Łukasz F.
03-05-2010, 12:31
Witam i proszę o poradę, co zrobić w przypadku poniższej sytuacji?
Otóż zdarzyła mi się taka sprawa... koleżanka poprosiła mnie o zrobienie zdjęć komunijnych synkowi swojej znajomej. Po spotkaniu z w/w znajomą ustaliliśmy, że po znajomości wezmę od niej 150 zeta za ok. 100 zdjęć (tylko CD), na plener w ogrodzie dendrologicznym miałem mieć ok 1,5h, bo tak mniej więcej wychodzi, żeby fotki w miarę dobrze zrobić. W dniu komunii okazało się, że plany się trochę zmieniły, więc zrobiłem parę fotek w ogrodzie a potem była kawka, ciasteczka itp, no bo gości nie można wyrzucić. Kiedy w końcu dojechaliśmy na plener, to na zrobienie fotek zostało mi 20 min. Teraz sprawa wygląda tak, że łączny czas robienia fot zajął 3h, poza tym powstał kompletny chaos organizacyjny, a fotki (pomijając fakt, że jest ich mniej niż 50) są ogólnie mówiąc niezadowalające, przynajmniej mnie:(.
Oczywiście zamierzam powiedzieć klientce uczciwie, że mnie osobiście te zdjęcia nie zadowalają i gdybym miał więcej czasu, to mógłbym zrobić dużo dużo lepsze.
Pytanie jednak do Was, czy obniżać cenę czy nie? Z jednej strony jest zmarnowany czas, paliwo itp, z drugiej mniejsza ilość zdjęć i to niezbyt ciekawych....:(
Jeśli nie ten dział, to proszę moderatorów o przeniesienie wątku.
Otóż zdarzyła mi się taka sprawa... koleżanka poprosiła mnie o zrobienie zdjęć komunijnych synkowi swojej znajomej. Po spotkaniu z w/w znajomą ustaliliśmy, że po znajomości wezmę od niej 150 zeta za ok. 100 zdjęć (tylko CD), na plener w ogrodzie dendrologicznym miałem mieć ok 1,5h, bo tak mniej więcej wychodzi, żeby fotki w miarę dobrze zrobić. W dniu komunii okazało się, że plany się trochę zmieniły, więc zrobiłem parę fotek w ogrodzie a potem była kawka, ciasteczka itp, no bo gości nie można wyrzucić. Kiedy w końcu dojechaliśmy na plener, to na zrobienie fotek zostało mi 20 min. Teraz sprawa wygląda tak, że łączny czas robienia fot zajął 3h, poza tym powstał kompletny chaos organizacyjny, a fotki (pomijając fakt, że jest ich mniej niż 50) są ogólnie mówiąc niezadowalające, przynajmniej mnie:(.
Oczywiście zamierzam powiedzieć klientce uczciwie, że mnie osobiście te zdjęcia nie zadowalają i gdybym miał więcej czasu, to mógłbym zrobić dużo dużo lepsze.
Pytanie jednak do Was, czy obniżać cenę czy nie? Z jednej strony jest zmarnowany czas, paliwo itp, z drugiej mniejsza ilość zdjęć i to niezbyt ciekawych....:(
Jeśli nie ten dział, to proszę moderatorów o przeniesienie wątku.