Zobacz pełną wersję : Zestaw optyki do D90. 3 szkła: spacerowe, portretowe, tele.
Doszedłem do wniosku, iż mój leciwy Olympus C-5050 coraz częściej mnie drażni niż cieszy (głownie przeraźliwie wolny i głupiejący AF) postanowiłem zainwestować w nowszy, lepszy sprzęcik.
Jestem tuż przed zakupem body D90 i zastanawiam się jaką optykę wybrać.
Przewiduję max 3 obiektywy:
- spacerowy
- portretowy, stałoogniskowy
- tele zoom
Spacerowy: Tamron AF SP 17-50 f/2.8 XR Di II VC
Portretowy: Nikkor 35mm f/1.8G AF-S DX
Tele: szukam czegoś przyzwoitego, o ogniskowej ~70-200.
Co do dwóch pierwszych można powiedzieć, że jestem zdecydowany. Chyba, że mnie przekonacie, iż nie warto... ;)
Nie zdecydowałem się natomiast na tele.
Na pewno nie stać mnie na Nikkora AF-S 70-200 mm f/2.8G IF-ED VR, a przyjęte przeze mnie maksimum to połowa jego ceny czyli jakieś 3500zł :]
Można pominąć focenie w jakichkolwiek ekstremalnych warunkach, gdyż nie zamierzam ani latać z aparatem po deszczu, ani dawać dzieciakom m.in. do zabawy w piaskownicy ;)
Również nie będę zajmował się na co dzień fotografią sportową...
Zestaw ma być po prostu uniwersalny dla amatora z ambicjami, na większość życiowych okazji ;)
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
może sigma/tamron 70-200 f/2,8 ?
a do portretu pamiętaj ze 35 ciasnego nie zrobisz, może 50 1,4 ?chyba ze zadowoli Cię 35 na DX
Sendilkelm
06-05-2010, 16:44
W sumie nie mi tu doradzac, ale po miesiecznej lekturze prawie calego forum, skoro bierzesz spacerniaka 17-50 ze swietlem 2.8 to moze zamiast 35 wez 50mm 1.8/1.4 lub 85 1.8 do portretu.
Zmniejszylaby Ci sie kwota na tele i wtedy N70-300 lub jak dozbierasz to sigma 70-200 f/2,8.
Jesli pierwsze dwie pozycje nie podlegaja negocjacjom to chyba nic innego jak sigma 70-200 f/2,8.
A może jako spacerowy weź 35mm? Ja używam go właśnie jako spacerowego i jestem strasznie zadowolony. A jako portretowy 85mm. Tyle, że ja nie używam zoomów więc w ogóle nawet nie biorę pod uwagę tego Tamrona.
marcin_G
06-05-2010, 19:08
spacerówka:
- 16-85 lub 18-105 lub jesli finanse pozwolą 17-55/2,8
portretówka:
50/1,4D, 85/1,8 lub jeśli finanse pozwolą 85/1,4
telezoom:
70-300VR, 80-200/2,8 (w wersji dwupierścieniowej, bez AF-Sa) lub oczywiście 70-200VR
Jeżeli mówimy o formacie DX, to do portertów zdecydowanie 35/1.8. 50mm jest naprawdę takim sobie wyborem na DX, chociaż przy pewnych kadrach się sprawdza nawet. I nie, to nie jest odpowiednik 85-ki na FX.
Co do spaceraka to powiem, że Tamron jest niezły, ale wolny. Jeżeli prędkość AF-a nie musi być dobra - da radę. W reporterce przy ruszających się ludziach mi się nie sprawdzał za dobrze. Będzie też brakowało Ci dłuższych ogniskowych, ale o tym za chwilę. Do portretów jest słaby - ostro rysuje, nieprzyjemnie jak dla mnie.
Telezoom. Wyłącznie 80-200/2.8. To jest rewelacyjne szkło za normalne pieniądze. Są dwa problemy. Po pierwsze by ktoś sprzedawał używany w sensownym stanie (wtedy się zmieścisz w budżecie). Po drugie, warto sprawdzić jak działa z korpusem. Jakieś tam głosy były, że coś czasem nie działają one za dobrze - nie wiem, pokop trochę. Ze znajomym fotografujemy reportersko od jakiegoś czasu razem, ja 70-200, on 80-200 - praktycznie bez różnic. On mając większe doświadczenie uzyskiwał często ładniejszy obrazek niż ja. Oczywiście nie muszę chyba dodawać, że żadnych problemów nie widzieliśmy. Co do alternatyw - odradzam. Tylko N80-200 f/2.8D ED (dwupierścieniowy, nie mylić ze starą pompką).
I teraz zbliżenia w portrecie. 80-200 jest świetny do portretów. Ale jest ciężki. Jeżeli myślisz, że 17-50 zrobisz dobry ciasny portret, to jesteś w błędzie. Podobnie 35-ką. Będziesz musiał użyć ciężkiego szkła.
Alternatywą jest zakup ciemniejszego zooma N18-105 zamiast tamrona.
Co tracimy? f/2.8 na szerokim kącie w pomieszczeniach - to niestety jest bardzo przydatna zaleta Tamrona. Nawet jeżeli fotografujemy z lampą, to ilość światła zastanego zawsze miło jest mieć jak największą. Zyskujemy: zakres, trochę kasy, możliwość zrobienia od biedy portretu na zoomie spacerowym, prędkość autofokusa. Wbrew pozorom dwie ostatnie rzeczy są istotne. Pierwsza oznacza mniej przepinania szkieł i lekkość w większej liczbie podróży. Druga - więcej udanych zdjęć. Wada - trzeba mieć lampę błyskową do pomieszczeń i mocniej nią błyskać. Niestety i tak trzeba tę lampę mieć raczej. Zatem ta wada nie jest aż tak bolesna. Przy szerokim kącie mamy tylko nieznaczenie ciemniejszy zoom, dalej mamy 35/1.8, a 80mm przy 2.8 w tele. Zatem daje się z takim zestawem pracować. Będzie on o wiele lepszy w terenie, w reporterce, w portretach przypadkowych, na mieście. Będzie minimalnie gorszy w ciemnych pomieszczeniach, choć VR zrekompensuje niewielką część niedogodności.
Osobiście nie polubiłem się za bardzo z T17-50. Jest ostry, ale jakoś mi nie leżał. Ale służy do dziś. Aktualnie jest przypięty do D80 i moja mamuśka cyka nim kwiatki, psa, działkę, ludzi... na programie "zielonym". :D
Oczywiście są lepsze zestawy, ale Cię na nie nie stać po prostu. :/
artur678
06-05-2010, 21:22
1. 18- 200 vr Nikkor lub 16 - 85 Nikkor
2. 85/1.8 Nikkor + 35/1.8 Nikkor
3. nie potrzebujesz - patrz pkt 1
Karbulot
06-05-2010, 21:27
Rzuc okiem na moja stopke :) .
marcin_G
06-05-2010, 21:40
Ja nie jestem przekonany, czy 35/1,8 (skądinąd fajna optyka) jest dobrym wyborem do portretu. Za krótki poprostu. A taki 85/1,8 to nawet jako krótkie tele dobrze się spisze....
Ale nie zrobisz nim zdjęcia całej sylwetki. Zabraknie ci portretówki uniwersalnej. A 80-200 spokojnie zrobisz piękny wąski portret.
PS. Rzeczywiście alternatywą jest nieposiadanie jasnego teleobiektywu (czyli zestaw 35 + 85 + superzoom). To już zależy od preferencji.
1 - Sigma 17-70/2.8-4.0 lub Sigma 17-70/2.8-4.5
2 - Nikkor 85/1.8
3 - Nikkor 70-300/4.5-5.6 VR
marciing
07-05-2010, 08:54
1.Tamron 17-50 2,8
2.Nikkor 85 1,8 lub w ostateczności 50 1,4 ale do portretu lepsze będzie 85 ;)
3.Nikkor 70-300 lub Sigma 70-200 2,8 ewentualnie Sigma 50-150 2,8 :)
roBEERcik
07-05-2010, 09:20
1. 18-105 LUB 18-200, Tamron będzie za krótki jako spacerniak (zresztą mnie trochę drażni to jego doostrzanie).
2. Jako portretówki 35/1.8 i 85/1.8 - warto nawet kosztem tele
3. Jeśli będziesz miał N18-200 to wg mnie 70-300vr ale i tak będą się dublowały ogniskowe, jeśli weźmiesz 18-105 to może dobrym wyborem będzie sigma 70-200 lub nikon 80-200, ale posiadając 85 i coś trochę dłuższego (patrz pkt.1) to może lepiej dozbierać do N70-200/2,8vr lub vrII :D
Decyzja należy do Ciebie :)
Polsar74
07-05-2010, 10:10
ilu Polaków tyle opinii - jak widać zresztą :-)
ja na spacer zooma wybralem N 16-85 vr
na portretówę - N35/1.8 DX i N85/1.8 (obie lubię identycznie)
na tele - N70-300VR - przydaje sie do metalowych ptaszków
Paweł
to ja polecam 18-105mm - spacerniak
na portret 50/1.8 - jak najbardziej wystarczy
na tele - skłaniam się by polecić 70-300VR, choć polecałbym stałkę 180/2.8
Wielkie dzięki za wszystkie propozycje i uwagi.
Prawdę mówiąc można przecież - idąc po linii najmniejszego oporu - kupić N18-200 VR i "mieć wszystko" w jednym :mrgreen: Podejście praktyczne. Ja mimo wszystko nie chcę mieć jednego do wszystkiego, aczkolwiek nie zamierzam inwestować w >3 szkieł, gdyż istotna jest również dla mnie wygoda :) Tym bardziej, że planuję mieć jedną puszkę. A co będzie jutro to...zobaczymy jutro ;) Na tą chwilę jedno body i rotowanie obiektywami nie za bardzo mi się podoba, więc postanowiłem sobie, że trzy to optymalne podejście.
Spacerniak. Co do Tamrona 17-50 f/2.8 niepokoją mnie opinie o wolnym AF, a znów Nikkor 16-85 jest znacznie ciemniejszy, ale czy znów tak zauważalnie szybszy?
Stałka [Nikkor 35mm f/1.8] jako spacerniak? Nigdy nie próbowałem, ale wydaje mi się, że w wielu sytuacjach plułbym sobie w brodę, że nie mam zooma... Czyż nie?
Portret. Biorąc pod uwagę Wasze głosy zdecydowanie lepiej jest mieć Nikkora 85mm f/1.8 (cena 1.4 jest dla mnie zaporowa!) i (ale to już 4szkło)/lub 35mm f/1.8. Pewnie macie rację :)
Tele. Głównie polecacie Nikkora AF-S 70-300mm f/4.5-5.6G IF-ED VR następnie Sigmę APO 70-200mm f/2.8 II EX DG MACRO, a na końcu Nikkor AF 80-200mm f/2.8 D ED.
Bez wątpienia wolę mieć stałe światło i mam dylemat gdyż zarówno Sigma, jak i Nikkor mają dobre opinie... Ale czy warto dopłacać te 900zł za N? Z drugiej strony N70-300 ma VR, który - domyślam się - może okazać się nieoceniony w wielu sytuacjach, hmm?
Poniżej mały ranking do #14 włącznie.
Model Głosy Śr.cena
Sigma APO 70-200mm f/2.8 II EX DG MACRO xxxx 3000
Tamron SP AF 70-200mm f/2.8 Di LD MACRO x 2700
Nikkor AF 80-200mm f/2.8 D ED xxx 3900
Nikkor AF-S 70-300mm f/4.5-5.6G IF-ED VR xxxxxx 1600
Nikkor 16-85mm f/3.5-5.6G ED VR xxx 1700
Nikkor AF-S DX 18-105mm f/3.5-5.6G ED VR xxxx 850
Nikkor AF-S DX 18-200mm f/3.5-5.6G IF-ED VR x 2100
Tamron AF SP 17-50 f/2.8 XR Di II VC x 1400
Sigma 17-70mm f/2.8-4.0 DC Macro OS HSM x 1800
Sigma 17-70mm f/2.8-4.5 DC Macro x 1300
Nikkor 35mm f/1.8G AF-S DX xxxxx 750
Nikkor AF 50mm f/1.8 D xx 500
Nikkor AF 50mm f/1.4 D xxxx 1250
Nikkor AF 85mm f/1.8 D xxxxxxxx 1400
*Nikkor AF-S 17-55mm f/2.8G ED-IF DX x 4800
*Nikkor AF 85mm f/1.4 D x 4000
*Nikkor AF-S 70-200mm f/2.8G ED-IF VR xx 7000
Portret. Biorąc pod uwagę Wasze głosy zdecydowanie lepiej jest mieć Nikkora 85mm f/1.8 (cena 1.4 jest dla mnie zaporowa!) i (ale to już 4szkło)/lub 35mm f/1.8. Pewnie macie rację :)
Skoro N85/f1.4 jest poza zasięgiem to może pomyślisz o Samyangu 85/f1.4?
patrz: http://www.foto-tip.pl/sklep/samyang_ae_85mm_f1_4_if_umc_nikon-p-1682.html
Sam się nad nim mocno zastanawiam. Tylko czekam jeszcze na opinie.
Co nieco czytałem o Samyangu i faktycznie jest świetny, aczkolwiek brak mu AF... Czytałem dalej i dokopałem się opinii, że oryginalna matówka jest beznadziejna w przypadku MF i dobrze ją wymienić na wersję z rastrem i klinem. Nikon, niestety, nie przewiduje innych niż fabryczna matówek i trzeba zaopatrywać się u firm trzecich, a to niesie za sobą spore ryzyko:
- mając "ręce snajpera" montaż może okazać się banalny, aczkolwiek można nabyć matówkę ciut innych wymiarów niż oryginalna i wtedy montaż może zamienić się w horror, a przy tym można uszkodzić samą matówkę, zaczep i amortyzator lustra.
- może błędnie wskazywać punkty AF,
- może powodować przekłamania w pomiarze światła,
- zasyfienie wizjera jest bardzo prawdopodobne.
Zbyt wiele "niespodzianek" może mnie czekać, a kupując sprzęt nie zamierzam od razu go rozp...popsuć ;) Poza tym koszt zakupu matówki może wahać się od 150-500zł. Jeśli również w tym przypadku jakość idzie w parze z ceną, to koszt zabawy z Samyangiem może okazać się nieopłacalny. Będąc profi-maniakiem zapewne bym się skusił... Chociażby dla cyniarskiej matówki, którą rzadko kto ma :mrgreen:
Tele. Głównie polecacie Nikkora AF-S 70-300mm f/4.5-5.6G IF-ED VR następnie Sigmę APO 70-200mm f/2.8 II EX DG MACRO, a na końcu Nikkor AF 80-200mm f/2.8 D ED.
Bez wątpienia wolę mieć stałe światło i mam dylemat gdyż zarówno Sigma, jak i Nikkor mają dobre opinie... Ale czy warto dopłacać te 900zł za N? Z drugiej strony N70-300 ma VR, który - domyślam się - może okazać się nieoceniony w wielu sytuacjach, hmm?
Wez pod uwage taki detal, ze szkla klasy 70-200/2.8 maja juz sluszna wage i gabaryty, nie sa to konstrukcje tak kompaktowe, latwe w transporcie i wygodne w uzytkowaniu jak instrumenty 70-300/zmienne f.
Sin, właśnie dlatego chcę ograniczyć się do 3 obiektywów. Spacerniak zawsze w pełnej gotowości, a inne w miarę potrzeby.
Co nieco czytałem o Samyangu i faktycznie jest świetny, aczkolwiek brak mu AF... Czytałem dalej i dokopałem się opinii, że oryginalna matówka jest beznadziejna w przypadku MF i dobrze ją wymienić na wersję z rastrem i klinem. Nikon, niestety, nie przewiduje innych niż fabryczna matówek i trzeba zaopatrywać się u firm trzecich, a to niesie za sobą spore ryzyko:
- mając "ręce snajpera" montaż może okazać się banalny, aczkolwiek można nabyć matówkę ciut innych wymiarów niż oryginalna i wtedy montaż może zamienić się w horror, a przy tym można uszkodzić samą matówkę, zaczep i amortyzator lustra.
- może błędnie wskazywać punkty AF,
- może powodować przekłamania w pomiarze światła,
- zasyfienie wizjera jest bardzo prawdopodobne.
Zbyt wiele "niespodzianek" może mnie czekać, a kupując sprzęt nie zamierzam od razu go rozp...popsuć ;) Poza tym koszt zakupu matówki może wahać się od 150-500zł. Jeśli również w tym przypadku jakość idzie w parze z ceną, to koszt zabawy z Samyangiem może okazać się nieopłacalny. Będąc profi-maniakiem zapewne bym się skusił... Chociażby dla cyniarskiej matówki, którą rzadko kto ma :mrgreen:
Czy te wszystkie uwagi dotyczą również najnowszej wersji Samyanga 85/1.4? Mam na myśli brak AF oraz kiepską matówkę? Z tego , co czytałem wynika, że posiada on już procesor oraz poro w tym szkiełku poprawili.
Jeśli ktoś coś na ten temat wie, to proszę o opinie.
Photoartbox
08-05-2010, 08:06
Czy te wszystkie uwagi dotyczą również najnowszej wersji Samyanga 85/1.4? Mam na myśli brak AF oraz kiepską matówkę? Z tego , co czytałem wynika, że posiada on już procesor oraz poro w tym szkiełku poprawili.
Jeśli ktoś coś na ten temat wie, to proszę o opinie.
Z latwoscia/dokladnoscia ostrzenia, zmiany w nowym Samyangu nie maja nic wspolnego. Wbudowano mu chip, dajacy pomiar swiatla na puszkach pozbawionych tej mozliwosci i podobno poprawiono powloki, ktore moim zdaniem juz w starej wersji sa dobre, wiec nie liczylbym na wiele. AF-u nadal nie wmontowali a szkoda, bo wtedy byloby to szklo idealne; nawet gdyby ten AF byl na poziomie makro;)
Czy te wszystkie uwagi dotyczą również najnowszej wersji Samyanga 85/1.4? Mam na myśli brak AF oraz kiepską matówkę?
Matówka jest w body, a jej wymiana jest polecana wszystkim, którzy ostrzą manualnie. Oczywiście nikt nie musi jej wymieniać, ale po wymianie zyskuje się kilka sekund na czasie ostrzenia, a przede wszystkim ma się gwarancję, że jest ostro.
Temat dotyczący wymiany matówki w D90 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=111937), na którym bazowałem pisząc o ryzyku.
Instrukcja montażu matówki w D90, z przykładem ostrzenia od focusingscreen.com (http://www.focusingscreen.com/work/d90en.htm) oraz druga od katzeyeoptics.com (PDF) (http://www.katzeyeoptics.com/files/install4.pdf)
bazi idź do jakiegoś sklepu i "przymierz się" do 70-200/2.8 lub 80-200/2.8. To są na prawdę duże szkła - zastanów się czy chcesz je dźwigać.
DXowym odpowiednikiem są zoomy Tokina 50-135/2.8 i Sigma 50-150/2.8. Oba bardzo chwalone. Oba nadadzą się również do portretu. Ja wziąłbym jeden z nich zamiast 70-200. Wystarczyłoby jeszcze na stałkę N180/2.8 jeżeli koniecznie chcesz coś z ogniskową ~200mm i światłem 2.8 (N180 jest również całkiem kompaktowy).
Może wytłumaczę dlaczego wspominałem o 80-200. Ma on światło 2.8 oraz świetną jakość optyki. Jeżeli będziesz fotografował w słabym świetle coś, co się szybko rusza, przysłony 2.8-4.0, są bardzo cenne. Natomiast jest to teleobiektyw "specjalizowany" jak ja go nazywam. To znaczy, że jego gabaryty i waga powodują używanie okazjonalne. To oznacza, że pakujesz go do plecaka i idziesz na konkretną *imprezę* - z góry wiedząc co i w jakich warunkach będziesz fotografował. Tam go wyciągasz, pstrykasz, chowasz i wracasz do domu. To nie jest obiektyw, z którym się biega parę godzin po parku. Można, ale jest to męczące. To nie jest obiektyw, dla ludzi, którzy nie wiedzą co będą fotografować.
Jako alternatywę masz N70-300VR, który jest o wiele lżejszy, krótszy i węższy. Ten można traktować jako szkło "zapasowe", czyli biegać z nim wtedy, gdy uganiamy się za czymś odległym. Podobnie będzie z S50-150. Wadą tych szkieł jest mniejsza separacja modelu od tła, problemy w słabo oświetlonych miejscach. Zaletą - gabaryty i cena. S50-150 (wybierałbym tu Sigmę z powodu HSM i lepszej ostrości w tele) ma niezłe opinie, co prawda trzeba ją przymknąć trochę (do f/4) by uzyskać dobre wyniki, ale to szkło daje całkiem ładny bokeh, co ma znaczenie w portrecie - to bardzo dobry zoom do portretów właśnie. Przy 150mm od biedy sfotografujesz jakieś zbliżenia na imprezach typu koncert, pokazy psów, pokazy mody itp. Ale jak będziesz dość blisko obiektu. Powyżej 20 metrów nie ma co liczyć na dobre ciasne kadry.
Samyang 85/1.4 jest szkłem do *powolnej* fotografii. Na DX, przy malutkim wizjerze jest to chyba bardziej męka niż przyjemność z korzystania z tego szkła. Co innego na D700, w którym wizjer jest ogromny i można już dostrzec różnice w ostrości. Z kolei wymiana matówki jest rozwiązaniem dla pasjonatów, ponieważ matówka z klinem będzie z kolei przeszkadzała przy szkłach z autofokusem. To nie jest dobre rozwiązanie dla amatora. Jeżeli natomiast kupisz 50-150 to decyzję o kupnie 85-ki możesz spokojnie odłożyć na później! Przecież będziesz miał tę ogniskową, możesz sprawdzić jak często jej używasz itd.
Pod kątem zaawansowania fotografa i tego czego oczekuje od sprzętu, powyższe zestawy prezentują się mniej więcej tak jak poniżej. Kolejność od uniwersalnego do specjalizowanego:
1. Lekki zestaw amatorski, wycieczkowo-portretowy:
- N18-200, N85/1.8, N35/1.8
2. Zestaw portretowo-plenerowy ze średnim tele:
- N18-105, S50-150, N35/1.8
3. Zestaw do wszystkiego:
- N18-105, N70-300VR, N35/1.8, N85/1.8
4. Zestaw do spokojnej fotografii w słabych warunkach:
- T17-50/2.8, N35/1.8, N85/1.8, S70-200/2.8
5. Zestaw z szybkim AF do wymagającej reporterki:
- N18-70, N50/1.8 (lub N50/1.4), N85/1.8, S50-150/2.8 (lub N80-200/2.8 )
6. Tani zestaw do szybkiej reporterki w bardzo słabym świetle:
T17-35 (lub S17-70), N50/1.4, N85/1.8, S50-150/2.8 lub N180/2.8
7. Drogi zestaw do szybkiej reporterki w bardzo słabym świetle:
N17-55/2.8, N80-200/2.8 (lub N70-200/2.8 VR) plus jakieś stałki f/1.4 ewentualnie
N14-24/2.8, N24-70/2.8, N70-200/2.8 plus jakieś stałki f/1.4 ewentualnie
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.
Stanąłem przed podobnym problemem, a przynajmniej jego częścią. Jaki spacerniak???
Zdecydowałem wymienić całą szklarnię (prawie całą :) został tylko N50mm) po zakupie nowego body.
Jeśli chodzi o spacerniak wybrałem S17-70 OS, najpierw był plan wziąć N16-85 ale cena przeważyła na wybór sigmy gdyż cena jej spadła a nikkor cały czas za drogi. W planach mam dokupienie tele i bedzie to N70-300VR (mały, lekki) wystarczający dla osoby która tele wyciąga 2 razy w roku, ale plany mogą się zmienić, z regóły fotografuje szerzej niż węziej. Do "portretu" wystarcza mi N50mm, choć mam zamiar zmienić go na N35mm by mieć standard (do portretu mam zenzanona 150mm).
18-105 na spacer i już ;)
Karbulot
09-05-2010, 16:04
bazi, ale treoche namieszales w tym rankingu.
Wystawiles taka liste:
Nikkor 35mm f/1.8G AF-S DX xxxxx 750
Nikkor AF 50mm f/1.8 D xx 500
Nikkor AF 50mm f/1.4 D xxxx 1250
Nikkor AF 85mm f/1.8 D xxxxxxxx 1400
Tutaj czegos nie pojmuje. Rozumiem zastanawiac sie nad zakupem 16-85 lub 18-105. Oba bowiem maja podobne zastosowanie i zblizone zakresy. Rozumiem tez zastanawiac sie nad 70-300 lub 70-200, bo to w sumie dlugie zoomy. Ale stalka 35 mm a 85 mm to sa dwa rozne szkla. Roznica jest przeogromna, kazda sluzy do czego innego. Wiec tutaj musisz najpierw zastanowic sie, do czego chcesz taka staleczke. A tymczasem sugerujesz sie iloscia glosow ludzi, ktorzy chwala te, ktore maja bo zakupili je do wlasnych celow. To tak, jakbys zastanawial sie co lepsze: lodowka czy samochod.
16-85 VR
AF-S 50/1.4 / 85/1.8
70-300VR
tylko nie wiem na co Ci to tele :P
Polsar74
09-05-2010, 18:02
tylko nie wiem na co Ci to tele :P
może np. chce się zaczaić na ptaszki : te żywe i te metalowe :-)
.Przewiduję max 3 obiektywy:
- spacerowy
- portretowy, stałoogniskowy
- tele zoom.1. 18-85 lub 18-105 VR lub 18-200 lub Tamron 17-50/2.8 jesli przedkładasz światło nad VR
2. tylko i wyłacznie 85/1.8
3. tez oczywisty wybór 70-300 VR
Jeżeli mówimy o formacie DX, to do portertów zdecydowanie 35/1.8.
:shock:
na forum robi się bałagan. Uznajmy, że portret to zdjęcie twarzy. A tymczasem odstępstwo od tej zasady zaczyna być tu podawane jako norma. Za przykłady portretów sa pokazywane zdjęcia streetphoto, z malutkim człowieczkiem czy zdjęcia pary slubnej w całości i jeszcze ze sporym kawałkiem otoczenia. OK, wtedy 35 mm może być. Ale to nie portrety!
Ale nie zrobisz nim zdjęcia całej sylwetki. Zabraknie ci portretówki uniwersalnej.no sorry, ale to jest to co pisze wyżej. Portret to portret, a sylwetka to sylwetka. Do portretu - zdjęcia twarzy 85 mm lub więcej, plan amerykański 50 mm (może być), 35 mm - może być, o ile nie możemy się oddalić.
Proszę nie proponować do portretu te obiektyw, które po prostu sa jasne, więc mogą dac małą GO. To nie oznacza, że to portretówki. Portret nie musi być robiony z małą GO !
Wiem, portrety można robic rybim okiem.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.