Zobacz pełną wersję : FreeAgent padł!
Witam,
Padł mi zewnętrzny dysk Seagate FreeAgent 500 GB (na gwarancji) z kilkoma tysiącami zdjęć! Nie zdążyłem zrobić kopii zapasowych.Jeszcze daje oznaki życia,buczy z przerwami po włączeniu zasilania :).
Podobno producent w ramach gwarancji nie bawi się w odzyskiwanie danych.
Co możecie mi doradzić Szanowni formułowicze?
hm...udac sie do najblizszego pubu i sie uwalic?
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=84666&page=5
Co możecie mi doradzić Szanowni formułowicze?W tej chwili, to mozemy Ci doradzic jedynie wiecej rozsadku nastepnym razem, kiedy wpadniesz na genialny pomysl, zeby wszystkie zdjecia trzymac na jednym, przenosnym dysku, na dodatek tak beznadziejnym jak Seagate. :)
Jak bardzo zależy, to są profesjonalni odzyskiwacze, ale pracują za kupę forsy: http://www.krollontrack.pl/odzyskiwanie-danych-3,100.html
Witam,
Padł mi zewnętrzny dysk Seagate FreeAgent 500 GB (na gwarancji) z kilkoma tysiącami zdjęć! Nie zdążyłem zrobić kopii zapasowych.Jeszcze daje oznaki życia,buczy z przerwami po włączeniu zasilania :).
Podobno producent w ramach gwarancji nie bawi się w odzyskiwanie danych.
Co możecie mi doradzić Szanowni formułowicze?
... bym siedział cicho i w zaciszu domowym wracał do równowagi :), przecież zarejestrowałeś się w roku 2005 !!!
Seagate FreeAgent 500 GB
Proszę sprawdzić firmware tego dysku. Jest na etykiecie napędu, trzeba rozebrać zewnętrzą obudowę i wywlec dysk na światło dzienne. Jeśli jest z wadliwej serii (Seagate miało wpadkę z 500-tkami), jest duża szansa na odzyskanie danych przy niewielkich kosztach. Jakby co pomogę*przez PM.
Dyski z tej feralnej serii nie buczały, pracowały cichutko z pozoru normalnie z tą różnicą że je system przestawał widzieć, ale dopiero po ponownym uruchomieniu komputera.
Dzięki za pomoc, ale dysk jest na gwarancji więc demontaż obudowy ją unieważni.Zdjęcia to w większości skany z mojego archiwum tak, że w najgorszym razie można je zeskanować od nowa-tylko czy bedzie się chciało :(
Dzięki za pomoc, ale dysk jest na gwarancji więc demontaż obudowy ją unieważni.Zdjęcia to w większości skany z mojego archiwum tak, że w najgorszym razie można je zeskanować od nowa-tylko czy bedzie się chciało :(
Skanowanie rodzinnych negatywów czy slajdów, to bardzo pracochłonna operacja, z tego powodu mam jedną kopię archiwalną na dysku zewnętrznym, drugą na płytach DVD. Dodam że, większe czy mniejsze fragmenty tego archiwum, znajdują się na dyskach komputerów moich dzieci czy znajomych.
<| MICHAŁ |>
06-05-2010, 23:55
a na przyszlosc polecam moja metode... mam zdjecia na dysku zewnetrznym, ale mam dwie kopie zapasowe wszystkiego - jedna w domu w szufladzie, druga w pracy. nawet jeśli okradną mi chałupę, to zawsze zdjęcia pozostaną....
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.