PDA

Zobacz pełną wersję : LUMIQUEST QUICK BOUNCE-lekarstwo na ciemny kościół?



Pershing
09-05-2010, 20:36
No własnie pytanie jak w temacie. Stoję przed dylematem wyboru któregoś spośród Lumiquestów. Zaznaczę że ten wynalazek ma mieć w 80% przenaczenie na ślubach głównie kościoły ale i sale te bez białego sufitu. pozostałe 20% na doświetlanie w plenerach. W ofercie Raysfoto znalazłem LUMIQUEST QUICK BOUNCE za 190 zł i tak się zastanawiam czy nie dołożyć parę dych do LUMIQUEST PROMAX SYSTEM, który wydaje się być bardziej uniwersalny, ale czy praktyczniejszy i faktycznie warto dopłacać biorąc pod uwagę efekt. Prosiłbym o wypowiedź osoby które na codzień używają tych nasadek i w w praktyce sprawdziły ich wady i zalety. Mile widziane sampelki z zastosowaniem lumiquestów różnej maści. A i proszę też o nie zabieranie głosu w dyskusji osoby które twierdzą że mają tanią podróbę z allegro i też jest dobrze więc po co przepłacać. Zależy mi na rzeczowej opini osób używających oryginałów.

batonMR
09-05-2010, 22:55
Podpinam się do pytania. :)

Pioter_
10-05-2010, 12:28
LUMIQUEST QUICK BOUNCE jest rozwiązaniem o tyle ciekawym, że jest przyczepiany do lampy "bokiem".

Moim zdaniem lepszym zakupem jest ProMax System - jego też możesz zaczepić "bokiem", a jest o wiele więcej możliwości kontroli nad światłem (choćby przez wkładki i dyfuzor).

markB
10-05-2010, 18:16
Mam Quick Bounce, który używam raczej rzadko. Jak wspomniałeś, Promax jest bardziej uniwersalny, ale wolniejszy w działaniu. Przykładowo: jeśli przemieszczsz się z sali o niskim suficie do wysokiej sali, to znacznie szybciej przystosujesz Quick Bounce niz Promaxa. Poza tym dla Promaxa typową pozycją na lampie jest normalna, a nie boczna, bo ten podstawowy szkielet jest tak wykrojony, że przy przyczepianiu bokiem wszystko jest powyginane i flesz może się odbijać nieprawidłowo.

Pershing
10-05-2010, 20:17
Czyli dla mnie poręczniejszy będzie Quick, bo 75% kadrów na ślubach jest u mnie pionowych (jakoś tak mam). MarkB napisz mi jeszcze proszę czy uważasz że daje on zadawalające efekty i ewentualnie jeśli to nie problem dla Ciebie na priv rzuciłbyś mi dwie przykładowe foty z nim i bez tak dla porównania.

Pioter_
10-05-2010, 21:15
weź pod uwagę, że quick nie ma możliwości założenia dyfuzora, co np. dla mnie jest sporym minusem.

Otwarty quick bounce działa podobnie do 80-20, z którego ja jestem niespecjalnie zadowolony...

Pershing
10-05-2010, 21:18
Otwarty quick bounce działa podobnie do 80-20, z którego ja jestem niespecjalnie zadowolony...

możesz rozwinąć?

Pioter_
10-05-2010, 22:05
jasne - sam 80-20 daje efekt bardzo podobny do strzału w sufit, tyle, że do góry idzie 80% światła, więc przeciętny pokój o wysokości ok 2,5 metra to max na jaki można strzelać, żeby mieć satysfakcjonujące rezultaty (sprawdzone organoleptycznie).

czyli, (wiem, jestem upierdliwy) na śluby lepszy będzie promax, bo masz 80-20 do domu młodych i zestaw 80-20 + biała wkładka + dyfuzor (czyli łożony z klocków ultrasoft) do kościoła. Jeśli będzie Ci brakowało mocy, to zawsze możesz zdjąć ekranik dyfuzora (ponoć zabiera ~1EV, ale nie potwierdzam, bo nie sprawdzałem).

Pershing
10-05-2010, 22:30
No fajnie, ale przy quicku widzę to tak: w pokoju z otawrtymi wrotami, w kościele z zamkniętymi i po herbacie szybko sprawnie bez zbednej zabawy z "układaniem klocków", no i ponoć znacznie poręczniejszy przy pionowych kadrach, bo do promaxa przydałby się jeszcze bracket no ale to wiem tylko z teorii. Pomijając kwestię uniwersalności interesuje mnie jedno czy przy swojej poręczności quick da ten sam (porównywalny) efekt co promax i chodzi tu przede wszystim o zamknięte wrota czyli sytuację w kościele.

Pioter_
10-05-2010, 22:36
na tak konkretne pytanie Ci nie odpowiem z prostego powodu - nie miałem jeszcze okazji udzielać się kościelnie z nowymi zabawkami...

może w weekend spróbuję na kimś potestować :-)

Pershing
10-05-2010, 22:39
Ok. mam jeszcze chwilę na zastanowienie (najbliższy ślub 12 czerwca).

hcman
11-05-2010, 08:25
Ok. mam jeszcze chwilę na zastanowienie (najbliższy ślub 12 czerwca).

Jak już podejmiesz decyzję i przetestujesz zakup to podziel się wrażeniami proszę.

bialogardzianin
11-05-2010, 08:55
... na śluby lepszy będzie promax, bo masz 80-20 do domu młodych i zestaw 80-20 + biała wkładka + dyfuzor (czyli łożony z klocków ultrasoft) do kościoła...

Proszę o odpowiedź: z jakiego tworzywa zrobiony jest ten promax i wkładka, te powierzchnie odbijające? Czy to PCV/ inny rodzaj tworzywa sztucznego? Gdybyście mieli zrobić sobie sami taki system, to jakiego materiału byście szukali? Pytam, bo może bym sobie DIY zmajstrował.

Pioter_
11-05-2010, 13:00
promax jest zrobiony z czegoś o fakturze sztucznej skóry - czyli jakiś giętki plastik
wkładka to jakiś sztywny kawałek kartonu z rzepami
dyfuzorek jest z jakiegoś rodzaju folii, tyle, że grubej i matowej.

popi
20-05-2010, 10:10
Koledzy, dajcie znać jak powyższe sprawdzają się w Kościele (4 czerwca ślub w Rodzince a, że mnie poproszono, niechciałbym dać ciała).

manfred
20-05-2010, 10:14
W kościele u Bonifratów spisuje się świetnie natomiast u Sióstr Salezjanek już nie specjalnie. Najlepiej dla Ciebie to zakupić to cudo przecież to nie jest jakiś majątek iść w środku tygodnia na mszę i strzelić 3-4 zdjęcia i sam się przekonasz co i jak.

popi
20-05-2010, 18:26
W kościele u Bonifratów spisuje się świetnie natomiast u Sióstr Salezjanek już nie specjalnie

A w ewangelickim da radę?


Najlepiej dla Ciebie to zakupić to cudo przecież to nie jest jakiś majątek iść w środku tygodnia na mszę i strzelić 3-4 zdjęcia i sam się przekonasz co i jak.

A nie bardziej rozsądnie oprzeć się na doświadczeniu bardziej doświadczonych? :razz:

Pershing
20-05-2010, 18:48
Ja się zdecydowałem na Quicka ze względu na wygodę przy pionowych kadrach, których popełniam znacznie więcej niż pozxiomych w ślubniakach, ale o ofektach bedę mógł napisać dopiero po 12 czerwca czyli po najbliższym weselu.

popi
21-05-2010, 10:43
w pokoju z otawrtymi wrotami, w kościele z zamkniętymi i po herbacie szybko sprawnie bez zbednej zabawy z "układaniem klocków", no i ponoć znacznie poręczniejszy przy pionowych kadrach, bo do promaxa przydałby się jeszcze bracket

Z tego co znalazłem na innych forach: najlepszy efekt daje "promax" + bracket (m.in.większe oddalenie źródła światła od obiektywu), natomiast bez bracketu "quick bounce"; zdecydowałem się na drugie rozwiązanie.

Jak myślicie, czy za pomocą tego: http://www.lumiquest.com/products/big-bounce.htm da się uzyskać efekt jak u tego Pana: http://tkacz.dokuro.org/BLOG/pary/AA/078.jpg?

manfred
21-05-2010, 10:56
Nie da się. Ups a dlaczego? abo dlatego ze to nie jest tylko jakaś tam nasadka. Wyzwalanie bezprzewodowe lamp parasolki lub Bóg wie co jeszcze acha zapomniałem dodać że i PS tez pewnie został użyty. No i na koniec powiem że to jest obiektyw i aparat firmy...... wole nie kończyć ;-).

popi
21-05-2010, 11:26
Że bezprzewodowo to się domyśliłęm ;) ale faktycznie, bez tegoż sprzętu, którego... ups, lepiej nie wymieniać, to się chyba nie da :)

PS. Zapisać w notesiku: następny zakup - parasolka (bo mówią, że kolejne deszcze nadchodzą)

popi
28-05-2010, 21:18
przecież to nie jest jakiś majątek iść w środku tygodnia na mszę i strzelić 3-4 zdjęcia i sam się przekonasz co i jak.

Kupiłem quik bounce i... nawet przy otwartych wrotach mam wrażenie, że doświetlenie z bliska nie jest zbyt subtelne.

Chyba, żeby wewn.powierzchnię (białą śliską plastikową? powłokę) podkleić dodatkowo jakąś zmiękczającą światło tkaniną lub doczepić? dyfuzor na przedzie reflektora, który spowoduje zmiękczenie światła odbitego.

Pershing
28-05-2010, 22:03
Hmm. Do mnie też już quick dotarł. Strzeliłem parę testów w warunkach domowych. Nie jest źle. Tyle, że ja raczej minimalnie dopalam lampą. W 80% korzystam ze światła zastanego. No ale nie kupiłem go żeby w domu foty strzelać. Jak obskoczę nim najbliższy ślubik to się pochwalę efektami.

popi
29-05-2010, 09:20
Wydaje mi się, że nie ma znaczenia czy dopalasz lekko czy mocniej; tak czy inaczej światło będzie raczej twarde (odbija się od takiej a nie innej powierzchni). Popatrz jak działa dyfuzor, światła może być dużo a efekt jest o wiele lepszy.

Oczywiście mam na myśli dopalenie na wprost a nie dodatkowe odbicie od ściany bądź sufitu.

No i oczywiście są to moje dywagacje nie sprawdzone jeszcze w boju także powodzenia na najbliższym ślubie; pochwal się obowiązkowo :)

quietstorm
29-05-2010, 10:32
Kupiłem quik bounce i... nawet przy otwartych wrotach mam wrażenie, że doświetlenie z bliska nie jest zbyt subtelne.

Już miałem zamawiać, a tu takie historie... mógłbyś rozwinąć myśl albo nawet lepiej zilustrować jakimś przykładem??

Może wystarczyłoby wprowadzić lekką kompensację siły błysku?? :roll:

PS. Prosiłbym kogoś wszechwładnego o zmianę tytułu wątku, bo o ile mi wiadomo prawidłowa nazwa tego wynalzaku to Quik Bounce. Ktoś będzie kiedyś szukał w forumowych zasobach i nie znajdzie przez czeski błąd... ;-)

popi
29-05-2010, 16:41
Już miałem zamawiać, a tu takie historie...

Nie chodzi o siłę doświetlenia, tą można zmniejszać bądź zwiększać kompensując odpowiednio siłę błysku, ale o pewnego rodzaju "twardość" (nazwijmy tak umownie w tym stwierdzeniu jakość światła).

quik bounce ma wewnętrzną powierzchnię z śliskiej białej powłoki plastikowej (na pewno jakiegoś tworzywa sztucznego) - podejrzewam, że w celu łatwego wyczyszczenia powierzchni gdyby przez przypadek użytkownik ją zabrudził, np.tłustym paluchem ;)

Tak jak Pershing strzeliłem parę fotek w domu a że nie mam teraz pod ręką żadnego softbox-u nie będzie porównania (1 test bojowy w Kościele 3 czerwca)... Zresztą to postrzeganie "twardości" światła jest bardzo subiektywne i prosiłbym nie sugerować się w żadnym stopniu moimi spostrzeżeniami tylko samemu sprawdzić co komu pasuje/podoba się :)

tutaj jako rozwinięcie tematu na forum canona: http://canon-board.info/showthread.php?t=22711&highlight=quik&page=8 (choć nikt nie raczył odpowiedzieć :()

Pershing
29-05-2010, 18:17
Już miałem zamawiać, a tu takie historie... mógłbyś rozwinąć myśl albo nawet lepiej zilustrować jakimś przykładem??

PS. Prosiłbym kogoś wszechwładnego o zmianę tytułu wątku, bo o ile mi wiadomo prawidłowa nazwa tego wynalzaku to Quik Bounce. Ktoś będzie kiedyś szukał w forumowych zasobach i nie znajdzie przez czeski błąd... ;-)

No tak popełniłem błąd w pisowni. na stronie Lumiquesta oraz na pudełku jest Quik nie mniej jednak wujek google po wpisaniu quick tez podaje sporo odnośników i to nawet do sklepów pośredniczących w sprzedaży.
Ale fakt jest faktem więc jak bedzie tu jakiś mod to proszę o zmanę na poprawną pisownię.
Co do samego wynalazku to nie do końca zgodzę się z tezu że bez znaczenia jest moc lampy w efekcie końcowym. Uważam, że im słabiej doświetlimy korzystając jak najwięcej ze śwaitła zastanego tym efekt bedzie lepszy. No i cały czas mówimy tu o świelte odbitym a nie bezpośrednim, bo przecież taka jest idea wynalazków typu quik bounce.

popi
29-05-2010, 22:36
nie do końca zgodzę się z tezu że bez znaczenia jest moc lampy w efekcie końcowym.

A była taka teza ;)


Uważam, że im słabiej doświetlimy korzystając jak najwięcej ze światła zastanego tym efekt bedzie lepszy.

Przeważnie ale nie zawsze.


No i cały czas mówimy tu o świelte odbitym a nie bezpośrednim

Odbitym światłem:
- flesz > QB > obiekt
czy
- flesz > QB > ściana > obiekt?

Możesz sprecyzować?

Pershing
30-05-2010, 10:42
Odbitym światłem:
- flesz > QB > obiekt
czy
- flesz > QB > ściana > obiekt?

Możesz sprecyzować?

Wariant pierwszy będzie występował w Kościele najczęściej (zamknięte wrota)
wariant drugi dom, sala (otwarte wrota)

Z pewnością efekt będzie lepszy kiedy możemy światełko odbić od większej powierzchni np. sufitu, tylko wtedy nie potrzebujemy wogóle QB a nim jest ten temat.
Reasumując kupiłem go wyłącznie pod reporterkę slubną w kościele ewentualnie sale weselne gdzie sufit jest nie halo. Raczej w innych sytuacjach nie będzie wykorzystany, no chyba, że gdzieś w plenerze gdzie nie będzie się dało rozstawić statywu z parasolką.

popi
30-05-2010, 20:02
http://www.lumiquest.com/compare.htm#lq881d; czuję, że to jeszcze nie koniec zakupów - nie wiem, czy nie dokupię big bounce :)

I np. wariant I - bigb, wariant II - quikb

Wydaje mi się, że bigb ładniej zmiękczy i rozproszy światło padające na PM w Kościele (np.podczas przysięgi) - im większa powierzchnia softbox-u tym bardziej naturalny efekt (tylko trochę dużawy ;))

popi
07-06-2010, 08:02
Już z autopsji; kolejny ślub w Rodzince ;)

Jeśli chodzi o salę: QB sprawdził się bardzo dobrze.

W Kosciółku jednak lepszy, tak mi się wydaje, QB byłby w połączeniu z bracketem; ministranci alias Rodzinka potrafią czasem skutecznie zagrodzić drogę światłu (no i wyżarta plama na głowie czy plecach gotowa).

Pershing
15-06-2010, 18:51
Dobra, jestem po testach na placu boju (kościół) i to co mogę napiać o quik bounce to, że sprawdził się w 70%.
Na duży plus z pewnością zasługuje jego wygoda użytkowania, w miarę poręczny, łatwość pracy przy kadrach pionowych, dobre efekty przy pracy w kadrze poziomym. Problemem są kadry pionowe, gdzie niestety przy mocniejszym dopalaniu wychodzą boczne cienie, więc tu myślę z zastosowaniem bracketu dopiero mozna liczyć na zadawalające efekty. Niemniej jednak pracując na wyższym ISO i z uzyciem jasnego obiektywu oraz trybie pracy Sabinki w TTL BL (wypełniający) osiągnąłem wydaje mi się całkiem niezłe rezultaty. Reasumując quik bounce zdał egzamin na 4-kę. Teraz czeka mnie zakup bracketu i można walczyć.
Poniżej kilka kadrów dla zobrazowania osięgnętych efektów z zastosowaniem QB oczywiście z zamkniętymi wrotami.


1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img409.imageshack.us/i/80527325.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img716.imageshack.us/i/72569087.jpg/)


3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img707.imageshack.us/i/87878744.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img541.imageshack.us/i/20372356.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

manfred
15-06-2010, 20:12
Najważniejsze żeby Para Młoda była zadowolona ze zdjęć. Moje zdanie jest takie, że mi nie podobają się te zdjęcia. Mówię tylko i wyłącznie o świetle. Zdecydowanie za dużo lampy. Ale chwała ci za to że dzielisz się wiedzą.

cheyenne
06-09-2010, 19:47
strasznie duży udział lampy w tych zdjeciach
jak dla mnei należy to światełko czymś zmiękczyć
dzięki za foto, których nie oceniam, oceniam tylko światło

bialogardzianin
06-09-2010, 20:04
Sławku, zbyt niedostatecznie zbalansowane zastane z błyskowym, rzeczywiście za dużo tu błysku. Takie same efekty bez problemu osiąga się z bardziej poręcznym stofenem. W ciemnym kościele, w którym trzeba i wolno błyskać (oraz w salach weselnych), proponuję założyć 1/2 lub full CTO, będziesz zadowolony z efektów. pzdr

gerronimo
31-05-2011, 11:49
Odświeżę ten temat. Zastanawiam się mocno nad zakupem Quik Bounce'a, ponieważ za kilka dni czeka mnie fotografowanie wesela w delikatnie mówiąc, niezbyt korzystnych warunkach. Sala cała z drewna (a'la wiejska chata), strop wysoko, oczywiście drewniany. Zawsze na sali odbijałem flesza z nałożonym Stofenem od sufitu i ścian, ale tutaj to raczej mija się z celem. Czy ktoś używał Quik Bounce'a w podobnych warunkach, sprawdza się? Oczywiście mam na myśli używanie tego z zamkniętymi "wrotami".