PDA

Zobacz pełną wersję : Szukam fotografa na 22.05.10



arturkrz
08-05-2010, 19:12
22.05.10 w Łosicach ślub będzie brał mój brat. Będę fotografował go w kościele i na weselu do godz. 22:00.
Poszukuję kogoś, kto "wpadnie" po 22:00 i zrobi kilka zdjęć w trakcie "oczepin".

Więcej informacji na PW lub tel. 501321277.

p.s. Jeśli temat nie nadaje sie do CAFE, proszę moderatora o przeniesienie do odpowiedniego działu.

Borowa
08-05-2010, 20:28
Ludzie, nie wiem czemu robicie sobie krzywdę na wzajem

To Twojego brata ślub - uczcij go z nim, baw się, ciesz się radością Twojego rodzeństwa!!

A wynajmijcie kogoś kto się od więzów rodzinnych uwolni, będzie pracował zgodnie z zamówieniem, i na końcu zostanie rozliczony za swoją pracę.
A tak to ani ty się pobawisz, ani nie porobisz zdjęć. Szukanie kogoś na 2 godziny jest wg dziwne...

Jaskier
08-05-2010, 20:45
Pobawi się po 22 :)

Boryszuk
08-05-2010, 20:59
...a fotograf przed ;)

kobyll
08-05-2010, 21:07
Ja mogę wpaść, z tym, że w umowie mam, że rezygnacja z któregokolwiek elementu oferty nie wpływa na zmianę ceny :) Więc brat może zrezygnować ze wszystkie prócz oczepin :D - prośba trochę niepoważna, więc i odpowiedź taka sama :D

Imago
08-05-2010, 21:40
.
prośba trochę niepoważna, więc i odpowiedź taka sama :D
Czy kolega napisał, że szuka fotografa zawodowego?
Wybacz szczerość ale nie tobie oceniać co jest niepoważne a co nie. Nie siedzisz w jego głowie. Ja też nie. Dlatego nie oceniam.

Chociaż z Borówą się zgodzę w tym, że powinieneś (może lepiej dopiszę, że to uwaga do autora wątku ;-)) bawić się na ślubie swojego brata zamiast latać z aparatem :). Mój brat już mi zapowiedział, że chce abym się bawiła na jego ślubie. Ciężko będzie, bo ja się dobrze bawię tylko robiąc zdjęcia. Nawet na ślubie kuzynki robiłam zdjęcia mimo obecności zawodowca. Przy stole w trakcie poślubnego obiadu też mi się nudziło, więc chwyciłam za aparat i robiłam zdjęcia. :mrgreen:

eskimos
08-05-2010, 21:44
.
Czy kolega napisał, że szuka fotografa zawodowego?
Wybacz szczerość ale nie tobie oceniać co jest niepoważne a co nie. Nie siedzisz w jego głowie. Ja też nie. Dlatego nie oceniam.

Chociaż z Borówą się zgodzę w tym, że powinieneś się bawić na ślubie swojego brata zamiast latać z aparatem :). Mój brat już mi zapowiedział, że chce abym się bawiła na jego ślubie. Ciężko będzie, bo ja się dobrze bawię tylko robiąc zdjęcia. Nawet na ślubie kuzynki robiłam zdjęcia mimo obecności zawodowca. Przy stole w trakcie poślubnego obiadu też mi się nudziło, więc chwyciłam za aparat i robiłam zdjęcia. :mrgreen:

Witaj w klubie , ech te imprezy rodzinne , umrzeć z nudów można :mrgreen:

kobyll
08-05-2010, 22:03
.
Czy kolega napisał, że szuka fotografa zawodowego?
Wybacz szczerość ale nie tobie oceniać co jest niepoważne a co nie. Nie siedzisz w jego głowie. Ja też nie. Dlatego nie oceniam.

Chociaż z Borówą się zgodzę w tym, że powinieneś (może lepiej dopiszę, że to uwaga do autora wątku ;-)) bawić się na ślubie swojego brata zamiast latać z aparatem :). Mój brat już mi zapowiedział, że chce abym się bawiła na jego ślubie. Ciężko będzie, bo ja się dobrze bawię tylko robiąc zdjęcia. Nawet na ślubie kuzynki robiłam zdjęcia mimo obecności zawodowca. Przy stole w trakcie poślubnego obiadu też mi się nudziło, więc chwyciłam za aparat i robiłam zdjęcia. :mrgreen:


Wiem, że nie szuka fotografa zawodowego. Moim zdaniem to trochę szukanie, ale jelenia... Dlaczego? Ano dlatego, że to mogłaby być dobra oferta dla kogoś kto zaczyna i szuka doświadczenia, rewelacyjna sprawa dla wielu osób - szansa zrobienia pierwszego ślubu bez ciśnień wespół z autorem wątku. Natomiast autor szuka kogoś kto "wpadnie" i dopstryka samą końcówkę. Stąd uważam to za trochę niepoważne, zarówno dla amatora jak i zawodowca - koniec i kropka.

arturkrz
09-05-2010, 07:59
1. Dobrze bawię sie na weselach robiąc zdjęcia :-)
2. Nie będze mi przeszkadzało jak ktoś wpadnie i będzie chciał "popstrykać" na całej ceremonii.
Chodzi o kilka ujęć w trakcie oczepin. Jeśli nie znajdzie się chętny to zdjęcie będą z kompaktów i telefonów...

Chodzi też o kasę - ma być tanio (dlatego zdjęcia robię ja a nie wynajęty kolega fotograf).

Borowa
09-05-2010, 16:23
Wszystkiego najlepszego dla brata w jego ważnym dniu.
A Tobie abyś się dobrze bawił!!

Życzenia bez sarkazmu

arturkrz
09-05-2010, 17:22
Dzięki, ale naprawdę lubię robić zdjęcia.
Na ślubie będę się świetnie bawił robiąc zdjęcia ale o 22:00 będę musiał wyjść i szukam kogoś kto udokumentuje oczepiny. Gdyby mnie było stać za "zawodowca" to bym nie pisał prośby o pomoc... tylko zadzwonił do Niedźwiedzia i zapłacił.
Może ktoś z Łosic będzie miał ochotę wpaść na 3 godziny?

Imago
09-05-2010, 21:40
A może jak sugeruje kobyll dać jakiemuś chętnemu możliwość nauki na całości imprezy? Z zaznaczeniem, że ma nie wchodzić ci pod nogi, bo to ty grasz pierwsze skrzypce fotograficzne. On nie wziąłby nic a w zamian mógłby wykorzystać zdjęcia w portfolio na przykład? Bo na 3 godziny, to faktycznie może być ciężko. Chociaż gdybym mieszkała blisko, to bym ci pomogła - ot tak.

kobyll
09-05-2010, 23:00
Sory za tą napinkę - opcja z żółtodziobem wydaje się jedyną realną w tej sytuacji.

arturkrz
10-05-2010, 11:07
OK, to ma ktoś ochotę "poćwiczyć" fotografię ślubną w Łosicach?