PDA

Zobacz pełną wersję : Jak wytworzyć dym w warunkach bojowych



Sputnik_Wwa
10-05-2010, 12:29
Hej,
do jednej z planowanych sesji plenerowych przydałby mi się dym. Suchy lód niestety jest drogi i nieporęczny, wytwornice dymu na 12V drogie jak siemasz. Ewentualnie może się uda wypożyczyć gdzieś, ale może macie jakiś patent jak zrobić sobie trochę dymu przy założeniu, że nie mamy prądu?

Dodatkowa trudność że fajnie by było mieć ciężki dym, a na to też są specjalne dymiarki które nie dość że drogie to bez gniazdka nichuchu :)

Raf 007
10-05-2010, 13:13
Saletra, cukier, węgiel drzewny.
Poszukaj proch dymny lub podobne, kiedyś jako dzieciaki się tak bawiliśmy.

Sputnik_Wwa
10-05-2010, 15:45
No niby tak, tylko zastanawiam się, czy istnieje jakiś dym wytworzony tą metodą który będzie na tyle ciężki że nie zadymi wszystkiego w koło tylko będzie się utrzymywał przy ziemi

Sputnik_Wwa
10-05-2010, 19:36
Hmmm chodzą mi po głowie dwie rzeczy, gaśnice CO2 i zimny lód. Lód jest kłopotliwy o tyle że ciężko będzie go przewieźć ale będzie długo dawał dym, z kolegi gaśnica dymnie trochę i po robocie...

ewentualnie coś takiego http://allegro.pl/item1034889793_butla_co2_6_kg_akwarium_piwo_migoma t_pelne.html ale trochę mnie przeraża to

marszull
11-05-2010, 10:42
nie lepiej wypozyczec generator i wytwornice do dymu?

Sputnik_Wwa
11-05-2010, 10:43
Problem w tym że nie bardzo będę miał jak go zabrać bo to duże jest.

drhardware
11-05-2010, 11:56
A nie będzie dla Ciebie prosciej kupić granat dymny? Ma tą tez zaletę, że nie drażni. Albo flarę, taka jak używają kibice na stadionach. Albo jeszcze pławę dymną.

A najlepiej zajrzyj http://www.sklep-militarny.com.pl (http://www.sklep-militarny.com.pl/) lub http://www.sklepratowniczy.pl dział pirotechnika. Obejrzyj filmy i wybierz, co Ci najbardziej pasuje.

Sputnik_Wwa
11-05-2010, 11:56
Dym będzie lekki i rozwieje się szybko do góry. Zimny lód ma tą zaletę że mgła chodzi po ziemi.

Art Erie
11-05-2010, 12:06
Potrzebny jest Ci płyn do wytwornic dymu ( jeśli ma się długo utrzymywać przy gruncie, to musi być to płyn do "ciężkiego dymu").
Drugi element, to żródło ciepła ( w wytwornicy jest to grzałka elektryczna ), ale miało być bez prądu, więc musisz cos wymyślić :)
Może patelnia na turystycznej kuchence gazowej, na patelnię kroplami musi spływać płyn...
I jeszcze wentylator dla nadania odpowiedniego kierunku :mrgreen:

Sputnik_Wwa
11-05-2010, 12:07
Do nadania kierunku mam blende ;] hmnmmm płyn i kuchenka turystyczna to też niegłupi pomysł...

http://allegro.pl/item1023283639_plyn_do_niskiego_ciezkiego_dymu_afx _m_niski_dym.html podoba mi się :)

_QMAN_
11-05-2010, 12:11
Butla ciekłego azotu :D
Pozdrawiam sorry za OT

Art Erie
11-05-2010, 12:11
Z granatami i prochem radzę nie kombinować ;)

Sputnik_Wwa
11-05-2010, 12:12
Nieno może pytanie zdaje się głupie ale do pomysłu na sesje ten dym mi nie daje spokoju :) Muszę kupić jakąs małą butelczynę i porobić testy na działce

drhardware
11-05-2010, 12:36
dodatkowo płyn ma wielką zaletę - robisz tyle dymu ile zechcesz i jak długo zechcesz. Środki pirotechniczne działają intensywnie, ale przez chwilę.

kuba_rsx
11-05-2010, 13:07
Polecam świeca dymna B&T czyli saletra cukier i wosk (patrz na youtube - są w filmikach od razu przepisy albo pisz na priv) proste tanie i wydajne. W 20zł się zmieścisz.

Matey3000
11-05-2010, 13:14
Plyn do dymu znajdziesz w kazdym sklepie z dyscotekowymi swiatelkami. Koszt 5l, byl 4 lata temu kolo 50-60 pln. Mozna tez dodac zapach;)

marszull
11-05-2010, 13:27
ale taki ciezki dym to jednak potrzebne jest chyba chlodzenie
(w normalnej wytwornicy, tej najtanszej takiego dymu sie nie zrobi)

Sputnik_Wwa
11-05-2010, 14:58
Wiem właśnie też zauważyłem, że ten się chłodzi, także wracamy znów do suchego lodu i pewnie na nim się skończy :P

slider
11-05-2010, 17:36
Jeśli potrzebował byś trochę błysku, iskier, ognia mogę pomóc :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/ml026e-1.jpg
źródło (http://i40.tinypic.com/ml026e.jpg)

Sputnik_Wwa
13-05-2010, 10:58
Bardzo ładne bum :) Może kiedyś się przydać, ale póki co zależy mi na pseudo mgle ;]

fIlek
13-05-2010, 11:02
Jeśli potrzebował byś trochę błysku, iskier, ognia mogę pomóc :)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/ml026e-1.jpg
źródło (http://i40.tinypic.com/ml026e.jpg)

Pirotechnik, czy piroman? :lol:

Kasandra
13-05-2010, 11:26
śłiczne takie bum
jak to zrobić?;-))samemu

Art Erie
13-05-2010, 11:44
Wiem właśnie też zauważyłem, że ten się chłodzi, także wracamy znów do suchego lodu i pewnie na nim się skończy :P

Tak jak już pisałem wcześniej, wystarczy Ci płyn do "ciężkiego dymu". Trzyma się nisko gleby bez wcześniejszego chłodzenia.
Choć po schłodzeniu efekty są pewnie jeszcze lepsze.
Zabieranie gaśnicy śniegowej w plener wydaje mi się nieco ekstrawaganckie ;)

Sputnik_Wwa
13-05-2010, 11:45
Hmmm a jak go użyć bez chłodzenia? rozlać go po prostu czy jak?

Art Erie
13-05-2010, 11:56
Samo rozlanie płynu nic nie da. Musisz go rozlać na jakiś kawałek blachy podgrzanej do wysokiej temperatury (wcześniej pisałem o kuchence gazowej...).
W normalnej wytwornicy płyn jest wstrzykiwany za pomocą pompki do grzałki elektrycznej ( rurka owinięta drutem oporowym ), gdzie odparowuje w wysokiej temperaturze i jest kierowany na dyszę przez która strumień dymu wydostaje się na zewnątrz.
Kupiłem taką wytwornicę za grosze ( miała uszkodzone sterowanie pilotem radiowym ) i gdzieś w planach mam przerobienie jej na 12V. Robiłem też testy z ciężkim płynem...
Chmura w bezwietrzny dzień utrzymuje się przez około 5-10 minut na wysokości nie większej niż 50cm od gruntu.

slider
13-05-2010, 16:03
fIlek kiedyś interesowałem się pirotechniką teraz jedynie fotografia lecz odczynniki jeszcze mam więc czasem powracam do robienia takich "iskierek" :)




śłiczne takie bum
jak to zrobić?;-))samemu

Bardzo łatwo:)

Na zdjęciu wygląda to efektywnie lecz w rzeczywistości aż takiego dużego huku nie ma, może coś w stylu petard draskowych.

fIlek
13-05-2010, 16:12
fIlek kiedyś interesowałem się pirotechniką teraz jedynie fotografia lecz odczynniki jeszcze mam więc czasem powracam do robienia takich "iskierek" :)

Spoko, często pracuję z zawodowymi pirotechnikami, stąd moje pytanko :)

t0m3k
15-05-2010, 10:50
Hej,
do jednej z planowanych sesji plenerowych przydałby mi się dym. Suchy lód niestety jest drogi i nieporęczny, wytwornice dymu na 12V drogie jak siemasz. Ewentualnie może się uda wypożyczyć gdzieś, ale może macie jakiś patent jak zrobić sobie trochę dymu przy założeniu, że nie mamy prądu?

Dodatkowa trudność że fajnie by było mieć ciężki dym, a na to też są specjalne dymiarki które nie dość że drogie to bez gniazdka nichuchu :)

Mogę Ci moje BMW pożyczyć.
Przygazujesz to dym masz i w środku i wszędzie dookoła, można powiedzieć, że ma generator mgły :)

Sputnik_Wwa
15-05-2010, 10:52
Mogę Ci moje BMW pożyczyć.
Przygazujesz to dym masz i w środku i wszędzie dookoła, można powiedzieć, że ma generator mgły :)

Hahaha :P i modelkę mi z nóg zwali tylko pytanie czy z wrażenia czy braku tlenu ;]

Art Erie
15-05-2010, 11:14
Sputnik_Wwa jak się uporam z radiowym CLS'em, to przytargam z piwnicy tą wytwornicę na 230V i przerobię na 12V, będzie można dać zasilanie z aku i po kłopocie :)

Sputnik_Wwa
15-05-2010, 11:16
Ciekawe jak długo pochodzi na akumulatorze swoją droga ;] To sporo mocy żre.

t0m3k
15-05-2010, 11:20
Hahaha :P i modelkę mi z nóg zwali tylko pytanie czy z wrażenia czy braku tlenu ;]

Zawsze można w masce tlenowej.
Tylko lepiej niech na biało się nie ubiera :)

A z tego co czytam tutaj to nie wiem czy takiego generatora dymu z karchera z podgrzewaniem nie dałoby się zrobić, z tym, że pozostałby problem zasilania.

Art Erie
15-05-2010, 11:28
Ciekawe jak długo pochodzi na akumulatorze swoją droga ;] To sporo mocy żre.

Pompkę, można pominąć; grzałka musi mieć minimum 1000W, więc dla napięcia 12V to będzie prąd 83A - dla 24V połowa z tego, czyli 42A. Wniosek prosty - trzeba zwrócić uwagę na grubość i długość przewodów zasilających.
Z kolej taka grzałka w ciągu godziny rozładuje do zera średniej wielkości akumulator...
Nie jest jednak tak żle, bo grzanie to 1-3 minut a póżniej mamy już sporo dymu :)
Musze jeszcze zobaczyć do środka, czy temperatura nie jest podtrzymywana przez jakiś bimetal/termostat...
W każdym razie nie wygląda to tragicznie ;)

Sputnik_Wwa
15-05-2010, 11:32
Póki co mam zamiar kupić płyn do ciężkiego dymu, wsadzić go do zamrażarki a potem zobaczyć czy jak go rozgrzeję to zrobi sporo ciężkiego dymu. Izolacja ze styropianiu to nie problem by to dowieźć zimne, miejsce zdjęć można dobrać tak by było blisko dojechać

Art Erie
15-05-2010, 11:39
Póki co mam zamiar kupić płyn do ciężkiego dymu, wsadzić go do zamrażarki a potem zobaczyć czy jak go rozgrzeję to zrobi sporo ciężkiego dymu. Izolacja ze styropianiu to nie problem by to dowieźć zimne, miejsce zdjęć można dobrać tak by było blisko dojechać

Koncepcja jest dobra, tylko kolejność odwrotna :mrgreen:
Aby dym długo się utrzymywał przy ziemi, trzeba schłodzić wytworzony dym (kondensat), a nie płyn przed podgrzaniem :-P
To tak jak z naturalną mgłą ;)

Sputnik_Wwa
15-05-2010, 11:42
Hmmm myślałem, że te wytwornice ciężkiego dymu chłodzą nie grzeją. Wiesz jeżeli chodzi o schłodzenie podgrzanego płynu to nie jest problem. Będę robił zdjęcia nocą więc jakieś 12-15 stopni maks, Myślę też nad tym by gotować płyn w czajniku na kuchence ,powinien mieć naturalnie ciśnienie wtedy i się rozdmuchać.

Art Erie
15-05-2010, 11:55
Hmmm myślałem, że te wytwornice ciężkiego dymu chłodzą nie grzeją. Wiesz jeżeli chodzi o schłodzenie podgrzanego płynu to nie jest problem. Będę robił zdjęcia nocą więc jakieś 12-15 stopni maks, Myślę też nad tym by gotować płyn w czajniku na kuchence ,powinien mieć naturalnie ciśnienie wtedy i się rozdmuchać.

Jest dokładnie odwrotnie, czyli tak jak w przypadku naturalnej mgły:
Ogrzany płyn zmienia stan z cieczy na gaz, który następnie kondensuje chłodząc się w powietrzu. Tworzą się mikroskopijne kropelki zawieszone w powietrzu, które widzimy jako mgłę.
Aby dym utrzymywał się długo przy ziemi musi mieć dużą gęstość ( ma byc "ciężki" - stąd podział na płyn ciężki i lekki).
Dodatkowo można wytworzony dym schłodzić, by opóżnić parowanie "mikro kropelek" dlatego chłodzi się wytworzony dym.
Analogicznie jest w naturze - mgła utrzymuje się dopóty, dopóki nie zobaczy słoneczka ;)

Jak zapodasz mgłę z czajnika, to zadymisz całą okolicę :) To cholerstwo jest bardzo wydajne.

Sputnik_Wwa
15-05-2010, 11:56
Wiesz to będą dwie lokalizacje, polana nocą i stary budynek prawdopodobnie fabryczny, też jakoś po zmroku. Płyn musze gdzieś potestować żeby straży mi nie wezwali.

Art Erie
15-05-2010, 12:04
Myslę, że dozowanie kroplami powinno wystarczyć; w każdym razie nie gotuj od razu całego litra.

Sputnik_Wwa
15-05-2010, 12:06
Nieno jasne że tak, zagotowanie tego to by zrobiło sajgon w okolicy. Ale podobnie jak chcę zrobić w studio próbne zdjęcia do tej sesji, tak chcę opanować ten dym by mi pomagał a nie przeszkadzał.

Art Erie
15-05-2010, 12:24
Jak otworzę swoją wytwornicę to będę wiedział coś więcej na ten temat ;) Na razie tą co kupiłem ( miała uszkodzone sterowanie radiowe ) podłączyłem do zasilania i zwarłem "na krótko" sterowanie. W kilka sekund zadymiło mi pół ogrodu :)

Sputnik_Wwa
15-05-2010, 12:26
No to impreza na całego ;) Jak będziesz miał jakieś info to się podziel, myślę że jak opracujemy partyzancki zestaw do zadymiania to się komuś jeszcze przyda

Art Erie
15-05-2010, 15:20
Coś nie mogę znależć mojej wytwornicy :(
Trzeba ją otworzyć, wywalić trafo i mostek prostowniczy, grzałkę zastąpić świecą żarową z diesla i wyprowadzic na zewnątrz zasilanie 12V. Termostat musi działać, a pompka powinna być zasilana z 12V (jeśli jest fabrycznie jest inna, można użyć samochodowej od spryskiwaczy).
To na razie tyle co mogę napisać "w ciemno"

Sputnik_Wwa
15-05-2010, 15:24
Hmmm ma to sens, że tak powiem. Można by się pokusić o zbudowanie samemu czegoś takiego. Skrzynka z miejscem na aku, grzałkę zbiornik pompkę i dozownik. Taka dymiarka na 12V kosztuje od 1800zł do 4000 w sklepie więc warto się pomęczyć.

Art Erie
15-05-2010, 15:34
Hmmm ma to sens, że tak powiem. Można by się pokusić o zbudowanie samemu czegoś takiego. Skrzynka z miejscem na aku, grzałkę zbiornik pompkę i dozownik. Taka dymiarka na 12V kosztuje od 1800zł do 4000 w sklepie więc warto się pomęczyć.

Z budowaniem od podstaw jest za dużo zabawy, bo trzeba dotoczyć dyszę, dobrać elektrozawór i termostat ( nie wiadomo na jaką temperaturę, a testy zabiorą dużo czasu którego poprosu szkoda ).
Łatwiej i szybciej jest przerobić taniego "chińczyka" z 230V na 12V, a zasilanie doprowadzisz prosto z auta kablami rozruchowymi.

Sputnik_Wwa
15-05-2010, 15:35
Cóż ja póki co potestuję czajnik :)

Art Erie
15-05-2010, 15:41
Kupiłem drugą :mrgreen: http://www.allegro.pl/item1040850494_eurolite_n_10_wytwornica_dymu_najta niej_24h.html

Sputnik_Wwa
15-05-2010, 15:42
Widzę że się nakręciłeś na temat :P

Art Erie
15-05-2010, 15:53
Mam całe mnóstwo różnych pomysłów, które z braku czasu czekają na realizację. Czasem wystarczy jedna iskra, by do tego powrócić :)

Sprawdziłem cenę suchego lodu (Cena kostki suchego lodu ok. 10-cio kilogramowej, wynosi 45,02 - brutto), więc może warto by było miejsce po wywalonych elementach przeznaczyć na pojemnik do stałego CO2 i mieć możliwość chłodzenia dymu przed wyjściem ?
Jak rozbiorę dymiarkę zobaczę co da się zrobić :)

Art Erie
19-05-2010, 14:37
Przetwornica dotarła (właśnie odjechał kurier). Jest zupełnie inaczej zbudowana, niż ta co miałem poprzednio ( większej mocy i sterowana radiem ). W poprzedniej tylko grzałka zasilana była 230V, reszta z trafo i przez mostek na 12V. Tutaj praktycznie nic nie ma wewnątrz ;) Jest jedynie pomka i grzałka, wszystko na 230V; nie ma więc sensu niczego przerabiać. Wystarczy podłączyć pod przetwornicę 12/230V do aku i po sprawie.

t0m3k
22-05-2010, 20:31
http://www.youtube.com/watch?v=xhZ_pn6cR7w&feature=player_embedded nie wiem czy było, jak nie to się przyda. Filmik pokazujący jak zrobić generator dymu nie używając do tego starego silnika diesla 8)

conik
24-05-2010, 22:34
http://translate.google.pl/translate?hl=pl&langpair=en|pl&u=http://www.smokemachines.net/buy-mobile-smoke-machine.shtml troche ni epo polsku ale jakis trop jest
moze i w polsce gdzies do dostania

krYsti
30-05-2010, 16:04
http://www.youtube.com/watch?v=xhZ_pn6cR7w&feature=player_embedded nie wiem czy było, jak nie to się przyda. Filmik pokazujący jak zrobić generator dymu nie używając do tego starego silnika diesla 8)

Fajnie, ale skąd wziąć suchy lód? W Poznaniu nawet uczelnie mają problem z jego kupnem do swoich laboratoriów.

Sputnik_Wwa
30-05-2010, 16:47
Zrobić sobie, przecież łatwo ;)

Bonzo
04-06-2010, 09:58
coś chyba te uczelnie słabo szukają tego suchego lodu ;) LINK (http://www.linde.com/International/Web/LG/PL/likelgpl.nsf/docbyalias/prod_suchylod)

krYsti
04-06-2010, 10:16
coś chyba te uczelnie słabo szukają tego suchego lodu ;) LINK (http://www.linde.com/International/Web/LG/PL/likelgpl.nsf/docbyalias/prod_suchylod)

Wiesz, ja za żadną uczelnię nie odpowiadam, mogę jedynie przekazać co usłyszałem :)

st
04-06-2010, 11:36
(...) nie ma więc sensu niczego przerabiać. Wystarczy podłączyć pod przetwornicę 12/230V do aku i po sprawie.

A masz przetwornicę o wystarczającej mocy? Tak tylko pytam....

Pozdrawiam

Marcin_gda
04-06-2010, 14:09
Odradzam stosowanie suchego lodu w zamkniętych pomieszczeniach.
Swego czasu rozmawiałem z dystrybutorem tegoż w mojej wiosce. Zwrócił uwagę, że stosunkowo mała jego ilość po rozprężeniu może wypchnąć tlen/powietrze na tyle skutecznie, że może to być bardzo niebezpiezne. Szczególnie w małym studio i/lub w piwnicy.

Sputnik_Wwa
04-06-2010, 14:11
Ja to mam używać w plenerze :) więc mnie suchy lód nie przeszkadza. W studio wolałbym przetwornice mieć. Mniej kłopotu