PDA

Zobacz pełną wersję : Jak znaleźć idealne i powtarzalne ustawienia oświetlenia.



blazko
06-05-2010, 17:56
Czołem wszystkim!
Od jakiegoś czasu mierzę się z problemem odnajdywania konfiguracji różnych źródeł światła, która będzie dawała takie same rezultaty. Oto jak wygląda sprawa:
W ramach pewnego projektu portretowego (http://blazejmrozinski.com/?page_id=432) zapraszam różnych ludzi do siebie na zdjęcie.

Głównym źródłem światła jest duże okno na wprost twarzy modela, tło zaś stanowi pusta ściana ok 2,5m za plecami modela. Odległość modela od aparatu oraz ściany jest zawsze stała. Przesłona przy której robię zdjęcia to zawsze f2,8 i w słoneczny dzień przy ISO 200 potrzebuje 1/160sek do poprawnego oświetlenia.

Jednak dni nie zawsze (np. dziś, a właściwie od kilku dni) są słoneczne a ludzie są poumawiani. Zastanawiam się jakie kroki pomiarowe wykonywać, by zawsze - niezależnie od pogody (czyli mocy głównego światła) uzyskiwać takie same efekty. Do pomocy mam (w tej chwili) 2 sb900, parasolki odbłyskowe i świeżo nabytego Sekonica 758. Żeby rzecz stała się jeszcze bardziej zmienna, ściana, która stanowi tło (za plecami modela) doświetlana jest z okna znajdującego się po prawej stronie modela (przy słonecznym dniu tam też skupia się większość słońca).

Przykładowo, zdjęcie, które uważam za idealnie oświetlone wygląda tak:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/4562487969_381e542fa9-1.jpg
źródło (http://farm4.static.flickr.com/3444/4562487969_381e542fa9.jpg)
Robione było w wyjątkowo słoneczny dzień i dla f2,8 i iso200 czas ustawiłem na 1/250sek

Chwilę poźniej, słońce zaszło za chmurę i efekt już był inny:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/4562487977_8003a9120f-1.jpg
źródło (http://farm4.static.flickr.com/3290/4562487977_8003a9120f.jpg)

Dwa dni temu, w dzień pochmurny wyszło coś takiego:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/4578186774_c68401421f-1.jpg
źródło (http://farm5.static.flickr.com/4013/4578186774_c68401421f.jpg)

Raz że trochę przepaliłem twarz, to jeszcze tło stało się ciemniejsze.

Czy ktoś mógłby mi pomóc w ustaleniu kroków i pomiarów jakie powinienem brać pod uwagę ustalając siłę obydwu lamp w połączeniu z informacją o sile światła dziennego padającego z dwóch okien?

Dziś od rana chodzę po pomieszczeniu i klikam światłomierzem w różne miejsca, próbuje poprawnie interpretować to co mi wyświetla i pod jego wskazówki ustawiać światło i ekspozycje, ale widzę że jeszcze kawałek przede mną :)

pozdrawiam,
blazej

marszull
06-05-2010, 19:07
ze swiatlem z okna to zawsze bedziesz mial problem
bo albo trzeba bedzie zwiekszac czas albo zwiekszac otwor w obiektywie (no ale jak jest 2,8 to ciezko duzo zwiekszyc)
przy mocno pochmurnym dniu to moze sie okazac ze na tyle trze bedzie zwiekszyc czas ze moga sie pojawic nieostrosci
ja bym zrobil tak;
jedna lampa z duza parasolka (choc lepiej by bylo z prostokatnym duzym softem) prosto w twarz modela (bedzie emitowac okno ktore masz za swoimi plecami)
druga lampa na tlo z takiego ustawienia jak masz okno z ktorego pada swiatlo na sciane :-)
najlepiej by bylo wyslonic okna
ustawic modela
pozniej mierzyc swiatlo i ustawic tak zeby miec 2,8 i ustawiac tak lampy zeby uzyskac efekt o ktory Ci chodzi
i to zdjecie potraktowalbym jako wzor i do niego ustawial reszte
jak bedziesz mial wysloniete okna to odejdzie czynnik na ktory nie masz wplywu (slonce)
i za kazdym razem mozesz miec ten sam efekt (mozna sobie zaznaczyc dokladnie miejsca w ktorych stoja lampy)
aha druga lampe dalbym przez jakis (jak najwiekszy) dyfuzor

stig
06-05-2010, 19:27
Ze swiatlem z okna nigdy nie bedziesz mial idealnie powtarzalnie. Pozostaje tylko blysk. A z tym to juz problemu nie ma.

marszull
06-05-2010, 19:30
jakby od tego zaczynac to jak najbardziej nie ma problemu i to zadnego
ale jak masz juz troche tych zdjec
to musisz zasymulowac slonce i warunki ktore miales ;)

stig
06-05-2010, 19:35
jakby od tego zaczynac to jak najbardziej nie ma problemu i to zadnego
ale jak masz juz troche tych zdjec
to musisz zasymulowac slonce i warunki ktore miales ;)Ale jak juz zasymyluje, to ma do konca projektu swiety spokoj. :)

blazko
06-05-2010, 19:43
Dzięki za odpowiedzi,

By zatem zrobić jak powiadać potrzebować będę duży softbox... Niby da się zrobić.

Jest jedno ale - we wszystkich zdjęciach wyraźnie widać odbicie okna w oczach, jak zacznę mieszać w głównym oświetleniu efekt zniknie.

Może jednak jest jakaś metoda - nie tak prosta - ale dająca efekty o które mi chodzi?
Mogę nawet za każdym razem zmieniać siłę błysku - mogę schodzić do 1/30, albo szaleć z ISO do 1600, byleby zachować główne źródło z okna i efekt w oczach.
Zakładam, że przez 2-3 minuty warunki światła naturalnego nie zmienią się znacznie (ew. wyczekam taki moment), może jednak gdyby pomierzyć wszędzie EV (twarz, ściana, okna, lampy) dałoby się wedle jakiegoś sensownego klucza dobierać paramery czasu naświetlania, iso i mocy błysku (przesłona zawsze ma wynosić 2.8).


PS. @stig: bardzo spodobały mi się Twoje portrety z (jak mniemam)celulozy w Świeciu!

stig
06-05-2010, 19:56
By zatem zrobić jak powiadać potrzebować będę duży softbox... Niby da się zrobić.Mozesz wykombinowac odbijanie blysku od sciany/sufitu, albo na czas zdjec przyslaniac okno blenda, od ktorej bedzie odbijal sie blysk lampy.



Jest jedno ale - we wszystkich zdjęciach wyraźnie widać odbicie okna w oczach, jak zacznę mieszać w głównym oświetleniu efekt zniknie.!Zawsze mozesz sobie dorobic jakims brushem. :D Bynajmniej to nie zlosliwosc -- zawsze to jakas metoda,

blazko
06-05-2010, 20:05
Mozesz wykombinowac odbijanie blysku od sciany/sufitu, albo na czas zdjec przyslaniac okno blenda, od ktorej bedzie odbijal sie blysk lampy.

A właśnie... a gdyby tak goła lampa stała za aparatem, skierowana była na sufit, a jej moc dobierałbym do pogody za oknem? Jeżeli np. ustale sobie że zawsze na twarz powinno mi padać 9 czy 10 EV to wówczas mogę dobierać moc błysku do słońca czy pochmurnego nieba. Czy dobrze kombinuje że wówczas i owca będzie syta i wilk cały (odbicie okna w oku i potencjalnie jednakowo doświetlona twarz)? Ostanią zmienną będzie jasność ściany, ale to chyba mogę oświetlać podobnie - ustalić EV które podoba mi się najbardziej i dobłyskiwać odpowiednią mocą w zależności od pogody, czyż nie?

stig
06-05-2010, 20:13
A właśnie... a gdyby tak goła lampa stała za aparatem, skierowana była na sufit, a jej moc dobierałbym do pogody za oknem?Nadal pozostaniesz z problemem niepowtarzalnych warunkow. A i wprowadzisz sobie kolejny -- mieszanie swiatel o roznej temperaturze barwowej.

marszull
06-05-2010, 21:25
stig ma racje bedziesz mial cyrki z temp barwowa bo w zaleznosci od switala slonecznego bedzie sie zmieniac
co do odbic to na tych powiekszeniach, tylko ktore wczesniej widzialem na blogu (przed opisem jak to robisz)
to myslalem ze to wlasnie duzy soft (mozna by go pooklejac maskami z papieru, zeby byl jeszcze bardziej podobny do okna ;-) )
aha co do powtarzalnisci warunkow to w swoim pierwszym poscie napisalem wlasnie, ze jak sie wyeliminuje swiatlo sloneczne to uzyskamy powtarzalnosc

Mamrot
07-05-2010, 01:32
Jeżeli okno masz na parterze, to wystarczy wystawić softbox tuż za okno.
Dobrze jakby jego powierzchnia odpowiadała powierzchni okna.
Drugim softboxem doświetliłbym modela i ścianę od stony bocznego okna.
Imho te zdjęcia na których widać poblask z lewej są ciekawsze, bardzej przestrzenne.

blazko
07-05-2010, 10:05
Jeżeli okno masz na parterze, to wystarczy wystawić softbox tuż za okno.
Dobrze jakby jego powierzchnia odpowiadała powierzchni okna.

To w zasadzie jest przepiękna sugestia! Szkoda tylko, że jestem na piętrze i to bez balkonu :D
Ale będę myślał nad sposobem montażu softa do barierki "ślepego balkonu" (znaczy parapetu przy oknie wielkości balkonowego)


Imho te zdjęcia na których widać poblask z lewej są ciekawsze, bardzej przestrzenne.

Masz na myśli pierwsze dwa z posta w opozycji do trzeciego?
Jeżeli tak, to zgdadzam się z tym w 100% - niestety nie zawsze umiem ten efekt osiągnąć...

Za dwie godziny mam umówione jedno spotkanie... zobaczymy co uda mi się zmonotować, posiłkując się wskazaniami światłomierza (swoją drogą lekko mi odbiło na punkcie mierzenia EV światła padającego na różne miejsca pokoju :))

marszull
07-05-2010, 10:34
Ja bym jednak nie wystawial za okno, bo wtedy odejdzie ci koniecznosc przekladania zdjec przy padajacym deszczu :-)
ale jesli za oknem to clampy i magic arm przybeda z pomoca :)
ps w nowym fotovideo (z maja) jest artykul o takich pomagaczach

blazko
07-05-2010, 13:25
i po zdjęciu.

Ustawiłem lampy tak by na twarz modelki padało 20% błysku. Ekspozycja wg sekonica 1/200 przy f2,8 i iso200 (w obróbce dodałem 1/3ev uznając efekt za lepszy).
Różnica światła między twarzą modelki a ścianą wynosiła dziś -2,3EV.
Efekt jest następujący:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/4586500228_2417500121-1.jpg
źródło (http://farm5.static.flickr.com/4008/4586500228_2417500121.jpg)

w sumie jestem zadowolony :)