PDA

Zobacz pełną wersję : Polak potrafi, czyli elektryczna Skoda Fabia



prz3mo
13-05-2010, 10:36
http://www.ev-car.pl/

http://www.tvs.pl/informacje/24421/

thorcik
13-05-2010, 10:41
Wooow, wypas.

linkil
13-05-2010, 10:46
no prosze :D :D

wesol
13-05-2010, 10:56
no i bomba, oby tak dalej - teraz jeszcze popracują nad odchudzeniem, zmniejszeniem i obniżeniem ceny - świetna wizja, szczególnie do miasta, tylko co z całą rzeszą roztargnionych kierowców, którym zdarza się zapomnieć wlać benzynki i lecą z butelką do stacji a samochód zostaje na środku drogi? :)
taka wizja - spóźniłem się, bo samochód mi się rozładował :)

vuki
13-05-2010, 11:25
a co jak mam do przejechania 120km?
bo zasięg tego na razie jest 100km jak wyczytałem

wesol
13-05-2010, 11:49
włączasz silnik yamacham i ostatnie 20km dla zdrowotności lecisz :)

Kundzior
13-05-2010, 12:04
Podoba mi się, do miasta jak znalazł.

kaktus
13-05-2010, 12:22
Nawet bym powiedzial "szkoda, ze takie duze auto" - pewnie jakby to wsadzic do malego i lekkiego np. Seicento, byloby jeszcze fajniej. Co nie zmienia faktu, ze maszyna super!

sibelio
13-05-2010, 12:46
tak, ekologiczny, juz
a policzył ktoś ile energii trzeba zużyć żeby wyprodukować i dostarczyć prąd do zasilania takiego auta,
co się przekłada na zatruwanie atmosfery itd, przynajmniej przy obecnych źródłach prądu,
dopóki nie mamy elektrownii atomowych.
i potrzebny do wyprodukowania akumulatorów do jego napędu?

Mówi się zawsze o jednej stronie - tym że auto nie wydziela spalin.
To, że wydziela je elektrownia, kopalnie itd ze względu na zwiększone zapotrzebowanie to się milczy.

Ale trzeba gościowy jakkolwiek pogratulować pomysłu i realizacji.

wesol
13-05-2010, 13:21
emisję CO2 mam gdzieś, ale doceniłbym ciszę, która mogłaby zapanować za moim oknem - takie cichutkie miejskie pomykacze na prąd, choć zapewne i tutaj ktoś znajdzie sposób, aby być głośnym w trakcie jazdy...

Art Erie
13-05-2010, 13:51
a co jak mam do przejechania 120km?
bo zasięg tego na razie jest 100km jak wyczytałem

Zamiast 27 cel w akumulatorach potrzebujesz 33 ;)

ajt
13-05-2010, 14:30
Koszty w przeliczeniu na jeden km kilka razy mniejsze niż w benzynowym, ale jak się te elektryczne autka nieco upowszechnią, to pewnie dowalą taką akcyzę na prąd do ich ładowania, że się wyrówna :)

freefly
13-05-2010, 15:27
Koszty w przeliczeniu na jeden km kilka razy mniejsze niż w benzynowym, ale jak się te elektryczne autka nieco upowszechnią, to pewnie dowalą taką akcyzę na prąd do ich ładowania, że się wyrówna :)

Sądzę, że nie będzie można ładować takich aut we własnym zakresie. Koncerny motoryzacyjne ustalą standardy aku i takie aku będzie się wymieniać na stacjach, tak jak dzisiaj tankuje się samochody.

gilvhs
13-05-2010, 17:23
Może to i przyszłościowe, ale ja wolę warkot silnika, a żeby nie zanieczyszczać i nie hałasować w mieście warto wsiąść na rower.

freefly
13-05-2010, 18:03
Może to i przyszłościowe, ale ja wolę warkot silnika, a żeby nie zanieczyszczać i nie hałasować w mieście warto wsiąść na rower.

Warkot silnika może być z mp3:D

eskimos
13-05-2010, 18:34
Sądzę, że nie będzie można ładować takich aut we własnym zakresie. Koncerny motoryzacyjne ustalą standardy aku i takie aku będzie się wymieniać na stacjach, tak jak dzisiaj tankuje się samochody.


Czy ja wiem , w Oslo jest całkiem sporo takich elektrycznych pudełek , w mieście słupki do ładowania i nikt nikogo nie obciąża dodatkowo niż cena prądu z sieci miejskiej (minus ulga za ochronę środowiska) . Podejrzewam że chodziło Ci o teraźniejsze koncerny paliwowe , motoryzacyjne chyba nic do tego nie będą miały , teraz też nie wymieniasz całego zbiornika paliwa na stacji bo koncern sprzedaje samochody bez wlewu paliwa : )

sheva
13-05-2010, 18:46
takie jaja w moim mieście a ja nic nie wiem! Musze właściciela znaleźć i pogadać! Pomysł pierwsza klasa! Choć ja uwielbiam piękny warkot V8...

freefly
13-05-2010, 19:55
Czy ja wiem , w Oslo jest całkiem sporo takich elektrycznych pudełek , w mieście słupki do ładowania i nikt nikogo nie obciąża dodatkowo niż cena prądu z sieci miejskiej (minus ulga za ochronę środowiska) . Podejrzewam że chodziło Ci o teraźniejsze koncerny paliwowe , motoryzacyjne chyba nic do tego nie będą miały , teraz też nie wymieniasz całego zbiornika paliwa na stacji bo koncern sprzedaje samochody bez wlewu paliwa : )

To jest rozwiązanie dostosowane do bardzo znikomej ilości takich pojazdów. Przy ogromnej ilości pojazdów jakoś nie widzę takiego ładowania aku. Koncerny motoryzacyjne i tak ostateczne rozwiązanie wybiorą takie, które będą w ich interesie. Produkcja i sprzedaż ogromnej ilości akumulatorów na wymianę. Takie rozwiązanie ułatwi również nałożenie rządom podatku akcyzowego na energię zasilającą pojazdy. Bo akcyza będzie pobierana od naładowanego aku.
Rządy i koncerny są ze sobą ściśle powiązane. Prezes zostaje ministrem, a minister obejmuje stołek w koncernie. Tak jest na całym świecie. Polityka i przemysł to naczynia połączone. Nie po to rządy ratują koncerny przed bankructwem, że niby w trosce o miejsca pracy, a przede wszystkim, żeby koledzy finansujący partie polityczne, za bardzo nie stracili na posiadanych udziałach w tych przedsiębiorstwach.

Paweł G
13-05-2010, 20:12
Główny problem takich samochodów to ich "cichość", piesi przyzwyczajeni do warkotu
nie słysząc go będą narażeni na bardzo nieprzyjemne "spotkania" z takimi bezgłośnymi pojazdami.
A jeżeli chodzi o dźwięk silnika z mp3 właśnie z wyżej wymienionych powodów pracuje się na tym.
Są już pewne systemy emitujące dźwięki (można wybrać "motor" 4, 6, 8 a nawet 12 cylindrowy)
Polecam artykuł w "Auto motor i sport" na ten właśnie temat.
Drugi problem to ich "ekologiczność" w Polsce, gdzie większość energii elektrycznej pozyskujemy z węgla.
Pozdrawiam
Paweł

kolumb
13-05-2010, 20:18
W naszym klimacie elektryczne napędy raczej są bez sensu. Przyjdzie lekka zima -20 stopni i prądu wystarczy tylko aby posłuchać radia albo wyjechać z zaspy. No może latem i do jazdy po mieście to tak.

ASAHI
14-05-2010, 10:18
Jednak uważam że przyszłość to napędy hybrydowe a nie tylko elektryczne - no chyba że w Kaliforni - tam jest ciepło, u nas sam elektryczny w zimie padnie i już. Ale pomysł fajny.

amirez
14-05-2010, 14:49
Cicho, tanio, ekologicznie - z pewnością TAK.
Zainteresowanie koncernów paliwowych - z pewnością NIE.
Sądzę, iż gdyby podjęto zdecydowane prace projektowo-usprawniające nad tego typu pojazdami w ciągu
2-3 lat można by całkowicie wyeliminować z użytkowania typowe "paliwowce".
Trzeba się jednak liczyć, iż w najbliższym czasie lobby paliwowe będzie torpedowało we wszelki możliwy sposób tego typu inicjatywy.
Pozostają jedynie lokalni zapaleńcy, którzy ze swoim /pożądanym/ hobby są całkowicie niegroźni dla wszelkiej maści szejków roponośnych źródełek petrodolarów ;)

statler
14-05-2010, 19:57
Sądzę, iż gdyby podjęto zdecydowane prace projektowo-usprawniające nad tego typu pojazdami w ciągu
2-3 lat można by całkowicie wyeliminować z użytkowania typowe "paliwowce".


Myślisz o darmowym aucie elektrycznym dla każdego chętnego?;)