskowronski
14-05-2010, 07:32
Witam, znalazłem takie ogłoszenie w necie!


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img88.imageshack.us/img88/1018/d300k.jpg)

skąd się bierze taka cena!?

gilvhs
14-05-2010, 07:34
Hmm, może z kradzieży, albo gościu jakiś nie świadomy tego co posiada.

mario_b
14-05-2010, 07:47
Tylko po co ktoś kupował mając D300 gripa do D80/D90?
I teraz sprzedaje to jako zestaw?

Dla mnie to wygląda na jakiś wałek.

Erie
14-05-2010, 07:49
Witam, znalazłem takie ogłoszenie w necie!


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img88.imageshack.us/img88/1018/d300k.jpg)

skąd się bierze taka cena!?

gdzie jest ta oferta?

mskowronski
14-05-2010, 07:50
jest coś jeszcze lepszego!! Tu już nawet się zainteresowałem i wysłałem tam maila.

__________

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img88.imageshack.us/img88/4445/d700.jpg)
__________

cheyenne
14-05-2010, 08:01
Jak aparat z dystrybucji japońskiej może posiadać polską gwarancję i to do tego pełną, a nie liczoną od dnia zakupu w Japonii?

Panowie to "wałki"
Poproście o odbiór osobisty i sprawa się zakończy.

hcman
14-05-2010, 08:10
Ten temat już się chyba przewijał. Koleś wystawiał bardzo tanio sprzęt powystawowy z Vobisu. W Vobisie oczywiście nic nie wiedzieli o tego typu wyprzedaży.
Jak chcesz kupić to najpierw wpłać kasę. Przy pytaniu o odbiór osobisty dziwnym trafem zawsze był w drugim końcu Polski:).
Teraz zapewne przerzucił się z Fotojokera na Japonię:).
Daj znać co ci napisał w mailu, jak coś w podobnym klimacie to trzeba to na policję zgłaszać i tyle.

ASAHI
14-05-2010, 10:04
Lepiej nie wierzyć w takie okazje. To po prostu usiłowanie oszustwa i tyle.

andrzej_laskowski
14-05-2010, 18:19
Temat wałkowany nie raz i nie dwa. Zwykłe szukanie jelenia.
Ale skoro ciągle ktos o to pyta znaczy ze szanse na upolowanie takowego są.;)

frostic
14-05-2010, 18:39
Lepiej nie wierzyć w takie okazje. To po prostu usiłowanie oszustwa i tyle.

Albo po prostu skorzystać z takiej okazji i pochwalić się na forum
Dla pierwszego szczęśliwca ufundujemy nagrodę: uścisk dłoni każdego forumowicza z osobna ;)

deep
14-05-2010, 18:44
Jeszcze trochę a ludzie zaczną się pytać czy da się wyhodować drzewko które zamiast jabłek będzie miało nikony. Ludzka naiwność nie zna granic.

bogdi64
14-05-2010, 18:46
i jeszcze d90 - komplet za j.w za 2400 i goła 700 za 3400 ;)

hostman22
14-05-2010, 19:02
nic tylko umawiać się na obejrzenie sprzętu :) jak jest dobry to czemu nie brać ?
Czy używany za 4tyś czy za 2,5 jak jest używany to taka sama szansa, że coś się w nim spieprzy... .

Bartek - NinoVeron
14-05-2010, 19:37
pamiętajcie!!! nie ma takich okazji!!!
każdy towar ma swoją cenę!!

raz o tym zapomniałem (3 tygodnie temu) i chciałem kupić telewizor w okazyjnej cenie na allegro
kasę straciłem a sprzedawca oszukał ponad 200 osób i zniknął

na allegro przynajmniej aukcje są ubezpieczone ... i po kilku m-cach i zgłoszeniu sprawy na allegro kasę pewnie odzyskam
ale jeśli jest to ogłoszenie gdzieś z sieci nie ma szans na odzyskanie czegokolwiek!!

frostic
14-05-2010, 22:48
Ciekawe czy to ten sam gostek:

http://www.tvn24.pl/-1,1656337,0,1,internetowy-oszust-mowi-przepraszam-i-tyle,wiadomosc.html

ChceszMasz - pomysłowy nick ;)

frostic
14-05-2010, 23:34
Nikony też gnojek "sprzedawał":
http://allegro.pl/item1003566996_1003566996.html
http://allegro.pl/item992387782_992387782.html

teh_14m3
15-05-2010, 00:01
to ja chciałem tylko nadmienić iż każdy sprzęt elektroniczny sprzedany w detalu musi mieć gwarancję 24 miesiące ;)

siwyyy77
15-05-2010, 01:08
to ja chciałem tylko nadmienić iż każdy sprzęt elektroniczny sprzedany w detalu musi mieć gwarancję 24 miesiące ;)

Proszę o coś na potwierdzenie tej IMHO dziwnej tezy :)


Jeszcze trochę a ludzie zaczną się pytać czy da się wyhodować drzewko które zamiast jabłek będzie miało nikony. Ludzka naiwność nie zna granic.

Dokładnie... ludzie sami sobie winni, póki będą jelenie będą i naciągacze

Megazordon
15-05-2010, 01:56
Dokładnie... ludzie sami sobie winni, póki będą jelenie będą i naciągacze

Stwierdzenie w stylu: "Tak się ubrała, jakby sama się o to prosiła".

W taki sposób naciągaczy usprawiedliwiać nie można.

freefly
15-05-2010, 02:50
Stwierdzenie w stylu: "Tak się ubrała, jakby sama się o to prosiła".

W taki sposób naciągaczy usprawiedliwiać nie można.

Chytry zawsze traci dwa razy.;-) Oszczędność nie zawsze popłaca, bo taniej w rzeczywistości wychodzi drożej.:grin:
W sklepie trzeba kupować - w takim z ladą i ekspedientem.

teh_14m3
15-05-2010, 07:44
Proszę o coś na potwierdzenie tej IMHO dziwnej tezy :)

poszukaj. gwarantuje że ci się uda :P

//edit: kurde, zapomniałem że to NP daje u nas gwarancje. Sorry :twisted::twisted:

Erie
15-05-2010, 12:54
to ja chciałem tylko nadmienić iż każdy sprzęt elektroniczny sprzedany w detalu musi mieć gwarancję 24 miesiące ;)

????? gdzie? musi mieć dwuletnią odpowiedzialność sprzedawcy, a nie dwuletnią gwarancję - gwarancja jest w Polsce nieobowiązkowa

siwyyy77
15-05-2010, 14:47
poszukaj. gwarantuje że ci się uda :P

Nie udało mi się, albo cieniutko szukałem albo co bardziej możliwe nie ma przymusu gwarancji 24 miesięcznej

teh_14m3
15-05-2010, 21:29
????? gdzie? musi mieć dwuletnią odpowiedzialność sprzedawcy, a nie dwuletnią gwarancję - gwarancja jest w Polsce nieobowiązkowa

dla mnie jako odbiorcy to jeden członek jest, jako sprzedawcy zresztą też.

Poza tym to czepiacie się :P

Erie
15-05-2010, 22:11
dla mnie jako odbiorcy to jeden członek jest, jako sprzedawcy zresztą też.

Poza tym to czepiacie się :P

Niestety to nie jest to samo - przy korzystaniu z reklamacji w trybie sprzedaży konsumenckiej (odpowiedzialność sprzedawcy) po pół roku od zakupu to KLIENT musi udowodnić, że WADA (niezgodność z umową), którą reklamuje istniała w chwili sprzedaży. Przez pierwsze pół roku domniemywa się, że niezgodność istniała od początku. Sprzedawca może jednakże wykazać poprzez np. ekspertyzę serwisu, że powód reklamacji wynika z innych przyczyn niż niezgodność z umową (nawet w ciągu tych pierwszy 6 miesięcy).

Jak się rozkleją buty na deszczu jest to dość łatwe bo przecież klej/ nitka/ materiał się nie zmieniły od czasu zakupu. Mogłeś przykładowo tej wady nie zauważyć/ nie napotakć wcześniej bo przez pół roku nie padało. Jednakże jak Ci padnie np. matryca w aparacie to niekoniecznie tak łatwo będzie - w końcu przez pół roku działała poprawnie. I w tym momencie dwuletnia gwarancja jest zdecydowanie lepsza niż dwuletnia odpowiedzialność sprzedawcy. Po prostu żądasz od gwaranta sprawnego sprzętu, bo gwarant ZAPEWNIŁ, że przez te dwa lata sprzęt będzie działał poprawnie i gwarant ma doprowadzić do tego by sprzęt taki był, przez naprawę lub wymianę na nowy. Sprzedawca zaś tylko przez dwa lata gwarantuje, że w momencie sprzedaży towar był zgodny z umową.

Dodatatkowo gwarancja jest taka sama dla osoby prywatnej jak i firmy, odpowiedzialność sprzedawcy jest tylko wobec konsumenta - czyli Jaś Kowalski może się na nią powołać, ale Jaś Kolwaski działalność gospodarcza już nie :(.

siwyyy77
16-05-2010, 00:16
dla mnie jako odbiorcy to jeden członek jest, jako sprzedawcy zresztą też.

Poza tym to czepiacie się :P

Już Ci wytłumaczono, co pomyliłeś :) Poza tym odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu niegodności towaru z umową dotyczy nie tylko sprzętu elektronicznego;)