PDA

Zobacz pełną wersję : "Szyna" do przesuwania aparatu



Pchelek
12-05-2010, 19:35
Poszukuję coś na styl szyny na której mógłbym przesuwać aparat prawo/lewo. Potrzebne mi to do nakręcenie paru filmików makro. Załóżmy że to jest zapinane w jakiś sposób na statyw ustawiam to co chcę nakręcić i powoli przesuwam aparat wzdłuż całego przedmiotu. Najlepiej jakby urządzenie miało automatykę bo ręką nie przesunę równomiernie. A może ktoś ma jakiś pomysł jak coś takiego zbudować ?

pozdrawiam

Pchelek
12-05-2010, 19:44
chodzi mi o coś takiego:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img80.imageshack.us/i/szyna.jpg/)

I tu musiałby być jakiś silnik który powoli przesuwa aparat. Jak ktoś umie zbudować coś takiego mógłbym też za to zapłacić

KaeF
12-05-2010, 20:18
Czyżbyś chciał panoramować ślimaki?

bober.
12-05-2010, 20:22
jeszcze się z czymś takim nie spotkałem, ale możesz pokombinować samemu..

Pchelek
12-05-2010, 21:33
Bawiłem się w nagrywanie filmów makro, ale taka scena bez ruchu jest kiepska, chciałbym nadać im dynamiki w ten sposób. Mam jeszcze drugie zastosowanie, chodzi o time lapse, tak jak tutaj:

http://vimeo.com/11673745

Też tak czuję że będę musiał kombinować samemu... ale może ktoś wie gdzie mogę kupić same takie prowadnice ? Albo sam silnik który może coś bardzo wolno przesuwać ? Chciałbym mieć chociaż jedną z tych części wtedy drugą może uda mi się jakoś dorobić

luxius
12-05-2010, 21:45
moze tu cos znajdziesz
http://inspiredbylife.pl/2009/11/17/lustrzanka-zamiast-kamery/

darsedz
12-05-2010, 22:13
tutaj (http://www.igus.pl/wpck/default.aspx?pagenr=2359) można znaleźć stoliki ze śrubą (koszt - min. ok. 400 zł), do tego jakiś napęd np z silnikiem krokowym + prostym sterownikiem... jakby co to możemy pogadać np PW:)

bogdi64
12-05-2010, 23:08
a nie lepiej ustawić statyw na kołach ??

jackrabbit
12-05-2010, 23:22
kolejka H0 rozwiaze Twoj problem :)

Vinci
13-05-2010, 19:55
Znalazłem coś takiego: klik (http://www.cameratown.com/reviews/indislidermini/#axzz0npic6NGc)

wosik
13-05-2010, 21:27
Vinci no i to jest ciekawa sprawa, silnika tam nie widzę ale możesz też zamiast silnika spróbować dobrać jakieś obciążniki lub polać takie coś smarem, żeby gładko szło i powoli ciągnąć za sznurek, moim zdaniem łatwiej by było za sznurek niż pchając aparat :D

fruchu
13-05-2010, 21:49
Pierwsze co mi sie skojarzylo to sanki macro (http://www.allegro.pl/item975972862_profesjonalne_sanki_nastawcze_macro_ 2_osie.html). Problemem w tym moze byc ograniczona dlugosc i niestety brak silnika.

Art Erie
13-05-2010, 22:06
Jak ma być budżetowo, to może karetka od starej drukarki igłowej ( zespół przesuwający głowicę ).

Vinci
13-05-2010, 23:41
no tak, ale też chodzi pewnie oto, żeby się aparat nie "bimbał" na boki podczas przesuwania.

To ja podsunę też budżetowy pomysł: szyna aluminiowa do drzwi przesuwnych i wózek (albo dwa) do kompletu i podczepić aparat.
Jakby się ktoś uparł, pokombinował i wygiął szynę po okręgu a w środku umieścił obiekt to przesuwając aparat mógłby otrzymać całkiem ciekawe ujęcie :-o

przem426
14-05-2010, 10:21
Bawiłem się w nagrywanie filmów makro, ale taka scena bez ruchu jest kiepska, chciałbym nadać im dynamiki w ten sposób. Mam jeszcze drugie zastosowanie, chodzi o time lapse, tak jak tutaj:

http://vimeo.com/11673745

Też tak czuję że będę musiał kombinować samemu... ale może ktoś wie gdzie mogę kupić same takie prowadnice ? Albo sam silnik który może coś bardzo wolno przesuwać ? Chciałbym mieć chociaż jedną z tych części wtedy drugą może uda mi się jakoś dorobić

Chodzi ci o coś takiego jak http://vimeo.com/timescapes ? (polecam learning to fly:) )

na ich kanale vimeo są filmiki pokazujące szyny których używają, a na ich forum - wystarczy kuknąć - niestety wszystko zrób to sam....

http://timescapes.org/phpBB3/viewforum.php?f=24

Art Erie
14-05-2010, 17:30
Jak ma być budżetowo, to może karetka od starej drukarki igłowej ( zespół przesuwający głowicę ).

Na dodatek masz kompletny napęd elektryczny, gdzie kierunek możesz zmieniać zwykłym przełącznikiem, a prędkość regulować potencjometrem.

Eliminator
18-05-2010, 11:48
Może się przyda: http://www.dvxuser.com/V6/showthread.php?t=145701

darsedz
18-05-2010, 12:48
robione na prowadnicach z igus'a - o tej firmie wspominałem wyżej :)

Klatka
19-05-2010, 13:10
Też tego szukam :) Wiem kto ma takie urządzenie i na nim pracuje. Firma to mpstudios.
Urządzenie to przypomina właśnie tą szynę którą pokazaliście wcześniej http://www.cameratown.com/reviews/indislidermini/#axzz0npic6NGc. Pechelek gdybyś chciał kupić to coś to zgadajmy się :) razem będzie łatwiej :)
Na filmowcu budują to urządzenie http://filmowiec.pl/forum/viewtopic.php?f=13&t=14192&start=30

Klatka
19-05-2010, 16:22
...już się nie dało edytować.
Mam szynę :) tzn znalazłem http://www.slidekamera.pl/shop/index.php?option=com_content&view=frontpage&Itemid=1
teraz trzeba zobaczyć jak to wygląda na żywca. Ta ze stanów wydaje się być solidniejsza ze względu na profil. Ale to moja subiektywna ocena, mogę się mylić :)

Pchelek
19-05-2010, 16:51
http://indisystem.com/products/indislider_mini

Ta wychodzi taniej ale nie wiem jak z wysyłką do polski

Klatka
19-05-2010, 21:55
właśnie tego lub bardzo podobnego widziałem w mpstudios. W stosunku do naszego krajowego bardziej mnie przekonuje profil szyny ale za to polski mam wrażenie że działa płynniej (nie wiem jak to wytłumaczyć po ilustracjach :) ).
OK pierwsze koty za płoty, urządzonko znalezione to poszukajmy kto ma i gdzie można dotknąć :) Mój kolega też szuka i jak tylko coś znajdę daję natychmiast cynk. Jak powiedziałem jestem bardzo tym urządzeniem zainteresowany.
Indi system rozumiem że ze stanów? Ja nie kupowałem nic z USA i nie za bardzo wiem jak i co :(

j_szczygiel
20-05-2010, 11:00
Pchelek - napisz jaki zestaw ma to udzwignac - mam troche rozeznany temat, moze pomoge :)

Klatka - slidekamera dziala b. fajnie ale swoje kosztuje ;) MP Studios swojego Glidetracka (oparty na Igusie) chce sie pozbyc - to chyba o czyms swiadczy...

Darsedz - niestety Igus sie nie sprawdza. Glidetrack oparty jest o WS-10-80 i lozyska WM-01-10, tnie sie to w cholere, ludzie pozbywaja sie tych zabawek (polecam cinema5d) nie chcac wchodzic na zlecenie zlani zimnym potem czy beda mogli filmowac, czy nie... Zaza to chyba WS-10-40 :) SHT jest krotkie i dziala niestety topornie - do slide`owania sie nie nadaje (dla porownania zobacz jak dziala Kessler).

hds
20-05-2010, 14:54
http://www.allegro.pl/item1034151476_wiosla_tunturi_regulacja_szyna_alum iniowa.html wywalić co niepotrzebne i wio:) długa, solidna szyna

Klatka
21-05-2010, 00:04
j_szczygiel widzę że jesteś w temacie :) używałeś może slidekamera? Ciekawi mnie jego konstrukcja i jakość wykonania... mam nadzieję że za taką kasę chłopaki się postarali. Mam nadzieję ponieważ wraz z chłopakami już (prawie) zdecydowaliśmy o jego zakupie. Strasznie podoba nam się to urządzenie i myśleliśmy o tym w wersji 1,5m. Zastanawiamy się jeszcze czy nie za długa na statyw. Natomiast nie mogę podejrzeć jak ze stroną mechaniczną tzn szynami. Na filmie widać że są solidnie spięte ale układ jezdny pracuje na kółkach jeżdżących poziomo (tak przynajmniej widać) i tu zastanawiam się czy kiedyś pod wpływem ciężaru kamera + głowica szyny nie zostaną wypchnięte w boki.
j_szczygiel piszesz że masz jakieś doświadczenia z tego typu urządzeniami? Może masz jeszcze jakąś inną propozycję? Chcę to używać do kamery sony nx5 a kiedyś.... do Nikona z HD :) .

j_szczygiel
21-05-2010, 01:18
Nie uzywalem do filmowania, ale organoleptycznie analizowalem jego budowe i dzialanie ;) Jakosc wykonania ok, jest troche ciezki (nie pamietam jakiej dlugosci byl ten ktory mialem w rekach). Profil ktory jest zastosowany w tym sliderze posiada nieco za duzo materialu i niepotrzebnych elementow, stad masa nieco wieksza niz potrzeba :) Jesli juz zdecydujesz sie na slide kamere to koniecznie poczekaj/popytaj czy jest juz wersja z poprawionymi nogami - te ktore byly na poczatku to jakies nieporozumienie. Prowadnice maja rozstaw ok 9cm, rolki toczne sa spore i masywne (nie bylo to raczej aluminium) natomiast nie wiem jak sa lozyskowane poniewaz nie chcialem tego rozkladac na czesci pierwsze ;) Rolki sa mocowane srubami o dosc duzej srednicy, takze o mozliwosc aby cos z nimi zlego sie podzialo, jest raczej znikoma (duze sruby=duze lozyska, moze nawet igielkowe choc nie sadze aby byly takie zastosowane). A Twoja kamera tez wiele nie wazy ;)
A czy bierzesz pod uwage takie rozwiazanie jak w Cinevate (walki prowadzace z lozyskami tulejowymi)?

Klatka
21-05-2010, 10:52
Czy biorę pod uwagę system podobny do Cinevate... rozumiem że chodzi o prowadnice na których jeździ głowica? Jeżeli było by to też do zamocowania na statywie to raczej tak ale patrząc na ceny Cinevate to może być kosztowne :)
Wracając do slidekamera to użytkowałeś ją?
"poczekaj/popytaj czy jest już wersja z poprawionymi nogami - te które były na początku to jakieś nieporozumienie." - czy te które są pokazane na stronie to są poprawione tzn nowe? Nam chodzi o model HSK-5, czy to co na zdjęciu to poprawione nóżki czy te niedopracowane? W opisie phsk-5 piszą : "Dodatkowo, filmowanie z podłoża a ułatwiają ruchome nóżki, które wysuwają się spod płyty slidekamery. Gumowe zakończenia stopek zapewniają stabilność slidekamery podczas filmowania z podłoża."

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.slidekamera.pl/images/stories/produkty/hsk-5/hsk-5.jpg)
Jestem też ciekaw jak to się zachowa na statywie... :) mam obawy że nasze 55 manfrotto są już za małe :)
A nie wiesz czy może jest tam możliwość przesuwania z regulowanym oporem?

j_szczygiel
21-05-2010, 11:10
Na stronie slidekamery HSK-5 nadal ma te stare na zdjeciach. Teoretycznie jest regulacja docisku jednej z rolek, ale nie wiem jak wyglada to w praktyce. Jesli zas chodzi o Cinevate - to, ze tam jest drogo, nie oznacza ze wyprodukowanie takiego slidera jest rownie drogie ;) Inne rozwiazania w stanach tez sa raczej poza naszym zasiegiem z uwagi na cene. Mialem na mysli rozwiazanie na walkach prowadzacych z tulejowymi lozyskami kulkowymi (jak w cienvate) - troche szumia w czasie pracy, ale taki slider pracuje wysmienicie. Z pewnoscia nie nadaje sie do nagrywania wideo z fonia (mikrofon przy aparacie).

Klatka
21-05-2010, 22:59
No to teraz rozumiem o co Ci chodziło. Układ takich "szyn" prowadzących można zaadoptować jak zauważono wcześniej z drukarki (wydaje mi się za delikatna) lub też... z maszynki do cięcia płytek :) Ten sposób "obadaliśmy" lecz jak to bywa wydał nam się zbyt toporny ale na którymś forum chłopaki rozpracowali ten sposób, niestety po wszelkich innowacjach koszty urosły i nie było tak fajnie :). Z łożyskowaniem tulej nie kombinowaliśmy (brak nam zaplecza konstruktorskiego) ale pomysł godny uwagi . Skonstruowałeś coś takiego?

Art Erie
21-05-2010, 23:12
Stara dobra igłówka OKI 15" będzie w sam raz ;)

j_szczygiel
22-05-2010, 10:27
Nie wiem jakiego typu lozyska sa zastosowane w drukarkach, ale z pewnoscia nie pozyskasz z nich metrowego (lub dluzszego) slidera :D Pamietaj, ze ruch musi sie obywac idealnie plynnie - w przeciwnym razie nietrudno o ciecia i inne szarpania na ogladanym materiale.

Art Erie
22-05-2010, 11:19
Nie wiem jakiego typu lozyska sa zastosowane w drukarkach, ale z pewnoscia nie pozyskasz z nich metrowego (lub dluzszego) slidera :D Pamietaj, ze ruch musi sie obywac idealnie plynnie - w przeciwnym razie nietrudno o ciecia i inne szarpania na ogladanym materiale.

Max. wielkośc drukarki jaką widziałem, to 15 cali. Ale jeśli chcesz budować coś większego, to tutaj masz sporo elementów typu prowadnice i łożyska liniowe do prowadnic
http://www.allegro.pl/item1043066776_prowadnice_cnc_walki_s08_h6_64hrc_p rowadnica.html

http://www.allegro.pl/item1043073345_obudowa_sme16_cnc_ploter.html

http://www.allegro.pl/item1043069009_lozysko_liniowe_zamkniete_lm_25_uu_ lozysk_cnc.html

http://www.allegro.pl/item1043074655_wspornik_koncowy_walka_liniowego_sk _20_cnc.html

Oczywiście to tylko przykłady kilku przydatnych elementów w przypadkowych rozmiarach, ale ceny są bardzo przyzwoite ;)

j_szczygiel
22-05-2010, 11:25
Ceny sa nizsze niz w akcesoria.CNC, co budzi we mnie pewien niepokoj ;) Sprawdze zaraz jak maja sie np. parametry walkow do Iny i innych. W kazdym razie, dzieki wielkie Erie za te linki - firma jest z Krakowa, przejde sie do nich w tym tygodniu.

Update:
Niby tanio, ale nie do konca ;) Cena walkow prowadzacych na tych aukcjach jest podawana za 0,5 mb, na akcesoria.CNC cena dotyczy 1mb i wychodzi taniej.

Art Erie
22-05-2010, 11:35
Ceny sa nizsze niz w akcesoria.CNC, co budzi we mnie pewien niepokoj ;) [...]

Twardość powierzchni: min. 64 HRC - to mniej więcej to samo co na przykład wałek rozrządu w silniku :) Ale masz wszystko na miejscu, więc możesz się przejść i pomacać :)

j_szczygiel
22-05-2010, 11:43
Twardość powierzchni: min. 64 HRC - to mniej więcej to samo co na przykład wałek rozrządu w silniku :) Ale masz wszystko na miejscu, więc możesz się przejść i pomacać :)

Tak tez uczynie :) Dobrze wiedziec ile to 64HRC ;)

Art Erie
22-05-2010, 12:15
Tak tez uczynie :) Dobrze wiedziec ile to 64HRC ;)

To porównanie trzeba ująć w "..." ale możesz sprawdzić skalę HRC w necie, w każdym razie to jest utwardzona powierzchnia ;)

j_szczygiel
22-05-2010, 12:18
Mam nadzieje, ze nie zasmiecimy watku koledze technicznymi aspektami ;) Ok, a jak rozumiec parametr gladkosci powierzchni walka/tolerancje wykonania na poziomie h6, oraz jak wyglada w praktyce roznica miedzy h6 a h7? Niektore walki (z tego co pamietam PB, Ina i kilka innych) maja ten parametr na poziomie h7, te tansze h6.

Art Erie
22-05-2010, 12:33
Mam nadzieje, ze nie zasmiecimy watku koledze technicznymi aspektami ;) Ok, a jak rozumiec parametr gladkosci powierzchni walka/tolerancje wykonania na poziomie h6, oraz jak wyglada w praktyce roznica miedzy h6 a h7? Niektore walki (z tego co pamietam PB, Ina i kilka innych) maja ten parametr na poziomie h7, te tansze h6.

Z tego co pamiętam to gładkość powierzchni oblicza się na podstawie ilości punktów ( "chropowatości" ) na określonej powierzchni. Przykładowo jeśli na powierzchni 5x5 cm rozsypiemy żwir, a na drugiej takiej samej powierzchni drobny piasek - to na pierwszej będziemy mieli mniej ("grubych punktów"), a na drugiej więcej ("drobnych punktów").
Była blaszana ramka do określania mierzonej powierzchni, przykładało się kalkę maszynową, pocierało; a następnie odbijało wynik na kartce papieru. Tam gdzie ziarno było drobniejsze - tam powierzchnia była bardziej gładka.
Wiem, że bardzo pokrętnie i łopatologicznie, ale mam nadzieję że wiesz o co mi chodzi :)
Naukowo jest tutaj http://pl.wikipedia.org/wiki/Chropowato%C5%9B%C4%87_powierzchni

:)

adrian3202
22-05-2010, 12:56
http://www.allegro.pl/item1034661809_lpl_7700_profesional.html#gallery witam wpadło mi do głowy wykorzystanie powiekszalnika do zdjęć http://www.allegro.pl/item1033749098_powiekszalnik_krokus_3.html#gallery głowice da się zdemontować bez najmniejszego problemu dołożyć jakąś głowice np;.http://www.allegro.pl/item1033039073_goldphoto_glowica_kulowa_yh430_6kg_ zam_manfrotto.html#gallery i sprzęt za niewielką kasę gotowy ;-) miałem kiedyś krokus 3 wiec tam jest pokrętło a jeżeli chodzi o ciasność przesuwu góra dół jest śruba regulacyjna pamiętam że bawiłem się tym powiększalnikiem który przy odpowiedniej regulacji pomału zjeżdżał samoczynnie w dół jak winda pod własnym ciężarem pomysłów jest sporo ale to już pozostawiam tobie.

j_szczygiel
22-05-2010, 13:01
Sadze, ze kupno powiekszalnika ze 600 pln, czy nawet za 300 po to aby wymontowac z niego watpliwej jakosci i dokladnosci prowadnice mija sie z celem. Zbudowanie slidera na elementach do tego przeznaczonych bedzie tansze niz Twoja proporyzcja, a precyzja n-kroc wieksza. Poza tym, w sliderze nie ma miejsca na szarpanie podczas filmowania, niedokladnosc prowanic itp. To wszystko widac pozniej na filmie i to w bardzo duzym stopniu.

adrian3202
22-05-2010, 13:15
to prawda ale pomyślałem że taki powiększalnik można nabyć za pszysłowiową flaszkę i do tego głowice też taniej można znaleźć. to informacja dla śledzących i zainteresowanych temat, być może nie każdy poszukuje rozwiązań profesjonalnych za sporą kasę a jak ktoś zejdzie do piwnicy dziadka to może coś takiego jak stary powiekszalnik znajdzie ;-)

darsedz
23-05-2010, 00:02
Mam nadzieje, ze nie zasmiecimy watku koledze technicznymi aspektami ;) Ok, a jak rozumiec parametr gladkosci powierzchni walka/tolerancje wykonania na poziomie h6, oraz jak wyglada w praktyce roznica miedzy h6 a h7? Niektore walki (z tego co pamietam PB, Ina i kilka innych) maja ten parametr na poziomie h7, te tansze h6.

tolerancja h6 jest o klasę lepsza niż h7...

j_szczygiel
23-05-2010, 00:47
tolerancja h6 jest o klasę lepsza niż h7...

O kurcze, skala mnie zaskoczyla - im wyzszy wspolczynnik tym gorzej :mrgreen: Dzieki za zwrocenie uwagi ;)

drhardware
23-05-2010, 01:01
h6 i h7 to jest wielkość odchyłek wymiarów danego elementu. czyli ile od założonego wymiaru mamy na plus, ile na minus. czyli, jeżeli mam fi 15, to można to zapisać fi 15 +0,15 -0,05 Chropowatość powierzchni określa parametr Ra

Jaką długość ma mieć prowadnica? IMHO wykorzystanie prowadnic od Krokusa czy przecinarki od kafelków nie uda się, ze względu na zbyt duży współczynnik tarcia i warunek klinowania się prowadnic. Można poszukać:

starej tokarki z dobrym łożem, konikiem i śruba pociągową
skanera A3

darsedz
23-05-2010, 01:59
ja bym poszukał też prowadnic tocznych np HIWIN (niedrogie - www.wobit.pl) - nie bawił się w "wałki + tuleje toczne"... do tego jakiś napęd typu silnik wolnoobrotowy z przekładnią na pasek zębaty...

j_szczygiel
23-05-2010, 11:18
Hiwiny chodza za ciezko - sprawdzalem. W przypadku przemyslu/maszyn itp gdzie wozek jest napedzany przez silnik - ok. Ale do prowadzenia kamery/aparatu kompletnie sie to nie nadaje. Poza tym ich ruch po prowadnicy nie jest rownomierny - czuc przesuwajace sie kulki, ktore powoduja dziwne przeskoki. Pomijam tez kwestie, ze tonie to w smarze - nie sadze abys idac na reportaz slubny chcial brudzic siebie i reszte sprzetu ;) Tak naprawde nie majac wczesniej w rece dobrego slidera, ciezko jest okreslic jak powinna pracowac taka prowadnica aby zapewnic odpowiednie efekty podczas filmowania. Majac w rece Cinevate Atlas od razu pokapowalem czemu filmowcy tak marudza na inne rozwiazania ;)

drhardware
23-05-2010, 23:22
Aby prowadnice CNC spełniały swoje zadanie, czyli precyzyjnie przenosiły obciązenia, musza być sztywne i spasowane. Dlatego też wózki toczne maja tzw napięcie wstępne, czyli mówiąc obrazowo kulki są ściśnięte miedzy prowadnicą a drugą stroną. Oczywiście, w przypadku elementów tocznych musi to wszysko być smarowane, inaczej zacznie się zużywać ściernie. W przypadku, kiedy do takich elementów dostnaą się jakieś zanieczyszczenia, całość zaczyna pracować skokowo - to, co napisąłeś, że czujesz jak kulki grzechoczą. Cele fotograficzne są zupełnie inne, dlatego cnc może sie nie sprawdzić. Optowałbym raczej za prowadnicami ze starej drukarki 15 cali, gdzie po stali przesuwają sie łożyska z fosforobrązu, czy innego, podobnego materiału. Wymaga to minimum smarowania, przesuwa sie lekko i jest bardzo łatwe i tanie do zdobycia.

j_szczygiel
24-05-2010, 00:59
Ew. mozna tez w lokalnym garazowym zakladziku wytoczyc rolki toczne z poliamidu/stali/innego materialu i puscic je po walkach z podporami - dobre rozwiazanie zapewniajace wozkowi duza bezwladnosc i gladkie hamowanie.

ZoomTeam
24-05-2010, 09:06
Wszystko fajnie ale czasem w zupełności wystarcza najbardziej banalne rozwiązanie czyli tor, wózek i głowica video. Tor i wożek można kupić w warszawskiej firmie skibicam, mam, używam. Wykonanie całkiem OK. cena nie zabija. ale wiadomo żę apetyt rośnie w miarę jedzenia. Jest też nowa polska firma produkująca akcesoria do filmowania lustrzankami. połka już semi profi. wózki mają udzwig do 120 kg i szereg podpinanych akcesoriów jak np siedzisko dla operatora. oczywiście to już nie są rozmiary kieszonkowe bo ten wózek wązy 10-40 kg ale tak ma być. waga wózka jest regulowana. całość rozkładana i mieści sie do sredniej wielkości torby podróznej. wózek może jeżdzić zarówno po torach jak i po zamianie kółek /opcja/ po powierzchni płaskiej. ma wtedy regulowany kąt skrętu czyli mozna jeżdzieć nawet wokoło filmowango obiektu.