Zobacz pełną wersję : jaka glowica?
1. Bedzie uzywana z 055ProB.
2. Ma byc perfekcyjnie stabilna przy obciazeniu: D200 + grip z 2 aku + 70-200 VR (czyli okolo 3 kg)
3. Mocowanie aparatu na plytce.
4. Zdecydowanie 3D, ale z jak najkrotszymi "manipulatorami",
5. Ma byc wygodna w uzywaniu, zeby dlonie nie mdlaly od czestych zmian ustawien. Czyli najlepiej zeby miala jakies zmyslne rozwiazania zaciskow -- a nie takie; "skrec z calej sily to bedzie dobrze trzymac".
6. W miare lekka i w cenie do 500-600 zl
Myslalem o 460 MG Magnesium (http://imfoto.pl/index.php?zaw=16&id=185), ale martwi mnie nieco na styk maksymalna masa obciazenia no i masa wlasna. Boje sie, ze moze byc zbyt miekka.
Zastanawiam sie takze nad 410 Junior (na przekladaniach zebatych) (http://imfoto.pl/index.php?zaw=16&id=192) -- od biedy przelknalbym te cene, tylko wolalbym przeczytac najpierw opinie uzytkownikow (o 460 takze).
Jarko_wawa
28-11-2006, 11:31
Ja nabylem w niedziele 322RC2 i ......... rozłożyło mnie choróbsko, więc nie dałem rady przetestować w terenie z podobnym do Twojego zestawem. Regulacja odbywa się poprzez ściśnięcie uchwytu. Plusem jest takze możliwość ustawienia jak dla prawo- tak i leworecznego "operatora" oraz montaż aparatu jak na joysticku (co przy wadze naszych sprzetow pewnie nie zda egzaminu). Jak wyzdrowieję to napiszę Ci wrażenia z terenu.
Pozdrawiam
Jarek
Ja nabylem w niedziele 322RC2 Uzywam podobnej (znaczy pionowej wersji joystickowej) i nie jestem zadowolony przy obciazeniu jej wspomnianym zestawem. Nawet, gdyby w tej bylo nieco lepiej, to i tak raczej nie zdecyduje sie na kule.
IMHO, stawialbym na 410. Bardziej funkcjonalna.
Potrafi byc zarowno szybka, jak i precyzyjna (teoretycznie, bo nie mialem w lapach).
Z innej beczki: moje doswiadczenia nie sa specjalnie wielkie, ale odnioslem wrazenie, ze n.p. na wietrze, bardziej giba sie statyw (wlasnie przy tele i MF 055 tez, tylko mniej od "innych proszkow"), niz jakakolwiek sensowna glowica 3D.
Jako uniwersalna, faktycznie wersja joystick wydaje sie byc najwygodniejsza, jednak w moim przypadku (landszaft) bardziej pasuje mi 3D (latwiejsze kadrowanie).
Uzywam "odpowiednika" 141, lecz gdybym mial wymieniac, to tylko na cos w rodzaju 410.
Posiadam i sobie chwalę, aczkolwiek nigdy jej nie podpiołem pod 70-200VR.
Wolę monopod, lub 486RC2 z 055... kwestia gustu.
Do 410 podpinam głównie z 105 /statyczne makro/ oraz 17-35 /HDR, długa ekspozycja, panoramy/.
Jest to, moim zdaniem najlepsza głowica 3D, lepsza jest tylko 405 ale ta cena.
Po zwolnieniu sprzęgłą /wewnętrzne pokrętło/, opór jest malutki, taki w sam raz,
głowica pozycjonuje sie pomiędzy trybami zębatki, nie od razu staje idealnie tam gdzie chcemy.
Doprecyzowujemy ruch zewnętrznym pokrętłem, duży ale odpowiedni opór i...
i całą operację powtarzamy w dwuch kolejnych płaszczyznach :twisted:
Ad 1 i 2:
- dokup "Podpórkę do obiektywów do długich ogniskowych 359"
Nawet kulowa staje się wzorem stabilności.
Ad 3:
- Płytka 410PL jest niewygodna, duża, wymaga użycia monety do dokręcenia.
Ad 4 i 5:
zeby dlonie nie mdlaly od czestych zmian ustawien
Jeżeli masz na myśli korekty, spowodowane zmianą kadru podczas fiksowania, to ta głowica jest super.
Doprecyzowując ustawienie, niczego nie zaciskasz a kadr zostaje zabetonowany.
Natomiast chcąc szybko zmienić kadr, zwalniając sprzęgło, trafiasz pomiędzy tryby zębatki i w następnej kolejności
trzeba doprecyzować ustawienie /x3/.
Do statyki i superprecyzyjnych ruchów, niezastąpiona.
Bardzo stabilna.
Woldemorth, dziekuje. O taka wlasnie odpowiedz mniej wiecej mi chodzilo... :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.