Pawel.S
10-05-2010, 21:01
Witam wszystkich,
postanowiłem poddać pod ocenę szanownego gremium kilka zdjęć, z majowego wypadu w Bieszczady.
1. Panorama z Tarnicy w stronę Szerokiego Wierchu
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img43.imageshack.us/i/szerokiwierchsmall.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
2. Widok na Połoninę Wetlińską z "górnego" Manhattanu :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img217.imageshack.us/i/poloninawetlinskasmall.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
3.I na koniec zachód słońca. Wiem że to kiczowate, ale ciągle jeszcze mi się podoba. Podejrzewam, że z czasem z tego wyrosnę :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img687.imageshack.us/i/zachodsmall.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)[/IMG]
Chętnie wysłucham krytyki :)
Ogólnie wyjazd był super, acz Bieszczady są w maju nieludzko wprost zatłoczone, żal patrzeć na te tłumy ludzi. Nie wspomnie już o absolutnie niezrozumiałej dla mnie, a niezwykle powszechnej praktyce picia piwa na szlaku. Tak jak Bieszczady uwielbiam, tak w maju byłem tam pierwszy i ostatni raz.
postanowiłem poddać pod ocenę szanownego gremium kilka zdjęć, z majowego wypadu w Bieszczady.
1. Panorama z Tarnicy w stronę Szerokiego Wierchu
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img43.imageshack.us/i/szerokiwierchsmall.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
2. Widok na Połoninę Wetlińską z "górnego" Manhattanu :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img217.imageshack.us/i/poloninawetlinskasmall.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
3.I na koniec zachód słońca. Wiem że to kiczowate, ale ciągle jeszcze mi się podoba. Podejrzewam, że z czasem z tego wyrosnę :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img687.imageshack.us/i/zachodsmall.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)[/IMG]
Chętnie wysłucham krytyki :)
Ogólnie wyjazd był super, acz Bieszczady są w maju nieludzko wprost zatłoczone, żal patrzeć na te tłumy ludzi. Nie wspomnie już o absolutnie niezrozumiałej dla mnie, a niezwykle powszechnej praktyce picia piwa na szlaku. Tak jak Bieszczady uwielbiam, tak w maju byłem tam pierwszy i ostatni raz.