Zobacz pełną wersję : [ Makro ] pająk na majówce 105 VR
perianin
05-05-2010, 19:10
Przedstawiam 2 ujęcia pająka, który akurat zażywał posiłek (lub go obrabiał). Zafascynował mnie widok w powiększeniu, mam nadzieję że nie tylko dlatego, że czuję "pewną nieśmiałość" wobec pająków.
Zdjęcia zrobione były na zwykłej, białej ścianie w garażu. Mam 105 makro z VR i w związku z tym pytanie - czy dokładanie pierścieni do tego typu obiektywu ma sens? I jak bardzo pierścienie skracają odległość do ostrzonego obiektu? W tej chwili mam zapewnioną "bezpieczną" odległość, tak że większość obiektów (w tym ja) nie czuje zagrożenia.
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img541.imageshack.us/img541/6717/dsc9025f.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img153.imageshack.us/img153/8233/csc9027f.jpg)
dziwnie pokazany, brakuje mi tu naturalnego środowiska, bardziej pająka widziałbym na liściu, źdźble trawy, byłoby zdecydowanie lepiej,
arachiusz
05-05-2010, 21:38
timi on jest w naturalnym środowisku...
perianin co znaczy bezpieczna odległość , ja używam 3sztuk pierścieni ze 105vr i nie narzekam na odległość , jest mala około 5cm z trzema ,ale da się coś zrobić,,,
ok ok ;-) chodziło mi o to że brakuje mi kolorów zieleni, żółci, przez to zdjęcie traci w odbiorze jest mdłe.
perianin
06-05-2010, 19:35
timi on jest w naturalnym środowisku...
perianin co znaczy bezpieczna odległość , ja używam 3sztuk pierścieni ze 105vr i nie narzekam na odległość , jest mala około 5cm z trzema ,ale da się coś zrobić,,,
Bezpieczna odległość w przypadku pająków musi być większa niż 5 cm...;) Jest jednak wiele innych obiektów!:) A czy mogę spytać jakie to pierścienie? Czy one przenoszą automatykę AF? Wątpię, żeby to miało znaczenie przy takich odległościach, ale... Po prostu nie bardzo wiem na co zwracać uwagę.
Jeśli chodzi o pająka - on rzeczywiście był w "naturalnym środowisku". Całe życie z nimi obcuję, niestety, i nigdy nie widziałem w bardziej malowniczym środowisku (znowu niestety, bo wolałbym widzieć je w ogrodzie niż w domu...).
Fascynacja makro jest we mnie wciąż młoda, stąd podziw dla prostych rzeczy, ciągota do odkrywania świata. Aranżacji naturalnego środowiska dopiero się uczę.
W makrofotografii chyba nie ma "bezpiecznej" odległości, każdy ją interpretuje na swój sposób. :)
Skoro pociąga Cię świat nieznany (czytaj: robale), daj sobie spokój z garażem, ścianą itp. Wyjdź przed dom/blok, najbliższy trawnik czy kawałek ogrodu czekają na Twoją wizytę. :) Jeśli chodzi o sprawy techniczne- dokładna lektura wątków autorstwa kolegów, tutaj lub w Grupie Makro, i wszystko wiesz. ;)
Pozdrawiam.
arachiusz
06-05-2010, 23:58
W makrofotografii chyba nie ma "bezpiecznej" odległości, każdy ją interpretuje na swój sposób. :)
Skoro pociąga Cię świat nieznany (czytaj: robale), daj sobie spokój z garażem, ścianą itp. Wyjdź przed dom/blok, najbliższy trawnik czy kawałek ogrodu czekają na Twoją wizytę. :) Jeśli chodzi o sprawy techniczne- dokładna lektura wątków autorstwa kolegów, tutaj lub w Grupie Makro, i wszystko wiesz. ;)
Pozdrawiam.
nic dodać nic ująć :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.