Zobacz pełną wersję : [ Foto-żart ] to co "komuniści" lubią najbardziej ...;)
sambergaga
03-05-2010, 21:08
ośmiolatki dodawanie mają już nieźle opanowane..
Komunia kuzyna 2010
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/)
jacek.gold
03-05-2010, 21:09
;) prawdziwe aż strach
Nie tylko "komuniści" :) np taki Ojciec Redaktor też lubi ten szelest.
Genialnie uchwycone!
misiobudrysio
04-05-2010, 19:57
a ja kiedys dostalem rower wigry 3 to dopiero byla radocha
I jeszcze do torby zagląda, nic im nie umknie:)
Prawdziwe do bólu
Trzyma ok 600 zł. Moja znajoma zarabia w markecie 800... :/
Ja na komunie dostałem składaka ( z terenowymi oponami) i komplet kalkulator + zegarek + długopis.
Dokąd ten świat zmierza.
Zamiast torby "okazjonalnej" polska rzeczywistość - tandetna foliówka.
sambergaga
05-05-2010, 07:31
nie...no przepraszam, ale torba okazjonalna jest! ;).. choć foliówka też ...
Kiedy wyjdziemy w tej bylejakości?
A swoją drogą takie 6 stówek by się pomogło w rozbudowie "parku maszynowego".
gadzeciarz
05-05-2010, 22:16
prawda czasu prawda ekranu ;-) to już święte pieniążki :-)
Kilka dni temu otworzyłem ten wątek po raz pierwszy. Chciałem początkowo to "dowcipnie" skomentować. Po zastanowieniu - zgroza. Ale moment uchwycony przednio - bardziej reportaż z frontu niż żart.
ehhh czekać tylko niech na komunie Soniacze-A będą dostawać...
Ja mniej na 18 dostałem...niż on jednorazowo.:twisted:
Boleczek
19-05-2010, 10:08
A ja dostałema na komunię (lata osiemdziesiąte) pierwszy sowiecki aparat... I wtedy się zaczęło...
:)
Art Erie
19-05-2010, 10:15
A ja dostałema na komunię (lata osiemdziesiąte) pierwszy sowiecki aparat... I wtedy się zaczęło...
:)
Ja to samo i też mi tak zostało :)
A ja nie dostałem nic. Bo nie miałem normalnej komunii. Tak jakoś wyszło. I chrześniaka na szczęście też nie mam.
Ci "komuniści" potrafią tylko dodawać co 100 ewentualnie co 200 przy mniejszych banknotach już się gubią i potrzebne są kalkulatory:)
Ja dostałem zegarek. I pisało na nim "17 jeweles". W szkole były porównania, który ma więcej "kamieni".
To były dawne czasy.
Dzisiaj komunia to małe wesele. Znajomy prowadzący elegancką knajpę od wielu lat, w tym roku spotkał się po raz pierwszy z życzeniem, aby na przyjęciu komunijnym podać gorzałeczkę. Było później ponoć bardzo "rodzinnie".
Nie tylko "komuniści" :) np taki Ojciec Redaktor też lubi ten szelest.
JA TEŻ LUBIĘ!!!
Fota - dobry strzał:)
*****************
Zamiast torby "okazjonalnej" polska rzeczywistość - tandetna foliówka.
Ej, chyba jednak torba okazjonalna. Uchwyt - sznureczek.
Albo w torbie woreczek.:)
Zgroza ... takie czasy nastały. Również nie miałem komunii i jakoś nie żałuję :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.